Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Wszystko o programistach: gigantyczna garść statystyk

Na StackOverflow ukazało się coś na co bardzo długo czekałem. Komplet statystyk dotyczących programistów na podstawie zbiorów zgromadzonych przez serwis. StackOverflow obecnie jest największym serwisem społecznościowym, z którego korzystają programiści w celu znalezienia odpowiedzi na ich problemy, a także wymiany opinii o różnych technologiach.
Więc przejdźmy do sedna. Co dzięki temu raportowi jesteśmy w stanie się dowiedzieć?
Między innymi odpowiedzi na takie pytania jak:
  • Ilu nas jest?
  • Jakie technologie są najpopularniejsze?
  • Jakie technologie będą popularne?
  • Jak się edukować, oraz jak edukacja wpłynie na nasze zarobki?
  • Jakie systemy operacyjne najbardziej lubią programiści?
  • Co jest dla nas wyzwaniem?
  • Co lubimy a czego nie?
I oczywiście wiele wiele innych. Także dowiedzmy się czegoś więcej o nas, o naszej konkurencji oraz o tym czego warto się uczyć. Na końcu artykułu pogrupowałem statystyki w kategorie, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie.

Ile jest programistów na świecie?

Jak wygląda sprawa programowania na świecie? Na świecie mamy 46 milionów osób które się interesują programowaniem lub piszą swoje pierwsze programy. Ale prawdziwych profesjonalnych programistów mamy 15 milionów. Dużo czy mało?
Licząc dalej, oznacza to, że tylko 0,20% osób na świecie programuje profesjonalnie, a 0,63% populacji chociaż próbuje lub próbowało swoich sił w programowaniu. Jak się czujesz reprezentując 0,20% lub 0,63% ludzkości? Wygląda na to, że programista to bardzo mało popularny zawód. Porównując zawód programisty do innego zawodu w Polsce - na podstawie danych z OECD, w Polsce 0,75% osób jest lekarzami. Na świecie 0,44% ludzi posiada uprawnienia do leczenia ludzi. Lekarze są potrzebni a obecnie ich mamy za mało. Ale czy tak samo sprawa wygląda z programistami?
Póki co tak. Jest niedobór programistów. Firmy konkurują między sobą, aby wyrwać sobie pracowników oferując coraz lepsze warunki pracy. Ale to chodzi o dobrych programistów. O tych 0,20%. Ludzi który kandydują na to stanowisko jest wielu, ale trzeba zauważyć, że nie każdy jest zatrudniany. Świat potrzebuje programistów, ale z pasją, umiejętnościami oraz chęcią rozwoju. Znam wiele osób które ukończyły studia informatyczne, jednak mają problem ze znalezieniem pracy. Przykładem może być nawet mój bank. Mamy zapotrzebowanie na około 100 osób do IT, może więcej. Codziennie są prowadzone rozmowy rekrutacyjne. A przyjemność zatrudnienia mamy średnio raz na tydzień. Dlaczego reszta nie została przyjęta? Bo lepiej jest nam poczekać, i nawet komuś innemu dać więcej, niż szkolić na starcie z podstawowych rzeczy. To smutna prawda, ale osoby które tylko „ukończyły” studia nie mają wiedzy, aby podjąć pracę.

Liczba programistów w zależności od kraju

A jak wygląda ilość programistów w zależności od kraju? W Niemczech jest 2 razy więcej programistów niż w Polsce. W Chinach jest 6 razy mniej programistów niż w Polsce. Jest to dla mnie bardzo ciekawe, ponieważ w Chinach mieszka 1/7 ludności świata (4062% więcej mieszkańców niż w Polsce). Myślałem, że będzie tam dużo więcej programistów.
Badając dalej. W Stanach Zjednoczonych jest 6,5 razy więcej programistów niż w Polsce.

  • W Indiach jest 2 razy więcej.
  • W Rosji jest o 25% mniej programistów.
  • W Wielkiej Brytanii jest 2,5 razy więcej programistów.
  • W Madagaskarze jest 0,3% liczby programistów w Polsce.

Ile jest Pań wśród nas?

Szanowne Panie w IT to rzadkość. Częściej ta piękna płeć woli prace biurowe (np Excel) od technologi. Excel ma również zastosowanie w IT, więc może dzięki temu, część kobiet wędruje do IT. I stanowią całe 5 procent :)
Niestety te 5 procent to tylko teoria. Ja do tej pory zastanawiam się gdzie te 5% w moim zespole. Niestety nie jest to wyrównane i jedne zespoły mają taki nadmiar kobiet , że aż atmosfera jest iście atomowa, a inne żadnej.

A czym nasze Panie się zajmują? Najczęściej sprawami projektowymi, jakościowymi oraz kwestiami estetyki i wyglądu.

Zarobki

A teraz zarobki. Skoro jest nas tak mało, to i odpowiednio zarobki są wysokie. W Polsce nie jest źle. Statystycznie zarabiamy na starcie bądź po roku pracy podobnie do średnich zarobków lekarzy (około 4000zł - nie liczymy prywatnej praktyki). Jednak patrząc na świat. Zarabiamy 2-3 razy mniej od innych programistów.
Porównywanie się pod względem kwoty wypłaty nie jest zbyt miarodajne. Dlatego myślę, że znacznie lepszym kryterium będzie przeliczenie dochodów na to co możemy kupić. Przykładowo u nas mleko kosztuje 3zł, kiedy w Wielkiej Brytanii trzeba za nie zapłacić około 1,5 funta (około 8 złotch). Dlatego całkiem sensowne wydaje się przeliczenie wypłaty na to co możemy za nią kupić. I tu trafiło na BicMac z McDonalda.

Zdziwieni? W przeliczeniu na produkt, w południowej Afryce programista ma najwięcej ze swoich zarobków. Może niedługo fala emigracji polskich programistów zmieni kurs z Niemiec czy Wielkiej Brytanii na południową Afrykę?
A co z Niemcami? Według tej statystyki są biedniejsze niż Polska. O ponad 1000 Big Maców. No biorąc to pod uwagę, otyłość im nie grozi.

Wracając jednak do starej metody porównania poprzez walutę sprawa wygląda następująco:

Wpływ edukacji

Ciekawym aspektem jest również nasza edukacja. Powszechnie się mówi, że aby programować, nie trzeba mieć studiów. Wystarczy samozaparcie, trochę silnej woli no i umiejętność myślenia. Prawie 70% programistów na świecie właśnie tak postąpiło (dane od StackOverflow). Patrząc jednak na wypłatę samo ukończenie studiów które w zależności od naszego charakteru i korzystania ze studiów daje dodatkowe umiejętności lub nie, przyczynia się do większej wypłaty.
Jeśli nawet nie mamy studiów, członkowsko w programie mentorskim lub ukończenie bardzo intensywnego programu boot-camp pozwala zrównoważyć to co dają studia. Ciekawe co jeżeli mamy kumulację np. Należymy do programu mentorskiego, mamy studia i wiele ukończonych dużych szkoleń. Powszechnie wiadomo, że z doświadczeniem zyskujemy na wartości, ale ciekaw jestem jak bardzo.

Jakie mamy wyzwania w pracy?

A z czym najczęściej mamy do czynienia podczas naszej pracy? Czy sama nauka programowania i później pisanie kodu to jest wszystko co robimy? Na początku kariery może rzeczywiście tylko piszemy kod. Ale z czasem dostajemy również inne zadania. Zostajemy wystawieni „na ludzi”. I co wtedy staje się naszym głównym problemem?
Najwięcej programistów powiedziało, że najczęściej spotykają się z nierealnymi oczekiwaniami lub wymaganiami. Później kolejno słaba dokumentacja oraz brak szczegółów dotyczących wymagań. O tak, jakże często klient nie wie czego chce. A jeszcze gorzej jak w trakcie pisania kodu zmienia wymagania - "przecież to taka mała zmiana - nie będzie problemu". Ciekawostką jest kolejna pozycja – nieefektywny proces programowania. Dążymy do perfekcji, chcemy nasz fach czynić najlepiej. Jednak dla wielu wypracowanie dobrych metod programowania jest ciężkim i żmudnym zadaniem. Ciekawostką jest ostatnia pozycja. Próba bycia miłym. Czy my jesteśmy nie mili? Nie no bez jaj proszę.

Znam wielu typowych programistów. W większości są to osoby mało wygadane. Ale sama rozmowa nie jest nie miła. Jest po prostu konkretna. Owszem programiści cenią ciszę i spokój. Ale tego wymaga praca. Nasze problemy czasami są tak skomplikowane, że męczymy się kilka dni, a i tak nic nie wymyślimy.

Co jest dla nas najważniejsze?

A co jest dla nas najważniejsze w pracy? Dla mnie w pracy najważniejszy jest rozwój, poczucie spełnienia, realizowanie się oraz poczucie ważności dla firmy. Prywatna opieka medyczna, świetna atmosfera w pracy, ludzie i kontakt z osobami które mają nieziemskie doświadczenie też daje dużo satysfakcji z pracy. Co na to większość? Otóż nawet przy tak dobrze płatnym zawodem, dla wielu najważniejsze są zarobki. Na drugim miejscu programiści cenią sobie zachowanie balansu między życiem a pracą. Dopiero na trzecim miejscu jest kultura firmy.

Popularność technologi

A teraz jakie języki są najpopularniejsze? Zważając na to, że internet oraz technologie mobilne są w cenie obstawiłbym właśnie ten rynek. Konkretniej myślałem o Androidzie, Javie SE/EE.
W rankingu od StackOverflow jedna z technologii które typowałem jest dopiero na 3 miejscu.

Co jest zatem popularniejsze? Jak się okazuje JavaScript oraz SQL. Tak, o tym nie pomyślałem, ale rzeczywiście, podstawą działania każdego przedsiębiorstwa są dane. Także, bazodanowcy są w cenie. Ale JavaScript? Jest to dla mnie wielkie zaskoczenie. Ale jak się zastanowimy, w sumie ciężko znaleźć stronę bez JavaScriptu. Dodatkową ciekawostką jest, że te technologie nie zmieniły swoich pozycji w rankingu od 3 lat.

Jakie technologie kochamy lub chcielibyśmy się ich nauczyć?

A co najbardziej kochają programiści i jakie trchnologie planują się nauczyć?
Właśnie te statystyki, co programiści planują się nauczyć mogą być dobrą wróżbą dotyczącą przyszłości. Programiści albo uczą się nowych technologi z ciekawości, bo widzą w nich przyszłość lub bo pracodawca potrzebuje tego. Każda technologia jest dla nas na plus. A ta informacja może być dla nas wskaźnikiem na co jest zapotrzebowanie oraz w czym przyjemnie się pracuje.

Jakie technologie nienawidzimy?

Ciekawe jest również to, że w rankingu najbardziej znienawidzonych technologi nie ma Javy na którą leci flame za flamem. A interesujące jest to, że pojawia się tu SQL. Czyżby bazodanowcy tak bardzo nie lubili swojego fachu? A może na wyższych poziomach zaawansowania ta technologia jest okropna lub nudna? Sam nie znam odpowiedzi na to pytanie.

Jakich systemów używamy?

A teraz odwieczna wojna. Windows, Linux i MacOS. Jeszcze 3 lata temu, bezapelacyjnym zwycięzcą był Windows. Prawie 60% programistów z niego korzystało. A teraz? Windows się podzielił. Jednak mimo wszystko procentowo spadły jego udziały do 54%. A zyskał MacOS. Można by rzec, firmy się bogacą na programistach, skoro system od Apple staje się coraz bardziej popularny. A może to rynek mobilny tak wpływa? Różne mogą być tego przyczyny. Ale w większości przypadków, chyba nie mamy co narzekać na firmowego MacBooka?

Środowisko developerskie

I na koniec, w jakim środowisku developerskim piszemy. Ile jest programistów tyle jest gustów. Każdy preferuje coś innego. Jednak najprostsze rozwiązanie zdaniem wielu są najlepsze - notepad++ wiedzie prymy nad kombajnami programistycznymi takimi jak Eclipse, InteliJ czy VisualStudio. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło występowanie tu konsolowego narzędzia VIM.

Zebrane statystyki przez StackOverflow są imponujące. A to co przedstawiłem to jedynie część z tego co zostało opublikowane.
I na koniec ostatnia ciekawostka - co lubimy bardziej: Star Wars czy Star Track? Przekonajcie się sami :)
Co sądzicie o statystykach? Zapraszam do dyskusji.

Statystyki

Popularność systemów operacyjnych u programistów

• Systemy operacyjne(link)

Światowe statystyki

• Gdzie najwięcej się programuje (link)

Umiejętności programistów i specjalizacje

• Specjalizacje programistów (link)

• Technologie, które zna najwięcej programistów (link)

• Najczęściej znane technologie razem (link)

• Typy programistów na świecie (link)

• Najpopularniejsze technologie (link)

• Najbardziej lubiane, znienawidzone i poszukiwane technologie(link)

• Technologie które zaliczają największy wzrost(link)

Edukacja

• Edukacja i wykształcenie(link)

O programistach

• Wiek programistów (link)

• Doświadczenie(link)

• Star Wars kontra Star Trek (link)

• Płeć (link)

Kobiety

• Co lubią najbardziej robić kobiety w IT (link)

• Porównanie doświadczenia w zależności od płci(link)

• Najlepiej płatne technologie (link)

• Najlepiej płatne technologie w zaleznosci od grupy zawodu (link)

Środowiska developerskie

• Środowiska developerskie (link)

Statystyki dotyczące pracy

• Czas pracy (link)

• Kto szuka pracy (link)

• Jak znajdujemy nową pracę(link)

• Priorytety od których zależy nasza praca (link)

• Czego chcą się nauczyć programiści w nowej pracy (link)

Wynagrodzenie

• Średnie wynagrodzenie w zależności od kraju (link)

• Wynagrodzenie w zależności od zawodu (link)

• Ile bigMaców może programista kupić za wypłatę w zależności od kraju (link)

• Wypłata w zależności od wielkości firmy (link)

• Wypłata w zależności od doświadczenia (link)

• Wypłata w zależności od edukacji (link)

• Kochanie pracy w zależności od zarobków (link)

Praca zdalna

• Praca zdalna (link)

• Procent programistów która pracuje zdalnie w zależności od kraju (link)

Źródła:

1. http://stackoverflow.com/research/developer-survey-2016
2. http://telemedicus.pl/content/troch%C4%99-statystyki-ilu-jest-lekarzy-i-piel%C4%99gniarek-w-polsce-i-na-%C5%9Bwiecie 

programowanie inne

Komentarze

0 nowych
Jim1961   7 #1 20.03.2016 13:38

developer != programista

aeroflyluby   14 #2 20.03.2016 14:38

Notepad++ górą :D!

Frankfurterium   9 #3 20.03.2016 14:57

@Jim1961: Grunt, że nie "informatyk". A czy programista, developer, koder - jeden pies. No chyba że w korpo, gdzie plakietka faktycznie bezpośrednio przelicza się na wynagrodzenie.

grajekk   11 #4 20.03.2016 15:34

@Jim1961: Szukałem w źródłach i owszem masz rację - jest różnica, ale na tyle subtelna, że jest w praktyce pomijana.

Generalnie występują 3 rodzaje ludzi którzy tworzą kod:
a) Computer Scientist - osoby które może nie piszą zbyt ładnego kodu, jednak patrzą na programowanie od strony matematycznej.
b) Programmer - pisze nieziemski kod. Czysty, bezbłędny. Posiada dużą wiedzę algorytmiczną.
c) Developer - mniejszy programista. Dba o kod, ale nie tak bardzo jak programista. Opcjonalnie posiada wiedzę matematyczną i algorytmiczną. Statystycznie to developerzy najczęściej stają się project managerami.

Mogę się mylić, ale u nas w Polsce te 3 postacie występują w jednej :)

Źródło: http://www.skorks.com/2010/03/the-difference-between-a-developer-a-programmer-an.../

moh3r   10 #5 20.03.2016 15:57

@grajekk: Twoje źródło, to wymysły jakiegoś losowego człowieka. Bajki i uogólnienia osoby, która nie ma pojęcia o czym pisze.

Autor edytował komentarz.
mordesku   7 #6 20.03.2016 16:50

znienawidzone języki programowania: wordpress
wtf?

djfoxer   17 #7 20.03.2016 17:08

Ciekawe. B. ciekawe. Najbardziej uśmiałem się z CoffeeScriptu :) Nie dziwie się, że jest to najbardziej znienawidzony język :) To jest idealny przykład jak można kaleki język jeszcze bardziej skrzywdzić :D

#r2d2#   10 #8 20.03.2016 17:31

SQL Server i Wordpress to języki programowania? Hmm, chyba trzeba wrócić do szkoły.

Ale podsumowanie i tak bardzo ciekawe. ;-)

grajekk   11 #9 20.03.2016 18:20

@moh3r: to jaka jest definicja developera i różnica między programistą? :)

emil_emil   6 #10 20.03.2016 18:22

No tak, a o słynnych programistach z wykopu nikt nie napisał

grajekk   11 #11 20.03.2016 18:23

@#r2d2#: tak jest. Chodzi tu o technologie. Zaraz poprawie i dziękuję :)

moh3r   10 #12 20.03.2016 19:48

@grajekk: Cała ta dyskusja, to korporacyjne "Trudne Sprawy". Czy ten podział ma jakiekolwiek znaczenie?

Dla mnie programiści to podzbiór developerów. Developer ma szerszy zakres zadań niż samo pisanie kodu i może uczestniczyć zarówno w projektowaniu, jak i odpowiadać za support.

Co nie zmienia faktu, że terminy "programista", "developer", "it/software engineer" są używane zamiennie i nie ma sensu zajmować się ich znaczeniem. Ważne jest to co robisz, a nie jak nazywa się Twoje stanowisko (chyba, że jesteś korpo-psycholem i właśnie to jest dla Ciebie najważniejsze).

Jim1961   7 #13 20.03.2016 20:05

@grajekk
Różnica jest mało istotna. Badania na SO mówią o developerach, którzy zajmują się nie tylko programowaniem, ale i Worpressem, SQLem, oraz toną innych technologii, problemów i zagadnień, które z samym programowaniem są powiązane, ale nie zawsze. Zwróciłem uwagę nie dlatego, że nie lubię być nazywany "informatyk" ( @Frankfurterium ) czy "developer", a dla poprawy logiki powyższego tekstu. Popatrz na sekcję "Developer Occupations"; nawet tam nie ma grupy ... brak słowa "programmer".

P.S.
"Programmer - pisze nieziemski kod. Czysty, bezbłędny. " - może za krótko żyję, ale ja jeszcze nie poznałem programisty/osoby, która się nie myli.

Autor edytował komentarz.
grajekk   11 #14 20.03.2016 21:59

@moh3r: jak dla mnie nie ma znaczenia :) po prostu chciałem dojść do prawdy :) Dziękuję za wyjaśnienie :)

floyd   14 #15 21.03.2016 13:10

Cały tekst to takie takie teoretyczne rozważania na podstawie jakiś tam danych, często nie mających żadnego pokrycia w praktyce.
Szczególnie zbulwersowało mnie to porównywanie zarobków i kosztów utrzymania czy cen.
Bulwersujące dla tego, że tak właśnie podchodzi do tych porównań większość społeczeństwa i z których ma wynikać jakimi to jesteśmy biedakami.
Znajoma zaplaciła w WB za leczenie jednego ząbka 1700 funtów. Nic dziwnego, że kto tylko może, to czeka z takim leczeniem na przyjazd do Polski. O innym poważnym leczeniu, to nawet nie ma co wspominać. Kto by tam jednak wspominał o dodatkowych ubezpieczeniach, nie są wszak obowiązkowe. Wystarczy też wynająć łóżko w Londynie za 200 funtów, a nie rzucać się na mieszkanie, o domu nie wspominając. Do WB wyjeżdżają najczęściej ludzi którzy o emeryturze jeszcze nie myślą więc ani im w głowie jakieś dodatkowe ubezpieczenia. Znajoma właśnie wrócila do Polski bo ma syna ktory zdaje maturę i chciała by aby studiował. A dlaczego nie studia w Anglii? Proszę sobie poszukać, choćby w internecie o kosztach studiów. Nigdy nie było by jej stać na studia w WB.
Moim skromnym zdaniem, to lepiej w Polsce zarabiać 5000 zł niż w Anglii np. 2000 funtów, choć to dwa razy wiecej w prostym przeliczeniu.

Jaro070   15 #16 21.03.2016 18:30

0,5% to kosmici?

grajekk   11 #17 21.03.2016 18:55

@Jaro070: a o jakie 0,5% chodzi? Która statystyka?

grajekk   11 #18 21.03.2016 19:14

@floyd: masz rację. Jeżeli chodzi o opiekę medyczną to jest droga. O ile z prywatna medycyna nie jest tam tak łatwo jak w Polsce- że większość IT dostaje to od pracodawcy to powstała tam inna opcja. Spytałem się dzisiaj kolegę i powiedział mi, że jego korporacja daje mu prywatne ubezpieczenie które pokrywa 75% kosztów leczenia.

Nie dziwię się co do leczenia twojej kolezance, że wróciła do polski bo jednak w większości Polacy pracują WB fizycznie. A wtedy minimalna płaca wynosi coś około 1400-1500 funtów. Ale właśnie z taką wypłata mój bliski inny kolega mówił że zył tam jak król. Mógł pójść bez problemu do kawiarni, zjeść na mieście itp. Ale wspomniał że nie wolno myśleć w przeliczeniu na złote.


Mysle chociaz sie moge mylic, ze zarabiajac 4200 funtów miesięcznie (tyle w przeliczeniu wynosi średnia) to nie jest tak źle z zyciem. Tym bardziej że mając ubezpieczenie płacimy 25% kwoty za usługi medyczne.

Autor edytował komentarz.
Jaro070   15 #19 21.03.2016 20:17

@grajekk: Wykres z płcią.

jakubm87   3 #20 21.03.2016 21:47

@grajekk: W Londynie raczej za te 4200 funtów nie pożyjesz jak król. Jak przeglądam ceny wynajmu mieszkań i kosztów życia, to wyjazd i praca poza City nie ma większego sensu dla dobrego specjalisty. Oferty za 6k funków brutto miesięcznie to na prawdę nie są kokosy biorąc pod uwagę, że trzeba zapłacić podatki i wynająć mieszkanie przynajmniej za 1k/mc.

grajekk   11 #21 21.03.2016 22:11

@Jaro070: te 0,5% to ten nowe różne gatunki płci :) na Facebooku jest już ponad 50 :)

czosnek17   5 #22 22.03.2016 12:03

@grajekk:
Tylko 50? Przecież to dyskryminuje tych co mają inną, kappa

  #23 26.03.2016 15:02

Co to za brednie że 1 litr mleka w UK kosztuje 8pln ??
tesco.co.uk - 2,2litra za 1 funt czyli ok. 2,5pln za litr, w pl jest ta sama cena
zresta to sie tyczy wiekszosci produktow z supermarketow
Mamy otwarte granice wiec czemu mleko mialo by tam kosztowac 8pln ?

grajekk   11 #24 06.04.2016 20:12

@Piotr_987654321 (niezalogowany): wiesz no mamy otwarte granice, ale czy za obiad w sąsiednich Niemczech zapłacisz tyle samo co w Polsce? Moim źródłem był kolega z Londynu, tak więc możesz mieć rację :) zweryfikuje i poprawię :)

  #25 24.05.2016 13:00

Jeśli jest się dobrym programistą to zawsze znajdzie się pracę. Doświadczenie w coraz poważniejszych firmach powoduje że czasem oferty pracy same potrafią przychodzić, mimo że już masz zatrudnienie. Ja dopiero zaczynam swoją drogę, ale mam kumpla, który założył własną jednoosobową firmę, pracuje już na kontrakcie w Warszawie a niedawno z Gdańska dostał poważną ofertę pracy mimo że żadnego cv nie składał. Ktoś gdzieś polecił i poszło w eter.

  #26 25.10.2016 17:00

Mieszkam w Niemczech. Za obiad w kantynie w pracy płacę 5 euro. W kantynie studenckiej 3.20. W restauracji to pewnie z 20. Produkty w sklepach kosztują tyle samo co w Polsce. Droższe jest mięso - np. 6 euro/ kg kurczaka. Drogie sa usługi. Szkolnictwo bezpłatne, opieka medyczna lepsza. Drogo zaczyna sie robić jak ktoś chce kupić mieszkanie, naprawiać auto itd. Jak ktoś nie ma żadnych perspektyw to nie ma o czym mówić. Od razu lepiej się przeprowadzić. W niemczech jako kelner, mechanik, śmieciarz lepiej zarobi niż w Polsce na kiepskim stanowisku. Minimalna kwota to 8.50 euro. Za rozkładanie towaru w sklepie zoologicznym dawali 9.40. W dodatku możesz sobie robić nebenjob za max 450 euro bez podatku (jak się bardzo chcesz zajechać). Jeżeli w Polsce można zarobić 5-6 tysięcy to można tam zostać. A ludzie i za 2 tysiące żyją. Bo dziecko ci popilnuje babcia a nie niańka z rumuni opłacana w euro. Bo mieszkanie odziedziczyłeś itd.