Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Lumia 730 Dual – świetny aparat z telefonem

Dzięki konkursowi na Najlepszego Blogera organizowanemu przez Dobreprogramy.pl stałem się posiadaczem Nokii, ups… Lumii 730. Na wstępie recenzji muszę się przyznać, iż mój wybór właśnie tej nagrody był w pełni świadomy.

Telefon dotarł w charakterystycznym dla telefonów Lumia pudełku kartonowym. Wewnątrz pudełka producent schował telefon, baterię (w pudełku jest oddzielnie) oraz ładowarkę z przymocowanym na stałe przewodem do ładowania, oraz niewielką porcję makulatury. Tradycją chyba stało się już nie dołączanie do zestawu słuchawek, co niektórzy klienci kwitują krótko – „skąpstwo”, a inni dowodzą, że słusznie, bo budżetowe słuchawki i tak do niczego się nie nadają. Moim zdaniem, producenci telefonów powinni dawać jednak słuchawki w zestawie. Choć nie będą one górnych lotów, zawsze sprawdzą się w roli zestawu słuchawkowego do rozmów. Tak czy inaczej, w pudełku Lumii takiego zestawu nie znajdziemy, ale produkt Microsoftu wypada i tak lepiej niż produkty Motoroli, która nie daje nawet ładowarki.

Lumia 730 to jeden z ostatnich telefonów legendarnej na polskim rynku Nokii. Choć na pudełku i ładowarce znajdziemy logo Microsoftu, przedmiotowy telefon nosi jeszcze dumnie logo Nokia. Sam aparat nie odbiega niczym od innych Lumii. Z wyraźnymi kantami i lekko zaokrąglonymi krawędziami, sprawia wygląda bardzo schludnie. Choć jej design nie przyciąga uwagi, świetnie będzie się prezentować w rękach biznesmena, studenta czy ucznia. Jeśli jednak ktoś pragnie zwrócić na siebie uwagę, może wybrać bardziej krzykliwe odmiany kolorystyczne – białą, zieloną lub pomarańczową. Ja zdecydowałem się na kolor czarny, a raczej ciemno szary.

Choć telefon nie należy do tych największych, sprawia wrażenie dosyć dużego za sprawą szerokich ramek nad i pod wyświetlaczem. Mimo wszystko, zaokrąglone plecki i krawędzie sprawiają, że bardzo dobrze leży w ręce. Jeśli chodzi o przyciski, ten model Lumii raczej nas nie rozpieszcza. Producent przewidział w nim trzy mechaniczne przyciski na prawej krawędzi - regulacja głośności oraz przycisk włączania. Wiele osób narzeka, że Microsoft zrezygnował z mechanicznego przycisku przypisanego do aparatu fotograficznego i muszę przyznać, że w codziennym użytkowaniu rzeczywiście go brakuje. Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby przycisk włączania i wyłączania w trybie aparatu działał jako przycisk do robienia zdjęć. Gdyby tylko Microsoft chciał, ale chyba nie chce.

Na środku górnej krawędzi znajduje się gniazdo do podłączania słuchawek lub zestawu słuchawkowego, a na dolnej, tradycyjnie, gniazdo ładowania w standardzie microUSB. Gniazda na dwie karty SIM (model Dual) oraz gniazdo na kartę microSD znajduje się oczywiście pod pleckami telefonu. Od strony wyglądu chyba właśnie plecki są najsłabszym elementem. Nie są one lśniące, ale wystarczająco gładkie, by zbierać odciski palców, przez co oprócz konieczności okresowego przecierania ekranu, dochodzi konieczność czyszczenia tylnej obudowy telefonu. Materiał z jakiego wykonano plecki to plastik, który jest chyba zbyt śliski i już kilkukrotnie łapałem telefon który wysuwał mi się z ręki. Także w tylnej części telefonu umieszczono niewielki głośnik, który przyzwoicie odtwarza dźwięki nawet wówczas, gdy skierowany jest do powierzchni na której telefon leży. Dla głodnych nowości użytkowników, Nokia przewidziała możliwość zastąpienia standardowej klapki plecków klapką, umożliwiającą ładowanie indukcyjne.

Ogólnie ujmując, Lumia 730 nie powala swoim wyglądem na kolana, ale też nie daje powodu aby się do czegokolwiek przyczepić. Z pewnością idąc z nią przez ulice nie wzbudzicie zainteresowania gawiedzi, ale nikt też nie skrzywi się z niesmakiem i nie zaproponuje:

Sprzedaj mi ten telefon. Postawię przy cukiernicy to dzieciaki mi cukier przestaną wyjadać.

Choć komunikacja jest głównym zadaniem telefonu, zapewne poświęcę jej najmniej miejsca, bo telefon jako sam telefon spisuje się bez zarzutu. Bez trudu łączy się z siecią GSM i zasadniczo nie ma powodów do zastrzeżeń jeśli chodzi o rozmowy telefoniczne. Jedynym zastrzeżeniem jakie można mieć do Lumii 730 pod tym względem, to brak obsługi LTE.

Uważam, że Nokia świetnie poradziła sobie z modułem WiFi wbudowanym w telefonie, albowiem 730-tka łączyła się nawet z takimi punktami dostępu, z którymi mój iPhone 5s czasem odmawiał współpracy. Nie powiem, że było to wówczas połączenie idealne, często się zrywało, jednak odnoszę wrażenie, że moduł WiFi w Lumii 730 jest nieco mocniejszy.

Posiadany przeze mnie egzemplarz, obsługuje dwie karty SIM równocześnie i użytkownik ma możliwość każdorazowo wybrać, z której karty odbywać się będzie połączenie, lub zdefiniować wcześniej grupy kontaktów i przypisać je do posiadanych kart SIM. Co ważne, korzystanie z dwóch numerów nie wpływa zauważalnie na czas pracy telefonu, choć zgodnie ze specyfikacją producenta, druga, aktywna karta SIM nieco skraca czas pracy telefonu na baterii.

Skoro jesteśmy przy baterii, to drugi, niewątpliwie ważny element każdego smartfona. W przypadku Lumii 730 Dual Sim zastosowano baterię o pojemności 2220 mAh, co jest nie jest wielkością zbyt dużą, lecz w zupełności wystarczającą na cały dzień naprawdę intensywnego użytkowania telefonu.

Telefon został wyposażony w wyświetlacz AMOLED o przekątnej 4.7" i rozdzielczości 1280x720. Zabezpieczeniem przed czynnikami zewnętrznymi jest szkło Gorilla Glass 3. Warstwa zewnętrzna wyświetlacza w sposób umiarkowany zbiera odciski palców i pod tym względem jest tylko nieznacznie gorzej niż w przypadku mojego iPhona. Z całą pewnością na rynku znajdziemy o wiele więcej telefonów, których wyświetlacze przypominają katalog daktyloskopijny. Wyświetlacz umieszczony jest pod "szybką" i w codziennym użytkowaniu to widać. Sam wyświetlacz oceniam dosyć pozytywnie. Choć do gęstości ekranu Retina trochę mu brakuje (według producenta 316 ppi, Retina 326 ppi), odstępy między pixelami są ledwo widoczne i zwłaszcza na jasnym ekranie lub przy literach koloru czerwonego tworzą subtelną siatkę. Muszę tu jednak podkreślić, że nie sprawia to absolutnie wrażenia takiego, jak przy wyświetlaczach o niskiej gęstości. Automatyczny system regulacji podświetlenia na ogół radzi sobie bez problemów w rozmaitych warunkach oświetleniowych. Nawet w pełnym słońcu, ekran nie zamieniał się w lusterko, i choć obraz stawał się mniej ostry i wyraźny, nadal umożliwiał bezproblemowe użytkowanie telefonu.

Lumia 730 reklamowana jest przez Microsoft jako telefon stworzony do robienia zdjęć selfie. Miał za tym stać aparat frontowy, nie ustępujący wiele parametrami temu, który umieszczono na tylnej części telefonu. Zdjęcia selfie to temat drażliwy i problematyczny. Nie wszystkie zdjęcia są takie jak by sobie życzyli użytkownicy. Problem zniekształceń takich zdjęć ma niwelować obiektyw szerokokątny, za którym kryje się aparat wyposażony w matryce 5 MP i jasności f/2.4. Przedni aparat oczywiście nie służy tylko do robienia selfie, ale także może posłużyć do nagrywania materiałów wideo FullHD, oraz jest niezbędny przy prowadzeniu wszelkiego rodzaju wideo-rozmów, z czym radzi sobie naprawdę przyzwoicie.

Główny aparat telefonu wyposażono w matryce 6.7 MP o ogniskowej 26 mm i jasności f/1.9. Jego optyka została zaprojektowana przez znaną wszystkim firmę Carl Zeiss, o czy też informuje niewielki napis pod obiektywem aparatu. Do jego obsługi służy standardowa aplikacja Lumia Camera, oferująca tryb w pełni automatyczny oraz tryb, w którym użytkownik będzie mógł samodzielnie dobrać parametry takie jak możliwość włączenia/wyłączenia lampy błyskowej, balans bieli, ustawienie ostrości, czułość, czas migawki oraz jasność. Zaproponowane przez Microsoft możliwości edycji pracy aparatu może nie są jakieś wybitne, jednakże powinny wystarczyć większości amatorów fotografii komórkowej, a na tle konkurencji, propozycje Microsoftu wypadają całkiem nieźle. W trakcie użytkowania telefonu w roli aparatu stwierdziłem, że oddanie w ręce użytkownika wyżej opisanych możliwości, często jest błogosławieństwem, albowiem w trybie automatycznym, aparat Lumii czasem lubi się pomylić.

Najwięcej problemów sprawia mu dopasowanie parametrów do oświetlenia zewnętrznego. Pomijając fakt, że Lumia 730 sama w sobie lubi nieco „podkolorować” zdjęcia, czasem zdarza się jej istne szaleństwo w tej materii, sprawiające że zieleń trawy staje się prawie fluorescencyjna, a stonowane, żółtawe kolory uzyskują nutę pomarańczową. Nie wiem czy to długo, czy nie, ale rozszyfrowanie przyczyn takiego zachowania aparatu zajęło mi niemal cały dzień. Okazało się, że o ile zazwyczaj po odblokowaniu telefonu, złapaniu ostrości zdjęcia wychodzą poprawnie, o tyle czasem telefon potrzebuje jeszcze nawet kilku sekund na dobranie odpowiednich parametrów.

Tak więc jeśli amator-fotograf widzi na ekranie, że z kolorami jest coś nie tak, trzeba odczekać (najdłużej 4 sekundy mi wyszło), aż wszystko się dopasuje i da efekt taki, jak oczekujemy. Ogólnie aparat Lumii 730 oceniam bardzo pozytywnie jeśli chodzi o możliwości jego wykorzystania podczas wycieczek, wakacji czy weekendowych wypadów, choć trzeba być czujnym by w trybie automatycznym nie zafundował nam kolorowego szaleństwa.

Bardzo dobre wrażenie na mnie zrobiła możliwość robienia zdjęć z bliska. Może nie jest to tryb makro pełną gębą, ale Lumia bez trudu radziła sobie z ostrością nawet tam, gdzie optyka iPhone’a 5s zaczynała się gubić. Jak wynika ze specyfikacji telefonu, minimalna zakres ostrości aparatu to 10 cm, nie wiem jak ten parametr wygląda w przypadku iPhone’a 5s. Z doświadczeń wynika, że iPhone potrzebuje około 2 cm więcej, aby prawidłowo złapać ostrość.

Zdjęcia to oczywiście nie tylko plener, ale i nieco bardziej ciemne zakamarki. Nokia wyposażyła swój aparat w lampę LED, o której można powiedzieć, że jest przeciętna. Wywiązuje się ze swoich zadań, ale daremnie się w niej doszukiwać jakiś głębiej ukrytych funkcji jak np. dobieranie temperatury światła do otoczenia. Ot, zwykła lampa błyskowa i tyle.

Bez wątpienia ogromnym plusem oprogramowania aparatu Lumia Camera, jest możliwość jego „połaczenia” z innymi aplikacjami, nawet zewnętrznych producentów. Takie połączenie może np. rozszerzyć funkcjonalność samego aparatu lub sprawić, że zrobione zdjęcia automatycznie będą wysyłane do aplikacji np. do retuszu.

Aparat Lumii to oczywiście nie tylko zdjęcia, ale i możliwość kręcenia filmów. Standardowo nie posiada on zbyt wyszukanych funkcji i daremnie w nim szukać opcji kręcenia poklatkowego, lub w zwolnionym tempie. Zadania takie mogą zrealizować aplikacje zewnętrzne lub dodatki, jakie właśnie możemy „powiązać” z fabryczną aplikacją Lumia Camera.

Każdy telefon, który pragnie wkraść się w moje łaski musi radzić sobie z przyzwoitym odtwarzaniem dźwięku. Choć nie uważam się za audiofila i nie zamierzam doktoryzować się nad parametrami dźwięku, lubię określoną barwę oraz doceniam programowe rozwiązania związane z odtwarzaniem muzyki. Lumia 730 posiada wbudowany głośnik, który nie umożliwia zorganizowania dyskoteki, jednak jak na otwarte źródło dźwięku spisuje się bardzo przyzwoicie. Wiele aparatów z którymi miałem do czynienia, podczas odtwarzania muzyki za pomocą wbudowanego głośnika nie zachęca, a wręcz zniechęca do głośnego odtwarzania muzyki tą drogą, generując bardzo płaski dźwięk. Na szczęście Lumia 730 się do tej grupy telefonów nie zalicza. Choć nie gra najgłośniej, dźwięk nie sprawia wrażenia płaskiego i jeśli ktoś lubi taka formę słuchania muzyki (ja nie) to Lumia go nie zawiedzie.

Zupełnie inaczej ma się kwestia słuchania muzyki na słuchawkach, choć tu decydującą rolę mają jednak słuchawki. Na plus dla Microsoftu należy zaliczyć, iż aplikacja do odtwarzania muzyki posiada dosyć rozbudowany i wygodny w użyciu korektor dźwięku, którego ustawienia mają rzeczywisty wpływ na muzykę jaką odtwarzamy.

Lumia 730 została także wyposażona w radio, które dosyć przeciętnie radzi sobie z odbiorem fal radiowych. Dużym minusem jak dla mnie jest brak możliwości dodania nazw do listy ulubionych stacji radiowych. Ktoś liczy na to, że będę pamiętał jaka stacja kryje się za 90.6, 102.4 itd. ?

Tak zbliżyliśmy się do najbardziej zagadkowego dla mnie elementu telefonu, czyli systemu operacyjnego. Lumia 730 sprzedawana jest fabrycznie z preinstalowanym Windows Phone 8.1 i jak chwali się Microsoft, telefon ten posiada możliwość aktualizacji do Windows 10. Zanim jednak przejdę do aktualizacji, chwilę uwagi chciałem poświęcić na Windows Phone 8.1.

W wersji fabrycznej, producent dodał niewiele dodatków nie związanych z samym systemem Windows 8.1. Wśród nich znalazły się polskie akcenty, takie jak TVN Meteo oraz aplikacja z programem TV. Na szczęście bez trudu można je usunąć i tym samym zaoszczędzić sobie trochę miejsca.

Sam system na Lumii 730 działa bez najmniejszych zastrzeżeń. Reakcje telefonu na działanie użytkownika są szybkie i widać, że system sam w sobie nie stanowi nadmiernego obciążenia dla telefonu. Jest to o tyle ważne, że telefon posiada nie najmłodsze już serce - czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 400 @1.2 GHz.

Sytuacje gdy telefon uraczy nas komunikatem o konieczności „odświeżenia” aplikacji (związane głównie z brakiem wolnej pamięci) pojawiają się bardzo sporadycznie. Jak wykazuje praktyka, Windows Phone 8.1 radzi sobie całkiem przyzwoicie na 512 MB pamięci RAM, a Lumia 730 została wyposażona w 1 GB pamięci. Sama filozofia systemu jest w mojej ocenie spójna i konsekwentna choć nie brak tam prawdziwych kwiatków np:

Jedna z aplikacji Microsoftu wymagająca rejestracji użytkownika poprzez stronę www uznała, że przeglądarka w telefonie jest zbyt stara i należy ją zaktualizować. Pod informacją był link do aktualizacji IE ale w wersji desktop, która to oczywiście na telefonie się nie zainstaluje.

Innym, irytującym mnie problemem jest przesyłanie muzyki na telefon. Instrukcje Microsoftu w tej materii wydają się być proste.

Po przesłaniu 367 plików muzyki (zakupione w iTunes Store) do odpowiedniego katalogu na OneDrive pojawiły się one w aplikacji po kilku godzinach. Muzyka taka jest strumieniowana z katalogu na OneDrive przez odtwarzacz muzyczny. A co jeśli ktoś zapragnie fizycznie nagrać muzykę na telefonie ? Teoretycznie jest to proste. Jest aplikacja OneDrive dająca dostęp do naszej chmury i posiada ona opcję pobrania plików i zapisania ich albo na telefonie, albo na karcie SD. Rzecz w tym, że jednocześnie można zaznaczyć do pobrania tylko 100 plików, aby było weselej, musimy zaznaczać każdy z nich oddzielnie. Dlaczego tak ? Czemu nie ma opcji zaznacz wszystko i pobierz ? Nie mam pojęcia.

Takich drobnych i mniej drobnych uciążliwości użytkownik telefonów z Windows Phone z pewnością nie uniknie. Dodatkowym argumentem zniechęcającym potencjalnych użytkowników telefonu może być fakt, iż niektóre aplikacje informują, iż od Windows 10 nie będą działać i zostaną zastąpione inną aplikacją, lub że ich funkcjonalność począwszy od (tu jakaś data) zostanie ograniczona. Tego typu informacje raczej działają zniechęcająco na użytkowników.

Jak wspominałem uprzednio, telefon ma otrzymać aktualizację do Windows 10. Zgodnie z procedurą zalecaną przez Microsoft, należy zainstalować „Doradcę uaktualnienia” ??? Po co ? Po co sprawę aktualizacji oprogramowania systemowego telefonu załatwiać dodatkową aplikacją ? Niech ta zagadka pozostanie zagadką Microsoftu, jednakże przed nami kolejna zagadka. Po przeanalizowaniu telefonu przez „Doradcę uaktualnienia” oświadcza on, że ma dobrą wiadomość i mogę uaktualnić telefon do Windows 10 ale…. Nie dziś. Microsoft pracuje nad tym z moim operatorem komórkowym i producentem telefon. Chwila ! To nie Microsoft jest producentem telefonu ? A z którym operatorem pracuje ? Z tym z pierwszej karty SIM, czy z drugiej karty SIM ? Co ma operator do telefonu który nie został sprzedany przez operatora ? Wiem, czepiam się i komunikat jest zapewne uniwersalny, co nie zmienia faktu, że przekaz jest kompletnie niejasny i w mojej ocenie świadczy tylko o tym, że Microsoft chyba nie panuje nad sytuacją.

Pokusiłem się o aktualizację telefonu poprzez Windows Insider. Dzięki instalacji Windows 10 otrzymujemy nowe funkcje oraz… brak kompatybilności z kilkoma aplikacjami. Przestają działać np. niektóre aplikacje bankowe co w mojej ocenie sprawia, że aktualizacja Windows 10 przynajmniej dla mnie pozostaje mocno dyskusyjna tym bardziej, że….

… wielu producentów oprogramowania patrzy na Windows Phone niechętnie lub postanowiło zupełnie wymazać ten system ze swojej świadomości.

Oprogramowanie „młodzieżowe” albo ma poważne braki, albo sztandarowe aplikacje używane przez współczesną młodzież mają ograniczoną funkcjonalność w porównaniu do swoich odpowiedników na Androida czy iOS. Co więc wybierze młody człowiek ? Obawiam się nie będzie to Windows Phone.

Dobrze nam znany tu Ksiądz Proboszcz, którego niektórzy mają za trolla opłacanego przez Microsoft twierdził, że to platforma poważna. Ja uważam, że Ksiądz Proboszcz to wielki „jajcarz” i przesympatyczny „wesołek”. Pozdrawiam go tu serdecznie, ale niestety nie jest to platforma dla ludzi poważnych. Kilka banków w ogóle nie przewidziało swoich aplikacji mobilnych na Windows Phone. Te które zdecydowały się na stworzenie swoich aplikacji na tą platformę, potraktowały ją raczej po macoszemu. Nie dość, że nie są one od dawna aktualizowane, nie dość że w porównaniu do swoich odpowiedników na Android czy iOS wyglądają mocno archaicznie, to często brakuje w nich wielu funkcji, które pojawiają się na innych platformach.

Gdy po aktualizacji do Windows 10 zadzwoniłem do banku, którego aplikacja przestała działać z pytaniem – „co mam zrobić”, zasugerowano mi aby pozostać przy Windows Phone 8.1 lub korzystać z bankowości poprzez przeglądarkę.

„Czy planują Państwo aktualizację swojej aplikacji tak, aby działała z Windows 10 ?”. „na razie nie wiem nic na ten temat. Wiem, że za kilka dni pojawi się aktualizacja na iOS” (chodziło tu o kilka nowych funkcji w bankowości internetowej, których brakowało w wersji mobilnej).

Tak więc telefony z Windows Phone to porażka ? Z pewnością nie. Przy niewielkich zasobach sprzętowych, oferują naprawdę sporo ciekawych funkcji i płynne działanie. Kafelkowe menu, w mojej ocenie słabo sprawdzające się na komputerach, jest naprawdę świetne na telefonach. Nie można mieć też poważniejszych zarzutów do konstrukcji samego telefonu. Choć wykonany głownie z plastiku, nie sprawia wrażenia tandetnego. Stylistyka może się podobać lub nie, z pewnością nie da się o niej powiedzieć „odpustowa”. Z doświadczenia też wiem, że sposób montażu telefonów Lumia stoi na naprawdę wysokim poziomie. W przeciwieństwie do tanich produktów konkurencji, Microsoft nie stosuje tu metody klejenia wszystkiego ze wszystkim. Elementy wewnątrz Lumii, łączone są z głową i nie przyprawiają o bezsenność ewentualnych serwisantów. W mojej ocenie,
oferowana jakość w stosunku do ceny jest naprawdę bardzo wysoka.

Gdyby tylko jeszcze Microsoft postanowił powalczyć na rynku telefonów, a nie udawać że walczy….

Czy więc poleciłbym Lumię 730 komuś ze swoich znajomych ? To ciężkie pytanie. Z jednej strony atrakcyjna cena, niezła jakość, bardzo dobry aparat fotograficzny, wygodny, logiczny i płynnie działający system. Z drugiej strony polityka Microsoftu, a raczej jej brak, oraz niechęć wydawców oprogramowania sprawia, że wielu potencjalnych nabywców może już dziś uznać, że to platforma bez przyszłości. Nie każdy jednak ma ochotę instalować na swoim telefonie milion aplikacji. Nie każdy chce dokonywać aktualizacji. Niektórym wystarczy solidny telefon i aparat w jednym. Tak więc pewnej grupie użytkowników z pewnością poleciłbym Lumię 730 z pełną świadomością, że spełni ona ich wymagania. Niestety, grupa tych, którym bym odradził zakup tego telefonu jest znacznie większa. Odradziłbym nie ze względu na jakość, ale ze względy na to, co dzieje się z oprogramowaniem na tej platformie.

Czy jestem zadowolony ze swojego wyboru ? Jak najbardziej. Lumia 730 to mój drugi telefon i używam jej regularnie obok iPhona. Lubię robić nią zdjęcia, ale wiem że jako jedyny smartfon, nie umożliwiłby mi zrealizowanie wszystkich zadań, jakie na co dzień realizuję przy użyciu smartfona.

 

urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
KsProboszcz   8 #1 14.05.2016 19:27

Dzieki za wspaniały artykuł! Tak, to prawda. Lumia 730, ale tez inne Lumie to znakomite urządzenia. Jako użytkownik Lumii mogę powiedzieć, że telefony te cechuje płynność działania, bezpieczeństwo, funkcjonalność i wiele innych zalet. Tak. Jakość zdjęć jest naprawdę znakomita. I to przy niewielkich wymaganiach sprzętowych. Narawdę, firma Microsoft produkuje znakomite telefony, które są odpowiedzia na potrzeby użytkowników. Co jest dodatkowym ich atutem to bardzo konkurencyjna cena. To wszytsko decyduje o ich popularności i ciąłym rozwoju. Znakkomicie sprawdza się w pracy jak i podczas rozrywki. Właśnie tak. Ma wszystko to czego mi potrzeba, spełnia wszystkie moje oczekiwania!
Nie wyobrażam sobie korzystania z innego telefonu niż Lumia.

Xanthia   11 #2 14.05.2016 19:30

@macminik Wiesz, że w piekle jest osobny kocioł dla osób filmujących pionowo?!?

AlbatrosZippa   11 #3 14.05.2016 19:39

Microsoft tnie koszty i nawet tandetnych słuchawek nie chcę dać.

eimi REDAKCJA  17 #4 14.05.2016 19:41

@KsProboszcz: Księże Proboszczu, ale czy wiesz, że właśnie pochwaliłeś nazwanie Lumii ficzerfonem? :D

mmm777   5 #5 14.05.2016 19:50

‘Lubię robić nią zdjęcia,’
- no to jeszcze w ProShot można zainwestować.

dthlfwp   7 #6 14.05.2016 19:51

Mi się właśnie dokładnie w tym modelu telefonu zbiła szybka kilka dni temu. Spadł dosłownie z 10 cm, i do tego na dywan. Wymiana szybki 400 zł (czyli tyle samo co nowa Nokia), bo to jeden moduł z wyświetlaczem. Sprawa o tyle dziwna, że ten telefon ma chyba Gorilla Glass 3, mój poprzedni telefon kilka razy mi wylądował z wysokości nawet 1,5 m na twardą powierzchnię i skończyło się tylko na obitych rogach (miał Gorilla Glass 2).
Więc albo miałem tutaj pecha, albo moja szybka była wadliwa, albo coś nie tak z konstrukcją telefonu.
A co do Motoroli (a raczej Lenovo Moto :) ), to do mojej dostałem ładowarkę, nawet taką z możliwością ładowania 2 telefonów na raz.

Autor edytował komentarz w dniu: 14.05.2016 19:52
Loombago   9 #7 14.05.2016 20:08

@dthlfwp: Miałeś wyjątkowego pecha. Moja 735 spadła nie raz na beton, na schody, a ile razy na dywan to nie liczę i oprócz śladu w prawym górnym rogu wszystko działa.

macminik   16 #8 14.05.2016 20:11

@Xanthia: Wiem, ale już cofnąć się nie dało, a jakbym filmował normalnie, to gad by mi się nie zmieścił. A piekło też jest dla ludzi ;-)

macminik   16 #9 14.05.2016 20:13

@dthlfwp: Czasem jak telefon spadnie niewłaściwie, to ekran pęka na skutek napręrzeń. Widziałem iPhona który spadł rogiem, okrągły róg był kanciasty ale ekran był cały. Znajomemu spadł na płasko, na ekran na drewnianą podłogę i pękł.

macminik   16 #10 14.05.2016 20:14

@AlbatrosZippa: To nie tylko Microsoft, Motorola Moto G3 jest bez słuchawek i bez ładowarki (sam kabelek USB). Taka moda teraz...

Dinowaw   5 #11 14.05.2016 20:16

@dthlfwp: Miałeś pecha, szkło w telefonie jest dosyć solidne, a co do Gorilla Glass to im wyższy numerek to bardziej odporne na zarysowania, ale bardziej kruche czyli mniej odporne na uderzenia.

AlbatrosZippa   11 #12 14.05.2016 20:18

@macminik: Motorola to przesadziła z ładowarką, bo nie każdy nie ma kostki do podłączenia MicroUSB-230V

macminik   16 #13 14.05.2016 20:21

@AlbatrosZippa: No moim zdaniem przesadziła ubierając to w eco tłumaczenie.

AlbatrosZippa   11 #14 14.05.2016 20:27

@macminik: Słuchawki jeszcze rozumiem, bo dostałem do swojego Honora takie a'la Apple Earpods, które wypadają podczas chodzenia i grają czasem gorzej niż mój laptop.
Taki stosunek to jest econazi :D

macminik   16 #16 14.05.2016 20:49

@darek719: Czasem nie ma miejsca na takie kręcenie...

manitu   5 #17 14.05.2016 20:59

Tak pokrótce (też posiadam ten telefon). Lumia 730 występuje tylko w wersji dual sim, więc nie ma potrzeby pisać że to dual sim, wystarczy Lumia 730.
Co do aparatu foto to zgoda, też jestem zadowolony z jakości zdjęć, ba nawet filmy full hd są niezłej jakości. Ja kierując się wyborem tego telefonu chciałem mieć smafton z nawigacją (Here aps). Nawigacja działa całkiem fajnie ( z płatnymi mapami nie ma szans konkurować). Ale nadeszła smutna wiadomość, że mapy Here dostępne tylko do czerwca (tzn aktualizacja). Z Win 10 zostaną całkowicie usunięte i zastąpione przez Mapy Windows. Apropos Windows 10. Ja ten komunikat obserwowałem przez prawie 2 miesiące i też mnie to irytowało, że Microsoft razem z Microsoftem nie potrafią spłodzić działającej wersji Win 10. Ciekawostka, aktualizacja ruszyła bez udziału Doradcy uaktualnienia ani Insidera

darek719   38 #18 14.05.2016 21:06

@macminik: Wiem wiem.. też tak czasem robię choć strasznie tego nie lubie bo te brzydkie czarne ramki... :)

  #19 14.05.2016 21:19

@eimi: Lumie to znakomite smartphony. Znakomite. Z Windows 10 ma pokladzie są wręcz idealne! To właśnie Wimdows 10 zapewnia im tak niesamowite możliwości. Możliwości

macminik   16 #20 14.05.2016 21:24

@manitu: tzn zainstalował się Windows 10 tak ot strzała ? Kurcze, ale mają bałagan w tym Microsofcie.

KsProboszcz   8 #21 14.05.2016 21:24

@eimi: Lumie to znakomite, funkcjonalne smartphony. Z Windows. 10 na pokładzie daja użytkownikowi niesamowite możliwości. Możliwości, które beda coraz większe z kazda aktualizacja systemu. Absolutnie!

Autor edytował komentarz w dniu: 14.05.2016 21:24
MiłoszW   8 #22 14.05.2016 21:27

Potwierdzam. Po zmianie na 830tkę (chciałem lepszy aparat) z 730DS żałuję totalnie. Wymiar idealny, 4,7 cala idealnie leży w dłoni. Szybki, fajny, zgrabny telefonik. Szkoda, że WP mimo wszystko zdycha, bo to był chyba lepszy model wśród tego, co zrobiono do tej pory na WP. Co do słuchawek - nie, nie wolałbym badziewiastych zamiast żadnych.

Autor edytował komentarz w dniu: 14.05.2016 21:28
MiłoszW   8 #23 14.05.2016 21:27

@Loombago: Moja 730DS poprzednio i 830 teraz też bez problemu spadały i nic : )

Unga Unga   5 #24 14.05.2016 21:37

@KsProboszcz: "spełnia wszystkie moje oczekiwania! "

A że oczekiwania masz marne to i spełnia twoje :-)

Unga Unga   5 #25 14.05.2016 21:39

@KsProboszcz: Bredzisz jak nawiedzony przez demona.

xeth   4 #26 14.05.2016 21:40

Nie bardzo rozumiem po co wrzucasz pliki z muzyką przez chmurę jak wystarczy po prostu podpiąć kabelkiem do pc i po prostu przeciągnąć pliki do odpowiedniego folderu.

KsProboszcz   8 #27 14.05.2016 21:40

@Unga Unga: Skoro nie znasz moich oczekiwań nie możesz ich ocenić! Udowodniles jedynie swoje malkontenctwo oraz brak argumentów.Tak. Właśnie.

macminik   16 #28 14.05.2016 21:47

@xeth: No proszę Cię. Cały świat synchronizuje takie rzeczy w chmurze (Android/iOS) a ja mam biegać z kablem ?

  #29 14.05.2016 21:50

"Nieostre" piszemy razem a nie osobno. Kłania się całkowity brak korekty ludzkiej a poleganie tylko na głupim automacie.

  #30 14.05.2016 21:53

@dthlfwp: Nie pisz bajek, mój wylądował naście razy z 1m. na różne powierzchnie i nawet twarde jak płytki w łazience kilka razy i bez szwanku.

Unga Unga   5 #31 14.05.2016 21:55

@KsProboszcz: Znam twoje oczekiwania i włażenie w tyłek firmie "Microszkop"
Nie od dziś czytam twoje wypociny na temat boskiej Nokii także sorry ale to co ci najlepiej wychodzi to wazeliniarstwo. Pomódl się do swojego bożka Nokii i idź już spać.

Areh   17 #32 14.05.2016 22:03

Używałem tej słuchawki przez ok. 1,5 roku. Wcześniej miałem Nokię Lumię 520. 730 to telefon który zachęcił mnie do przejścia na Androida. Tylna klapka sama z siebie zaczęła pękać na rogach, pomimo tego że telefon nigdy mi nie upadł. Pierwsze pękniecie pojawiło się po kilku tygodniach, pod koniec użytkowania były popękane już trzy rogi.
Wi-fi - nie miałem go włączonego cały czas - włączałem kiedy potrzebowałem. No i tu pojawiał się problem, bo co któryś raz, podczas wyszukiwania sieci proces ten się zawieszał i jedynym sposobem na "odwieszenie" go, był restart telefonu.
Skoro przy restartach jesteśmy - telefon potrafił się sam z siebie zrestartować w najmniej oczekiwanym momencie - po prostu nagle się wyłączał i zaczynał startować od nowa. A czasami po prostu tak jakby na chwilę przestał widzieć kartę SIM, bo nie z gruchy, ni z pietruchy wylogowywał się z sieci i pokazywał się monit o wpisanie PINu do karty. W pewnym momencie stało się to tak denerwujące, że pożegnaliśmy się.

xeth   4 #33 14.05.2016 22:08

@macminik: Zawsze możesz wrzucić przez wifi, na pewno o wiele szybciej niż przez chmurę i bez kabli.

Kriss_De_Valnor   11 #34 14.05.2016 23:11

Kiedyś miałem Lumię 830 i fakt zdjęcia robiła znakomite. Obecnie posiadam iPhona SE i zdjęcia są słabej jakości - porównując właśnie do Lumii 830.

edelmann   12 #35 14.05.2016 23:18

Sorry stary, ale jakim trzeba być osłem żeby nagrywać film w pionie, przez ten film ta recenzja jest o kant dupy roztrzaś.

macminik   16 #36 14.05.2016 23:47

@edelmann: Bez wielkiej rozpaczy przeżyję fakt, że kolega jest niezadowolony.
Możesz wyjaśnić co znaczy słowo "roztrzaś". Bo jakiś nie kojarzę, ale może dlatego że jestem osłem i nie potrafię przesunąć ściany pałacowej, aby nagrać film w poziomie, podobnie jak nie mogę znaleźć słowa "roztrzaś".

Autor edytował komentarz w dniu: 14.05.2016 23:57
mkspoker   7 #37 15.05.2016 00:42

W tekście jest mały błąd. Zamiast 512 kB powinno być MB.
Sam opisywany telefon mam i jest to jeden z ciekawszych sprytfonów w cenie ok. 500 zł. Zgadzam się też z opinią, że potrafi "wysmyknąć" się z rąk. Jednak można to zniwelować montując jakieś etui. Co do ekranu, to trzeba też brać pod uwagę pewną bezwładność amoledowych ekranów, która skutkuje lekkim smużeniem w pewnych sytuacjach oraz "ciepłotę" temperaturową barw (lekkie zażółcenie kolorów). Za to czytelność w pełnym słońcu rekompensuje te niedogodności z nawiązką. Sam system to dobra alternatywa dla kogoś, kto szuka w miarę prostego urządzenia, które ma wszystko, co potrzeba, nie odrzucając papuzią pstrokacizną i infantylizmem Androida. W10 może jeszcze sporo namieszać, bo próbuje połączyć iOS z Androidem, ale trzeba zużyć jeszcze sporo tarcz szlifierskich, aby wygładzić wszystkie kanty i zadziory.

  #38 15.05.2016 01:29

To już lepiej dorzucić 2 stówy i mamy Samsunga j5. Ekran amoled 5 cali, 1,5 GB RAM, alarat 13 mpx z af i lampą a przedni 5mpx z lampą.

KsProboszcz   8 #39 15.05.2016 07:10

@wozra: Rozumiem, ze nie rozumiesz, nie rozumiem, ze nie chcesz zrozumieć. Dokladnie tak. Właśnie!

KsProboszcz   8 #40 15.05.2016 07:41

Tak. Lumie z systemem Windows 10 to znakomite smartphony. System Windows 10, który Microsoft udostępnia swoim użytkownikom w formie bezplatnej (!!!) aktualizacji i jest permanentnie rozwijany pozwala na jeszcze większe możliwości personalizacji i dostęp do nowych funkcjonalności. Tak. To jest to czego oczekują użytkownicy!

KsProboszcz   8 #41 15.05.2016 07:44

@Kriss_De_Valnor: Dokladnie.

KsProboszcz   8 #42 15.05.2016 07:51

@Areh: Dziwi mnie twoja postawa. Nie spotkałem się dotychczas z opisywanymi przez ciebie sytuacjami. Wszystko działa znakomicie! Moi znajomi, których zachecilem do kupna Lumii i przejscia na Windows również są bardzo zadowoleni.

stan55   9 #43 15.05.2016 08:37

Znakomitej jakości plastik w Samsungach to badziew, nędznej jakości plastik w Lumiach jest the best, żałosne

Autor edytował komentarz w dniu: 15.05.2016 08:37
dstawicki   3 #44 15.05.2016 09:00

Serio? Wygrałeś w 2016 roku telefon z ... 2014 roku?

  #45 15.05.2016 09:17

"Doradca uaktualnienia" to moim zdaniem dobry pomysł. Dzięki temu mam nadal system 8.1 a nie 10, który na wielu telefonach sprawia problemy. Jak 10 na telefony będzie dopracowana to ja wtedy zainstaluję na telefonie w przeciwieństwie do komputera, gdzie W 8.1 pozostanie.
Polecam świetną stronę poświęconą systemom Windows Mobile:

http://msmobile.pl/

tylko_prawda   11 #46 15.05.2016 09:35

@KsProboszcz: Wreszcie napisałeś coś podając sensowne argumenty. To już postęp. Inna sprawa, ze Lumie rzeczywiście są niezłe.

PAMPKIN   11 #47 15.05.2016 09:46

Ta Lumia, choć nie jedyna, czerpie swój design z Nokii N9 i gdyby udało się jeszcze przeportować SailfishOS (2.0) na nią, to byłoby cudowanie. Używam Lumii z W10m i uważam, że Microsoft niema czego się wstydzić - tylko przydałoby im się troszkę więcej konsekwencji w działaniu. A drugą sprawą jest to, że przy takim budżecie to powinni już tego Windowsa skończyć. Ludzie z Jolla mimo problemów finansowych zrobili stabilny system w 1,5 roku. Tak czy owak Lumię z W8.1 i W10m osobiście polecam, jako telefon z podstawowymi smartfonowymi dodatkami. Tyle.

Areh   17 #48 15.05.2016 09:48

@KsProboszcz: tak, a ja to wszystko sobie wyssałem z palca. To że ty się nie spotkałeś (a podejrzewam że nawet jakbyś się spotkał to udawałbyś że to się nie zdarzyło), nie znaczy że innym coś takiego nie może się przytrafić. Ty jesteś po prostu bardzo ograniczony umysłowo i tyle. Wg ciebie wszystko co nie zgadza się z twoim światopoglądem po prostu nie istnieje.
Niepotrzebnie odkrywałem twoje komentarze, przepraszam, więcej nie będę. Szkoda czasu na odpisywanie komuś o tak ograniczonym umyśle.

Autor edytował komentarz w dniu: 15.05.2016 10:31
manitu   5 #49 15.05.2016 10:25

@macminik: No nie do końca. Z aktualizacją do 10 było tak: Wybrałem w Isiderze krąg Release Preview i tam dostałem info o błędzie że trwa już aktualizacja, abym wszedł w Ustawienia -> Aktualizacje, no i faktycznie tak było. Wcześniej przez prawie 2 miesiące "Dobra wiadomość..."
A to, że mają bałagan to zgoda, rzekłbym gigantyczny :)

Autor edytował komentarz w dniu: 15.05.2016 10:26
  #50 15.05.2016 10:57

A moja Nokia 735 (ma LTE zamiast dual sim jak w 730) ma jedną bardzo wkurzającą wadę: zawiesza się usługa lokalizacji. Dzieje się to raz na parę dni, czasami częściej. Nie działa lokalizacja na mapach, w pogodzie itd. Strasznie wkurzające, bo dużo podróżuję. Kiedyś po prostu restartowałem telefon (normalnie nigdy go nie wyłączam), ale później zauważyłem że pomaga wyłączenie/włączenie usługi lokalizacji i nagle wszystko pracuje jak trzeba.

A pękające narożniki "pleców" telefonu to chyba wada materiału. U mnie jeden narożnik jest pęknięty bez powodu - telefon nigdy nie upadł. Ale już kilkadziesiąt złotych można mieć nowe "plecy" ;-)

KsProboszcz   8 #51 15.05.2016 11:10

@Areh: Oceniając innych oceniasz sam siebie obniżając jednocześnie wartość swoich wpisów, które nie mogą być traktowane poważnie.

Semtex   18 #52 15.05.2016 11:33

@Areh: Widzisz, dowiedziałeś się, więcej się nie odzywaj bo jesteś niepoważny :D

Ja pierniczę, @eimi proszę Cię, zbanuj tego bota bo to już ani śmieszne, ani zabawne, jego teksty są żałosne...

KsProboszcz   8 #53 15.05.2016 12:52

@Semtex: Jeśli nie masz nic do powiedzenia nie musisz informować o tym innych. Malkontenctwo nie pomaga w budowaniu wizerunku.

marcin82   9 #54 15.05.2016 12:54

@Semtex

+1

przemas48   1 #55 15.05.2016 13:41

Warto jeszcze zakupić Lumie 730 a jak bateria zachowuje przy dwóch kartach sim,szczerze myślę nad dual sim bo mam L535.

  #56 15.05.2016 15:06

Historia pokazuje, że firmie Microsoft nie należy ufać. Nie dość, że już dawno straciła pomysły i przestała być innowacyjna to jeszcze zaczęła na całego ignorować swoich użytkowników. Taka jest rzeczywistość.
Jeżeli bym szukał zwykłego telefonu to jeszcze może bym to coś kupił ale jeżeli ma to być typowy smartphone to już odpada.

macminik   16 #57 15.05.2016 17:00

@przemas48: Co prawda na bieganie z dwoma kartami SIM zdecydowałem się tylko przez 3 dni, ale nie zauważyłem, aby jakoś drastycznie spadł czas pracy na baterii. Jeśli jest jakaś różnica, to jest to różnica w granicach błędu statystycznego.

sir_lucjan   9 #58 15.05.2016 18:30

@Areh: Raczej o braku jakiegokolwiek umysłu. Tam hula wiatr a uszy podtrzymuje sznurek.

macminik   16 #59 15.05.2016 21:46

@dstawicki: widzisz, rzecz w tym, że liczy się nagroda sama w sobie a nie jej wartość, rocznik itd. Sportowiec nie biegnie po złoty medal bo pragnie mieć złoto fizycznie, ale po to by wygrać.
W dzisiejszych czasach niestety nie wszyscy to rozróżniamy.

KAZDAN63   8 #60 16.05.2016 09:06

Zaprawdę powiadam Wam ten telefon to marność nad marnościami ! Jeżeli chodzi np.o odtwarzanie różnych formatów wideo i wsparcie dla kodeków (np. VP9 , H.265 + dźwięk DTS etc.) to dno i metr mułu ! Na Androidzie MX PLAYER + LIBFFMPEG.MX.SO.NEON.1.7.32 odtwarza oryginalne pliki BLU-RAY .m2ts z DTS-em i napisami PGS !
Żeby w dzisiejszych czasach nie odtworzyć (brak dźwięku) sobie jakiegoś filmiku na telefonie ? Do czego to podobne ? To do .... nie jest podobne !
Wydajność ? Jaka wydajność ? Żadna !
Słowem : Szrooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooot !

Tu będzie smartfon "co się zowie" (Antutu : ~130000 pkt. , nawet jak będzie kosztował ~1500 zł) :
http://www.pompmall.com/zuk-z2-pro-4g-lte.html

Autor edytował komentarz w dniu: 16.05.2016 09:32
superjohn   5 #61 16.05.2016 10:56

Lumie są świetne, ale tylko z systemem Windows 8.1. 10-tka to porażka niestety:-(

macminik   16 #62 16.05.2016 11:04

@KAZDAN63: "Tu będzie smartfon "co się zowie" (Antutu : ~130000 pkt. , nawet jak będzie kosztował ~1500 zł)"

a na tym Android.... dziękuję, postoję

" Na Androidzie MX PLAYER + LIBFFMPEG.MX.SO.NEON.1.7.32 odtwarza oryginalne pliki BLU-RAY .m2ts z DTS-em i napisami PGS ! "

Z góry przepraszam z złośliwość. Oglądasz filmy BR a telefonie ? Poważnie ?

Autor edytował komentarz w dniu: 16.05.2016 11:04
Areh   17 #63 16.05.2016 12:08

@Semtex: nie zablokują. Dzięki niemu zwiększa się liczba odsłon artykułów oraz komentarzy. Część ludzi wchodzi pod newsy tylko po to żeby zobaczyć co nowego urodziło się w tym zwichrowanym umyśle.

KAZDAN63   8 #64 16.05.2016 14:20

@macminik: Ty mi zabronisz ? Jest jakiś zakaz w tej sprawie ? Zapewne nie masz zielonego pojęcia jaka jest jakość obrazu i napisów przy ~400 ppi .
WINDOWS na smartfonach do 5,5' nie ma szans z ANDROID-em . O sile systemu stanowią dostępne na niego programy (podobnie jak WIDOWS desktop) . Tableta ~11' wolę z WINDOWS bo mogę teoretycznie zainstalować to co na desktopie . Rzeczywistość należy przyjmować taką jaką ona jest bo inaczej popadamy w iluzję , a przebudzenie z tego snu bywa bolesne . W tej wojnie między GOOGLE a MICROSOFT-em na smartfonach ten ostatni nie wygrał ani jednej bitwy ! Słowem : WATERLOO !
"Takie widzi świata koło , jakie tępymi zakreśla oczy ."

Autor edytował komentarz w dniu: 16.05.2016 14:21
macminik   16 #65 16.05.2016 14:31

@KAZDAN63: Czy ja gdzieś pisałem, że Ci zabraniam ? Po prostu zastanawia mnie chęć oglądania filmów w tej jakości na ekranie niewielkich rozmiarów. Można siedzieć gołą dupą na mrowisku, nikt nie zabrania, ale sofa jest wygodniejsza. Są jednak tacy, co być może lubią.

Jakoś nie wyobrażam sobie sytuacji, do oglądania filmu na telefonie. W domu ? Jest przynajmniej kilka wygodniejszych urządzeń do tego celu. W podróży ? Można zabrać tablet, laptopa ale zakładając że z jakiś tam względów nie można, to oglądanie filmy na telefonie w pociągu, autobusie czy samochodzie jest takie sobie.

No może mam zbyt słabą wyobraźnię, ale nie widzę się w roli oglądacza filmu na telefonie z ekranem 5.5". Może jakiś kilkunastominutowy, ale oglądanie np. Helikoptera w Ogniu na telefonie... jakoś nie przemawia to do mnie.

dstawicki   3 #66 19.05.2016 20:30

@macminik: Czyli sportowiec, który biegnie po medal w roku 2016, wygrywa ten sprzed 5 lat? Bo coś słabe te porównanie. Jakiś niechciany był ten egzemplarz najwidoczniej. Rzeczy trzeba nazywać po imieniu, a w dzisiejszych czasach niestety nie wszyscy tak robią.

I nie mam tu żadnego osobistego żalu, czy coś. Wręcz przeciwnie i gratuluję nagrody. Trochę jednak wstyd, że tak "duży" serwis rozdaje tak "nowe" zabawki. Pozdr.

macminik   16 #67 19.05.2016 22:59

Zwycięzca mistrzostw świata w piłce kopanej dostaje puchar znacznie starszy niż te 2 lata, ba... starszy niż 10 lat. FIFA jest o galaktykę bogatszą instytucją niż dobreprogramy. Czy to wstyd, że FIFA rozdaje takie starocie ?

Lemingus   5 #69 20.05.2016 16:04

@KsProboszcz: Dzięki za wspaniały komentarz. To tylko utwierdza mnie w dobrych wyborach. Tylko Microsoft!!!

marcelus   3 #70 22.05.2016 14:54

Mam ją, polecam, dobre foty robi!!!!