Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

KDE - środowisko graficzne w którym zmienisz wygląd niemal każdego elementu

KDE to jedyne środowisko graficzne w którym można zmienić wygląd niemal każdego elementu, a co najważniejsze nie trzeba się przy tym babrać w edycji plików tekstowych czy instalacji różnych programów "samoróbek". Jednak po przeczytaniu newsa na temat nowego Kubuntu wiele osób zdaje się o tym zapominać, niesłusznie uważając, że jesteśmy skazani na to co "fabryka dała".

Zmiana tapety

Czynność wymagająca niesamowitych zdolności manualnych i równie niesamowitego intelektu w KDE została uproszczona do granic możliwości. Klikniecie prawym przyciskiem myszy i wybranie pozycji "Ustawienia pulpitu" ukaże nam ten oto ekran:

Mamy tam 2 opcje Otwórz i Pobierz nowe tapety. Pozycja otwórz otwiera okno z możliwością wyboru obrazka, które posłuży jako tło pulpitu, nic niezwykłego, nas interesuje jednak druga opcja, po wybraniu której możemy pobrać nowe tapety prosto z Internetu:

Instalator ten ma nazwę KDE 'Get Hot New Stuff' i jest implementacją umożliwiającą pobieranie różnych dodatków ze stron zrzeszonych w ramach http://opendesktop.org/. GHNS jest wykorzystywany przez KDE w wielu miejscach umożliwiając instalowanie wszelkiego rodzaju dodatków (tapet, motywów, itp). Kto powiedział, że tło musi mieć postać obrazka, a może by tak kula ziemska?

To zaledwie niewielki wycinek z ogromu możliwości, a mówimy tu przecież o zwykłej zmianie tapety.

Instalacja motywu plasmy

W KDE wygląd przestrzeni roboczej i programów został rozdzielony. Aby zmienić wygląd pulpitu, należy uruchomić Ustawienia systemowe> Motyw pulpitu.

Niestety nie wszyscy autorzy wrzucający swoje motywy na kde-look.org korzystając z zalet GHNS, dlatego czasem występują sytuacje, gdy trzeba zainstalować dany motyw ręcznie. Dzieje się tak głownie, gdy twórcy umieszczają swoje prace na zewnętrznych serwerach, jak na przykład Caledonia, gdzie autor zdecydował się na umieszczenie swojego motywu na SourceForge. W takim wypadku należy pobrać spakowane archiwum i rozpakować do .kde/share/apps/desktoptheme/ w katalogu domowym użytkownika (folder .kde jest ukryty)

Aby uniknąć ręcznej instalacji warto powiadomić autora danego motywu o możliwościach GHNS.

Jesli jednak żaden motyw plasmy nam nie odpowiada, możemy zrobić własny, albo połączyć elementy kilku wybranych, oczywiście wszystko podane na tacy.

Wygląd programów

Wygląd programów w ustawieniach systemowych to miejsce gdzie możemy zmienić znienawidzonego przez niektórych oxygena.

Niestety jeśli nie pasuje nam któryś z domyślnie zainstalowanych motywów, konieczna będzie instalacja z repozytorium (np qtcurve).

Jeśli jednak chcemy zmienić tylko kolorystykę oxygena, nic nie stoi ku temu na przeszkodzie, aby to zrobić.

Czy wspominałem już, że oprócz gotowych zestawów kolorów, które można pobrać z Internetu, możemy stworzyć własny?

Warto pamiętać jednak, że kiedy wszystkie środowiska graficzne czy systemy operacyjne ograniczają nas z każdej strony, KDE daje nam wolność wyboru, tego co, jak i gdzie chcemy zmienić. Możemy również nic nie poprawiać, wszystko zależy od nas.

 

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
AdrianSasquatch   8 #1 24.10.2012 07:46

Troche mnie ubiegles z takim wpisem ;) Szkoda tylko, ze jest on tak nierozwiniety... Co z plasmoidami, dowolnie umieszczonymi paskami narzedziowymi, hot corners (tak to sie nazywa?) i edycja wygaszacza ekranu? Jak juz pisac, to o wszystkim :) (chyba, ze wspominales juz o tym wczesniej, ale wtedy wypadaloby dac jakeis linki ;p)

AdrianSasquatch   8 #2 24.10.2012 07:47

Troche mnie ubiegles z takim wpisem ;) Szkoda tylko, ze jest on tak nierozwiniety... Co z plasmoidami, dowolnie umieszczonymi paskami narzedziowymi, hot corners (tak to sie nazywa?) i edycja wygaszacza ekranu? Jak juz pisac, to o wszystkim :) (chyba, ze wspominales juz o tym wczesniej, ale wtedy wypadaloby dac jakeis linki ;p)

GregKoval   8 #3 24.10.2012 10:42

W zasadzie to większość co autor napisał można zmienić w jakiejś formie także w ramach innych środowisk. Niezrozumiałym jest przydługi wstęp o zmianie tapet (bo niby co w innych środowiskach nie można): http://www.youtube.com/watch?v=vepQPr92L5o

Najciekawsze jest to, że takie opisy nikogo nie interesują. Proponuję żeby autor przedstawił inne niż domyślne konfiguracje pulpitu (desktop, netbook) i opisał, dlaczego jego zdaniem jest to lepsza i wygodniejsza konfiguracja. O tym dopiero można dyskutować.

Kintoki   6 #4 24.10.2012 14:06

Fajnie, powiedz mi lepiej jak przyśpieszyć start KDE... system i wszystkie usługi startują w 6-8 sek, na KDE trzeba jeszcze czekać od kilkunastu do kilkudziesięciu sekund. Dla mnie to trochę nienormalne żeby środowisko wstawało dłużej niż cała reszta.

hrluc   3 #5 24.10.2012 14:46

6-8 sek,czas warty uwagi,ta chwila może zmienić wszystko :)

pawelllek   6 #6 24.10.2012 16:15

Jestem użytkownikiem KDE.
Nie znam Windowsa - to tam nie można zmienić tapety ani kolorów????

Bo to co przedstawiłeś to zmierza tylko do tego że można zmienić tapetki i kolorki. Więc to antyreklama KDE.
Bo ja np w ogóle kolorów i tapety firmowej nie zmieniam! To co jest w Kubuntu domyślnie mi się podoba. Używam wersji Kubuntu 11.10. Więc nie wiem co było w 12.04 ani teraz. Może kiedyś sprawdzę.

Więc Twój opis jest dla mnie mało przekonywujący. Argumenty bardzo słabe.

Jak chcesz zareklamować KDE to napisz o rozbudowanuch możliwościach paneli Gdzie przykłady całkowitego przebudowania pulpitu i jego zachowania? Gdzie możliwość wstawiania plazmoidów, ustawiania odpowiednich zachowań na krawędzi i rogach ekranu? Gdzie wirtualne pulpity i możliwość ustawienia na każdym z nich całkiem innego zachowania okien i plazmoidów?

Chyba nakręcę film z porszania się po moim pulpicie.

  #7 24.10.2012 16:51

Ja wolę jak domyślny theme jest estetyczny, a domyślny układ elementów na ekranie możliwie produktywny i pomagający mi w pracy.

Zabawa w układanie tego wszystkiego jest fajna, ale raczej dla gimbazy ;-), a nie dla człowieka dla którego jest to narzędziem. Spawacz chyba nie przemalowuje swojej spawarki?

To jak z wyborem programu jak produktu. Oglądam screeny i czytam możliwości. Jak nie chwyci to odrzucam. Dostosowywanie wyglądu mnie tak mało interesuje, że nawet nie obchodzi mnie niejednolitość UI w innych programach (po za przypadkami gdy ktoś ma wypaczone poczucie estetyki [wtedy niech czyta, a potem projektuje]).

roller_coaster   2 #8 24.10.2012 17:03

Odsyłam do wątku screenshots, który pokazuje jak KDE może wyglądać
http://forum.kde.org/viewtopic.php?f=73&t=17916&start=195

Powinieneś wspomnieć, że oprócz domyślnego Oxygen są inne "silniki" tematyczne, np. QtCurve czy mój ulubiony Bespin:
http://cloudcity.sourceforge.net/

Dodatkowo odsyłam do dwóch moich ulubionych autorów tematów w oparciu o Bespin:
http://lagadesk.deviantart.com/gallery/
http://th3r0b.deviantart.com/gallery/

Dziwię się, że Bespin jeszcze nie stał się domyślnym tematem. Przy jego możliwościach domyślny szary Oxygen wygląda dość nieciekawie, jak na mój gust.

A żeby sobie ponarzekać dodam, że zmiana koloru tekstu panelu z opcji jest niemożliwa i chyba trzeba się grzebać w config'ach o ile to w ogóle możliwe. Jeśli chodzi o sam panel to możliwości zmiany wyglądu panelu były o niebo lepsze w Gnome 2, np. możliwość wyboru tła dla panelu w postaci obrazu, czy zastosowanie przeźroczystości.

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #9 24.10.2012 18:19

Oj słabo, słabo… Można by jeszcze tyle powiedzieć :(

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #10 24.10.2012 18:37

Ładne to KDE, jednak zawsze co mi się nie podobało to dolny pasek, dla mnie jest niezbyt ciekawy, reszta cudownie się prezentuje ;)

Frankfurterium   9 #11 24.10.2012 19:17

@Kintoki
"Fajnie, powiedz mi lepiej jak przyśpieszyć start KDE"

Jeżeli partycję / mamy w ext4, ładowanie KDE (+ innych środowisk; + innych rzeczy) można przyśpieszyć przy pomocy narzędzia e4rat. Nieco wydłuża pracę bootloadera i mocno przyśpiesza ładowanie reszty (chyba że masz dysk SSD - wtedy przyrost będzie niewielki).

W moim przypadku to ok 25 sekund mniej między logowaniem a stanem pełnej gotowości.

Kintoki   6 #12 24.10.2012 20:28

@Frankfurterium
root mam na btrfs
/var i /home mam na ext4
Jak popsuje swojego archa ;) to sprawdzę to narzędzie.
Ma ktoś jeszcze jakieś ciekawe pomysły?

lucas__   13 #13 24.10.2012 20:48

@AdrianSasquatch
O plasmoidach i układach pulpitu już kiedyś wspominałem
http://www.dobreprogramy.pl/lucas__/Tajniki-KDE-Pulpit,29429.html
http://www.dobreprogramy.pl/lucas__/Tajniki-KDE-Plasma,29868.html

Mimo wszystko bardzo zachęcam do opublikowania własnych przemyśleń, tym bardziej, że w KDE jest bardzo dużo do opisania

@GregKoval, pawelllek

To co dla nas wydaje się banałem i czymś nie wartym wzmianki, dla innych jest całkowitą nowością, zwłaszcza dla osób, które z KDE nie miały do czynienia.

@sprae
Słusznie zauważyłeś, to co napisałem w ostatnim akapicie, czyli fakt, że to czy będziemy chcieli coś zmienić, zależy tylko i wyłącznie od nas.

@Kintoki
Poczytaj o Bootchart i wrzuć gdzieś plik wynikowy, wtedy zobaczymy co da się zrobić

Pan Łukasz   6 #14 24.10.2012 21:29

KDE ma jeszcze wiele innych możliwości, m.in. konfigurację czcionek dla różnych elementów środowiska, możliwość konfiguracji ikon również w rozróżnieniu na elementy środowiska, zmianę położenia (kolejności) przycisków na belce tytułowej okna, funkcję zwijania okien, łączenia okien w grupy obsługiwane poprzez przełączanie kart, możliwość dostosowania segregacji i grupowania przycisków od okien w menedżerze zadań, edytor menu (Kickoff, KMenu i Lancelot), który pozwala na kompleksową edycję skrótów do programów, łącznie ze zmianą ikon, konfigurację automatycznego montowania napędów, możliwość zapisu mnóstwa opcji zachowania okien (dostępne z menu po kliknięciu logo programu na belce tytułowej), w tym położenia okna, kształtu, przypisania do pulpitu, ograniczeń geometrycznych...
Wszystkie inne środowiska giną ze skrajnego wycieńczenia organizmu w gonitwie za KDE, Windows zaś zginął już dawno z odwodnienia i licznych kontuzji.
Odnośnie czcionek jeszcze (a jest to skrajnie ważna kwestia), w dotychczas używanych przeze mnie distrach (Mandriva, Fedora, Debian), należało samemu ustawić sobie wygładzanie czcionek (ustawić na zawsze włączone, włączyć wygładzanie podpikselowe ze stylem hintingu cienkim), żeby nie były poszarpane. Wtedy również fonty na stronach internetowych stawały się bardzo czytelne (a wielu nieraz narzekało na to). Wszystko do wyklikania z ustawień systemowych w części "Wygląd programów".

andgird   5 #15 24.10.2012 22:51

Właśnie pod tym względem lubię KDE, chociaż u siebie oprócz tego co opisał lucas_ zmieniam też kolory w plikach graficznych motywu. Natomiast w najnowszym (instalowanym od zera) mam problem z tapetą w plymouth. Ciągle uruchamia się w trybie tekstowym. muszę bardziej pokombinować.

PS. Parę miesięcy temu sam się zastanawiałem czy nie dać tutaj także wpisów na temat zmiany kolorów (głównie) w KDE, Gnome3 i Unity :P .

Pozdrawiam

klisza   7 #16 25.10.2012 08:01

namieszali z tym KDE, kiedyś to był fajny manager, teraz jakieś plasmoidy i inne bzdety, szkoda, że nie rozwijają starego w osobnym branchu.

Mnie bardziej interesuje, czy W KOŃCU można ujednolicić wygląd (w przypadku używania KDE) aplikacji pisanych w GTK, żeby nie raziły w oko tandetnym gui? Bo zmiana czcionek dla poszczególnych aplikacji i ruchome, piękne i kolorowe tapety mnie nie interesują.

Nie wiem, kto zajmuje się tym teraz, ale jak drzewiej robili to Niemcy, to był tam ład i porządek. Prawie jak w łindołsie.

BTW, to w linuksach też już zamiast nazwy zbioru plików, czyli katalog, uzywają folder?

GregKoval   8 #17 25.10.2012 09:32

@lucas

>>"To co dla nas wydaje się banałem i czymś nie wartym wzmianki, dla innych jest całkowitą nowością, zwłaszcza dla osób, które z KDE nie miały do czynienia."

Zazwyczaj jak ktoś czegoś nie zna to szuka analogii i szczerze mówiąc zapewne nie ma pojęcia dlaczego uważasz, że KDE jest bardziej konfiguracyjne od innych. Nikt nie wie do czego przyda mu się "zmiana stylu Plasmy", bo nie rozumie czym jest Plasma i to tyle na ten temat.

Wszystko co wymieniłeś jest już w jakiejś formie w każdym środowisku, a nawet coś takiego jak "zmiana stylu Plasmy" jest w Windowsie (styl Aero). Niewiele osób wie o czym więc piszesz, że to właśnie KDE jest tym środowiskiem, które pozwala to zrobić lepiej. Dla nas więc dotknąłeś czubek góry lodowej. KDE ma o wiele szersze możliwości, niż to co pokazałeś, jednak nikt tego nie zrozumie jeśli nie zastosuje się tego w praktyce i nie pokaże, że zmiana poprawia wygląd domyślny. A nawet, że zmiana potrafi dokonać czegoś lepszego niż wygląd domyślny.

Podejrzewam, że wiele osób odczyta ten tekst jako - "To tylko tyle można w KDE pozmieniać?!" Ze wszystkich rzeczy, które wymieniłeś tylko GHNS wydaje się godny zainteresowania, ale podejrzewam, że niewiele osób i tak wie co to http://opendesktop.org/ jeśli ktoś wcześniej nie używał GHNS :P

@klisza

>>"namieszali z tym KDE, kiedyś to był fajny manager, teraz jakieś plasmoidy i inne bzdety, "

Kiedyś było tego o wiele więcej (Karramba, widgety Google, widgety OSX, qedje). Kolega więc wykazał się niesamowitą znajomością KDE 3.5.

>>"szkoda, że nie rozwijają starego w osobnym branchu. "

Proszę bardzo: http://www.trinitydesktop.org/, życzę powodzenia w używaniu, bo koledzy więcej napsuli niż to warte.

>>"Mnie bardziej interesuje, czy W KOŃCU można ujednolicić wygląd (w przypadku używania KDE) aplikacji pisanych w GTK, żeby nie raziły w oko tandetnym gui?"

Tak da radę! KDE stworzyło styl GTK - Oxygen-GTK, który jest prawie zwierciadlanym odbiciem natywnego. Szkoda, że w drugą stronę to nie działa już tak dobrze.

>>"Nie wiem, kto zajmuje się tym teraz, ale jak drzewiej robili to Niemcy, to był tam ład i porządek. Prawie jak w łindołsie."

Teraz robią to Kanadyjczycy ... i Szwajcarzy, i Amerykanie, i Hiszpanie, i Polacy, i ...

>>"BTW, to w linuksach też już zamiast nazwy zbioru plików, czyli katalog, uzywają folder?"

To chyba zależy od tłumacza. Zresztą nazwy katalog to chyba tylko w Polsce można używać. Mamy patent :)

  #18 25.10.2012 10:48

Tak czy siak, Windowsa można zdecydowanie lepiej upiększyć - wystarczy spojrzeć na Deviantart. Dlaczego takich pięknych styli nie ma dla środowisk Linuksowych? Nie da się, czy nikt nie potrafi takich zrobić?

Nawet są takie style dla Windowsa, które mają imitować środowiska Linuksowe i oczywiście lepiej wyglądają one na Windowsie, niż oryginały na Linuksie.

  #19 25.10.2012 15:53

Nie ma co kruszyć kopii... Znacząca większość internautów będzie uwielbiać i wychwalać to co używa w danej chwili i gnoić resztę. Co z tego że ktoś stara się pokazać innym co mu się podoba i co lubi, jeżeli za chwilę znajdzie się 50 mścicieli, którzy na wszelkie możliwe sposoby będą mu udowadniać jak bardzo się myli i jaki ma marny gust. Dyskutować można w gronie osób które się szanują i chcą coś pokazać a nie jedynie zbijać argumenty innych. Gdyby tak każdy miał napisać co mu się nie podoba w jego ukochanym systemie to niektórzy by chyba dostali ciężkiego skrętu jelit.

GregKoval   8 #20 25.10.2012 15:55

>>"Nawet są takie style dla Windowsa, które mają imitować środowiska Linuksowe"

Teraz wiesz lucas_ o czym mówię, gdy piszę o "czubku góry lodowej". Niewiele osób zrozumie ten artykuł, tylko te które już o tym dawno wiedzą.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #21 25.10.2012 18:47

@Akv
A niech piszę, ja z chęciom przeczytam, lubię czytać opinie innych, to właśnie dzięki takim opinią korzystam dzisiaj z Ubuntu, zawsze też sprawdzam coś przed wypowiedzeniem się, dlatego nie wypisuję różnych głupot wyciągniętych z palca, co najwyżej głupoty wyciągnięte na podstawie własnych doświadczeń ;)

Kintoki   6 #22 25.10.2012 21:04

Jak będę maił trochę czasu to się pobawię Bootchartem

  #23 25.10.2012 21:18

O Windows, nie czekaj to KDE...

  #24 25.10.2012 23:41

User Gnome'a zobaczył KDE i jest w szoku, że tapetę można zmienić ;)

Możliwości konfiguracji KDE jest bez liku szanowny Panie i polecam się zagłębić w temacie.

klisza   7 #25 26.10.2012 08:43

"Kiedyś było tego o wiele więcej (Karramba, widgety Google, widgety OSX, qedje). Kolega więc wykazał się niesamowitą znajomością KDE 3.5."

to było oprogramowanie dodatkowe, raz miałem zainstalowany Karramba i wyleciał w kosmos, bo zbędny bajer. KDE 3.5 było ostatnim, jaki używałem, a zaczynałem od 2. Więc (pomimo, że nie lubię) to znam. 4 używałem chwilę u kolegi.


"Proszę bardzo: http://www.trinitydesktop.org/, życzę powodzenia w używaniu, bo koledzy więcej napsuli niż to warte."

Miałem na myśli developerów KDE, a nie jakieś społeczności. Kiedyś zespół KDE był zespołem KDE, teraz się to rozproszyło po świecie. No i to całe trinity, to port 3.x, ja pisałem o rozwijaniu.


"Tak da radę! KDE stworzyło styl GTK - Oxygen-GTK, który jest prawie zwierciadlanym odbiciem natywnego. Szkoda, że w drugą stronę to nie działa już tak dobrze. "

no w końcu! (z resztą, to rzecz, która mnie najbardziej w środowiskach graficznych linuksa wkurza - mając gnome, muszę doinstalować "pół" KDE, żeby nagrać sobie płytę. Albo odwrotnie, pół gnoma, żeby odpalić openoffice. No ale cóż, wolność wyboru nie ogranicza się tu tylko do użytkowników, developer też ma prawo wyboru ;)

"To chyba zależy od tłumacza. Zresztą nazwy katalog to chyba tylko w Polsce można używać. Mamy patent :)"

Oj, raczej nie, pwd - print working directory, to choćby przykład ;) Chodzi mi o to, że jak używam słowa "katalog", to większość ludu nie wie, co mam na myśli. Jak zaczynałem historię z PC-tami, to na zbiór plików mówiło się "kartoteka", to były czasy :]

GregKoval   8 #26 26.10.2012 11:19

@klisza

>>"to było oprogramowanie dodatkowe"

w KDE 4.9 też cię chyba nikt nie zmusza. Zresztą o czym my rozmawiamy, przecież w Windowsie też są takie aplety.

>>"Miałem na myśli developerów KDE"

Deweloperzy rozwijają ten projekt w wersji 4.x. Ta seria jest bezpośrednią kontynuacją Nawet obecnie nie pozbyto się z systemu wszystkich bibliotek KDE 3..

>>"Kiedyś zespół KDE był zespołem KDE, teraz się to rozproszyło po świecie."

Co dobitnie pokazuje, że są otwarci na nowe rozwiązania z całej społeczności, a nie tylko kolegów "ze firmy". Dla mnie to kwintesencja otwartego charakteru współpracy, nawet ty masz szansę uczestniczyć w rozwoju KDE.

>>" no w końcu!"

Deweloperzy KDE rozwiązują problemy deweloperów GNOME. Zaiste obowiązek mieli załatać za nich problem.

>>"muszę doinstalować "pół" KDE, żeby nagrać sobie płytę."

Większość bibliotek w K3b to biblioteki Qt (pomijam fakt, że biblioteki KDE to także biblioteki Qt). W każdym razie instalując VLC Playera instalujesz więcej zależności niż z jakimkolwiek programem KDE. To samo z Firefox. Co ciekawe w Windowsie musisz takie zależności instalować kilka razy dla różnych programów. Nawiasem mówiąc Open Office (Libreoffice) nie posiada zależności GNOME. Posiada je tylko pakiet integrujący program z tym środowiskiem, co jest chyba normalne, że do integracji ze środowiskiem są potrzebne jego biblioteki. Na pewno nie jest to jednak pół GNOME - to tylko kilka MiB zależności. Nawiasem mówiąc Open Office ciągnie w Windowsie więcej zależności niż w GNOME czy KDE (możesz porównać paczki do instalacji).

DannyPL   5 #27 27.10.2012 09:35

@GregKoval
"Deweloperzy KDE rozwiązują problemy deweloperów GNOME. Zaiste obowiązek mieli załatać za nich problem."

Integracja programów napisanych w GTK z KDE to problem deweloperów GNOME? Z tego wynika, że jeżeli programy napisane w Qt źle się integrują ze środowiskami innymi niż KDE (o co wielu się czepia) to jest to problem devów KDE.

GregKoval   8 #28 27.10.2012 12:06

@DannyPL

No ja myślę, że jest to obowiązek twórcy programu, żeby był zintegrowany z systemem w którym bytuje. Jeśli myślisz inaczej to czekamy teraz na ruch GNOME, aby zintegrowało programy KDE ze środowiskiem GNOME. W końcu to ich obowiązek, prawda?

>>"programy napisane w Qt źle się integrują ze środowiskami innymi niż KDE (o co wielu się czepia)"

Przykład? ....

DannyPL   5 #29 27.10.2012 12:43

@GregKoval
"No ja myślę, że jest to obowiązek twórcy programu, żeby był zintegrowany z systemem w którym bytuje. Jeśli myślisz inaczej to czekamy teraz na ruch GNOME, aby zintegrowało programy KDE ze środowiskiem GNOME. W końcu to ich obowiązek, prawda? "

Wybacz, ale nie bardzo rozumiem o co chodzi :) Jeżeli program został napisany dla GNOME to nie ma co oczekiwać, że będzie świetnie się integrował z KDE (i na odwrót). Stwierdziłeś, że "Deweloperzy KDE rozwiązują problemy deweloperów GNOME" tworząc Oxygen-GTK. Tylko co obchodzi dewelopera GNOME to jak wygląda jego program w KDE?

">>"programy napisane w Qt źle się integrują ze środowiskami innymi niż KDE (o co wielu się czepia)"

Przykład? ...."

Ja ich nie podam. Nie jestem toolkitowym purystą. Nie przeszkadza mi, że pierwszy program wygląda inaczej od drugiego. Stwierdziłem tylko fakt, że ludzie się tego czepiają, co można często wyczytać w komentarzach.

GregKoval   8 #30 27.10.2012 20:49

@DannyPL
>>"Tylko co obchodzi dewelopera GNOME to jak wygląda jego program w KDE?"

Sorry bardzo ale komentarz był skierowany właśnie do @kliszy, który uważa, że deweloperzy KDE mają obowiązek, aby ich programy wyglądały świetnie pod GNOME i na odwrót.

>>"Stwierdziłem tylko fakt, że ludzie się tego czepiają, co można często wyczytać w komentarzach"

j.w.

Ogólnie uważam, że akurat KDE jest tym środowiskiem, którego programy najlepiej potrafią się integrować w różnych zestawieniach. To, że program został napisany dla GNOME nie znaczy wcale, że to deweloperzy KDE mają zadbać o to, aby on się integrował dobrze z ich środowiskiem.

klisza   7 #31 30.10.2012 08:03

Hola, hola, ja nic takiego nie powiedziałem, że uważam, że mają obowiązek. Po prostu stwierdziłem fakt, że swego czasu używając KDE (bo GNOME mi się wybitnie nie podobał), instalując Operę, czy openOffice, oprogramowanie to wyglądało jak swego czasu GUI SunOS'a, czyli najzwyczajniej w świecie tandetnie.

"Co dobitnie pokazuje, że są otwarci na nowe rozwiązania z całej społeczności, a nie tylko kolegów "ze firmy". Dla mnie to kwintesencja otwartego charakteru współpracy, nawet ty masz szansę uczestniczyć w rozwoju KDE. "

to akurat bardzo kiepski przykład, nie jest to regułą. Raz taka "otwartość" wychodzi, a zazwyczaj jest tak, że jakiś developer musi zrobić reverse engineering kodu, którego nie rozumie, dopisuje w końcu swój i po paru latach mamy przerośniętą kobyłę, do której trzeba i7 i 16 GB ramu, żeby przetrawił wszystkie klasy i funkcje. (to przykład, nie miałem na myśli KDE, ogólnie mówię z doświadczenia).

Ale zdaje się odbiegamy od meritum tekstu, miało być o zmienianiu czcionki i obramowania okna, podstawowej funkcjonalności najnowszej generacji GUI :D

GregKoval   8 #32 30.10.2012 11:10

@klisza
Opera - http://simples.in/blog/wp-content/uploads/2010/03/opera-GTK.png
LibreOffice - http://2.bp.blogspot.com/-5JK3DbAxpcE/TV0Yf7jImYI/AAAAAAAAACY/UA-yTN2o9Zc/s1600/...

Myślę, że to wystarczy za komentarz.

>>"to akurat bardzo kiepski przykład, nie jest to regułą."

Tak samo jak w przypadku komercyjnych aplikacji. Open Source ma jednak jednolite zasady ograniczające taką patologię. Po prostu takie zachowanie nie jest opłacalne na długą metę.

>>"Ale zdaje się odbiegamy od meritum tekstu, miało być o zmienianiu czcionki i obramowania okna, podstawowej funkcjonalności najnowszej generacji GUI :D"

W przypadku środowiska desktopowego - tak, jednak jedynym takim środowiskiem w Linuksie jest tylko KDE i te nie ma z tym problemu.

  #33 16.12.2012 17:14

Jestem Początkujący w KDE chwilę używałem też Gnome Ubuntu 11.10 ale według mnie KDE zdecydowanie szybciej chodzi i nie wiedziałem, że jest taka mnogość ustawień. Dziękuję za ten poradnik! W końcu odświeżyłem swoje Kubuntu 12.10 :). Pozdrawiam