Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Drukujmy śmiało, to nie szkodzi lasom!

Prosimy: bądź zielony i rozważ czy wydrukowanie tego maila naprawdę jest konieczne?

- zdarza się Wam czytać takie lub podobne apele w stopkach wiadomości mailowych? Na pewno. Ich przesłanie jest oczywiste - jeśli mniej drukujemy to zużywamy mniej papieru a mniej zużytego papieru to mniejsza ilość wycinanych lasów. Krótko mówiąc przyjmujemy na wiarę, że nie drukując ratujemy lasy. Sęk w tym, że to nie jest prawda. To często powtarzany i nieprawdziwy mit!

Papier to surowiec naturalny. Przemysł papierniczy, który wykorzystuje drewno potrzebuje rosnących lasów bo to leży w jego interesie. Dlatego w tzw „lasach gospodarczych” w miejsce każdego wyciętego drzewa sadzi się 3-4 drzewka nowe!

Korzystanie z surowców odnawialnych jest EKOLOGICZNE.

Wbrew bajkom, które potocznie się słyszy i powtarza:
DZIĘKI WIĘKSZEJ PRODUKCJI PAPIERU
W NASZYCH LASACH ROŚNIE WIĘCEJ DRZEW.

Dlatego drukujmy ile wlezie - ale pamiętając o tym aby segregować i oddawać makulaturę.

Materiały źródłowe:
- 7 mitów o branży papierniczej;
- Wycinanie lasów tropikalnych.
 

inne

Komentarze

0 nowych
Quest-88   15 #1 12.03.2012 15:48

Ile czasu upłynie zanim 4 drzewa urosną w miejsce jednego ściętego?

  #2 12.03.2012 16:06

także nie uwzględniłeś zanieczyszczenia przy produkcji papieru (zanieczyszczenie wody, energia głównie z węgla)

Szadzio   7 #3 12.03.2012 16:15

@ up. Najwyraźniej tyle, że nam - ludziom - się to opłaca i nie wyrządza szkody. Trzeba uwzględnić, że gospodarka leśna jest bardzo przemyślanie prowadzona. Ona nie zakłada strategi objętej na 3-4 lata, a wybiega w przód o 50 lat. Zważmy na to, że notuje się nieustanny przyrost drzew. Także więc mądre gospodarowanie zasobami leśnymi pozwala na jednoczesne sadzenie, wycinanie, a dodatkowo zwiększanie liczności lasów.

luqass   12 #4 12.03.2012 16:15

Kiedys w telewizji ogladalem program o zywieniu, w ktorym bylo powiedziane ze ketchup jest zdrowszy od pomidora... Do danych podawanych przez "przemysl", czy sponsorowanych wynikow badan podchodzmy z gleboka rezerwa.

m3r0vin6   2 #5 12.03.2012 16:15

Nie zgadazm się z Twoim wpisem, ogranicznie wydruków jest jak najbardziej wskazane. Przy produkcji papieru wytwarza się szkodliwe substancje które zanieczyszczają rzeki (bo tam są odprowadzane), poza tym widać że ludzie którzy z lasem praktycznie nie mają nic wspolnego poza grzybobraniem nie wiedzą że tak naprawdę to nie jest takie proste (w miejsce jednego 3-4 drzewka). Wyprodukowanie sadzonki jest drogie (ok. ~80 gr/sztuka) na 1 hektar (10000 m2) sadzi sie 10.000-12.000 sztuk sosony. Po posadzeniu, za rok trzeba poprawiać średnio ok. 30-50 % bo: robotnicy zle posadzili, jelenie spałowały, sadzonka usłchła, zgniła, zaatakował ją szeliniak sosnowy lub inny amator, albo jakiś polaczek (bo w tym kraju nie ma ludzi którzy czują się dobrze jak czegoś nie zniszczą) po prostu złamie wykopie rozdepta podpali dla własnej uciechy. To dpoiero jest po roku, a las sosnowy (bo takie u nas dominują) wycina sie średnio w wieku 90-100 Lat wiec zanim sadzonka urośnie to czekają ją susze powodzie, gradacje owadów i inne niekorzystne czynniki.

Tak więc radzę Ci skasowac ten wpis, ponieważ tak naprawdę robi on tylko niepotrzebne zamieszanie.

Krzysiek, Leśnik w RDLP Katowice ;)

P.S. "Dlatego drukujmy ile wlezie" - mam płakać czy się śmiać do łez? Jak chcesz się dostać na HotZlot2012 to przynajmniej pisz z sensem!

gowain   18 #6 12.03.2012 16:22

A co z kosztami tuszu/tonera + prąd pobierany podczas druku, przy którego wytwarzaniu dostaje się sporo co2 do atmosfery... w byciu "zielonym" nie chodzi tylko o kartki...

jarekm26   5 #7 12.03.2012 17:09

ja można posadzić w miejscu jednego drzewka, nastepne cztery ?
takie rzeczy to chyba tylko w minecrafcie...

tfl   8 #8 12.03.2012 17:33

Koszt wydrukowania to nie tylko koszt papieru... ale nie chce powtarzac calego posta gowaina wiec dodam tylko: .

tores1977   8 #9 12.03.2012 17:36

Januszek zakładasz fabrykę papieru? Żeby Ci toaletowy nie wyszedł.
Wpis powinien mieć tytuł;
Drukujmy śmiało, to prezes kupi sobie nowe BMW albo, Drukujmy śmiało, to zarząd spółki pojedzie na Karaiby

januszek   18 #10 12.03.2012 17:40

Kolega Leśnik powinien zapoznać się np z "Raportem o stanie lasów 2010" - http://www.lasy.gov.pl/zakladki/aktualnosci/ukazal-sie-nowy-201eraport-o-stanie-... - w którego podsumowaniu można przeczytać m.in., że: "Lasy są odnawialnym źródłem surowców drzewnych, warunkującym rozwój cywilizacyjny bez szkody dla środowiska. Użytkowanie zasobów drzewnych w ostatnich latach realizowane jest na poziomie poniżej możliwości przyrodniczych, określonych zgodnie z zasadą trwałości lasów i zwiększania zasobów drzewnych." oraz wiele innych ciekawych rzeczy, które pośrednio potwierdzają co w tym wpisie napisałem. Dożyliśmy takich czasów, w których Większym zagrożeniem dla naszych lasów są owady niż produkcja papieru. Ja potrafię zrozumieć, że takie rzeczy trzeba tłumaczyć informatykom ale tłumaczyć to Leśnikowi? Może kolega nie trafił z powołaniem? ;)

@gowain (i @tfl): Czy potrafisz uzasadnić, że koszta związane z tuszem/tonerem i prądem zużytym na wydruk są niższe niż analogiczne koszta spowodowane wyświetlaniem dokumentu potrzebnym na czas ich czytania albo jaki jest ogólny koszt energetyczny obróbki dokumentu wyświetlonego vs taki sam koszt pokreślenia ołówkiem jego wydruku? Swoją drogą jeśli idziemy w kierunku „argumentum ad absurdum" to ja podrzucę jeden: czy jeśli jutro wydrukujemy tryliard ryz papieru to znaczy, że pojutrze całą Polskę zarosną lasy? ;)

@luqass: To nie jest wojna masła z margaryną bo podobne argumenty pojawiają się i na stronach Lasów Państwowych, i na stronach ekologów, np: http://www.torun.lasy.gov.pl/web/dobrzejewice/44 i http://www.ekologiczne.info.pl/czy-papier-jest-ekologiczny/

@Anonim: Mamy XXI wiek! Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale dziś procesy produkcji papieru są zupełnie inne niż lata temu. Dziś odzyskuje się w bardzo dużym procencie chemikalia używane w procesie produkcji i używa się je ponownie (a dawniej wypuszczano je do rzek), dziś nie stosuje się wybielana gazowym chlorem (którego odpadów nie można całkowicie neutralizować i to dawniej było powodem bardzo dużej degradacji środowiska) dziś używa się technologii opartych i tlen, ozon lub nadtlenek wodoru dzięki czemu produkty uboczne procesu bielenia mogą być całkowicie usunięte w oczyszczalniach. Wzrosłą także wydajność produkcji z odpadów, dziś potrafimy z 500 ton makulatury wyprodukować 400 ton papieru gazetowego. W nowoczesnych papierniach odzyskuje się (i ponownie używa) wodę, energię elektryczną i cieplną (w postaci pary wodnej) etc.

gowain   18 #11 12.03.2012 18:02

@januszek Różnica w kosztach między tylko wyświetlonym mailem/fakturą/dokumentem, a wyświetlonym i wydrukowanym (bo o to chodzi w tym przypadku) jest na pewno spora. Mówisz o raportach firmy, która się nazywa Lasy Państwowe, która jest miejscem spadochroniarzy politycznych, miejscem, gdzie już kilka razy były poważne korupcyjne afery? Ja tam jakoś nie do końca wierzyłbym w rzeczowość i fachowość tej instytucji...

januszek   18 #12 12.03.2012 18:21

@gowain: Ok, czy po za "na pewno jest spora różnica" i argumentami z Wielkiej Polityki masz jeszcze jakieś uwagi? ;)

tfl   8 #13 12.03.2012 18:31

@januszek

To ja, teraz ja!

Po pierwsze - ide o zaklad o kazde pieniadze, ze ponad 95% uzytkownikow nie wylaczy monitora w czasie drukowania, czytania, podkreslania olowkiem wydrukowanego dokumentu. Dlatego w tych 95% przypadkach, koszt wyswietlenia dokumentu bedzie taki sam. Roznica pozostaje wiec tylko tusz.

Dalej... edycja dokumentu (zwlaszcza umowy, w ktora trzeba sie wczytac i wyjasnic wszelkie watpliwosci) w analogowy sposob jest wspolczesnie nieuzasadniona. Bo niby co mi z komentarzy na marginesie, skoro i tak to trzeba bedzie potem przepisac na klawiaturze? Dlaczego od razu nie robic komentarzy i edycji na dokumencie? Pomijam juz ergonomicznosc takiego rozwiazania (wiesz na pewno jak ciezko wyszukac interesujace slowo, ktore zapadlo nam w pamiec, fragment zdania, ktory dzwoni nam w glowie na 15 stronach umowy, gdy jest ona wydrukowana).

mam dalej pisac?

gowain   18 #14 12.03.2012 18:38

Oj tam Januszek i tak się będzie trzymał swojego :P

januszek   18 #15 12.03.2012 19:01

@tfl: Ale to już są zupełnie inne kwestie, które nie mają przełożenia na lasy :)

tfl   8 #16 12.03.2012 19:16

@Januszek

Ale to Ty pytales o koszty zwiazane z wyswietlaniem...

Frankfurterium   9 #17 12.03.2012 19:21

Ciekawa sprawa - podnajmuję pokój u ekologa. Takiego prawdziwego, co skończył ochronę środowiska i teraz robi drugi fakultet o zbliżonym profilu. Wedle jego słów spora część wykładów zaczyna się od wyśmiania, co za nową bzdurę ciemny tłum na demonstracjach wykrzykuje i co 'ekolodzy' (bez wykształcenia i elementarnej wiedzy, ale za to z powołaniem) w TV wygadują.

WODZU   16 #18 12.03.2012 19:24

W swoim życiu wydrukowałem może 5-10 maili, a dostaję ich (nie licząc spamu) jakieś 2,5 - 3 tysiące rocznie.

KyRol   17 #19 12.03.2012 21:04

Zależy w jakim tempie to postępuje. Przeciętne drzewo rośnie do rozsądnych wymiarów 80 lat.

17 drzew równa się 1 tonie papieru (200 000 kartek A4). To jest 200 kartek z 1kg drzewa. Z 2,5kg drzewa wyrabia się 500 kartek. Jest to dość sporo drzewa. Zużycie papieru jest większe w stosunku do tempa wzrostu jednego drzewa. Jak tu się ma zużycie 200 000 kartek do 80 lat wzrostu jednego drzewa?

Poza tym można sadzić w miejsce jednego drzewa i 5 sadzonek, tylko co z tego skoro zużycie jest szybsze od wzrostu drzew? Co z tego skoro część sadzonek się nie przyjmuje?

Kolejny wpis z cyklu żyjmy wygodnie po amerykańsku, nie dajmy się eko-terrorystą... Na prawdę, niektórych czytelników DP z chęcią bym wyekstradował bez możliwości powrotu z USA.

corrtez   11 #20 12.03.2012 21:07

No to zes Januszek palnal...
Nawet jesli by tych lasów bylo jeszcze raz tyle to wcale nie oznacza ze mozemy bezmyslnie drukowac i scinac te drzewa. Las lasowi nie równy. Mamy skonczyc jak inne kraje jak np UK gdzie idac do lasu widzisz drzewa posadzone w równych rzedach?? Co to za las? Chyba tylko skladowisko przyszlego papieru do drukarek... Jedyny prawdziwy las jaki zostal w Polsce to chyba tylko Puszcza Bialowieska pytanie jak dlugo?
Moze lepiej tez to wyciac na papier do drukarek, przeciez mozna posadzic od nowa....

wojtekadams   18 #21 12.03.2012 21:15

ja tam nie drukuje bo drukarki nie mam :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #22 12.03.2012 21:16

No cóż, ja również nie zgodzę się z opinią autora, po co drukować tony dokumentów, których i tak nikt nigdy nie czyta.
U mnie w pracy w statystykach medycznych drukuje się deklaracje przynależności pacjentów do konkretnej przychodni. Jak zapytałem po co to, odpowiedziano mi, że jak pojawi się kontrola z NFZ to musi być dokument papierowy bo urzędnikom niewygodnie (powtarzam niewygodnie) czyta się dokument w komputerze, a to bagatela, kilkanaście tysięcy deklaracji, drukowanych rok w rok. Ostatnia kontrola była w 2007 roku.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #23 12.03.2012 21:18

Acha - muszę jednak pochwalić ten wpis, bo to przysłowiowe włożenie kija w mrowisko celem wywołania dyskusji, a w tym januszek jest mistrzem.

januszek   18 #24 12.03.2012 21:44

@tfl: Nie, ja pytałem o ogólny koszt energetyczny obróbki dokumentu wyświetlonego zestawiony z takim samym ogólnym kosztem pokreślenia ołówkiem wydruku... ;)

@corrtez: Z materiałów, do których we wpisie oraz w komentach linkuje wynika, że takie realia, które opisuje wynikają z przemyślanej i realizowanej od lat strategii. Jedyną bezmyślnością o jakiej można tu więc mówić, jest powtarzanie bajek (i wpisywanie ich sobie w stopkę mailową) bez zastanowienia się nad ich sensem ;)

@Shaki81: Nie twierdzę, że drukowanie ma lub nie ma sensu, twierdzę, że argument o tym, że powstrzymanie się od drukowania jest dobry dla lasów nie jest prawdą. Tylko tyle :)

przemo_li   11 #25 12.03.2012 22:00

@januszek
"Lasy gospodarcze" to ładna historyjka w krajach o rozwiniętym systemie prawnym, kiedy się go przestrzega.

A jak się ona ma do Brazylii (czy innego dolwolnego kraju z rejonu amazonki), czy Chin?

Druedain   13 #26 12.03.2012 22:01

@corrtez Kurczę, przynajmniej mają lasy :) Dotychczas jak oglądałem programy o Wielkiej Brytanii (a oglądałem ich ostatnio mnóstwo, kręconych na różnych wsiach), to tam w każdym odcinku ilość drzew można było policzyć na palcach jednej ręki…

Fanboj O   6 #27 12.03.2012 22:24

"Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale dziś procesy produkcji papieru są zupełnie inne niż lata temu. Dziś odzyskuje się w bardzo dużym procencie chemikalia używane w procesie produkcji i używa się je ponownie (a dawniej wypuszczano je do rzek), dziś nie stosuje się wybielana gazowym chlorem (którego odpadów nie można całkowicie neutralizować i to dawniej było powodem bardzo dużej degradacji środowiska) dziś używa się technologii opartych i tlen, ozon lub nadtlenek wodoru dzięki czemu"
@januszek
Byłeś kiedyś w jakimś kombinacie papierniczym, tych oazach ekologicznego wytwarzania? A może idzie się tam z jakiegoś przydziału sanatoryjnego? Może rozpatrzę jeszcze tegoroczny wyjazd nad morze.

Kojarzycie dwie sceny z serialu Alternatywy 4?
Scena 1.
Na przystanku. Zimno. Rozmowa o "cienkim dymie" z elektrociepłowni z obawą, że w domach zimno będzie. I nauczycielka wywalająca kwestię o tym, że inżynierowie zamontowali nowe elektrofiltry aby chronić przyrodę ojczystą. Ona czytała o tym w gazecie.
Scena 2.
Jacek Fedorowicz tłumaczy głównemu inżynierowi, jak to 150% ciepła ucieka z rurociągów przesyłających na nowe osiedla.

Tak mi się jakoś skojarzyło, jak przeczytałem te peany na temat nowoczesnych metod produkcji papieru i racjonalną gospodarką leśną.
Ty na prawdę w to wierzysz, czy się zgrywasz?

januszek   18 #28 13.03.2012 06:49

@Fanboy O: Mieszkam w Śródmieściu Wrocławia. Mam prawie przed nosem kominy miejskiej elektrocieplłowni oraz kilka kamienic, których lokatorzy ogrzewają się paląc węglem w piecach. Widzę kto bardziej kopci a kto filtruje odpady, dokładnie widzę, jak tylko zdrapię sadzę z okien po sezonie grzewczym ;)
ps. Co do Pana Jacka Fedorowicza, to na czasie jest numer z telekonkursem a nie Alternatywy 4 ;)

  #29 13.03.2012 07:51

@Fajboy

Nie jestem ekspertem, więc nie bić. Przypuszczam, że prawdopodobnie jest tak jak ty mówisz - jednak nie w Polsce. Jak panowała (fałszywa?) świńska grypa, to wszystkie kraje kupowały szczepionki, a Polska nie ...

corrtez   11 #30 13.03.2012 10:27

@Druedain
To miala byc taka ironia ale chyba nie wyszlo :) Tutaj parkiem sie nazywa 4 drzewa i lawke.
Wiec teksty Januszka wolaja o pomste do nieba :) troche lasów w Polsce zostalo wiec powinnismy sie cieszyc tym co jest a nie robic z tego skaldy papieru do drukarek....

alucosoftware   7 #31 13.03.2012 10:59

Najtańszy i najszybszy sposób pozyskania papieru to hodowla konopii, ale z oczywistych "politycznych" względów ten pomysł nigdy nie przejdzie. Pozyskiwanie papieru z drzew jest nieefektywne. Wręcz tragiczne w skutkach.

januszek   18 #32 13.03.2012 11:21

@corrtez: "Trochę lasów w Polsce zostało" sugeruje, że ich ubywa. A tak nie jest. W skali kraju jest ich coraz więcej. Z raportów o stanie lasów wynika, że problemem od dawna już nie jest rabunkowa gospodarka przemysłowa tylko brak środków na potrzebne do utrzymania i powiększania stanów leśnych działania bo od ok 2009 załamał się rynek sprzedaży drewna.

alucosoftware   7 #33 13.03.2012 11:33

@januszek

Może warto wspomnieć, że "z zasady" polskie lasy mają utrzymywać się same, w przeciwieństwie do kolegów zza granicy.

m3r0vin6   2 #34 13.03.2012 11:33

@januszek

Raport raportem, przeglądałem ten i z roku 2007, wszstko co piszesz jest prawdą poza: "Drukujmy śmiało, to nie szkodzi lasom!". Jedno z głubszych stwierdzeń jakie do tej pory słyszalem odnośnie lasów ;) A co do załamania się rynku sprzedaży drewna to akurat w tamtym roku koniunktura na drewno w moim nadleśnictwie byla tak duża ze nadleśniczy w listopadzie zwołał narade w której pytał każdego leśniczego ile ma jeszcze drewna w planie do pozyskania i czy wyrobi się do 20 grudnia :) A co do powołania to chyba Ty się pomylileś bo informatyka jest jedną z nauk która ma miedzy innymi ograniczać zły wpływ na środowisko (przesyłanie informacji drogą elektroniczną, dokumentacje elektroniczne itd.) więc skoro czujesz się informatykiem to nie wypisuj bzdur bo jeszcze ktoś w to uwierzy ;)

januszek   18 #35 13.03.2012 12:24

@m3r0vin6: Wydaje mi się, że myślenie o informatyce w taki sposób, (mam na myśli przesyłanie informacji drogą elektroniczną w postaci dokumentacji elektronicznej ogranicza zły wpływ na środowisko) jest już echem przeszłości. Bo już od jakiegoś czasu wiadomo, że cała infrastruktura, której używamy do przesyłania treści w postaci elektronicznej też zużywa zasoby naturalne - i to zwykle te nie do końca łatwo odnawialne.

ps. Na zeszłorocznym Hotzlocie była prezentacja o Windows Azure (technologia chmury) na której moją uwagę zwrócił fragment o tym jakim problemem dla dużych serwerowni jest woda... ;) Wtedy też po raz pierwszy przyszła mi do głowy myśl o tym, że być może karta i ołówek wrócą do łask szybciej niż nam się wydaje ;)

corrtez   11 #36 13.03.2012 12:30

@januszek
Skoro jest ich wiecej to dobrze tylko ja nie chce by byly sadzone w rzedach. Sam to kiedys robilem i wiem jak takie lasy wygladaja. Las powinien sie sadzic sam ze sie tak wyraze a nie byc chodowla przemyslowa...
W twoim drugim linku widac dokladnie co sie dzieje z lasami i jaki jest efekt maswoej grabiezy lasów...

januszek   18 #37 13.03.2012 13:37

@corrtez: To co opisano w materiale do którego prowadzi drugi link można uprościć i sprowadzić do tego, że pośrednią przyczyna takiej polityki grabieży jest nasza chęć do jedzenia mięsa i niechęć do płacenia zbyt dużo za paliwa bo lasy wycina się aby w tym miejscach hodować soję (na paszę dla zjadanych przez nas zwierząt) i kukurydzę (na biopaliwa dodawana do benzyny, którą wlewamy do naszych aut). Zużywany przez nas papier nie wpływa w żaden sposób na drzewostan w Amazonii ;)

aa.bb   6 #38 13.03.2012 13:56

oczywiście transport ton papieru też jest ekologiczny. myślenie nie boli...

januszek   18 #39 13.03.2012 14:15

@aa.bb: W którym miejscu napisałem, że "transport ton papieru też jest ekologiczny"?

corrtez   11 #40 13.03.2012 15:45

@januszek
No to masz link ode mnie:

http://www.rain-tree.com/facts.htm

W polowie jest paragraf o wycince drzew na papier...
Jakies 200mln ton drewna jest zuzywanych na papier... Widze jednak ze sie nie dasz przekonac. Przeczytales jeden raport i myslisz ze jest prawdziwy. Ten tekst ma tylko wywolac kontrowersje co tez zrobil a wartosci merytorycznej w nim nie ma za grosz. Az chcialo by sie nazwac takie zachowanie... Ty wiesz jak :)

januszek   18 #41 13.03.2012 16:34

@cortezz: Świadomie linkujesz do strony firmy zajmującej się sprzedażą parafarmaceutyków z amazonii?

MaXDemage   17 #42 13.03.2012 17:47

Muszę! Po prostu muszę zacząć pisać na takie tematy jak Ty januszku drogi ;)
Już 40 komentarzy, a dzień się nawet dobrze nie rozkręcił. Argh, jak Ci zazdroszczę. ;p

gowain   18 #43 13.03.2012 17:49

@januszek, ale co to ma do rzeczy? Ty linkujesz do raportu Lasów Państwowych, które zarabiają na wycince i sprzedaży drzewa, więc zależy im, żeby można było sprzedawać ich jak najwięcej...

djfoxer   17 #44 13.03.2012 17:58

Co nie zmienia faktu, iż tusz do drukarek produkowany jest chyba z krwi jednorożców, bo ceny są kosmiczne :D

MaXDemage   17 #45 13.03.2012 18:08

@djfoxer.... nieee tylko nie jednorożców!!!1

djfoxer   17 #46 13.03.2012 18:17

@MaXDemage
Ale to pewnie syntetyk :P

corrtez   11 #47 13.03.2012 18:48

@januszek

http://www.facts-about-recycling.com/paper.html

Masz jeszcze jeden ciekawe co powiesz na to?
Tym bublem chyba koniecznie chcesz sie dostac na hot zlot :)
Aha i fajnie by bylo jak bys odpowiedzzial na pierwsze pytanie od Quest-88.
Bo jak widze odpowiadasz tylko na pytania jesli masz kontrargument...
Nara :)

januszek   18 #48 13.03.2012 22:16

@corrtez: Ale czytasz co sam linkujesz? Zacytuję (na wszelki wypadek):
"Myth: The paper industry contributes to the deforestation of the Amazon rainforest.
Fact: Deforestation in the Amazon results mostly from cattle ranches (60-70%), and the rest mostly results from small-scale subsistence farming".

Co do pierwszego pytania od od Quest-88 - jest tu fachowiec, kolega m3r0vin6, jego pytajcie ;)

sla17   7 #49 15.03.2012 07:01

E tam, ja tam nie wierzę w to całe bycie eko - o ile buteleczki jakieś, siatki co się szybko rozkładają mogę zrozumieć, to to, żebym miał się ograniczać i np. nie drukować, jeździć autobusem albo nie nalać sobie tego litra więcej wody do kąpieli - to nie dla mnie, po prostu w to nie wierzę. Więcej da, jak coś zrobią, żeby z niektórych fabryk, a raczej z ich kominów nie kopciło się jak ze smoka. Och nie, chyba życie na Górnym Śląsku przyzwyczaiło mnie do zanieczyszczeń w powietrzu :<

  #50 13.09.2013 10:10

Wejdź sobie też tutaj:
Nadleśnictwo Sobibór
Taki krajobraz chcesz niszczyć swoim trochę nie mądrym stwierdzeniem?? Ciekawe ile lat zajęłoby zregenerowanie takiego lasu jakby ludzie myśleli tak krótko przyszłościowo to było by ciężko z nami

  #51 16.10.2014 15:49

@luqass:

Sprawdź, co to jest likopen. Najwięcej łatwo przyswajalnego likopenu znajdziemy w pomidorach poddanych obróbce termicznej, czyli w przetworach z tych warzyw.

W 100 gramach świeżego pomidora znajdziemy zaledwie 3 mg likopenu, z kolei w tej samej ilości koncentratu pomidorowego aż 34,3 mg, w soku pomidorowym 9,1 a w keczupie 17 mg.

  #52 19.07.2015 19:42

Jeżeli chcesz drukować do woli to rób to na papierze pochodzącym z recyklingu!
Tylko w ten sposób nie zaszkodzisz lasom!