Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Mordzio Poleca: Starlink

Nie jestem wielkim fanem gier. Ciężko powiedzieć, czy to efekt starzenia się i pogarszającego się refleksu, ale fakt jest faktem- nie lubię grać:) W sumie, gdy wracam wspomnieniami do lat dziecięcych, to gry nigdy mnie nie bawiły i jakoś specjalnie nie wciągały. Ciężko by było znaleźć tytuł, który nie znudziłby mi się po kilku minutach grania. Jednak są takie sytuacje, w których, zazwyczaj z braku konkretnego zajęcia, można pograć kilka minut na smartfonie. Urządzenia dotykowe świetnie sprawdzają się właśnie w takich grach jak...

StarLink

Gra posiada prostą grafikę, bez zbędnych wodotrysków, ale waśnie w tym tkwi jej urok. Dzięki temu, bardzo szybko można opanować zasady gry, co nie znaczy, że po kilku minutach poradzimy sobie z każdym przeciwnikiem.
Zasady gry są bardzo proste, w skrócie wygląda to tak:
  • Każda gwiazda produkuje określoną liczbę statków na minutę.
  • Przy każdej gwieździe wyświetlana jest liczba stacjonujących statków.
  • Wszystkie gwiazdy są ze sobą połączone.
  • Liczba połączeń międzygwiezdnych zależy od położenia gwiazdy w układzie.
  • Każde pojedyncze połączenie pomiędzy gwiazdami ma tako określoną przepustowość.

Na pierwszy rzut oka wygląda to może skromnie, jednak cała frajda bierze się z faktu, że rozmieszczenie gwiazd ,i ich połączenia, są losowe. Jedna gwiazda może łączyć się z jedną bądź z pięcioma kolejnymi. Wyobraźcie sobie teraz zmasowany atak na taką gwiazdę i próbę jej obrony.

Obranie odpowiedniej strategii jak zawsze jest kluczem do sukcesu. Zajęcie na samym początku jak najlepiej położonych gwiazd w układzie jest bardzo pożądane, jednak obrona rozległego systemu będzie sporym problemem. Atakowanie na ślepo, bez przemyślenia, z reguły kończy się tak samo. Wróg przełamie linie obrony i niczym niepowstrzymany wtargnie w sam środek naszego imperium.
Rozgrywka jest dynamiczna, pełna zwrotów akcji, a każdy zły ruch może przekreślić szansę na zdominowanie galaktyki.

Bycie Wielkim Imperatorem to ciężki kawałek chleba, więc od czasu do czasu można sięgnąć po dopalacze:

Wersja Lite vs Pro

Płacąc niewiele ponad 6 zł za pełną wersję gry otrzymujemy dodatkowo min.:

  • tryb multiplayer przez Internet bądź Bluetooth,
  • nowe mapy,
  • nowe zdolności bojowe, w sumie 11 nowych opcji w tym min. tworzenie i niszczenie połączeń pomiędzy gwiazdami.
Moim zdaniem dopiero wersja Pro daje prawdziwą frajdę, jednak zdaję sobie sprawę, że tego typu gra nie spodoba się każdemu. Dlatego polecam wypróbowanie wersji bezpłatnej lite.
Starlink można pobrać z Google Play

Nich moc będzie z Wami!

urządzenia mobilne gry

Komentarze

0 nowych
WODZU   16 #1 04.07.2013 10:48

Fajny wpis i gra interesująca :)
Czekam również na "Mordzio gotuje", "Szkoła przetrwania Mordzia" i "NiekrytyMordzio ocenia" ;)

Autor edytował komentarz.
Qoo   6 #2 04.07.2013 11:47

@WODZU - zapomniałeś o "Mordzio tańczy z gwiazdami" ;)

jaredj   9 #3 04.07.2013 12:00
mordzio   14 #4 04.07.2013 13:16

@WODZU: Mówisz i masz, niebawem pojawi się pierwszy wpis z cyklu "Mordzio Gotuje":)

@jaredj: Dzięki za cynk, w wolnej chwili rzucę na to okiem.

Axles   16 #5 04.07.2013 13:53

Pomysł nie jest nowy, jest kilka gier tego typu, ale Euflorie mogę polecić, przyjemna graficzka i muzyka.

  #6 04.07.2013 17:29

Pomysł tej gry jest tak stary i oklepany(powstało na tej zasadzie z miliard gier flash), iż sadzę, że powstał już gdzieś np: na amidze.

mordzio   14 #7 04.07.2013 17:35

@X.A.N.: No widzisz, a ja pierwszy raz w życiu trafiłem na taką grę:)

WODZU   16 #8 05.07.2013 09:35

@mordzio
"Mówisz i masz, niebawem pojawi się pierwszy wpis z cyklu "Mordzio Gotuje":) "

Zwróć uwagę, że na tym polu masz już konkurencję, bo jeśli mnie pamięć nie myli, to DjLeo na tym blogu piekł kartę graficzną ;) http://www.dobreprogramy.pl/DjLeo/Gotowanie-z-DjLeo,28311.html

mordzio   14 #9 05.07.2013 10:11

@WODZU: Myślałem o czymś bardziej zjadliwym od zapiekanki w wykonaniu DjLeo:)