BlackBerry Academy - Inaugaracja na US

We wtorek odbyło się podpisanie porozumienia pomiędzy RIM i Uniwersytetem Śląskim o współpracy. Dzięki programowi studenci będą mieli możliwość uczestnictwa w dodatkowych zajęciach, uczelnia dostanie pewne wsparcie w postaci pomocy dydaktycznych, natomiast RIM dostanie potencjalnych nowych developerów.

Kilka informacji o samym programie i jego prawdopodobnym wpływie na proces kształcenia. Uczelnie w Polsce bynajmniej nie cierpią na nadmiar funduszy, pomoc od RIM na pewno naszemu wydziałowi się przyda. Zakres dodatkowych zajęć to związane z BB 10 formy programowania tj.
Webworks - programowanie aplikacji w HTML5 + javascript - całkiem fajna opcja dla aplikacji wykorzystujących serwisy zewnętrzne. Co ciekawe takie Aplikacjie w BB mają wyglądać jak natywne. To naprawdę działa i to całkiem fajnie.

Native SDK - w opozycji do pierwszego rozwiązania, programuje się w c++ natywnie pod system QNX. Dużą zaletą ma być podążanie za standardami - nie uczymy się na nowo wyłącznie API i SDK , ale korzystamy ze znanych technologii jak np. BOOST.

Cascades - programujemy w QT + QML - ciekawa alternatywa.

Niskie progi PHP

Znacie najkrótszy kawał o PHP? Uwaga kawał:

Programista PHP

Koniec kawału.

Nie trzeba wiele polotu żeby wyskrobać echo „witaj użytkowniku” Tylko czy ktoś taki może już się nazywać programistą? Ja często tankuję samochód, a nawet czasem doleję oleju i płynu do spryskiwaczy, jednak mechanik ze mnie żaden. Podobnie z PHP – jest to język o tzw. niskim progu wejścia – co nie oznacza,że nie można w nim pisać całkiem fajnych aplikacji i posiadać umiejętności pozwalające nazwać się programistą przez duże P.

Skoro pokonaliśmy próg PHP to chodźmy po schodach w górę:)

Na początek wystarczy znajomość instrukcji echo – kilka innych i możemy budować pierwsze strony interaktywne. Dorzucimy bazę danych i można stworzyć już całkiem sporą aplikację. Ba! Można zrobić prawie wszystko! Tylko co z tego jeśli kod będzie wielki, wymieszany z HTML-em i będziemy wszystko pisać liniowo? Trzeba troszkę rozwinąć nasze umiejętności. Kolejnym krokiem niech będą funkcje i i rozbicie na pliki. O zgrozo! - pomyślał każdy, kto przedzierał się przez kod strony napisany na includach.

Aurox sprzedany

Aukcja charytatywna na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na której można było kupić prawa do znaków towarowych Aurox zakończyła się 6 stycznia.
Firma Coba Solutions postanowiła wystawić prawa do tej niegdyś najpopularniejszej polskiej dystrybucji i przekazać pieniądze na rzecz Orkiestry.

Jak można przeczytać na stronie aukcji :

"Stworzona w 2002 roku polska dystrybucja systemu operacyjnego Linux pod zarejestrowaną nazwą handlową Aurox. W latach 2004-2006 jedna z największych i najpopularniejszych polskich dystrybucji Linuxa.
W listopadzie 2006 zawieszono działalność firmy AUROX Polska zajmującej się rozwojem oprogramowania, a w grudniu 2006 firma COBA Solutions Sp. z o.o. wykupiła prawa do znaku towarowego Aurox (zarejestrowany w Urzędzie Harmonizacji Rynku Wewnętrznego pod nr 003806627).

Minimalizacja środowisk graficznych - subiektywne spojrzenie

Miniaturyzacja to fajna sprawa. Co raz mniejsze urządzenia mają co raz większe możliwości i wszystko jest fajnie, ale .... OD MOJEGO PULPITU WARA!

Niestety miniaturyzacja poszła już za daleko, zaczęła dotykać desktopów i zmieniać je. Wszystko wydaje się mieć sens, gdy dysponujemy ekranem dotykowym tabletu, komórką czy małym laptopem. Są na tym świecie jednak ludzie, którym tradycyjna koncepcja pulpitu podoba się niezmiennie. Jednym z nich jestem Ja.

Nie tak dawno temu ( choć w świecie IT to co najmniej kilka dekad), Zwolennicy Gnome narzekali jacy to twórcy KDE są nierozważni, jak zamiast ewolucji, przeprowadzili rewolucję wprowadzając kde4. Dziś mamy gnome 3, które śmiało można nazwać rewolucją. Rewolucją, która wpisuje się w nurt iim ( ikonifikacji i miniaturyzacji) i o ile swobodnie można korzystać z takiego wynalazku na netbooku, to do pracy na dużym ( 21 w górę cali ) i panoramicznym ekranie wydaje się dziwnym złożeniem. Odwrotnie - rewolucyjna plasma z KDE SC całkiem nieźle sprawuje się dzisiaj w roli „old-sql-owego” biurka. Unity to także droga prosto na netbooki.

Realny wpływ na tworzenie oprogramowania


Sesje, w których mieliśmy okazje uczestniczyć, a które dla reszty będą dostępne w formie nagrania, były różne, od technicznych, po całkiem luźne. Dużo można było usłyszeć na temat badań rynkowych, feedbacku, oraz badań satysfakcji użytkowników. Nie obyło się także bez obecności łasic i typowego marketingu. Ponieważ tematy badań i satysfakcji się powtarzały także przy herbatce, pozwoliło to wysunąć pewne spostrzeżenia, którymi chciałbym się z wami podzielić.

Zacznijmy więc od pierwszego dnia – dnia z Microsoftem. Już na samym początku dowiedzieliśmy się jak ważne są zachowania użytkowników i z jakich źródeł można wykorzystywać dane. Między innymi przedstawione były trasy poruszania się po Nowym Jorku jednego człowieka. Zastanówmy się przez chwilę, jaki realny wpływ mogą mieć takie dane, na rozwój oprogramowania. W odróżnieniu od opensource, firmy muszą zarabiać. Żadna to nowość, a jednak uświadomienie sobie tej prostej prawdy sprawia że, inaczej spojrzymy na ich działania. Wspomniane przed chwilą najczęściej uczęszczane trasy w skali milionów użytkowników w całym kraju stanowią np.

Na cmentarzu Opensource

Ponoć projekt opensource nie umiera dopóki jest choć jeden developer i choć jeden odbiorca. Może być to nawet ta sama osoba. Co jednak się dzieje, gdy ostatni odbiorca znika? Nadchodzi koniec, a projekt idzie w niepamięć - umiera. Trafia na cmentarz Opensource. Dzisiaj zapraszam na wycieczkę po takim właśnie cmentarzu.

Spieszmy cicho i powoli,
Poza cerkwią, poza dworem,
Bo ksiądz gusłów nie dozwoli,
Pan się zbudzi nocnym chorem.
Zmarli tylko wedle woli
Spieszą, gdzie ich guślarz woła;

Są programy długowieczne(jak gnurobbo), ale są też takie, które kończą swój żywot- być może przedwcześnie, może tragicznie. Teza, że kod jest wykorzystywany dłużej niż powinien, może i zawiera sporo prawdy, jednak nie zawsze się sprawdza. Pozostają tylko wspomnienia developerów i nostalgia użytkowników. Na cmentarzu opensource wśród największych pomników stoją dystrybucje Linuksa. Wśród nich kilka ojczystych projektów. Ja pamiętam trzy.

Póki ciemno, głucho wszędzie,
Spieszmy się w tajnym obrzędzie.

Zamiana dystrybucji na Gentoo

Były wpisy o przesiadce z Windowsa na Linkusa i (chyba) odwrotnie. Dziś wpis o próbie przesiadki z dystrybucji Linuksa na inną, bardzo specyficzna dystrybucję, jaką jest Gentoo. Zapraszam do czytania.

"Gentoo - dystrybucja dla hardkorów, służąca do łamania rąk niewprawnym linuksiarzom. Ta, której używać mogą tylko Wybrani, zmutowani przez promienie kosmiczne. Ta w której zrobienie czegokolwiek jest ponad ludzkie siły i pojęcie."(Jaahquubel_). Ale czy na pewno tak jest ?

Genesys - skąd pomysł przesiadki ?
Parę lat już korzystam z Linuksa Zawsze uważałem,że pomimo ilości dystrybucji Linuksa jednej brakuje - tej idealnej, wymarzonej, wyśnionej. Jej obraz był mglisty i nie wiedziałem czego tak naprawdę szukam. Na początku Aurox spełniał moje wymagania, później było to OpenSuse, następnie Ubuntu, w dalszej kolejności Fedora, a później Debian. W tym czasie zmieniała sie moja wiedza odnośnie systemów i informatyki ogólnie. Zmieniały się moje zachowania i potrzeby. I oto nagle, stanąłem w miejscu, gdzie Debian nie spełnił moich wymagań.

Zmiana systemu w komórce. Da się?

Dzisiejsze telefony komórkowe maja już potężne możliwości. Nie tak dawno nikt nie pomyślałby o gigahercowym procesorze w telefonie, a już za chwilkę będziemy mieli aparaty wyposażone w dwurdzeniowe procesory i mocne GPU. Urządzenia te przypominają co raz bardziej, nasze domowe komputery i są w stanie działać na pełnowartościowym systemie operacyjnym, w które zresztą są już bardzo często wyposażone. Dlaczego więc wciąż nie możemy wybierać systemu, na jakim chcemy pracować? Przecież na dobrą sprawę mamy kilka systemów wolnych jak symbian, czy android. Czy nie można by ich dowolnie instalować na urządzeniu przenośnym tak jak to ma miejsce na desktopie?

Producenci urządzeń mówią oczywiście zdecydowanie nie.

Biurko sponsorowane przez dobre programy :)

Wpisując się w akcje „pokaż biurko”, chciałbym zaprezentować wam mój własny kącik, który jest w dużej mierze „sponsorowany”.

Monitor, oraz komputer pochodzą z konkursu dobrych programów z okazji sześciolecia istnienia wortalu. Tak. Bunny1985 to Ja. Nick zmieniłem, bo nie pamiętałem hasła, i straciłem dostęp do maila z rejestracji.

W zestawie do komputera była myszka i klawiatura, zostały jednak wymienione. Bardzo cenię sobie komfort pracy, a niestandardowy układ klawiszy w klawiaturce Vobisa, mi osobiście nie odpowiadał. W komputerze do tej pory nie zmieniałem żadnej części i zestaw nadal spełnia moje oczekiwania. W prawdzie karta Radeon HD8500 z pasywnym chłodzeniem, zaczęła się przegrzewać przy grach, ale gram na tyle rzadko(raz na pół roku?) że mi to nie przeszkadza. Kiedy chcę sobie zagrać, dołączam dodatkowy wiatraczek ;)

Miejsce w którym stoi komputer jest nowe. Od wygranej w grudniu 2008 wiele się zmieniło.

Walczymy z makrami część 4 (ostatnia)

Każdy z nas powinien dbać o formę. W natłoku zdarzeń czasem trudno jest nam na to znaleźć czas, ale warto się starać. Dziś porozmawiamy o formach i zdarzeniach w VBA. Zapraszam do „czwartej i ostatniej części trylogii” o makrach w Excelu ;)

Na końcu części trzeciej napisaliśmy prostą funkcję tworzącą log wejść na nasz nowy raport. Nie wiem,czy pamiętasz, ale umieściliśmy ją w module Ten_skoroszyt, w makrze Workbook_Open() .

Makro Workbook_Open odpowiada za obsługę otwierania skoroszytu. Zobaczmy zatem edytor makr i sprawdźmy, na jakie inne zdarzenia możemy zareagować.

W oknie eksploratora Projektu VBA, klikamy podwójnie na obiekt "ten_skoroszyt" i zmieniamy (general) na workbook w polu wyboru. Po prawej mamy listę dostępnych opcji. Aby obsłużyć jakieś zdarzenie wybieramy je z listy, a następnie wpisujemy nasz kod w wygenerowany „szkielet makra”. W liście dla zeszytu mamy np. makro before save ( przed zapisem )
Private Sub Workbook_BeforeSave(ByVal SaveAsUI As Boolean, Cancel As Boolean) End Sub