Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Historia Sony Vaio, które ląduje w serwisie.

Witam!

Przedstawię Wam dziś historię mojego Sony Vaio EB3S1E, które ze względu na problemy dyskowe musiało trafić do serwisu.

WYSYŁAMY

Gwarancja door-to-door. Myślę - jest super :) Jednak by zgłosić usterkę musisz zadzwonić na infolinię. Wszedłem na sony.pl znalazłem infolinię i dzwonię. Okazało się że dla Vaio jest osobna i namiary na stronie vaio-link.com... ok, nie problem się przekierować tam. Wszystko pięknie fajnie.. jednak infolinia czynna od 9 do 17... a że ja dzwonię o 18.. to już nici..
Dzwonię następnego dnia, kurier UPS zamówiony, jednak na jutro.. przyjedzie między... 9 a 17... oczywiście dnia roboczego - jak inaczej.. Dobra, będę w domu. Myślałem, że choć zadzwoni do mnie i zapyta czy jestem etc.

PAKOWANIE

Przyjechał po prostu ok. 14.30. Koleś młody, sympatyczny. Pociesza mnie, że dobrze iż mam Sony, bo on sporo już jeździ i najczęściej wozi Asusy. Sony to jego debiut. Ma ze sobą specjalne pudełko na mojego laptopa (na infolinii kilka razy pouczali mnie, że jak go nie będzie miał to mam go pogonić i od razu dzwonić do nich). Pudełko specjalne to nic innego jak kartonowy zestaw 2 pudełek wzajemnie się zamykających. Narysowane na pudle jak to składać. Pan miał trochę problemów ale razem przekminiliśmy ;) (choć miał niby składać sam). Jedno pudełko posiadało specjalną folijkę z małą pianką (ale to brzmi) i tam wciskało się laptopa (bez zasilacza i bez baterii - zalecenie Sony). Laptop wszedł ciasno ale to dobrze. Spodziewałem się czegoś lepszego ale.. Może to wystarcza. Pudło po złożeniu nie było idealne ale jakoś się nie rozpadało. Kurier wbił sobie do urządzenia te zamówienie i podał mi nr przesyłki (bym mógł sobie śledzić paczkę). Dał mi jakaś kartkę z pouczeniem co i jak z tą przesyłką będzie się działo. Pytam o jakieś potwierdzenie czy coś w tym rodzaju. Mówi że nic nie ma... Mam coś podpisać? "Nie".. hm.. nie to nie pomyślałem. Choć jak poczytałem na stronie Sony to powinienem dostać jakiś papierek potwierdzający. Trudno.. może mi nie ukradną :/

JEDZIEMY DO FRANKFURTU

Przesyłka ku mojemu zdziwieniu szła do Frankfurtu. Jednak nie nad Odrą a nad Menem. Jako że to był czwartek to w piątek laptop zadokował w okolicach Hamburga (wg UPS). Do serwisu doszedł jednak w poniedziałek po 9 rano (choć było napisane. że ma być przed wieczorem). Tu zaskoczyłem się pozytywnie.

OCZEKIWANIE

Więc czekam i czekam. Dostałem sms od Sony w poniedziałek że został przyjęty i w ciągu 5 dni zrobią (wcześniej powiedziano mi że najpewniej w ciągu 5 dni roboczych od wysyłki będzie naprawiony). Jako że żadne wieści mnie nie dochodziły, a na stronie vaio-link.com co do naprawy dowiedzieć się nie można niczego, przekierowałem się na sony.pl Mają tam info o statusie naprawy. Jednak ani nr sprawy ani nr seryjny laptopa, za pomocą którego można się na status naprawy logować - po prostu nie działał. Trudno - czekam cierpliwe do końca tygodnia.

PUNKT DECYZJI

Piątek nastał i mam telefon równo z mailem. Jakaś faktura do zapłaty.. o co kaman? Ach! Przypomniało mi się! Moje Vaio mające pół roku po jakiś 3 miechach normalnego użytkowania (głównie z myszką) miało wytarty pewien fragment gładzika. Zgłosiłem to, choć raczej było uznane na straty (ale w rozmowie na infolinii polecili zgłosić i się zobaczy). No i zobaczyłem.. 846zł i 19gr za wymianę mojego gładzika....

Oczywiście pięknie podziękowałem i poprosiłem jedynie o gwarancyjną wymianę (tu dysk okazał się strzałem w 10 i jego właśnie mają mi wymienić).

Miłą Pani na taki obrót spraw, powiedziała, że dysk i tak już zrobiony, daje go na krótkie testy końcowe i jeszcze dziś zostanie nadany (piątek) i powinien w ciągu 1-2 dni być u mnie. Po chwili się zreflektowała...że może to być maksymalnie środa bądź czwartek.. 2 dni? taaa.. No nic, trzeba czekać.

ŻYCIE..

Jest wtorek rano.. Dostałem sms, że dziś wysyłają.. zaraz zaraz.. nie mieli wysyłać w piątek?? Podany nr przesyłki UPS. Wchodzę na status.. "etykieta UPS przygotowana"... eee? WTF? Napisane jest że niby wczoraj przygotowana ale jak dostaną (UPS) w swoje ręce to będzie aktualizacja przewozowa paczki.. Czyli pani wiedziała od razu że dostanę we czwartek lapa? :/ bo na to się zapowiada. Nic. Czekam.
Ok, przed wieczorem dali statusy. Z Frankfurtu... pojechało do Koeln.. zaraz zaraz.. przecież to w drugą stronę jak Polska!! Chyba zachciało się obejrzeć Peszkę czy Podolskiego.. cholera wie. Jestem zły.

Środa ranek jednak zmienia moje podejście :) Jest już w Warszawie!! 2h z Kolonii do Warszawy. Samolot.. jak nic. UPS Express tym razem chyba nieźle działa.

PIŁKA MECZOWA

Koło południa zjawia się Pan kurier (odebrał po 9) więc daję mu niezłą notę ;) Nic wielkiego ode mnie nie chce (tzn nic nie chce ufff). Tylko podpis na tym ich "elektronicznym komputerku" i dostaję paczkę. Pudło mi coś przypomina.. Prawie takie samo jak do wysyłki. Złożone jednak idealnie. W środku ładnie zapakowany mój laptop i 2 kartki a4.

Na jednej jakiś japoniec mnie przeprasza, za cały ten przypadek oddania na gwarancji mojego Vaio. Nawet miło.. oo podarował mi "szmatkę" -> znaczy się ściereczkę (ponoć zapasową ale nie wiem gdzie była podstawowa) do czyszczenia ekranu. Całkiem nawet ładna - jeśli można ją tak oceniać.
Laptop przyszedł z zainstalowanym (właściwie przywróconym) Windowsem. Miło po raz drugi, gdyż czeka mnie już tylko pierwsze uruchomienie.

JUŻ PO

Zauważam jedynie zmianę dysku (z bodaj Samsungowskiego na Hitachi). Może (co podkreślę może) jest delikatnie cichszy niż oryginalny (ale obu praktycznie nie słychać).
Historia zatem (oby) się kończy. Ciekaw jestem co było przyczyną, że dysk padł.. ale może lepiej żebym nie wiedział..

Jestem jednak trochę zaskoczony ogólną jakością serwisu Sony Vaio. Raczej na minus niestety. Niestety dla Sony. Troszkę za dużo przygód, oczekiwań i prostych, wręcz banalnych czasem błędów i braku udogodnień dla klienta, który kupując laptopa ich firmy oczekuje chyba więcej niż od innych producentów. 

Komentarze

0 nowych
Lisek REDAKCJA  13 #1 04.08.2011 14:49

Ja własnie się zastanawiam nad wysłaniem swojego, touchpad mi się zepsuł. Teraz już nie wiem, czy chce na tak długo pozbyć się laptopa :(

grabarz86   4 #2 04.08.2011 14:52

@lisek
ja miałem to szczęście, że udało mi się skołować sobie innego lapka.. inaczej mogło być słabo.. :/ choć może touchpady (za taką opłatą) ;] wymieniają szybciej..

xomo_pl   21 #3 04.08.2011 16:17

Witam,
kurier nie dzwonił z prostego powodu- idioci z Sony link nie podają numeru tel klienta (pisałem o tym na notebookcheck forum). Dla mnie to nie jest normalne, żeby trzeba było czeka na kuriera cały dzień bo nie wiadomo kiedy przyjedzie....

Moje Vaio poleciało wczoraj drugi raz do Franfurtu, tym razem z powodu niewykrywania wszystkich sieci wifi, prawdopodobnie nie dokręcili anten podczas ostatniej naprawy(padł touchpad).

Też zgłosiłem zejście powierzchni chropowatej, czy info o tej fakturze przychodzi też sms-em? pytam bo dostępu do mejla na którego rejestrowałem vaio nie mam (zapomniałem hasła, za dużo razy wpisałem żle a reset hasła hotmaila wymaga wielu danych których niepamiętam jakie dałem(podałem nieprawdziwe))


@lisek

w październiku ubr. naprawa mojego touchpada trwała 3 tygodnie (transport 5dni łącznie[2 dni tylko powracał]) więc 5-10 dni to jest naprawfę krótko....


grabarz86   4 #4 04.08.2011 16:25

@zomo_prl

Fakt, dopatrzyłem się właśnie na pudełku zwrotnym "nr tel: 000000000" no... porażka.. do mnie nie jest trudno trafić ale przecież nie zawsze jest się u siebie.. to.. brak słów..

Sms nie przychodzi. Do mnie najpierw dzwonili, chwilę potem była też faktura na maila wysłana (więc odbieraj zastrzeżone) ;)

3 tygodnie naprawy touchpada?? w tym 5dni podróży.. to jakbym się uparł na wymianę to by chyba mi miecha trzymali ;)

grabarz86   4 #5 04.08.2011 16:30

ciekawe co by powiedzieli przedstawiciele Sony z HotZlotu na to.. ;)

xomo_pl   21 #6 04.08.2011 17:04

u mnie też miało trwać do 10 dni ale jak już wysłałem to się okazało że mają "braki kadrowe" i laptop poleżał kilka dni na magazynie serwisu a potem wymienili touchpad i.... dalej nie działał im*... w końcu wymienili płytę główną, wgrali nowy bios (tego akurat prosiłem nie robić bo nowy bios wprowadza większą prędkość wentylatorów a więc hałas, teraz poprosiłem o przywrócenie starego, oby zrobili...).

*dzwonili by mi to powiedzieć.

@grabarz86

też jestem ciekawy co sony na to...

grabarz86   4 #7 04.08.2011 17:22

@zomo_prl
Zadzwonili i co? Powiedzieli, że wymienili - nie działa i nie wiedzą o co chodzi? ;) Czy, "uspokoili" Cię, że wymienią płytę główną i powinno być ok?

grabarz86   4 #8 04.08.2011 18:15

Właśnie dzwoniła miła Pani z Sony, zapytać czy sprzęt dotarł i czy testowałem. Powiedziałem, że tak i że wydaje się być wszystko ok. Powiedziała "ok, dziękuję i dowiedzenia" ;)

xomo_pl   21 #9 05.08.2011 00:20

dokładnie, zadzwonili i powiedzieli, że wymienili touchpad i nie działa, niewiedzieli dlaczego, poinformowali, że chcą touchpad jeszcze raz wymienić ale nie mają więcej na stanie i muszą sprowadzić. O wymianie płyty głównej dowiedziałem się z kartki którą dostałem razem z laptopem już po naprawie.

Wolfgar   7 #10 05.08.2011 02:09

@ciekawe co by powiedzieli przedstawiciele Sony z HotZlotu na to.. ;)
Oni na to nic, bo to nie ich dział!

xomo_pl   21 #11 05.08.2011 16:42

dlaczego tego bloga nie ma na głównej stronie bloga?

grabarz86   4 #12 07.08.2011 22:53

@zomo_prl
też się zastanawiam kiedy to jest wyrzucane na główną stronę.. może ktoś z redakcji odpowie..

  #13 10.08.2011 12:21

Gorszy od serwisu Sony jest serwis HP i Acer.

Caffreys   2 #14 12.08.2011 13:24

Ja dorzucę od siębie że większość tego typu "spraw" trwa od 10 - ... dni. Nie ważne jaka firma. Zanim wyślecie swoje cudo do naprawy z organizujecie sobie coś na zastepstwo, byle co aby pokletkotało te parę tygodni.

Caffreys   2 #15 12.08.2011 13:30

To zawsze trwa i będzie trwało, polityka firm jest taka że się redukuje liczbę ludzi i więcej pracy zwala na tych co są, skutek gorszy Customer Service. Ja zawsze organizuje sobie zastępczy sprzęt, pytam znajomych, zawsze ktoś znajdzie 5 letniego lapa na kórym jako tako możne po pracować parę tygodni aż nasze cudo wróci z naprawy.

Pozdrawiam

  #16 08.10.2011 21:32

Ja niestety mam bardzo niemiłą przygodę z serwisem Sony Vaio. Mam model vpc-z11x9e -model który kosztował 10 tyś i wyskoczyły bad pixele. Wszystko było na początku świetnie, aż do momentu kiedy mi powiedzieli że jest to uszkodzenie mechaniczne. Dodam że laptop służy mi jedynie w domu, a pojawiły się bad pixele po jego ponownym uruchomieniu. Vaio Link podpiera się tym że prawdopodobnie uszkodzenie powstało na skutek nacisku. Laptopa nie mam 3 tydzień i się z nimi spieram że nie będzie mi nikt wmawiał i wciskał mi kitu. Na tym laptopie pracuje i musiałem kupić drugiego, bo jest to moje żródło dochodów, a stac mnie na wymainę matrycy za 1200 zł i mógłbym to zrobić w polsce z dnia na dzień - ale nie o to chyba tu chodzi. Czekam aż się podpiszą że jest to wg nich 100% moja wina i wówczas oddam laptopa do ekspertyzy. Udowodnię im dla zasady, że nikt nie będzie mnie robił w balona. Czytałem dużo negatywnych jak i mniej nagatywnych opinii o nich i jak działają. Zatem jak tylko sie z nimi uporam na pewno Wasz blog odwiedzę, wrzucę całą historię korespondencji z Vaio jak i dowody, na co należy zwrócić uwagę przy wyborze w/w zakupu (choć z samego laptopa jestem bardzo zadowolony), ale należy przemyślec z jakim poziomem usług będzie ewentualnie sie to wiązało.
Pozdrawiam

  #17 11.10.2011 10:39

No i sprawa się wyjaśniła. Trzeba powalczyć, bo niestety pochopnie szyfladkują. Naprawa odbędzie się w ramach gwarancji:)

  #18 04.11.2011 11:33

Vaio zakupiłem we wrześniu od tego czasu był dwa razy na gwarancji z powodu dysku (ponoć za pierwszym razem był wymieniony a po powrocie objawy były takie same jak przed wysłaniem). CO gorsza wrócił lekko porysowany co mnie najbardziej zdenerwowało wiec wysłałem maila do sony i czekam na odzew. Napisze jak mi odpowiedzią. Pozdrawiam

  #19 21.02.2012 12:26

Oddałem na gwarancji laptopa sony vaio do miejsca zakupu skąd mieli go odesłać do serwisu sony. Myślałem że do Szczecina bo gdzieś czytałem że tam jest jedyny w Polsce punkt naprawy sony - serwis. A teraz czekam. Dałem laptopa wcześniej prywatnie na badanie - obydwie pamięci zepsute no i dysk twardy. Szczerze mówiąc nic mi to nie mówi ale cóż... A co jeśli sony znajdzie jakiś defekt inny na laptopie i każe za to zapłacić? Jak mam zaargumentować swoje racje żeby cała naprawa odbyła się na gwarancji?

  #20 27.03.2012 07:32

Kupilem nie tak dawno Sony Vaio dla mojej Pani w MEDIMAX Berlin.Oczywiscie przy zakupie powiedziano mi,ze gwarancja wynosi 2 lata.Ale nie powiedziano,zeby byly 2 lata trzeba te cholere zarejestrowac w Sony.I coz...minal rok i 3 miesiace.Sony sie zepsul,gwarancji nie ma i nie wiadomo ile naprawa bedzie kosztowac.Swoja droga Sony to porazka!Ladne to ale reszta pozostaje do zyczenia.Osobiscie posiadam Asusa Pro 62J z Win7 i Intel Core i7 pierwszej generacji...chodzi jak burza.Pozdro wszystkim wkurzonym!

  #21 06.04.2012 17:12

Na firmie sony bardzo się zawiodłem kupilem vaio i po 4 miesiacach padl oddalem na gwarancje dzis babka zadzwonila i poinformowala mnie ze jest to usterka mechaniczna padla plyta glowna i moga go naprawic ale oczywiscie odplatnie twierdza ze zalalem ekran lcd faktem jest ze od poczatku byl jakis wadliwy kiedy spryskalem ekran specjalnym plynem w sprayu i wytarlem szmatka na dole ekranu zostala plama ale to sie stalo 2 miesiace przed tym jak padla plyta glowna zreszta moim zdaniem ekran jest osobna czescia laptopa to jak od tego mogla pasc plyta i teraz nie wiem co mam zrobic chyba zasiegne porady rzecznika praw konsumenta :((( pozdro dla wszystkich
dla mnie nigdy wiecej sony

  #22 25.09.2012 21:41

No niestety - doznałem takiej samej usterki jak autor w.w. wątku. Niestety firma SONY dalej podchodzi do tematu po macoszemu i uznała, że touchpad nie podlega gwarancji. Wstyd!!! Ewidentnie to jest wada fabryczna wynikająca z b. słabego materiału pokrywającego Touchpad który się zwyczajnie wyciera po krótkim użytkowaniu . W moim przypadku - problem jest potęgowany tym, że mój model Sony VAIO VPCEB3Z1E/BQ, posiada ekran 15,5" Full HD (1920x1080p) i co za tym idzie, precyzja operowania gładzikiem(touchpadem) jest jeszcze bardziej potrzebna. Z oczywistych powodów nie da się precyzyjnie pracować. No i jeszcze dowcipny tekst z kartki przeprosinami od Sony.

cytuję:

"Jeden z naszych inżynierów serwisowych sprawdził i przetestował Pana/Pani urządzenie, aby upewnić się, że spełnia ono NAJWYŻSZE standardy jakościowe oferowane przez firmę Sony"

Faktycznie - teraz "mam" możliwość pracować na najwyższym poziomie.... Brak słów....

  #23 25.09.2012 21:45

No niestety - doznałem takiej samej usterki jak autor w.w. wątku. Niestety firma SONY dalej podchodzi do tematu po macoszemu i uznała, że touchpad nie podlega gwarancji. Wstyd!!! Ewidentnie to jest wada fabryczna wynikająca z b. słabego materiału pokrywającego Touchpad który się zwyczajnie wyciera po krótkim użytkowaniu . W moim przypadku - problem jest potęgowany tym, że mój model Sony VAIO VPCEB3Z1E/BQ, posiada ekran 15,5" Full HD (1920x1080p) i co za tym idzie, precyzja operowania gładzikiem(touchpadem) jest jeszcze bardziej potrzebna. Z oczywistych powodów nie da się precyzyjnie pracować. No i jeszcze dowcipny tekst z kartki przeprosinami od Sony.

cytuję:

"Jeden z naszych inżynierów serwisowych sprawdził i przetestował Pana/Pani urządzenie, aby upewnić się, że spełnia ono NAJWYŻSZE standardy jakościowe oferowane przez firmę Sony"

Faktycznie - teraz "mam" możliwość pracować na najwyższym poziomie.... Brak słów....

  #24 08.10.2012 00:12

W moim Vaio VPCSA nie działał modem 3G. Wyczytałem, że jest to częsta wada fabryczna tego modelu. Za usterkę odpowiada klapka, która nie do końca domyka się po włożeniu karty GSM. Zadzwoniłem na infolinię w środę ... w czwartek był kurier z UPS ze specjalnym pudełkiem ... laptop wrócił do mnie szybciej niż się spodziewałem bo miałem go we wtorek u siebie na biurku (6 dni). Usterką naprawiono i w gratisie dołączono szmatkę. Dzisiaj niestety laptop padł drugi raz ... tym razem nie ładuje baterii, tzn. ładuje przez chwilę po włączeniu i potem przestaje. Jutro dzwonię na infolinię. Laptop ma 3 miesiące i w większości pracuje w stacji dokującej podłączony do monitra Full HD.

  #25 29.10.2012 21:39

mi w moim swietnym vaio po 3 dniach od zakupu padla matryca a procedura gwarancji przebiegala jak to w teleplanie tylko ze tam zniszczyli mi obudowe matryce wymienili na taka z martwymi pikselami zle poskrecali nawet spreparowali protokol przyjecia do naprawy. sony oczywiscie calkowicie mnie i ta sprawe olalo dopiero po interwencji rzecznika i stosownym liscie teleplan laskawie postanowil wymienic poniszczona obudowe. i co mialem wyslac sprzet ponownie do tych PARTACZY? dostal bym pewnie trzecia zapasowa szmatke. odradzam i przestrzegam bo z wieksza fuszerka w zyciu sie nie spotkalem a zdecydowanym wysylac do tych partaczy sprzet proponuje sporzadzenie wczesniej pelnej dokumentacji wraz ze zdjeciami

  #26 26.03.2014 20:26

ja na swoje sony vaio czekam już 6 tygodni. ma być wymieniona płyta głowna w ramach gwarancji, ale podobno nie mają na razie. Żenada, ale uruchomię telefony włącznie z siedzibą w Tokio i zapytam jak to mozliwe, że serwis we Frankfurcie nie może zdobyć płyty głównej do sony vaio? Przedstawiciel Sony w Warszawie olewa sprawę, lekceważy zarówno sprzedawcę, który robi co może aby uzyskać informację o zwrocie laptopa, każdorazowo rozmawia z inną osobą /w zależności kto dyżuruje przy telefonie infolinii/. Naprawa powinna trwać nie dłużej niż 21 dni a jest już dokładnie dziś 42 dni. Nikt nie skontaktował się ze mną, nie poinformował o kłopotach.Teraz będę działać. Nie można lekceważyć klienta. Gwarancja została uznana, ale realizacji brak. Wydawałoby się, że firma poorządna a tu taka wtopa.

grabarz86   4 #27 05.05.2014 19:40

@zniesmaczona i jak tam? powróciło Twoje Vaio? :) niestety po moich doświadczeniach z pewnością już nie kupię Sony Vaio, będę szukał czegoś z serwisem w PL ;) przynajmniej na wstępie będę bardziej spokojny. Mam nadzieję sprawa się wyjaśniła, dawaj znać! :)

  #28 07.06.2014 15:57

W ciagu roku gwarancji 4 naprawy wlacznie z wymiana dysku -nie kupujcie, szkoda nerwów....

  #29 18.06.2014 08:01

Pierwszy i ostani raz kupilem cos od Sony. Ich serwis to czysta kpina. Na mojego Vaio czekam juz 1,5 miesiaca. Na maile z pytaniem o przyblizony czas naprawy, nie odpowiadaja. Miesiac temu dostalem jedynie informacje o tym, ze plyta glowna potrzebna do wymiany, sprowadzana jest z zagranicy. Na infolinie takze dodzwonic sie nie moge. Slowa " za moment zglosi sie konsultant" leca bez konca. Bratu udalo sie raz w moim imieniu dodzwonic, ale kolsuntant o dziwo w polskim jezyku nie mowil :| Powiedzial, ze ktos mowiacy po polsku oddzwoni...mhm...i cisza. Dzisiaj znowu sprobuje. Jak to nie wypali, to zglaszam sie do rzecznika praw konsumentow, bo taka sytuacja jest juz nie do pomyslenia.

  #30 28.06.2014 20:12

Juz 3 naprawy Sony Vaio Fit przechodzilem z dostawa door to door. Dno i paranoja. W serwisach nie są w stanie zdiagnozowac poprawnie komputera i odsyłają dalej niesprawny z systemem zainstalowanym od nowa.