r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

iPhone 6S Chipgate: część urządzeń oferuje krótszy czas pracy

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W najnowszych urządzeniach mobilnych od Apple znajdziemy szybkie i energooszczędne układy A9. Jak się jednak okazuje, nie każdy egzemplarz otrzymał dokładnie taki sam procesor. Firma postanowiła zdywersyfikować dostawców, aby uniknąć problemów przy sprzedaży. Te pojawiły się jednak już po fakcie, gdy klienci zaczęli sprawdzać czas pracy swoich nowych urządzeń.

O procesorach Apple A9 pisaliśmy zaraz po premierze najnowszych iPhone’ów 6S: są szybsze od tych stosowanych w starszych modelach, dzięki czemu śmiało konkurują z obecną czołówką w segmencie mobilnym, a w wielu miejscach nawet ją wyprzedają. W urządzeniach znajdziemy układy produkowane przez nie jedną, a dwie firmy. Za część z nich odpowiada Samsung, który stosuje 14-nanometrowy proces technologiczny. Niektóre modele posiadają z kolei procesory tworzone przez TSMC, wykonane w procesie 16 nm i fizycznie nieco większe od tych produkowanych przez Koreańczyków.

Zabieg nie powinien dziwić: wydajność obu chipów jest taka sama, Apple musiało natomiast zadbać o ciągłość dostaw. Gdyby jedna z firm nie nadążyła, klienci musieliby czekać na upragnione urządzenia – zainteresowanie nowymi iPhone’ami było i jest natomiast ogromne, o problemy byłoby więc nietrudno. Wszystko wyglądało dobrze do czasu przeprowadzenia wymagających testów: na łamach forum MacRumors można przeczytać, że w testach czasu pracy na baterii urządzenia wyposażone w procesory Samsunga osiągają znacznie gorsze wyniki, oferując czas pracy o nawet 2 godziny krótszy przy wymagających operacjach w Geekbench.

r   e   k   l   a   m   a

Testy syntetyczne nie oddają typowego użytkowania i powinny być interpretowane z dużą dawką ostrożności, mimo wszystko takie wyniki mają prawo dziwić. Układy produkowane przez Samsunga są oznaczane jako N71AP i N66AP (wersja SOC: APL0898), te wytwarzane przez TSMC mają dodatkową literkę „M” w oznaczeniu: N71MAP i N66MAP (wersja SoC: APL1022). Teoretycznie to właśnie modele produkowane przez Koreańczyków powinny zapewniać dłuższy czas pracy ze względu na nieco mniejszy proces technologiczny, w praktyce jest jednak inaczej. Jest to tym dziwniejsze, że procesory TSMC podczas testu nagrzewały się w mniejszym stopniu.

Dokładne przyczyny takiego zachowania modeli wyposażonych w układy Samsunga nie są jeszcze znane, niewykluczone więc, że za różnice w pewnym stopniu odpowiada oprogramowanie zarządzające sprzętem. Choć różnice w testach mogą budzić mieszane uczucia, użytkownicy nie powinni obawiać się o swoje smartfony: według klientów nie jest to specjalnie zauważalne, a przecież każdy wykorzystuje swojego iPhone’a w zupełnie inny sposób. Przeprowadzenie testów „typowego użytkowania” graniczy więc z cudem. Teraz należy czekać na ewentualną reakcję Apple.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.