Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nowy MacBook – szaleństwo czy postęp

Ciężko nie zauważyć zamieszania jakie powstało po wczorajszej premierze nowego modelu notebook Apple nazwanego zwyczajnie MacBook. Nie Pro, bo to sprzęt codziennego użytku dla zwykłego, szarego człowieka. Nie Air... sam nie wiem dlaczego nie, bo to właśnie nowy MacBook ze względu na swą lekką konstrukcję powinien być jak najbardziej Air.

Najwięcej kontrowersji wzbudził oczywiście jeden, samotny porty USB typu C, który zdaniem wielu komentujących to zbyt mało by nazwać MacBooka komputerem. Wczoraj z wielkim zainteresowaniem śledziłem komentarze pojawiające się pod wieloma newsami i przyznam, że początkowo sam podzielałem obawy, że jeden port USB to stanowczo za mało. Podzielałem do momentu gdy... nie zacząłem ponownie przeglądać materiałów z konferencji na Apple TV. Ale zacznijmy od początku.

MacBook jak sama nazwa wskazuje, lokowany jest jako komputer dla przeciętnego użytkownika (choć cena na to nie wskazuje). Stanowi on ciągle kontynuację linii komputerów wywodzących się jeszcze z kolorowych iBooków, a wcześniej z PowerBooka Duo. Komputery te w swoich założeniach oferowały przyzwoite parametry, jednocześnie były pozbawione wielu portów i złącz uważanych przez niektórych użytkowników jako absolutnie niezbędne.

Gdy pojawił się PowerBook Duo, na Apple sypały się gromy za brak SCSI, stacji dysków i tylko pojedynczy port ADB i serial (a były to czasy gdy wszelkie oprogramowanie dostępne było głównie na dyskietkach). Apple rozwiązało ów problem w możliwie najwygodniejszy wówczas sposób - komputer wyposażono w stację dokujące rozmaitego rodzaju, umożliwiające podpięcie do PowerBooka Duo wszelkich urządzeń pojawiających się w ówczesnym świecie Apple.

Nie mniejsze kontrowersje wzbudził iBook (po części iMac także). Najwięcej obaw wzbudzał brak stacji dysków i każdy komentator twierdził, że komputer bez stacji dysków 3.5" jest tylko kolorową zabawką. Osoby oczekujące od komputera nieco więcej niż tylko domowego użytku, krytykowały decyzję Apple o rezygnacji z jakże potrzebnego SCSI. A co na to Steve Jobs ? Nie wiem, pewnie uśmiechał się z przekąsem w swoim biurze i liczył miesiące po których użytkownicy zapomną o stacji dysków i SCSI, a liczyć długo nie musiał. Zamiast SCSI użytkownicy dostali FireWire, a zamiast stacji dysków USB i taniejące, przenośne pamięci flash.

Wczoraj wspomnienia tamtych czasów i u mnie odżyły. Podobnie jak wówczas czytałem komentarze i często też podzielałem obawy komentujących. Jak podłączyć monitor i zasilanie ? Jak drukarkę ? Ile trzeba będzie nosić przejściówek, przelotek, hubów ? Ile to wszystko będzie kosztować mając na uwadze, że akcesoria Apple do najtańszych nie należały i zapewne należeć nie będą ?

W tym miejscu właśnie trzeba spojrzeć na to, do kogo adresowany jest nowy MacBook. Patrząc na parametry komputera, nie jest to komputer dla osób potrzebujących codziennie podpinać go na kilka godzin do zaawansowanych, precyzyjnych monitorów. To komputer raczej dla tych, którzy kolekcjonują zdjęcia z wakacji, przeglądają internet, tworzą filmy i prezentacje, korzystają z internetu i wszelakich dobrodziejstw z tym związanych.

Szczerze mówiąc, patrząc jednostkowo na nowego MacBooka ciężko się nie oprzeć wrażeniu, że to komputer wykastrowany do granic możliwości i ogólnie mówiąc do d... Czy więc Apple popełniło błąd ? Błąd, który zahamuje ciągle rosnącą sprzedaż komputerów z logiem nadgryzionego jabłuszka ?

Otóż nie. Patrzenie jednostkowo na produkty, charakterystyczne dla wielu osób (ja też tak niedawno oceniałem w ten sposob wiele produktów) jest wielkim błędem i przypomina ocenianie samochodu po tym, że dywaniki wewnątrz nie zostały idealnie dobrane kolorystycznie. Apple od dłuższego czasu to cały ekosystem i nowy MacBook jest jego integralną częścią. Jeśli spojrzymy na to w ten sposób, wszelkie przejściówki stają się nam zupełnie zbędnym balastem.

Wyobraźmy sobie posiadacza nowego MacBooka, który przynosi do domu swój nowy komputer, do domu w którym znajdują się inne produkty Apple.

  1. Chcesz zgrać zdjęcia ze swojego aparatu ? Najlepszy aparat to twój iPhone, zdjęcia już czekają na ciebie w iCloud. Problem podłączenia aparatu do komputera odpada.
  2. Chcesz przeglądnąć je na monitorze o większej przekątnej niż 12" ? Połącz MacBooka przez AirPlay z Apple TV, które w chwili obecnej staje się zabawnie tanim gadżetem, gdyż Apple obniżyło jego cenę. Problem podpinania komputera do monitora, telewizora, projektora odpada.
  3. Chcesz przenieść swoje pliki na inny komputer ? Masz do tego iCloud (ewentualnie Dropbox). Problem podpinania pendrieve'a odpada.
  4. Chcesz zarchiwizować swoje dane ? Masz Time Capsule z dyskiem 2TB, które zrobi to w najbardziej dogodnym momencie.
  5. Upierasz się jednak, że musisz przegrać na dysk mega olbrzymi plik, który zmieści się tylko na przenośnym dysku zewnętrznym ? Bardzo proszę, podepnij go do Tme Capsule.
  6. Chcesz wydrukować pismo, zdjęcia (te można w USA zamówić przez internet) czy pracę szkolną swojego dziecka ? Po co podłączać drukarkę do MacBooka, skoro jest wpięta do Time Capsule ? Można też skorzystać z drukarki po WiFi.
  7. Masz ochotę oglądnąć ulubiony film na dużym ekranie swojego telewizora ? Proszę bardzo, AppleTV i AirPlay czeka, a cała oferta iTunes Store stoi dla ciebie otworem.
  8. Myszka i klawiatura ? Od tego jest Bluetooth nie USB.

Czy wśród listy umieszczonej powyżej brakuje jakiejś czynności najczęściej wykorzystywanej przez przeciętnego użytkownika z ulicy ? Nie sądzę. Tak więc wydaje mi się, że nowy MacBook to nie szaleństwo, ale poważny krok w świat pozbawiony kabli i plątających się przewodów, krok ryzykowny ale takich kroków Apple w swojej przeszłości czyniło naprawdę wiele, a kroki owe szybko znajdywały gorliwych naśladowców.

Jedyne co jeszcze wzbudza moje wątpliwości to cena tego komputera, która już w zupełności przekracza rodzime standardy zielonej wyspy z okolic rzeki Wisły. Ale kto by się tym przejmował w słonecznej Kalifornii.

Ps: Rozmawiałem dziś kilkoma osobami i okazało się, że grupą najbardziej przekonaną do nowego MacBooka są... dziennikarze a to oznacza, że MacBook raczej skazany jest na sukces. 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
Magnum 44   16 #1 10.03.2015 14:24

Zawsze takie radykalne kroki to trochę szaleństwa :) Ale jak uda im się wypromować USB-C to będzie to wielki plus :) Z resztą nie można tego komputerka traktować jako mobilnej stacji roboczej (coś a'la ThinkPad albo Dell Latitude) :)

  #2 10.03.2015 14:29

A jak MacBook ma się do Twojej teorii o procesorze Apple w komputerach? :)

macminik   15 #3 10.03.2015 14:37

@Przemix (niezalogowany): nie widzę w tym nic sprzecznego. Plotki mówiły o przyszłym roku, a zastosowanie własnego układu nie jest niemożliwe. Problemem jest zapewne emulacja Intela, która przynajmniej na początku musi być na przyzwoitym poziomie.

zyrol81   9 #4 10.03.2015 14:44

Według mnie to trochę za duzy przeskok. Jeszcze, gdyby USB3.1 nie służyło również do zasilania komputera to rozumiem. Pendrive podepniesz, wszystko podoniesz bez problemu. A tak to tylko z naładowaną baterią możesz coś zrobić. Jeszcze chyba trochę za wcześnie aby wszystko rozwiązywać za pomocą netu i wifi. U mnie już 2 porty to było stanowczo za mało i podłączeniu myszki zostawał mi 1 port do... no właśnie, a tu w kolejce drukarka (nie każda ma wifi), pendrive... niestety się nie dało. komputer zmieniłem na taki który ma 4 porty USB i to wydawało się oki. Takie zmiany można wprowadzać, ale powoli, stopniowo. Rewolucja nigdy nie była chwalona. Pomysł więc zacny, ale powinien być wprowadzany powoli, stopniowo, aby ludzie zdążyli się przyzwyczaić.

macminik   15 #5 10.03.2015 14:54

@zyrol81: Apple ma myszki i klawiatury na Bluetooth, więc port ciągle wolny.

xomo_pl   20 #6 10.03.2015 16:53

@macminik: wszystko pięknie ale pozbyli się Magsafe co moim zdaniem jest błędem bo jest to coś co wyróżniało MB wśród konkurencji...

"Czy wśród listy umieszczonej powyżej brakuje jakiejś czynności najczęściej wykorzystywanej przez przeciętnego użytkownika z ulicy ?"

nie brakuje... ale żadna z tych opcji nie działa bez zakupu a potem noszenia dodatkowego urządzenia bo to, że apple TV będzie standardem w biurach śmiem wątpić przez kolejne 10 lat... żeby podłączyć typowy projektor do tego MB najpierw adapter za 79€ a potem kolejny na DVI... nie mówiąc już o targaniu ze sobą Airplay... i cała ta zaleta cienkiego komputera.... zanika...

Co do myszy to większość mysz potrzebuje zewnętrznego adaptera....

Sam pomysł na popularyzację USB-C nie wątpliwie jest dobry ale trochę za wcześnie na aż tak ostre cieńcie komputera z wyjść.... szczególnie, że nie kosztuje on mało nie tylko na PL warunki...

macminik   15 #7 10.03.2015 17:03

@xomo_pl: Przenieść AppleTV to nie problem bo jest niewielkie. Fakt, trzeba coś przenieść. Nie przypuszczam, aby posiadacze MacBooka musieli często coś w ten sposób prezentować. Apple stworzyło kolejny element/puzel do swojego świata i jeśli chcesz mieć ładną układankę, kup resztę :-) Zresztą AppleTV wychodzi już taniej niż przelotka na HDMI i adapter.

Większość myszy i klawiatur tak, te od Apple nie potrzebują, a co kogo w Cupertino obchodzi owa większość z "cyckami" na USB ?

xomo_pl   20 #8 10.03.2015 17:18

@macminik: " co kogo w Cupertino obchodzi owa większość"
a no nikogo niestety ;)
" Fakt, trzeba coś przenieść." i w tym właśnie problem ;)

masz oczywiście rację, że to kolejny element do układanki Apple ale to rodzi problemy jak tylko chcemy choć trochę wyjść z tego a cóż, mimo, że Apple by chciał nas zamknąć to nie zawsze się da...

Kuragari91   9 #9 10.03.2015 17:32

A no niestety. Jak ktoś chce mieć sprzęt Apple, to musi zainwestować więcej niż na samego MacBook-a. Ale równie dobrze, można tak napisać o Google, czy MS. Chcesz, aby wszystko działało? Kupuj nasze produkty.

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #10 10.03.2015 17:56

Trochę się nie zgadzam z pewnymi argumentami Macminika. Ogólnie coraz bardziej zawodzi mnie Apple. Kupujemy niestety porządne Macbooki Air i Pro i po prostu mamy powoli dość tej firmy. Działanie pozostawia wiele do życzenia, Maćki za 4-7 tys. mulą gorzej niż klasyczne laptopy za 1,5 tys. Wszystko przez Yosemite, które jest zwyczajnie spartaczone. Wieczne problemy ze współpracą z Unifii AP, tylko na MACach, cała reszta innych urządzeń nie ma problemu. Producent Access Pointów mówi jasno, wina leży po stronie Apple. Problemy z AP pojawiły się po upgradzie do Yosemite, ale też kilka starszych Maćków zrywa połączenie. W dodatku przejściówki to zmora. Jak ktoś ma Apple Air i problemy z Wifi z winy OSXa, to co ma zrobić? Oczywiście LAN przez USB. Jak są drukarki na USB to można zapomnieć, plus myszka nie Aplowska. O komunikacji z monitorami na Dsub czy DVI a nawet HDMI nie wspomnę. Bez przejsciówek zapomnij. W dodatku działa to na co 3 monitorze z HDMI, przy czym co nie podepne nie Aplowskiego to działa od kopa. O co kaman? Także nie wiem dla kogo są skierowane te urządzenia, ale na pewno nie do poważnej pracy.

Ogólnie brak słów. Jak ktoś widział ile trwa start Yosemite na Macbooku Pro wie o czym mówię. Za taką kasę Mac nie ma prawa się zająknoć. Pierwszy lepszy laptop z Win8 za 2 klocki startuje błyskawicznie. Ja wiem Maćków się nie restartuje, tylko jak zaczynają działać tragicznie to trzeba to robić.

Zawsze miałem dobre zdanie o produktach Apple ale trochę się to teraz zmieniło.

Mk13   15 #11 10.03.2015 18:04

@macminik rozumiem, że lubisz jak producent zakłada ci kolejne uprzęże, kagańce i pasy niczym na dobrej sesji BDSM i mówi, że to będzie działać tylko z tamtym i generalnie to masz kupić jeszcze od nas to, to i tamto urządzenie + 3 adaptery, bo inaczej to nie będzie działać? Dominacja i uległość w najczystszej formie ;)

Po co rozwijać otwarte i ogólnoświatowe standardy, lepiej rozwijać swoje dziwolągi o absurdalnych nazwach i działające tylko z urządzeniami Apple, bo każdy ma w domu ołtarzyk z całym portfolio firmy.

Jeden port USB-C to nie jest "nowa wspaniała wizja lepszego świata" tylko zwyczajny skok na kasę, żeby zarobić dodatkowe miliony na ofercie tych śmiesznych adapterów.

Autor edytował komentarz.
xywa11   9 #12 10.03.2015 18:22

Ja jestem zadowolony z mojego Maca. Nie zamierzam jednak nic poza nim od Apple posiadać. Dla mnie nie ma to sensu, a przy tym jest całkowicie nieopłacalne.

Co do argumentów za brakiem portów/małą ich ilością. Niestety jest w rozumowania Macminika jeden szkopuł. Nie każdy kupuje sprzęt od Apple. Tylko to i aż to. Niektórzy mają starą, ulubioną myszkę podłączaną do komputera za pomocą USB. Nie każdy lubi bajery jak AppleTV. Nie każdy używa iPhona do robienia zdjęć. Nie każdy zamyka się w ekosystemie Apple. Tylko tyle i aż tyle. Ale grupę docelową obraną jako ludzie-Apple-only może taki ultrabook zadowolić.

Autor edytował komentarz.
AlbatrosZippa   10 #13 10.03.2015 18:30

Ja narzekam iż mój laptop nie ma portu VGA, a w Apple nie ma paru portów, które są potrzebne do życia i do pracy ze sprzętem. Apple przesadza ostatnimi miesiącami. Raz łamiący iPhone , teraz podwyżki i a teraz to coś nazywam Fanaberią

Autor edytował komentarz.
Pablo_Wawa   9 #14 10.03.2015 18:38

A co złego byłoby w tym, gdyby MacBook miał dodatkowy port USB (3.0/3.1)? Brak dla niego miejsca na obudowie? Podraża on budowę laptopa? Komplikuje produkcję? Absolutnie nie! Niektórym by ułatwił sprawę, nikomu by nie utrudnił. Logika Apple... :P

xywa11   9 #15 10.03.2015 18:41

@Pablo_Wawa: Nie jest proste wrzucenie portów do czegoś, co jest tak cienkie jak MBA, z oszczędności tego na pewno nie robią.

  #16 10.03.2015 19:02

"Chcesz przenieść swoje pliki na inny komputer ? Masz do tego iCloud (ewentualnie Dropbox). Problem podpinania pendrieve'a odpada."

Ręce opadają! Tylko idioci z apple uważają że tak powinno się przepościć pliki pomiędzy komputerami i jak ktoś korzysta z innego i wygodniejszego sposobu to już jest bee!

kolejn punkt : Myszka i klawiatura ? Od tego jest Bluetooth nie USB.
Hahhahaha co za brednie ... brak słów po prostu!

Trebron   7 #17 10.03.2015 19:24

Z moje perspektywy komputerowca taki sprzęt to zwykła fanaberia skierowana do bogatych ludzi, nie nadająca się do niczego konkretnego ;). Dla mnie ważny w laptopie jest bogaty komplet złączy, do tego mocny procesor i7\i5 z 4 rdzeniami. Cóż, laptop musi ważyć te 3,5 kg :P. Z perspektywy zwykłego zjadacza newsów i powiadomień z facebooka, ten sprzęt ma sens. Tacy ludzie nie instalują zewnętrznych aplikacji, nie podłączają pendrivów, bo po co. Liczy się, żeby zdjęcia były olajkowane. Apple kieruje swoje produkty do amerykańskiej klasy średniej, tak było od zawsze. Dla kogoś zarabiającego po amerykańsku te 1500$ za smukły gadżet to nie jest dużo. Ludzie niekomputerowi kupują oczami, a przyznać trzeba, że te komputerki wyglądają ładnie. I na tym na dobre kończą się ich zalety. Ja Apple szanuję za ich wizję i dawanie ludziom tego co chcą. Sam osobiście nigdy nic od nich nie kupię. Za kasą z topowego MacBooka wolałbym raczej peceta z Quad-SLI Nvidia Titan X :P.

  #18 10.03.2015 20:03

@Trebron: masz bardzo dużo racji pisząc o tym ze kupuja oczami, to co mnie zastanawia... To czemu reszta producentów nie robi tak ładnych laptopów xD Co do Apple jedno złącze okej.... Ale brak Mag safa :o w każdej dyskusji mówi Lem ze geniusz Apple polega właśnie ie na rozwiązywaniu problemów prostymi pomysłami... Czyli teraz znowu każdy będzie zrzucal laptop zachęcając nogą :o no no nie wyobrażam sobie odłączyć zasilania żeby podłączyć USB.. Bo to będzie nie wygodne jestem ciekaw jak to ludzie przyjma

ettidinad   6 #19 10.03.2015 20:12

@AlbatrosZippa: Tak jak napisał Trebon: "Z perspektywy zwykłego zjadacza newsów i powiadomień z facebooka, ten sprzęt ma sens. Tacy ludzie nie instalują zewnętrznych aplikacji, nie podłączają pendrivów, bo po co. Liczy się, żeby zdjęcia były olajkowane"
Sprzęt zrobiony pod daną grupę docelową i o to chodzi: jest popyt - jest sprzedaż :) A tych, którzy świadomie wybiorą tego Macbooka - na pewno zadowoli.

Autor edytował komentarz.
AntyHaker   17 #20 10.03.2015 20:32

@Magnum 44: Wypromować? Jedyne co wypromują do przejściówki zewnętrznych producentów ...

SpaceM7c5   6 #21 10.03.2015 20:39

Jak zwykle Apple kroczy swoją własną ścieżką.
Zgadzam się z przedmówcą "ettidinad "
Jest to sprzęt pod konkretny target.

  #22 10.03.2015 20:47

Wszystko zniosę! Ale brak ETH nie (może być ew, SPF)! (A do pełni szczęścia RS232, ta w Applu to i tak nie ma sensu :P)

#r2d2#   10 #23 10.03.2015 21:21

Muszę się zgodzić z macminikiem. To jest sprzęt stworzony dla grupy ludzi, którzy są uzależnieni od sprzętu i usług Jabłka. Każdy kto nie chce czuć się przyspawany do konkretnej korporacji kupi inny komputer, ale ten Mac i tak odniesie sukces, bo jest emejzing.

Remix   11 #24 10.03.2015 21:27

@zyrol81: Ale przecież jest przejściówka dostępna, zarówno z portem HDMI + USB3.1 + ładowanie, jak i z portem VGA + USB3.1 + ładowanie, nie widzę problemów, jedyna bariera to cena przejściówki 379zł - ale jak kogoś stać na taki sprzęt, to ta przejściówka to tylko formalność.

mikolaj_s   13 #25 10.03.2015 21:33

@macminik: "Nie przypuszczam, aby posiadacze MacBooka musieli często coś w ten sposób prezentować."

Mylisz się. Dużo róznej maści deweloperów ma MacBooki i nie raz przeszkadzał brak przejściówki na różnych spotkaniach gdzie używa się rzutnika. Wzięcie przejściówki do torby nie jest jakąś tragedią, tym niemniej jest niewielkim utrudnieniem i trzeba o tym pamiętać. Podłączenie równoczesne rzutnika i USB też zdarza się dość często, więc przejściówkę nosić będzie trzeba. Nie wiem tylko czy deweloperzy będą kupować 12 cali bo lepiej zawsze mieć trochę więszy ekran.

AlbatrosZippa   10 #26 10.03.2015 21:35

@ettidinad: A podłączyć mysz? Apple myśli iż niektórzy lubią parować mysz z BT. Ja wolę mieć swoją mysz na uwięzi. Apple zachowuje się tym modelem jak rozwydrzone dziecko, bo ma być jak chcą, a jak nie to bunt

Autor edytował komentarz.
allertec   7 #27 10.03.2015 21:36

Skoro idą tak do przodu to nie rozumiem dlaczego USB a nie Thunderbolt, który niestety bije na łeb na szyję USB 3. No, ale to dla mnie zawsze było dziwne. Zrobili Firewire i słabo je promowali chociaż wiem, że jest to standardem. Sam posiadam MacBooka firmowego, ale czy wydałbym w cholerę pieniędzy na taki komputer? Osobiście nie.... niestety kasa spora, a wcale nie jest tak, że nie jest to wadliwy sprzęt... a OS jest taki wspaniały.... bo od jakiegoś czasu generują dziury na dziurze....

Mk13   15 #28 10.03.2015 21:54

@mikolaj_s: A sytuacja w których nie wiesz jaki będzie rzutnik, jaki kabel itp? To się zdarza, ale normalni ludzie z normalnymi komputerami mają w kompie zarówno VGA jak i HDMI, z Makiem musisz sobie zapobiegawczo wziąć dwie skrzyneczki. A taki miał być lekki.

ettidinad   6 #29 10.03.2015 22:01

@AlbatrosZippa: "A podłączyć mysz? Apple myśli iż niektórzy lubią parować mysz z BT."
Nie chcę się powtarzać, ale: to, że komuś to nie pasuje, nie oznacza, że nie istnieje taka grupa, dla której zaproponowane rozwiązanie będzie idealne i jeśli zdecydują się na taki sprzęto, to ich na pewno zadowoli.

Co do portów, to jakoś w non-apple laptopach kiedyś można było normalnie umieszczać z tyłu złącza (np. w mojej Toshibie R200; a świetnie było w Dellu D630), a teraz? Wszystko upchane po bokach tylko nieliczne mają jeszcze niektóre z tyłu. Większości to pasuje, ale mi to bardzo nie odpowiada, podobnie jak brak ekranów 4:3 i co robić?

Autor edytował komentarz.
ettidinad   6 #30 10.03.2015 22:08

@Mk13: "A sytuacja w których nie wiesz jaki będzie rzutnik, jaki kabel itp? To się zdarza, ale normalni ludzie z normalnymi komputerami mają w kompie zarówno VGA jak i HDMI"
Możesz wierzyć albo nie, ale wystarczy przejrzeć nowsze sprzęty i widać, że od VGA powoli zaczyna się odchodzić, a w "normalnych" laptopach (mam na myśli ultrabooki i notebooki razem wzięte) brakuje już wyjścia VGA, a jest przeważnie HDMI lub DisplayPort, więc też trzeba nosić przejściówki, a jeśli chodzi o projektory to nadal króluje port VGA... Więc bądźmy obiektywni...

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #31 10.03.2015 22:26

@AlbatrosZippa: a parowałeś kiedyś mysz z Apple ? Robisz to tylko jeden jedyny raz i bez kodów. Wiec jak problem ?

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #32 10.03.2015 22:55

Ja się powtórzę - USB lubi jeździć po CPU - w przeciwieństwie do takiego firewire. Mając na względzie ostatnie problemy z retiną - nie może być dobrze...

sh4rky   8 #33 10.03.2015 23:45

"oglądnąć"? Cenisz dobre dziennikarstwo?

zyrol81   9 #34 11.03.2015 07:43

@Remix: No niby tak, ale to jest tak jakbyś do kupił tico do przewożenia towarów i do niego przyczepkę, zamiast od razu kupić jakieś kombi. Niby efekt ten sam, ale to już bardziej problematyczny pojazd niż pojedynczy samochód.

macminik   15 #35 11.03.2015 08:29

@sh4rky: Cenię, na równi z poprawną polszczyzną co i Tobie polecam:

"Panie Profesorze,
Jak to jest z czasownikami: obejrzeć i oglądnąć? Przyznam, że ten drugi bardzo mnie razi. Czy jest niepoprawny? Czekam na odpowiedź."

Mnie razi mniej, bo mieszkałem kilka lat w Krakowie, gdzie ta forma jest często w uzyciu. Do dialektyzmów mam stosunek pobłażliwy, wiele z nich mi się podoba. Myślę, że małe odrębności językowe nie zawadzają. A strukturalnie oglądnąć jest dokonanym odpowiednikiem oglądać, bardziej regularnym niż obejrzeć. Przypomnijmy też, może nieco mniej rażące, wyglądnąć i zaglądnąć.
Umówmy się: obejrzeć jest ogólnopolskie, poprawne, literackie. A oglądnąć jest pewnym regionalnym smaczkiem.
Pozdrawiam,
Jerzy Bralczyk, Uniwersytet Warszawski


Tak, oglądnąć to regionalizm małopolski. Ale regionalizmy nie są niepoprawne. Tych mniej znanych należy unikać w komunikacji ponadregionalnej ze względu na groźbę nieporozumienia. Bardziej znane – takie jak oglądnąć – mogą być używane wszędzie bez ograniczeń.
Mirosław Bańko, PWN


Regionalizmów w zasadzie nie powinno się używać w kontaktach ponadregionalnych, gdyż może to być przyczyną niejasności lub nieporozumień. Małopolskie oglądnąć 'obejrzeć' jest jednak tak znane, że nieporozumień raczej nie wywoła. Na popularność tej formy wpłynęło używanie jej przez pochodzących z Małopolski pisarzy (np. Fredro, Witkacy, Mrożek) i jej obecność w krakowskiej prasie (np. Przekrój, Tygodnik Powszechny).
Mirosław Bańko

Autor edytował komentarz.
xomo_pl   20 #36 11.03.2015 08:47

@xywa11: "Nie jest proste wrzucenie portów do czegoś, co jest tak cienkie"
popatrz na (niestety prawie już nieosiągalny) Sony VAIO PRO.... jak się chce to można...

eimi REDAKCJA  16 #37 11.03.2015 08:51

Dobre dziennikarstwo przejawia się m.in. w elastycznym i świadomym władaniu językiem naturalnym, a nie powielaniu schematów wyuczanych w liceach przez panie polonistki - których władza nad językiem jest zwykle mierna.

Spójrzmy prawdzie w oczy: jaki odsetek polonistek uprawiało lub uprawia dobrą literaturę? Argumenty z filologów są IMHO bezwartościowe. Możemy debatować nad pięknem języka, nad użytecznością, ale nad poprawnością?

xywa11   9 #38 11.03.2015 08:55

@xomo_pl: Tam o ile pamiętam wrzucili nawet HDMI chyba. Dwa porty by się przydały, to fakt, ale myślę, że bardziej przydatne by było wejście na karty pamięci.

Remix   11 #39 11.03.2015 09:49

@zyrol81: Zgadza się, ale na tego nowego Air trzeba spojrzeć inaczej. Jeśli ktoś chce mieć porty itp, to kupi sobie MBP, jeśli natomiast ktoś chce mieś coś mobilnego, lekkiego, to kupi iPad, ale znajdzie się zapewne grupa, która będzie chciała mieć coś pośredniego, coś z klawiaturą, coś większego (od obecnych iPadów), coś co nie jest tabletem, a jednak można na tym spokojnie pracować. Myślę, że tak się czepiliśmy tych portów, ale w sumie nie są one używane ciągle i nie stanowi to problemu (a jak są to wybiera się kompa z portami, albo stacje robocze, jak ktoś potrzebuje). To jest produkt specyficzny i kupować go będzie określona grupa ludzi. Założę się, że sprzeda się w ogromnej liczbie. :-)

macminik   15 #40 11.03.2015 11:10

@Anonim (niezalogowany): Ależ nie brednie. Apple produkuje własne myszki i klawiatury na BT i raczej je promuje bardziej od rozwiązań na USB. Więc przyjacielu, komentujesz nie mając kompletnie pojęcia o temacie.

Wygoda Pena... hm... mam dostarczyć komuś plik... powiedzmy 500 MB. Godzina 23:00. Nagrywam, jutro jadę i daję pena. Gorzej, jak ktoś mieszka dalej, wtedy trwa to odpowiednio dłużej. Wysłanie i pobranie pliku 500 MB we współczesnych standardach to bo ja wiem... u mnie do 20 minut. Więc... gdzie ta wygoda ? Chyba w tym, że można się tym "kutasikiem" pobawić w drodze.

Rosward   9 #41 11.03.2015 12:50

Pisałem o tym w innym miejscu, ale powtórzę: na jaką cholerę PC-ciarze, którzy zapewne nigdy nie mieli ani nie będą mieli Maca, podnoszą taki wrzask? Jak ktoś potrzebuje 4-6 gniazd USB, Thunderbolta, FireWire, czy czego tam jeszcze - niech kupuje inny model, ale znajdą się tacy, którym to jedno wystarczy. Zajmijcie się lepiej swoim sprzętem i ewentualnie tym, który chcecie kupić.
Nie jestem fanbojem Apple i jak Maci przestaną zaspokajać moje potrzeby, na pewno zmienię platformę - to tytułem wstępu. Ale to, że nie lubię PC-tów, jakoś nie mobilizuje mnie do krytykowania tego, co wprowadzają Sony, Samsung, HP, Dell, Toshiba i inni - nie moje małpy, nie mój cyrk.

Mk13   15 #42 11.03.2015 16:53

@Rosward: Poczekaj aż się producenci laptopów zainspirują nowym MacBookiem zainspirują i zaprezentują cienkie jak d**a węża laptopy też wykastrowane z większości złącz, co na pewno nastąpi, tylko że nie wiadomo kiedy - klienci tychże firm mogą nie być tak bezrefleksyjnie i entuzjastycznie nastawieni do takiego "postępu" jak użytkownicy sprzętu Apple ;)

lynx44   10 #43 11.03.2015 17:30

Ok powiedzmy że w ekosystemie Apple da się z tym żyć. Ale mnie nadal razi brak minijacka. Jasne, muzyki słucha się z iPhona :P (ma to minijacka bo nie pamiętam?), ale obejrzeć film w pociągu to już problem. A jakość słuchawek BT jest dość kiepska, przynajmniej z mojego doświadczenia.

Autor edytował komentarz.
Rosward   9 #44 11.03.2015 17:47

@Mk13: MacUserzy wcale nie są do takich pomysłów entuzjastycznie nastawieni - zwłaszcza ci, którzy MacBooków używają do celów zawodowych. Mnie się ta tendencja w każdym razie nie podoba.
Chodziło mi o to, że najgłośniej narzekają ci, których sprawa w ogóle nie dotyczy. Ale masz rację: jak ten pomysł Apple zaskoczy w świecie PC, to możecie mieć nieźle przechlapane.
Z drugiej strony mnie to osobiście nie dotyczy - tak w firmie, jak i w domu pracuję na desktopach z dużą liczbą różnych gniazd, więc "moja chata z kraja"...

borysses   3 #45 11.03.2015 18:01

@Trebron: MacBook kosztuje tyle samo co MacBook Pro (juz ich całkiem pojebało w tym Cupertino no ale co tam), tylko jest cieńszy i o wiele, wiele słabszy.

  #46 11.03.2015 18:08

@lynx44: minijack zostal rowniez w tym macbooku ktory zostal teraz zaprezentowany. Iphone tez mac jack'a wiec piszesz delikatnie mowiac bzdury.

macminik   15 #47 11.03.2015 19:19

@lynx44: co wyście się tak uwzięli na minijacka ? Przecież jest z drugiej strony. Gniazdo słuchawek i dwa mikrofony.

Mk13   15 #48 11.03.2015 20:08

Minijacka też mogli wywalić, to też się da załatwić portem USB (poniekąd) :D

macminik   15 #49 11.03.2015 20:55

@Mk13: W sumie mogli wywalić też ekran i baterię...

ziupo   6 #50 11.03.2015 21:11

USB przydaje się jeszcze do pendrive i gdyby był drugi vis a vi, to byłoby wystarczająco dużo.

lynx44   10 #51 11.03.2015 21:28

@macminik: Aaa, zmyliły mnie te wszystkie hasła "tylko jeden port" :). Może i minijack jest analogowy ale to zawsze dodatkowa dziurka w obudowie.

lucas__   13 #52 11.03.2015 22:38

@lynx44:
http://imgs.inkfrog.com/pix/powerdigital/shuffle_cable_4th_gen.jpeg

Przejściówka za jedyne 99$ ;p

Autor edytował komentarz.
gowain   18 #53 12.03.2015 00:19

Wg mnie dużo rozwiązałoby umieszczenie dodatkowych portów w zasilaczu... skoro zasilanie przez USB, to czemu nie? Jasne - nie sprawdza się "mobilnie", ale po części kilka problemów by rozwiązało :)

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #54 12.03.2015 11:16

@lucas__: To nie przejściówka tylko kabel do ładowania iPoda Shuffle...

  #55 12.03.2015 12:59

Sprzęt wybitnie do lajkowania i lansowania się w kawiarniach. Kupić do tego złoty zegarek i można jechać z Cyganami taborem.

sh4rky   8 #56 12.03.2015 15:55

@macminik: No i chyba sam sobie odpowiedziałeś - regionalizmów nie używamy w mowie/piśmie ogólnokrajowym...

blind-oln   7 #57 12.03.2015 17:55

@macminik: Z tymi Twoimi przykładami problem jest taki, że zakładasz tylko jeden scenariusz, w którym faktycznie proponowane przez Ciebie rozwiązanie sprawdza się lepiej. Jest jednak cała masa scenariuszy, których Ty oczywiście już nie uwzględniasz, w których proponowane przez Ciebie rozwiązanie albo działa kiepsko, albo w ogóle nie działa w ogóle. Pisanie, że to problem kiepskiego scenariusza wcale go nie rozwiązuje.

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #58 12.03.2015 20:10

@sh4rky: "Bardziej znane – takie jak oglądnąć – mogą być używane wszędzie bez ograniczeń."

Wiem czytanie ze zrozumieniem to ciężka sztuka, ale ma przyszłość....

macminik   15 #59 12.03.2015 20:12

@blind-oln: Ale nie bardzo wiem o jakim scenariuszu mówisz. Komputer jest wybitne dopasowany do ekosystemu Apple i tu jeden port wystarcza w zupełności do realizowania codziennych zadań.

Inny scenariusz to inne rozwiązania - np. MacBook Pro, ewentualnie coś z innej stajni jak ktoś lubi.

blind-oln   7 #60 12.03.2015 20:37

@macminik: No właśnie. Piszesz: "Komputer jest wybitnie dopasowany do ekosystemu Apple". Problem jest taki, że w świecie większość jest poza ekosystemem Apple. Nie stanowiłoby to problemu w przypadku komputera domowego, z którym będziesz siedział w swoim ekosystemie. W przypadku komputera którego główną zaletą jest mobilność, oznacza to tylko tyle, że bardzo szybko wyjdziesz z nim poza ekosystem, a tam takie rozwiązanie jakie proponuje ten komputer, się nie sprawdza lub jest niewygodne. Dla mnie mobilność stoi w sprzeczności z ideą pozostawania w jednym ekosystemie w momencie w którym 90% pozostałego sprzętu pozostaje poza nim.

fastlopez   3 #61 12.03.2015 20:55

tutaj ekskluzywny wywiad z pracownkiem r&d apple-a ;)
https://www.youtube.com/watch?v=KHZ8ek-6ccc

lucas__   13 #62 12.03.2015 21:21

@macminik: Jak widać nie zrozumiałeś żartu...

sh4rky   8 #63 13.03.2015 17:56

@macminik: to słowo nie jest "bardziej znane". Dla niektórych wygląda wręcz karykaturalnie - zupełnie jak "poszłem".

P. S. Naucz się też stosować przecinki, bo chcesz być błyskotliwy, ale Ci nie idzie... ;)

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #64 13.03.2015 20:09

@sh4rky: skoro prasa używa tego słowa i pisarze to znaczy, że jest raczej znane. Skoro Ty masz problem ze znajomościach tego słowa to cieszę się, że dzięki mnie poznałeś nowe słowo.

sh4rky   8 #65 13.03.2015 20:27

@macminik: proszę, podaj przykłady.

macminik   15 #66 14.03.2015 16:41

@sh4rky: " Na popularność tej formy wpłynęło używanie jej przez pochodzących z Małopolski pisarzy (np. Fredro, Witkacy, Mrożek) i jej obecność w krakowskiej prasie (np. Przekrój, Tygodnik Powszechny).
Mirosław Bańko"

gowain   18 #67 14.03.2015 16:52

@sh4rky: Nie pochodzę z małopolski, nigdy tam nie mieszkałem, a słowo znam i używam w normalnej mowie. To, że ty nie znasz, nie znaczy, że nie można używać. Dostałeś wykład od macminika, więc albo przeproś, albo skończ brnąć w twoje wymyślone głupoty. Nie znoszę ludzi, którzy jedyne co mają do powiedzenia to przyczepienie się do jakiegoś jednego wyrazu w całym tekście.

sh4rky   8 #68 14.03.2015 20:44

@gowain: ojej, strasznie mi przykro. W takim razie dopisz mnie do swojej listy "nieznoszonych" ludzi.

TomaszK-Poz   8 #69 16.03.2015 00:45

Jęczycie o ten jeden port. Czy to jest jedyny Makbook? Jest Air, jest klasyczny MBPr.
To komp do określonych zastosowań, jak ktoś potrzebuje mieć non-stop podłączony dysk zewnętrzny, to znaczy, ze kupił niewłaściwy komputer, niech kupi MBPr.

ikonopek   1 #70 01.04.2015 00:00

Czesć !
Moje pierwsze wrażenie też jest raczej negatywne - jeden port to za mało, połączenie zasilania z jedynym portem we/wy też jest dla mnie zbyt daleko posunięte. Jednak teraz po pierwszym szoku poczekam aż wypuszczą producenci trzeci dodatkowe huby, rozgałęźniki i inne ustrojstwa do tego USB-C i wtedy wydam werdykt. Ciekawi mnie też bardzo kiedy inne komputerki typu MB Air i MB Pro oraz stacjonarne Maki dostaną port USB-C i co Apple w kolejnych wersjach komputerów porzuci - Magsave Adapter, USB 3.0 , Thunderbold.