Dziś zachowam się jak "rasowy fanboj", "fanatyk"...? Może jednak nie...
Dziś wytknę trochę złych manier komuś kto jest dorosły a zachowuje się jak dziecko.
Spojrzeć na kogoś i powiedzieć: fanatyk, fanboj, troll - to żaden problem. Te brzydkie określenia dotyczą nas?
^^Koniec wstępu^^
ˇˇTu omówię pokrótce meritum problemuˇˇ
Często użytkownicy czepiali się stronniczości artykułów - tutaj można by im zarzucić paranoję. No bo, czy pisanie nawet o jakimś programie w mniej lub bardziej pochlebny sposób to zło? Jeśli ma to odzwierciedlenie w faktach, ale pomija się pewne istotne kwestie, staje się to kwestią dyskusyjną. Bo diabli wiedzą czy to marketing czy subiektywne spojrzenie czy problem z postrzeganiem czytelnika czy... Prawda jest taka, że nawet jeśli ukazuje się pewien problem i pomija pozytywne fakty to i tak ten problem istnieje i jest on faktem. Zatem, chcieć czy nie chcieć, problem jest istotny i lepiej żeby go nie było. Ja artykułów się nie czepiam bo...