Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Pomiędzy krzesłem a klawiaturą II

Nie wiem do końca od kiedy, zorientowałem się, że wiele osób, które luźno lub lepiej znam, a które do tej pory obchodziły "komputery i internety" szeroki łukiem - ostatnio się zinformatyzowały. Z mojego punktu widzenia dziwnie się zachowują.

Ot, objawia się to na przykład tym, że diagnozę awarii polegającej na braku Internetu rozpoczynają od obdzwaniania znajomych z pytaniem czy u nich też nie ma? Innym razem ktoś prosi mnie żebym komputer z monitorem połączył kablem hdmi – po wielu podstępnych pytaniach z mojej strony okazało się, że nowo-informatyzowany-user wydumał sobie, że jakość streamu video z tvncnbc zależy od kabla którym podłączony jest monitor. Czasem to naprawdę irytujące, kiedy sprzedawca opóźnia wysyłkę kupionego przeze mnie na Allegro przedmiotu bo nie rozumie jak działa payU... ;)

Morał z tego jest taki, że faktycznie doczekaliśmy czasów, kiedy komputery a właściwie Internet trafił pod strzechy i jest już używany powszechnie. Nie ma się więc co dziwić, że zwykli ludzie traktują to wszystko zwyczajnie. Uwielbiam analogie motoryzacyjne, więc na koniec kilka prostych pytań, na które każdy kierowca (są jacyś kierowcy na sali?) powinien odpowiedzieć bez problemu: Czym się różni pompa na rozrządzie od tej na wieloklinowym? Opisz objawy awarii przepływki? Co to jest podparty luz zaworowy? Czy do uszczelek papierowych można stosować silikon? Zdefiniuj pojęcie: "blokady rozrządu". Jak objawia się karosaż? Jak sprawdzić oporność wtrysków? Opisz ogólną zasadę dokręcania łożysk stożkowych? Czy Twoje auto posiada czujnik Halla? Sprzęgło, wysprzęglik, dwumasa i wózek - co mają wspólnego? ;)

 

internet inne

Komentarze

0 nowych
grzesiaczek   5 #1 15.02.2012 14:17

twoje analogie są idiotyczne, no-offence
najpierw wytykasz braki mniej doświadczonym, potem morałem strzelasz - w ich obronie, a na końcu rzucasz analogiami... rozumiem, że to aluzja do instytucji specjalisty, ale wpis kompletnie nielogiczny, a przynajmniej jego forma, pozdro ;-)

jajek46   3 #2 15.02.2012 16:09

Też kompletnie tego wpisu nie kumam.

Banan   10 #3 15.02.2012 16:18

@grzesiaczek

Moim zdaniem masz rację wpis, z którego nic nie wyniosłem i za bardzo nie wiem co autor chciał przez niego powiedzieć.

killer6   5 #4 15.02.2012 16:23

No właśnie. Do czego autor zmierza? O co chodzi z tymi motoryzacyjnymi pytaniami? To metafora? Nawet nie wiem o co w tym wpisie chodzi.

Wolfgar   7 #5 15.02.2012 18:40

Nie pozostaje mi nic innego powiedzieć: Jak wyżej wspomniano...

GBM MODERATOR BLOGA  19 #6 15.02.2012 18:54

Panowie przesadzacie - owszem, tekst jest dość trudny, ale przesłanie jest jak najbardziej czytelne ;)

command-dos   17 #7 15.02.2012 20:19

hehe, wnioskuję, że @januszek zna się na motoryzacji i niejednego może zagiąć ;) co prawda, nieco interesuję się motoryzacją, ale widać nie do tego stopnia, bo o wielu rzeczach, jak się okazuje, nie mam pojęcia. Nie przesadzajmy - nie każdy wie, jaką ma klasę IP, jaki jest adres rozgłoszeniowy sieci, itd. Sęk w tym, że ludzie nie znają podstaw... Jak rok temu na mrozie autko odmówiło jazdy, to wiedziałem, że muszę zacząć od wymiany filtru ON, choć mechanicy mówili mi co innego (bo komputer im podpowiedział). Zrobili, co chciałem i okazało się, że nie myliłem się, bo od czasu wymiany, jak i w tym roku, przy mrozach wiadomo jakich i przez jaki czas, nie miałem problemów z układem paliwowym. Wystarczyłoby mieć jakiekolwiek pojęcie i wiedza, że np. kaszana streamingu z tvncnbc niewiele zależy od kabla do monitora ;) Dobrze, że minęły czasy, kiedy kaszankę na ekranie naprawiano pięścią...

JanStefan   6 #8 15.02.2012 21:06

Chodzi o to, że jak ktoś kto nie jest w temacie coś dostaje to nagle pojawia się milion dwieście pytań, dla niektórych osób bardzo oczywistych. Z tego powodu można np. wywnioskować, że do internetu zostali dołączeni kolejni użytkownicy niezbyt obyci z nowymi technologiami, czy ogólnie technologią. To tak jak za komuny w filmie, alternatywy bodajże pokazali jak ludzie nie chcieli ze wsi do miasta, bo tam nie było studni, czy tam podobnych wynalazków.

Pozdrawiam

WODZU   16 #9 15.02.2012 22:20

Odnośnie kabelków HDMI polecam zobaczyć to http://q21.pl/chord-hdmi-silver-plus.html i uważnie przeczytać opis. Takiej fantastyki sam Tolkien nie powstydziłby się.
Dla porównania dodam, że ostatnio kupiłem kabel HDMI o długości 1,5 m za 20zł i wszystko śmiga bez problemu, łącznie z kanałem zwrotnym (ARC)

command-dos   17 #10 15.02.2012 23:03

@WODZU - no, znakomite, choć nie bagatelizowałbym jakości kabla (szczególnie jego ekranowania). Nie charakteryzuje się to jakością obrazu, jak zapewnia producent, ale łącznością w ogóle. Doświadczyłem tego na tanich kabelkach USB. Wingroza sygnalizowała błąd urządzenia podpiętego tym kablem - z komunikacji nici. Lepszy (droższy) kabel USB rozwiązał problem...

Druedain   13 #11 16.02.2012 00:30

@command-dos Mój tata musiał wymienić akumulator w aucie, więc pytanie, czy byłeś pewny, bo były ku temu przesłanki, czy jednak trochę zgadywałeś? A pytania @januszka wybiegają daleko poza to co powinien wiedzieć kierowca, czy, przez analogię, pytania typu: co ma wpływ na jakość strumieniowania z TVN CNBC.

januszek   18 #12 16.02.2012 07:00

@command-dos: Chodzi o wydajność prądową usb i przekrój kabla, dlatego np: dobre kable do dysków usb, zasilanych z usb mają zdublowane końcówki po stronie, którą podłącza się do komputera. Z tego samego też powodu wydajność prądowa gniazdek usb bezpośrednio podłączonych do płyty głównej jest wyższa niż tych pociągniętych cieniutkimi kabelkami i wyprowadzonymi z przodu obudowy komputera :)

Podsumowując: zasilanie nie jest przesyłane cyfrowo, więc jakość kabla ma kapitalne znaczenie. W przypadku sygnałów cyfrowych jakość kabla jest w zasadzie pomijalna :)

WODZU   16 #13 16.02.2012 10:04

@command-dos
Masz zupełną rację. Sam ze względu na zbyt długi kabel USB miałem problem z drukarką i konieczne było dokupienie przedłużacza ze wzmacniaczem sygnału. Jednak w przypadku kabli HDMI, szczególnie do długości 5m, dochodzi do paranoi.

Druedain   13 #14 16.02.2012 13:32

@januszek A czy to nie ma czasem związku z faktem, że po prostu wejście USB starszego typu z definicji nie daje wystarczającego prądu? Podwójna końcówka kwestią kompatybilności wstecznej? Z moich doświadczeń tak wynika. Mam starą obudowę, która z przodu ma wejście dające mniejszy prąd, ale z tyłu jest w porządku.

http://www.dobreprogramy.pl/Kaworu/Idee-sygnalow-cyfrowych-a-marketing,28405.html bardzo fajny wpis Kaworu na temat przesyłu sygnału cyfrowego.

command-dos   17 #15 16.02.2012 14:05

hmmm, ciekawe... Ktoś próbował myku podłączenia sygnału usb normalnie (komp-urządzenie), a zasilanie (5V) z bateryjki, a nie z kompa? (nie wiem, czy jasno się wyraziłem)

Frankfurterium   9 #16 16.02.2012 22:00

A ja chyba rozumiem. Zmienia się internet, zmieniają się użytkownicy. Dawniej internautami byli specjaliści, ludzie techniki i nauki. Potem wszystko trochę się upowszechniło, ale dalej udzielali się głównie technicznie ogarnięci. Inny był też model udzielania się. Liczyła się wiedza i to, co kto pisał, a nie kim był. Obok wpisu był tylko nick, potem jeszcze avatar.
Teraz w internecie siedzi i doktor informatyki, i pani Lodzia z warzywniaka. Na portalach liczą się zdjęcia obok nazwiska, zdawkowe informacje o tym, co się na śniadanie jadło i kim się jest. To, co wiesz/potrafisz, nikogo nie obchodzi. Odwrócenie o 180%

I podobnie było z motoryzacją. Auta obsługiwało się i naprawiało samemu albo z pomocą znajomych. Nie znałeś się na motoryzacji, nie jechałeś. Teraz coraz częściej dominuje postawa 'Ja tam nie wiem, do mechanika trzeba' albo wręcz ze strony producenta 'Nie ruszać, nie wolno!'.

Świat się zmienia, nie zawsze na lepsze. Jednocześnie nie powinniśmy pomstować na babę, co nie potrafi nawet wtyczki USB wpiąć, bo na innych polach sami jesteśmy jak te dzieci. Zawsze ktoś powie 'No jak to można nie umieć X/Y/Z'. Nobody is perfect.