Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Atakują Klony

Apple długo i konsekwentnie trzymało się zasady, iż komputery i system operacyjny powstaje tylko w Apple co ma zapewniać nienaganną współpracę sprzętu i oprogramowania. Co prawda już pod koniec lat 80-tych kilka firm próbowało produkować klony Apple, ale zawsze takie próby spotykały się z ostrą interwencją Cupertino. Największe problemy stworzyła firma Franklin Computer Corporation, która w latach 1982-1988 sprzedawała wierne kopie Apple II (Franklin Ace 100) i Apple II + (Franklin Ace 1000) bez wymaganych licencji. Nie tylko płyta główna była "skserowana" ale także ROM z systemem operacyjnym.

Ponieważ podczas premiery Macintosh'a obawiano się, iż Franklin skopiuje i ten komputer, w ROM-ie Macintosha ukryto małą ikonkę "Stolen !! © Apple", która miała się wyświetlać na nielegalnych Franklinach.

Cała ta historia ostatecznie zakończyła się zakazem sprzedaży klonów Apple i wyrokiem sądu, iż oprogramowanie komputerowe oraz oprogramowanie w pamięci ROM może być prawnie chronione.
Zupełnie inaczej sprawa kończyła się w przypadku kopii Apple II produkowanych w ZSRR i Bułgarii. Oczywiście Apple nie miało tu nic do powiedzenia.

Nowa Nadzieja

Jednakże w 1994 roku nastąpiła sytuacja bez precedensu, Apple zgodziło się na licencjonowanie systemu operacyjnego i ROM-u producentom zewnętrznym. Warto się zastanowić nad przyczynami takiej decyzji. Apple zdecydowało się na taki krok na skutek wielu czynników choć w mojej ocenie ciężko wskazać jeden decydujący.

  • Udział w rynku komputerów domowych zaczął się kurczyć. Apple bardzo dobrze trzymało się w pewnych niszach rynkowych (edukacja, grafika) gorzej jednak było w biurach i na rynku komputerów domowych. Należy pamiętać o tym, iż Windows 3.11 wraz z tanimi komputerami PC zaczęły zalewać rynek a za pasem był już Windows 95.
  • Apple chciało zarabiać na licencji za system operacyjny tak jak Microsoft.
  • Klony Apple mogłyby być tańsze niż oryginalne komputery Macintosh choć zapewne odbiło by się to na ich jakości i designie na co Apple nie mogło sobie pozwolić.
  • Apple miało problemy produkcyjne i miało kłopoty z terminową realizacją zamówień. Klony mogły rozwiązać ten problem.
Nie mniej istotny wpływ na podjęcie decyzji o sprzedaży licencji na system operacyjny miał też zmiana w zarządzie Apple. W 1993 roku ze stanowiska CEO Apple odszedł John Sculley a zastąpił go Michael Spindler.

Jobs i Sculley. Sculley przyszedł do Apple z PepsiCo to do niego padły pamiętne słowa "Chcesz kreować przyszłość, czy do końca życia sprzedawać słodzoną wodę".

Apple było wtedy na krawędzi upadku, sprzedaż gwałtownie spadała a każdy, kolejny kwartał przynosił coraz większe straty. Michael Spindler miał ratować Apple przed nadchodzącą katastrofą. Spindler był niezwykle rozsądnym i pracowitym człowiekiem dzięki czemu zyskał pseudonim "Diesel". W obliczu nadchodzącej katastrofy rozważał sprzedaż Apple innym producentom komputerów. Rozpoczął rozmowy z firmą SUN Microsystems, który był dosyć poważnie zainteresowany wejściem w posiadanie Apple. Rozmowy jednak zakończyły się fiaskiem, gdyż SUN chciał wchłonąć Apple a Spindler chciał aby Apple zostało marką SUN'a. Krótko po fiasku rozmów z SUN'em okazało się, że nowy procesor PowerPC od IBM jest niemal gotowy i będzie można wdrożyć do produkcji komputery oparte właśnie na PPC. Co ciekawe, rozważano także zastosowanie procesora Sun UltraSparc. Podjęcie współpracy z niedawnym wrogiem - IBM doprowadziło do rozpoczęcia rozmów nad przejęciem Apple przez IBM. Rozmowy z IBM były bardzo zaawansowane, wystosowano nawet wspólne oświadczenie w sprawie połączenia, jednak drobne problemy w porozumieniu się stron ostatecznie uniemożliwiły zakończenia fuzji. Problemem okazał się termin połączenia który wypadał w połowie roku. IBM chciał przeciągnąć sprawę do końca roku a do tego czasu miał produkować komputery Apple bez podpisanej umowy. W przypadku powodzenia sprzedaży komputerów Apple, umowa miała być podpisana początkiem 1994 roku. Gdyby jednak okazało się, że sprzedaż jest poniżej oczekiwanej, IBM bez konsekwencji mógł zrezygnować z przedsięwzięcia. Apple miało nóż na gardle i nie chciało czekać do 1994 roku. Pomimo fiasku rozmów, Apple zostało strategicznym partnerem IBM przy produkcji i projektowaniu procesorów PowerPC.

Splinder z Apple związany był od 1980 roku a przed objęciem funkcji CEO Apple był dyrektorem Apple na Europę.

Power Computing

W 1993 roku podjęto decyzję o udzieleniu licencji na system operacyjny i ROM, Apple rozpoczęło poszukiwania firm, mogących produkować klony. Produkcję ewentualnych klonów mogło ułatwić stworzenie przez IBM platformy referencyjnej do PowerPC (na platformę tą powstał między innymi Windows 3.5 NT).
Rozmowy z innymi dużymi producentami komputerów (Compaq, Dell, Gateway) także nie przyniosły efektów (zwłaszcza po naciskach Microsoftu), tak więc zdecydowano się na mniej znanych producentów komputerów.
Apple było tak zdesperowane w poszukiwaniu producenta klonów, że nawet powstał satyryczny teledysk "I think we're a clone now" w którego powstanie mocno zamieszani byli pracownicy Apple. Teledysk nakręcono przed siedzibą Apple w Cupertino.

Jednym z pierwszych, który uzyskał licencję na produkcję klonów był koreański inżynier Stephen “Steve” Kahng, który do niedawna był zatrudniony w PC Daewoo. Zasłynął on między innymi tym, iż w ciągu czterech miesięcy zaprojektował i wdrożył do produkcji komputer PC "Leading Edge Model D".

Stephen Kahng podczas prezentacji komputera linii Power

Kahng w listopadzie 1993 roku założył firmę Power Computing Corporation i zainwestował w firmę 4 mln USD z własnej kieszeni a następnie pozyskał 5 mln USD od firmy Olivetti na produkcję klonów Macintosha. Kahang nie liczył na sukces klonów Macintosha. Przypuszczał że Apple upadnie a w jego rękach pozostaną komputery na których będzie można instalować OS/2 Warp 2 w wersji na PPC. Jednak Apple przeżyło a prace nad OS/2 Warp 2 zostały zakończone fiaskiem w 1995 roku. Nie będę tu wnikał, czy była to samodzielna decyzja IBM, czy Microsoft trochę pomógł w podjęciu takiej decyzji przy użyciu 800 mln dolarów.

Pierwsza propozycja o przyznanie licencji na produkcję klonów przez Power Computing została przez Apple odrzucona. Jednak w wyniku fiaska rozmów z innymi, większymi producentami komputerów, Khang w czerwcu 1994 roku uzyskuje zgodę na produkcję klonów Macintosha. W kwietniu 1995 roku na rynku zadebiutowały pierwsze komputery Power Computing na których oficjalnie instalowano Mac OS 7.5. Apple od każdego sprzedanego komputera dostawało 7,25% za Mac OS i ROM).

Cold Fusion

Power 80/100/110/120

Pierwsza linia komputerów Power Computing o nazwie "Power" była odpowiednikiem zaprezentowanego w 1994 roku Power Macintosha serii 8100. Obudowa komputera nie była tak atrakcyjna jak produkty Apple była sprzedawana w wersji desktop i tower. Podobnie jak w przypadku PowerMaca 8100 płyta głowna miała architekturę "Cold Fusion" jednak Power Computing zaprojektował ją do standardu ATX. Seria Power pojawiła się w 4 podstawowych konfiguracjach.

Procesor: PowerPC 601 taktowany 80/100/110/120 MHz
Szyna systemowa: 40 MHz (Power 80), 33.3 MHz (Power 100), 36.7 MHz (Power 110) i 40 (Power 120).
Pamięć RAM: 8 slotów na pamięć SIMM 72 pin. Do 200 MB Ram. W dwóch pierwszych slotach były fabrycznie 2 kości po 4 MB.
Grafika: 512 KB pamięci graficznej, możliwość rozbudowy do 2 lub 4 MB pamięci VRAM przy użyciu dodatkowych kości.
Dysk: 540 MB (Power 80), 365 MB, 850 MB 1 GB (Power 100), 540 MB, 2 GB (Power 110) i 520 MB, 850 MB i 1 GB (Power 120)
Napęd: CD-Rom x4, stacja dysków 1.44 MB (manualna)
Porty:

Ethernet AAUI
3 sloty na karty rozszerzeń standardu NuBus
1 slot na kartę PDS
1 port monitora DB-15 (standard Apple) opcjonalnie karta z DB-15 i VGA
1 port ADB
1 port na zewnętrzne SCSI (DB-25)
2 porty serial kompatybilne z Geoport (Serial RS-422)
Audio In/Out 16 bit stereo

Płyta główna serii Power.

Komputer sprzedawano wraz z systemem operacyjnym Mac OS 7.5.

  • Power 100 z 8 MB Ram i HDD 365 MB - kosztował 1650 USD
  • Power 100 z 16 MB Ram i HDD 850 MB - kosztował 2900 USD
  • Power 100 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 3700 USD
  • Power 110 z 8 MB Ram i HDD 540 MB - kosztował 2500 USD
  • Power 110 z 16 MB Ram i 2 GB HDD - kosztował 5700 USD
  • Power 120 z 8 MB Ram i HDD 540 MB - kosztował 2000 USD
  • Power 120 z 16 MB Ram i HDD 850 MB - kosztował 3000 USD
  • Power 120 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 3700 USD
  • [/item]
    Odpowiadający im Power Mac 8100/80 (4250 USD), Power Mac 8100/100 (4400 USD), Power Mac 8100/110 (6500 USD).

    Jak widać z powyższego, różnica cenowa była znaczna co też przełożyło się na bardzo dobrą sprzedaż klonów.

    PowerMac 8100 był w sprzedaży od Marca 1994 roku ta więc start Power Computing był nieco po czasie, jednak najmocniejszy model Power 120 był szybszy i tańszy niż najszybszy Power Mac 8100.

    Catalyst

    PowerCurve 120

    W maju 1995 roku Power Computing prezentuje model PowerCurve 120 w obudowie analogicznej do serii Power. Płyta PoverCurve 120 posiadała architekturę "Catalyst" która posiadała już sloty PCI.

    Procesor: PowerPC 601 taktowany 120 MHz
    Szyna systemowa: 40 MHz
    Pamięć RAM: 4 sloty na pamięć DIMM 168 pin do 512 MB Ram.
    Grafika: 1 MB pamięci graficznej, możliwość rozbudowy do 4 MB pamięci VRAM przy użyciu dodatkowych kości.
    Dysk: 850 MB lub 1 GB
    Napęd: CD-Rom x4, stacja dysków 1.44 MB (manualna)
    Porty:

    Ethernet AAUI oraz 10Base-T
    3 sloty PCI
    1 port monitora DB-15 (standard Apple) oraz port VGA
    1 port ADB
    1 port na zewnętrzne SCSI (DB-25)
    2 porty serial kompatybilne z Geoport (Serial RS-422)
    Audio In/Out 16 bit stereo

    Na prezentowanej płycie głównej jest tylko jeden slot PCI, gdyż w nim znajdował się PCI-Riser czyli "rozgałęziacz" z 3 właściwymi slotami PCI. Co ciekawe, pojawiały się też PCI-Riser ze slotami NuBus lub NuBus i PCI jeśli ktoś chciał wykorzystać starsze karty.

    Komputer podobnie jak poprzednie modele, występował w obudowie desktop lub tower.

    PowerCurve 120 z 8 MB Ram i HDD 850 MB - kosztował 2100 USD i sprzedawao go do marca 1996 roku.

    W sierpniu 1995 roku, cztery miesiące po premierze PowerCurve 120 pojawiają się pierwsze Macintoshe z płytą architektury "Catalyst". Jest to PowerMac 7200/75 MHz i PowerMac 7200/90 MHz.

    PowerMac 7200/90 z 8 MB Ram i HDD 500 MB kosztował 1900 USD jednak był wolniejszy niż PowerCurve.

    Na równorzędnego Macintosha trzeba było poczekać do maja 1996 roku. PowerMac 7200/120 pojawia się miesiąc po wycofaniu PowerCurve 120 ze sprzedaży i kusi swoją ceną 1900 USD za komputer z 16 MB Ram i HDD 1.2 GB. Apple kończy produkcję komputerów opartych na architekturze "Catalyst", Power Computing jednak je nadal ulepsza.

    PowerCenter

    Power Computing wypuszcza nową linię PowerCenter z procesorem PowerPC 604 taktowanym 120/132/150 MHz. Komputer występuje w nowej obudowie typu Slim Desktop.

    Procesor: PowerPC 604 taktowany 120/132/150 MHz
    Pamięć: L2 Cache 512 KB (opcjonalnie 1 MB)
    Szyna systemowa: 40 MHz (120), 44 MHz (132) i 50 MHz (150)
    Pamięć RAM: 4 sloty na pamięć DIMM 168 pin do 1 GB Ram.
    Grafika: zintegrowana 1 MB z możliwością rozbudowy do 4 MB.
    Dysk: 850 MB/1 GB/1.2 GB/2 GB SCSI
    Napęd: CD-Rom x4, stacja dysków 1.44 MB (manualna)
    Porty:

    Ethernet AAUI oraz 10Base-T
    3 sloty PCI
    1 port monitora DB-15 (standard Apple) oraz port VGA
    1 port ADB
    1 port na zewnętrzne SCSI (DB-25)
    2 porty serial kompatybilne z Geoport (Serial RS-422)
    Audio In/Out 16 bit stereo

    • PowerCenter 120 z 8 MB Ram i HDD 850 - kosztował 1900 USD
    • PowerCenter 120 z 24 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 3100 USD
    • PowerCenter 132 z 8 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 2500 USD
    • PowerCenter 132 z 16 MB Ram i HDD 1.2 GB - kosztował 2700 USD
    • PowerCenter 150 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 3000 USD
    • PowerCenter 150 z 24 MB Ram i HDD 2 GB - kosztował 3200 USD
    • PowerCenter 150 z 24 MB Ram i HDD 2 GB i pamięcią graficzną 4 MB - kosztował 4215 USD
    We wrześniu 1996 roku pojawiają się kolejne modele PowerCenter 166 MHz (2400 USD) oraz PowerCenter 180 MHz (2800 USD). Starsze modele ulegają znacznym przecenom.

    PowerTower

    Równocześnie z pojawieniem się PowerCenter zaprezentowano linię PowerTower. Architektura jest taka sama jak w PowerCenter, komputery różnią się oczywiście obudową co jasno wynika z nazwy linii. PowerTower początkowo sprzedawany jest z procesorem 166 i 180 MHz, tak więc były szybsze niż PowerCenter (120/132/150) MHz. PowerTower 166 produkowany jest do lutego 1997 roku, natomiast PowerTower 180 już w sierpniu 1996 roku zastąpiony jest przez PowerTower 180e i PowerTower 200e. Owo oznaczenie "e" oznacza zastosowanie procesora 604e ze zwiększoną pamięcią cache. PowerTower 180e i PowerTowe 200e sprzedawane sa do października 1997 roku.

    Apple w swojej posiada model o zbliżonych parametrach, są to PowerMac 7600 120/132/200 MHz, jednak PowerComputing znowu prędzej wprowadza szybsze procesory niż Apple. PowerMac 7600/200 pojawia się dopiero w lutym 1997 roku.

    PowerCenter Pro

    To ostatni model oparty na architekturze "Catalyst" i procesorze PowerPC 604. W marcu 1997 roku pojawia się wersja z procesorem 180 MHz i wersja 210 MHz (szybszy niż zaprezentowany miesiąc wcześniej PowerMac 7600/200).

    Procesor: PowerPC 604e taktowany 180/210 MHz
    Pamięć: L2 Cache 1 MB
    Szyna systemowa: 60 MHz (180), 70 MHz (210)
    Pamięć RAM: 4 sloty na pamięć DIMM 168 pin do 512 MB Ram.
    Grafika: ATI Rage II z 2 MB z możliwością rozbudowy do 4 MB.
    Dysk: 2 GB Ultra SCSI
    Napęd: CD-Rom x16, stacja dysków 1.44 MB
    Porty:

    Ethernet AAUI oraz 10Base-T
    3 sloty PCI
    1 port monitora DB-15 (standard Apple) oraz port VGA
    1 port ADB
    1 port na zewnętrzne SCSI (DB-25)
    2 porty serial kompatybilne z Geoport (Serial RS-422)
    Audio In/Out 16 bit stereo

    • PowerCenter Pro 180 z 16 MB Ram i HDD 2 GB - kosztował 2100 USD
    • PowerCenter Pro 180 z 64 MB Ram i HDD 2 GB - kosztował 2200 USD
    • PowerCenter Pro 210 z 16 MB Ram i HDD 2 GB - kosztował 2400 USD
    • PowerCenter Pro 210 z 64 MB Ram i HDD 2 GB - kosztował 2500 USD
    • W sierpniu 1997 roku pojawia się jeszcze mode PowerCenter Pro 240.

    • PowerCenter Pro 240 z 32 MB Ram i HDD 2 GB - kosztował 2600 USD
    • PowerCenter Pro 210 z 64 MB Ram i HDD 2 GB - kosztował 2700 USD[/item
      [/list]
      Komputery PoweCenter Pro znikają z rynku w listopadzie 1997 roku.

      Alchemy

      PowerBase

      Komputery oparte na architekturze "Alchemy" były budżetowymi komputerami domowymi i dla edukacji. Ich sercem był procesor PowerP 603e. Apple już w kwietniu 1996 roku zaprezentowało PowerMaca 5400/120 opartego na architekturze "Alchemy". Nowością w tej architekturze było złącze IDE, dzięki czemu można było w komputerze zastosować tańsze dyski IDE. W tym wypadku Power Computing zaspał i swój model PowerBase zaprezentował dopiero w sierpniu 1996 roku, choć trzeba przyznać, iż z miejsca zdeklasował konkurencję.
      PowerBase pojawił się w trzech wersjach - 180/200/240 MHz.

      Procesor: PowerPC 604e taktowany 180/200/240 MHz
      Pamięć: L2 Cache 256 KB (w wersji 180 MHz opcjonalna)
      Szyna systemowa: 40 MHz
      Pamięć RAM: 3 sloty na pamięć DIMM 168 pin do 160 MB Ram.
      Grafika: zintegrowana grafika z akceleracją 3D 2 lub 4 MB.
      Dysk: 1.2 GB IDE
      Napęd: CD-Rom x4 lub x8, stacja dysków 1.44 MB
      Porty:

      Ethernet 10Base-T
      3 sloty PCI
      1 port monitora DB-15 (standard Apple) oraz port VGA
      1 port ADB
      1 port na zewnętrzne SCSI (DB-25)
      2 porty serial kompatybilne z Geoport (Serial RS-422)
      Audio In/Out 16 bit stereo

      O ile PowerMac 5400 był komputerem All-in-One, to PowerBase występował tradycyjnie w wersji Tower lub Desktop. PowerBase miał też większą możliwość rozbudowy pamięci RAM (PowerMac 5400 do 136 MB).

      • PowerBase 180 z 16 MB Ram i HDD 1.2 GB - kosztował 1500 USD
      • PowerBase 200 z 16 MB Ram i HDD 1.2 GB - kosztował 1800 USD
      • PowerBase 240 z 16 MB Ram i HDD 1.2 GB - kosztował 2100 USD
      W lutym 1997 roku, pół roku po premierze PowerBase, Apple wypuszcza model PowerMac 5400/180 i PowerMac 5400/200 w cenach odpowiednio (1200 USD i 1700 USD)

      PowerBase 180 produkowane jest do kwietnia 1997 roku natomiast PowerBase 200 i 240 do sierpnia 1997 roku.

      Rywalizacja na tym rynku, gdzie głównym wyznacznikiem była cena wypadła raczej na korzyść Apple, które oferowało komputer o zbliżonych możliwościach, w zbliżonej cenie jednak z wbudowanym monitorem co ostatecznie sprawiało, iż oferta była tańsza.

      Tsunami

      Architektura "Tsunami" przeznaczona była dla ówczesnych stacji roboczych i to na tym polu toczyła sie bardzo interesująca walka, którą Power Computing mógł wygrać... ale o tym na końcu. W czerwcu 1994 roku Apple prezentuje PowerMac'a 9500, komputer o największej w historii Apple możliwości rozbudowy. PowerMac 9500 z procesorem PowerPC 604, taktowany był 120 lub 132 MHz i był najszybszym komputerem Apple.
      W listopadzie 1995 Power Computing prezentuje model PowerWave także oparty na architekturze "Tsunami". Rozpoczyna się walka, która ostatecznie zmiecie Power Computing niczym fala Tsunami.

      PowerWave 120/132/150

      PowerWave okazał się już w dniu swojej premiery najszybszym i najtańszym komputerem kompatybilnym z Macintoshem.

      PowerWave występował tylko w wersji tower.

      Procesor: PowerPC 604 taktowany 120/132/150 MHz
      Pamięć: L2 Cache 256 KB (opcjonalnie 512 KB lub 1 MB)
      Szyna systemowa: 40 MHz (120), 44 MHz (132) i 50 MHz (150)
      Pamięć RAM: 8 slotów na pamięć DIMM 168 pin do 1 GB Ram.
      Grafika: ATI XClame GA 4 MB (możliwość rozbudowy do 8 MB)
      Dysk: 1 GB SCSI-II
      Napęd: CD-Rom x4, stacja dysków 1.44 MB (manualna)
      Porty:

      Ethernet AAUI oraz 10Base-T
      3 sloty PCI
      1 port monitora DB-15 (standard Apple) oraz port VGA
      1 port ADB
      1 port na zewnętrzne SCSI (DB-25)
      2 porty serial kompatybilne z Geoport (Serial RS-422)
      Audio In/Out 16 bit stereo

      • PowerWave 120 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 3200 USD
      • PowerWave 132 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 3700 USD
      • PowerWave 150 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 4800 USD
      Dla porównania

    • PowerMac 9500/120 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 4700 USD
    • PowerMac 9500/132 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 5300 USD
    • Niewątpliwie PowerMac 9500 posiadał większe możliwości rozbudowy (6 slotów PCI i 12 slotów na pamięć RAM) jednak w grupie docelowej, wydajność miała olbrzymie znaczenie. W marcu 1996 roku do sprzedaż trafia PowerMac 9500/150 (4800 USD) a Apple stara się nadrobić różnice. Problem w tym, że PowerComputing likwiduje linie PowerWave i w maju 1996 roku do sprzedaży trafiają komputery linii PowerTower Pro, oparte także na architekturze "Tsunami".

      PowerTower Pro 180/200/225

      PowerTower Pro ponownie dystansuje PowerMaca 9500 zarówno ceną jak i wydajnością. Jest to pierwszy komputer domowy, przekraczający magiczna wówczas barierę 200 MHz.

      Procesor: PowerPC 604e taktowany 180/200/225 MHz
      Pamięć: L2 Cache 1 MB
      Szyna systemowa: 51.43 MHz (180), 50 MHz (200) i 45 MHz (225)
      Pamięć RAM: 8 slotów na pamięć DIMM 168 pin do 1 GB Ram.
      Grafika: ixMicro TwinTurbo 4 MB z możliwością rozbudowy do 8 MB.
      Dysk: 2 GB SCSI-II (opcjonalnie 8 GB)
      Napęd: CD-Rom x16, stacja dysków 1.44 MB (manualna)
      Porty:

      Ethernet AAUI oraz 10Base-T
      6 slotów PCI
      1 port monitora DB-15 (standard Apple) oraz port VGA
      1 port ADB
      1 port na zewnętrzne SCSI (DB-25)
      2 porty serial kompatybilne z Geoport (Serial RS-422)
      Audio In/Out 16 bit stereo

      • PowerTower Pro 180 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 4200 USD
      • PowerTower Pro 200 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 4500 USD
      • PowerTower Pro 225 z 16 MB Ram i HDD 1 GB - kosztował 5000 USD
      W sierpniu 1996 roku pojawia się PowerMac 9500/200 (4900 USD) oraz dwuprocesorowy PowerMac 9500/180MP (5700 USD). PowerMac 9500/180MP jest naszybszym PowerMac'em w historii. W styczniu 1997 roku Power Computing odpowiada modelami
      • PowerTower Pro 225MP (2 procesory 604e @250 MHz) w cenie 6000 USD,
      • PowerTower Pro 250 (jeden procesor PowerPC 604e @250 MHz) w cenie 4500 USD
      • PowerTower Pro 250MP (dwa procesory 604e @250 MHz) w cenie 6500 USD.
      Dwa miesiące później Apple odpowiada nowymi komputerami
    • PowerMac 9600/200 (jeden procesor PowerPC 604e) w cenie 3699 USD
    • PowerMac 9600/200 MP (dwa procesory) w cenie 4699 USD
    • PowerMac 9600/233 (jeden procesor) w cenie 4199 USD
    • Power Computing jednak nadal jest górą. We wrześniu 1997 roku Apple wypuszcza
      PowerMac 9600/300 (PPC 604e @300 MHz) w cenie 4599 USD
      PowerMac 9600/350 (PPC 604e @350 MHz) w cenie 5399 USD

      Power Computing ma gotowe odpowiedź w dniu premiery nowych Macintoshy.

      • PowerTower Pro G3 250 MHz w cenie 3700 USD
      • PowerTower Pro G3 275 MHz w cenie 4800 USD
      I w tym momencie Apple zostałoby bardzo daleko w tyle. PowerTower Pro G3 nie trafił nigdy do sprzedaży.

      Imperium kontratakuje

      Apple traci udział na rynku komputerów domowych a co gorsze, traci też udział na rynku komputerów profesjonalnych. Każdy kwartał kończony jest milionowymi stratami finansowymi. W 1996 roku dochodzi do kolejne zmiany na stanowisku CEO Apple. Ster przejmuje Gill Amelio.

      Amelio ma nie tylko problem z finansami i malejąca sprzedażą. Problemem okazuje się brak nowego systemu operacyjnego, gdyż projekt "Copland" nie ma szans się rozwinąć nowoczesny system operacyjny w rozsądnym czasie.
      Trzeba oddać sprawiedliwość, iż Amelio w znacznym stopniu usprawnił finanse Apple i już w 1997 roku straty co kwartał były coraz niższe. Amelio nie był jednak w stanie zatrzymać malejącej sprzedaży komputerów.
      Polityka licencjonowania systemu nie przyniosła oczekiwanych efektów czego najlepszym przykładem stał się Power Computing. Producenci klonów (Power Computing był tylko jednym z nich) zamiast zdobywać rynek należący do PC/Windows, zaczęły zdobywać rynek Apple.

      W tym miejscu warto zastanowić się nad podstawami sukcesu Power Computing. Wydawać by się mogło, że Apple było trochę nieudolne o ile na początku Power Computing był trochę "z tyłu" o tyle później role się zmieniły czego najlepszym przykładem jest walka PowerMaca 9500/9600 z Power Tower Pro.
      Power Computing nie miał oporów przed wkładaniem do swoich komputerów "overclockowanych" procesorów na co Apple nie mogło sobie pozwolić.
      Power Computing stosował bardzo efektowna i bardzo agresywną reklamę, która szczególnie podobała się prasie. Power Computing z początkowego producenta klonów zamienił się z czasem w "sojusznika" Apple w walce z Intelem i Windows.

      Kto chciałby zaprosić Billego (Gates'a) na przyjęcie ? A dziewczynki z Power Computing ewidentnie mają ochotę by Billy wywalił się na skakance

      Reklama przed wprowadzeniem PowerWave 225. Intel wówczas miał procesory taktowane poniżej 200 MHz. W reklamie użyto postać z komiksu - Sluggo. Sluggo został użyty jednak bez zgody właściciela komiksu i Power Computing musiał wycofac reklamę, co nie zmieniło faktu, iż zaczęła ona i tak żyć własnym życiem. Zaczęła pojawiać się na koszulkach, bluzach, naklejkach.... Podobała się...

      Plakat nawołujący Apple do przyłączenia do walki z Intelem i Windows. Power Computing stworzył na targach Macworld bazę wojskową której personel chodził w mundurach, rozdawał nieśmiertelniki w otoczeniu wojskowych Hummerów i helikoptera. Drugi plakat nawoływał Apple do wspólnej walki z tyranią.

      Tego typu kampanie reklamowe, czasem mocno kontrowersyjne, kochała prasa i przyciągała klientów. Power Computing stawał się dla Apple niewygodnym partnerem.

      Nie można przemilczeć też zupełnie innej metody dystrybucji Power Computing, który znacząco różnił się od systemu sprzedaży komputerów Macintosh. Macintoshe były w gotowych zestawach sprzedawane w sklepach i salonach. Dystrybucja Power Computing odbywała się wyłącznie wysyłkowo bez pośredników. Klient zamawiał odpowiadającą mu konfigurację a komputer po złożeniu był wysyłany już następnego dnia. Także pomoc w obsłudze systemu imponowała... i może imponować nawet dziś. Po zgłoszeniu problemów klient miał mieć gotowe rozwiązanie w ciągu 3 minut. Power Computing był pierwszą w historii firmą, która sprzedała przez internet 1 mln produktów. W 1997 roku zysk firmy wynosi 400 mln USD rocznie (straty Apple w 1996 roku to 740 mln USD)

      W 1997 roku na czele Apple staje ponownie Steve Jobs i jednym ruchem wycina wszystkie klony Macintoshy. Apple przestaje wydawać licencję na instalację Mac OS 8.5 i wszyscy projektanci klonów zostają ze starym już Mac OS 8.1.

      Wraz z pojawieniem się problemów z lincencją, Power Computing publiczne prosił o jej przyznanie.

      We wrześniu 1997 Apple decyduje się także na wykupienie części Power Computing która była odpowiedzialna za projektowanie klonów oraz bazy klinetów Power Computing za 100 mln USD. Klony przestają istnieć a Power Tower Pro G3 nie trafia już do sprzedaży.

      To już ostatnia reklama Power Computing. Pożegnalna.

      Przepraszam jeśli tekst okazał się zbyt długi, ale nie widziałem możliwości podzielenia go na kawałki. Jeśli w tekście występują błędy merytoryczne bardzo przepraszam, ale związane są one nie z moim lenistwem, tylko z wieloma, czasem rozbieżnymi informacjami na temat zdarzeń. Jeśli ktoś jest mimo wszystko zagubiony w chronologii, pomocnym okaże się arkusz, który stworzyłem na potrzeby tego wpisu... żeby się nie pogubić.

       

sprzęt

Komentarze

0 nowych
TadueusTaD   8 #1 13.07.2013 09:34

Bardzo ciekawy tekst - i pomyśleć, że do tej pory sądziłem, że Apple działało samo od zawsze, a tu niespodzianka z klonami ;)
BTW - Fajny tytuł :P

Autor edytował komentarz.
SebaZ   16 #2 13.07.2013 09:53

Fajny tekst. Tak z ciekawości, czy dużo Ci zajęło zebranie materiałów? A może oparłeś się na jakimś jednym źródle (książka, artykuł)?

dzikiwiepsz   12 #3 13.07.2013 10:14

fajny tekst i dużo obrazków, po za tym komputery od apple były zawsze chyba dziwne, wygląd zawartość itp.

GL1zdA   12 #4 13.07.2013 10:42

Dobry tekst. Wiedziałem, że klonowano Maci, ale nie wiedziałem że były zgodne z ATX. I mała poprawka. Na PowerPC działał Windows 3.51 a nie 3.5 - to mała, ale znacząca różnica, bo obsługa PowerPC była jednym z powodów, dla których wydano te dwie wersje - MS nie mógł zwlekać z wydaniem nowej wersji NT do czasu, aż uporał się z błędami na PowerPC a IBM dopracowało hardware.

  #5 13.07.2013 11:19

Dobry tekst, ale jest trochę problemów z interpunkcją, zwłaszcza przed literą "a".

Inventer89   6 #6 13.07.2013 11:23

Jak zwykle kawał świetnej roboty :)

macminik   16 #7 13.07.2013 12:29

@SebaZ

Niestety nie znam opracowania które mówiłoby kompleksowo o klonach czy o jakiejklowiek firme je produkującej. To raczej luźno porozrzucane informacje zazwyczaj z zastrzeżeniem, iż pewne daty (wprowadzenia modelu) mogą różnić się od rzeczywistych. Z Power Computingiem było w miarę jeszcze, bo byli bardzo medialni, gorzej z innymi, producentami ale nad tym też parcuję :D

Songokuu   14 #8 13.07.2013 15:11

Chociaż świat Appla to nie mój świat to bardzo dobrze się czytało. Lubię czasem poczytać o historii.
Dobra robota :)

  #9 13.07.2013 15:37

troche nowe spojrzenie na prostote z jaka Steve Jobs zdolal sobie poradzic z czymc, czego inni nie dawali rady ogarnac przez lata :)

CoroDaNem   7 #10 13.07.2013 17:10

Powiem to co poprzednicy... Na prawdę przyjemnie się czyta, ale to chyba przez to, że Apple był "na kolanach" ;), a teledysk wniósł odrobinę klimatu sytuacji z "tamtych czasów".

okokok   12 #11 13.07.2013 18:49

Genialny tekst!!!
@macminik, myślałeś kiedyś o napisaniu książki o Apple?

  #12 13.07.2013 19:09

Szkoda że nie wspomniałeś o innych klonach - chociażby Motorola ze swoją linią StarMax.

macminik   16 #13 13.07.2013 19:33

@YogiCK

Będzie... zacząłem od Power bo był chyba najbardziej rozbrykany

TheUsh   7 #14 13.07.2013 19:38

Ciekawy wpis :) Wcześniej nie wiedziałem, że Apple kiedykolwiek w historii pozwolił sobie na licencjonowanie systemu innym dostawcom. Ciekawe czy historia nie powtórzy się np. w przypadku iOSa :) Takie posunięcie mogło by być prztyczkiem w nos Googla i przywrócić dominację na rynku smartfonów.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #15 13.07.2013 22:59

Jak zwykle wpis pierwsza klasa :).
Zastanawia mnie jakby dziś wyglądało Apple gdyby dalej sprzedawało licencje na swoje produkty.

macminik   16 #16 13.07.2013 23:11

@Shaki

Chyba by nie wyglądało, podejrzewam, że ostatecznie klony zjadłyby Apple...

True_Lukass   6 #17 14.07.2013 14:17

Świetny wpis, dzięki!!!

CoroDaNem   7 #18 14.07.2013 14:35

Jeżeli zainteresowanie klonami Macintoshy jeszcze nie opadło, to zachęcam do oglądnięcia 25-minutowego odcinka Computer Chronicles, w którym m. in. został pokrótce przedstawiony "Copland" (Mac OS 8.0) oraz kilka klonów:

- Power 100 od Power Computing (przedstawiony we wpisie)
- Genesis MP od DayStar Digital (możliwość rozbudowania pamięci RAM, aż do 1.5 GB oraz multiprocessing wykorzystujący do czterech CPU)
- "na szybko" pokazany System 100 od Radiusa

LINK: http://www.youtube.com/watch?v=L4pu1EJyLeo

ziupo   6 #19 14.07.2013 23:42

Moim zdaniem klony ostatecznie przyczyniły się do pogorszenia wyników Apple. Licencje dały im krótkotrwały zastrzyk gotówki i liczby wyprodukowanych komputerów, ale jednocześnie spowodowały spadek sprzedaży swoich własnych komputerów i pogorszyły wizerunek marki.
Widać wyraźnie do czego prowadzi sztucznie powiększanie oferty poprzez tworzenie kilku wariantów tego samego komputera w dodatku o tak długich nazwach.

Axles   17 #20 15.07.2013 08:04

macminik świetny tekst, bardzo przyjemnie się czyta mimo, że Apple nie znoszę :)
Jeśli to możliwe dałoby rade w przyszłości rozbić takie długie teksty na dwa lub trzy ?:)

jaredj   10 #21 15.07.2013 10:36

Ciekawe dlaczego powercomputing nie pociągnęło Mac OS 8.1, robiło swoje update'y, zgodne oczywiście z kolejnymi Mac OS'ami. Chyba, że licencję na 8.1 też mieli do czasu albo umowa była tak skonstruowana, że nie mogli wprowadzać zmian.
Swoją drogą to zagranie Jobsa to najczystszej wody s...wo. Oczywiście ratował swój biznes, ale uwalił tym samym inny, na który wcześniej jego firma dała licencję.
Ciekawe swoją drogą również, dlaczego nie ma nic o klonach w biografii Jobsa. Choć może mi umknęło, bo poza tym, że po prostu zamknął tę sprawę to nie miał z nią nic więcej wspólnego.

Super wpis, jak i wszystkie Twoje.

okokok   12 #22 15.07.2013 13:25

Axles, to już jest rozbite :D Macminik pisał że za kolejne klony zbierze się w kolejnych wpisach.

macminik   16 #23 15.07.2013 18:11

@jaredj

Licencja była na 7.5, później na 8.0 i automatycznie 8.1 i producenci mogli je instalować i sprzedawać z komputerem. Gdy pojawił się Mac OS 8.5 (pierwszy całkowicie zoptymalizowany na PPC... no prawie całkowicie) Apple nie dało licencji na ten system, samym klient miał opcję kupna klona ze starszym Mac OS i oryginał z nowym. No a jak wiadomo w 1997 roku klony stanęły a Apple pognało do przodu iMac, G3. Tak więc klony zmarły śmiercią prawie naturalną. Nie nazwałbym to s..em, choć do końca też nie była to czysta zagrywka, choć niezbędna.
O klonach nie ma w biografii, bo Jobs nigdy nie chciał zgodzić się na klonowanie... może też dlatego tak lekką ręką uciął to wszystko.

Przemo78   8 #24 25.10.2016 15:16

Fajny tekst, kawał historii.

Tylko skąd te grafiki, zdjęcia. Zawsze podpisuje się takie rzeczy, inaczej jest to zwykła kradzież (piractwo).