Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Acer TravelMate P645-S — pierwsze wrażenia

Jakiś czas temu portal dobreprogramy.pl ogłosił trzecią edycję "zabawy" Przetestuj sprzęt od Intel - zgarnij nagrody. Ponieważ jakieś tam doświadczenie w testowaniu już mam (brałem udział w drugiej edycji testów, znęcając się nad ultrabookiem Panasonic Toughbook CF-AX2, postanowiłem i tym razem zgłosić swój udział, wybierając ponownie ultrabooka, tym razem nieco większego - Acer TravelMate P645-S. Dwa dni temu czytając ten news dowiedziałem się, że ów sprzęt trafi na dwa tygodnie do mnie, a wczoraj wczesnym popołudniem stało się to faktem, gdy zjawił się u mnie kurier.

Nie chcąc tworzyć zbyt długiego (a przez to nudnego) wpisu, także tym razem postanowiłem, że moje wrażenia z testów przedstawię w kilku oddzielnych wpisach. Dzisiaj podzielę się z czytelnikami pierwszymi wrażeniami, przy okazji zwracając uwagę na niektóre wady i zalety widoczne już od początku.

Zawartość pudełka

Jak to zwykle bywa u Acera, pudełko zawiera tylko to, co zawierać powinno. Zatem oprócz samego ultrabooka znajdziemy w nim dwuczęściowy zestaw zasilający o mocy 65 W, bardzo krótki przewodnik obrazkowy, kartę gwarancyjną i... to właściwie tyle.

Acer TravelMate P645-S

Ultrabook po wyjęciu z pudełka od razu wywołał u mnie pozytywne odczucia z powodu kilku cech, które są dla mnie dużymi zaletami: urządzenie jest czarne, matowe (z ekranem włącznie) i kanciaste, a do tego zgrabne i z wąskimi ramkami na lewo i prawo od matrycy. Wykorzystane do budowy materiały sprawiają dobre wrażenie i bynajmniej nie zalatują tandetą. Podatność na odciski palców oceniam jako średnią - nie jest ani źle, ani zupełnie dobrze. Przejdźmy jednak do konkretów...

Co widać na zewnątrz?

Wszędobylską czerń widać na zewnątrz ;) Z niewielkimi wyjątkami...

Urządzenie, jak przystało na pełnowartościowego ultrabooka, nie straszy wymiarami. Przy ekranie o przekątnej 14" jego wymiary zewnętrzne (wg moich własnych pomiarów) to 327 mm na 233 mm na 20 mm (plus dodatkowe 2 mm na gumowe nóżki), a całość waży 1,6 kg. Magnezowo-aluminiowa konstrukcja sprawia, że mamy do czynienia z prawdziwym twardzielem, który - wg danych producenta - powinien wytrzymać nacisk o wielkości do 60 kg/cm2.

Niestraszny powinien mu być także upadek z rozsądnej wysokości, a dzięki dyskowi HDD chronionemu przez Acer Disk Anti-Shock Protection (DASP), nasze dane powinny też być wtedy bezpieczne.

Poszczególne elementy obudowy są do siebie idealnie dopasowane, nie ma żadnych luzów, dziwnych szpar, nic nie skrzypi. Od razu widać, że mamy do czynienia z solidnym sprzętem biznesowym.

Patrząc na ultrabooka od góry widzimy czarny prostokąt, dwa srebrne zawiasy, dwa szare napisy i umieszczone w rogu gustowne, srebrno-czarne logo producenta.

Po przeciwnej stronie, poza kilkoma naklejkami (łącznie z nalepką Windows 8 Pro), znajdziemy wlot powietrza chłodzącego wnętrzności urządzenia, dwa głośniki stereo, odkręcaną klapkę kryjącą dysk twardy oraz pamięć RAM oraz złącze stacji dokującej Acer ProDock. Niektóre modele mają tu także klapkę kryjącą slot na kartę SIM, ale niestety nie ten, który wpadł w moje ręce. Bateria urządzenia (o pojemności 4850 mAh) jest niedostępna z zewnątrz, aby się do niej dostać należy rozkręcić całą obudowę (na przeszkodzie stoi całkiem spora liczba śrubek).

Z przodu urządzenia idąc od lewej strony znajdziemy trzy diody (power, bateria, dysk) oraz slot na kartę pamięci SD, a także dwa otwory mikrofonów. Slot karty pamięci ma niezbyt dobrze przemyślaną budowę, ponieważ aby z niego korzystać (włożyć lub wyjąć kartę pamięci albo zaślepkę), należy mieć albo odpowiednio długie "pazury", albo dodatkowe narzędzie, ponieważ kartę/zaślepkę należy dosyć głęboko wcisnąć do środka (aby zadziałał zamek), a otwór jest bardzo wąski.
Z tyłu znajdziemy tylko dwa srebrne zawiasy i otwory wentylacyjne. Lewy bok to gniazdo ETHERNET (RJ-45), porty VGA, HDMI i USB (3.0), gniazdo mikrofonu oraz gniazdo słuchawek lub głośnika. Na prawym boku znajdziemy dwa porty USB (oba w wersji 3.0, jeden z nich oferuje funkcję ładowania przy wyłączonym urządzeniu), gniazdo blokady Kensington oraz gniazdo zasilania.

Gdy otworzymy klapę (możemy ją odchylić o maksymalnie około 150 stopni) ukaże się nam pokryty matową powłoką ekran o przekątnej 14 cali (podświetlana diodami LED matryca TFT LCD o rozdzielczości 1366x768 px), a nad nim oko kamery internetowej (Acer Crystal Eye HD webcam). Pod ekranem znajduje się srebrne logo producenta.

Acer TravelMate P645-S wyposażony jest w pełnowymiarową (ale pozbawioną, ze względu na małe wymiary urządzenia, bloku klawiszy numerycznych), wyspową, podświetlaną klawiaturę QWERTY. Skok klawiszy wynosi około 1,5 mm, a ich używanie jest całkiem wygodne (szczególnie, gdy - tak jak ja - ma się z taką klawiaturą do czynienia na co dzień). Nad klawiaturę, po prawej stronie, znajdują się dwie diody (NumLock i Caps Lock) oraz cztery fizyczne przyciski z diodami sygnalizującymi ich działanie - Tryb Samolot (włącza/wyłącza urządzenia komunikacyjne), klawisz programowalny P (możemy mu przypisać dowolną aplikację), wyciszenie mikrofonu oraz przycisk zasilania. Poniżej klawiatury umieszczono nieco przesunięty na lewo touchpad (który, podobnie jak klawisze, jest lekko chropowaty i przyjemny w dotyku). Pod touchpadem znalazły się dwa oddzielne przyciski (odpowiadające lewemu i prawemu przyciskowi myszy), a pomiędzy nie wciśnięto czytnik linii papilarnych (przydatne, choć trochę kapryśne urządzenie, ale o tym w następnym tekście).

A co mamy w środku (wg danych producenta - nie zaglądałem jeszcze ;D)

Ultrabook Acer TravelMate P645-S został wyposażony w energooszczędny (TDP 15 W) procesor Intel Core i5-5200U (2,2 GHz, 3 MB cache) z wbudowaną grafiką HD5500, 4 GB pamięci DDR3L 1600 MHz, wolnoobrotowy (5400 rpm) dysk HDD o pojemności 500 GB, WirelessLAN 802.11ac, Bluetooth, LAN 10/100/1000. Dla bezpieczeństwa mamy też moduł TPM. Całość pracuje pod kontrolą systemu Windows 7 Professional 64-bit, jednak możemy łatwo zamienić go na system Windows 8.1 Pro (obrazy obu systemów mamy na partycji recovery). Zgodnie z zapewnieniami producenta, ultrabook jest W10 Ready (a na stronie internetowej Acera możemy znaleźć sterowniki i aplikacje dedykowane najnowszej wersji okienek). Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie sprawdził, jak ten sprzęt się sprawuje pod "dziesiątką" (ale o tym w jednym z kolejnych wpisów).

Krótkie podsumowanie

Acer TravelMate P645-S od pierwszego wejrzenia sprawia wrażenie bycia sprzętem raczej z górnej półki, choć można go mieć już za niewiele ponad 3000 zł. Sprzęt jest solidny (przypomnę choćby magnezowo-aluminiową konstrukcję), elegancki (czarna, matowa, a do tego kanciasta obudowa), a poza tym całkiem wydajny (jak na sprzęt przeznaczony dla biznesu) i bardzo energooszczędny (ale o tym w innym wpisie - teraz tylko wspomnę, że gdy raz najechałem myszą na wskaźnik baterii, w dymku pokazała się informacja pokazana na obrazku poniżej, a po ponad 5 godzinach pracy poziom naładowania baterii wynosi 62%). Używanie klawiatury jest wygodne (cały ten wpis powstał właśnie na testowanym przeze mnie sprzęcie), mógłbym się co najwyżej nico przyczepić do touchpada, który nie zawsze reaguje tak, jakbym tego chciał (ale na szczegóły przyjdzie czas później, gdy poużywam go dłużej i pobawię się trochę jego ustawieniami). Jak na urządzenie z ekranem 14 cali całość jest niewielka i stosunkowo lekka, a zatem urządzenie (w połączeniu z niskim zużyciem energii) jest bardzo mobilne.

Oprócz zalet można znaleźć też wady - oto krótkie zestawienie plusów i minusów:

Zalety:

  • wygląd zewnętrzny, jakość wykonania
  • wytrzymała magnezowo-aluminiowa konstrukcja
  • matowa matryca
  • wygodna, podświetlana klawiatura
  • mobilność i energooszczędność
  • niewygórowana cena
  • łatwy dostęp do dysku i pamięci RAM (do odkręcenia 4 śrubki)
  • złącze stacji dokującej
  • dwa systemy operacyjne do wyboru

Wady:

  • niewygodny w obsłudze slot na karty SD
  • rozdzielczość ekranu (przydałoby się Full HD)
  • brak łatwego dostępu do baterii
  • wolnoobrotowy HDD (a do tego głośny - przy typowej pracy słychać tylko dysk)

W następnym wpisie, do którego przeczytania już teraz zapraszam, skupię się na poszczególnych podzespołach ultrabooka oraz na dostępnym "na dzień dobry" oprogramowaniu.

A na koniec zdjęcie tego, który czuwał nad jakością moich wypocin ;)

 

windows sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
funbooster   8 #1 17.10.2015 21:34

Jak z głośnością wentylatora?

darek719   38 #2 17.10.2015 21:38

a już myślałem ze złapałeś za śrubokręt i zacząłeś rozkręcać.... hehehe

msnet   19 #3 17.10.2015 21:47

@funbooster: Jeszcze nie poddawałem tego lapka żadnym testom obciążeniowym. Przy korzystaniu z Internetu (w tym oglądaniu filmów) i mało wymagających aplikacji wentylatora w ogóle nie słychać (bo na ogół nie działa, lub zagłusza go szum dysku twardego).

P.S. Po ponad 8 godzinach pracy (głównie Internet przez WiFi, tryb zrównoważony) poziom naładowania baterii wynosi 37% :)

Autor edytował komentarz.
funbooster   8 #4 17.10.2015 21:49

@msnet: To nieźle ;) Gdyby dać SSD to mamy bezgłośny sprzęt do podstawowych zastosowań. Sprawdź jeszcze czy to prawda, bo krąży legenda, iż w tym modelu producent wyłączył funkcję Turbo Boost :D Czyli z i5 robi się nam i3 :D

No to niezłe wyniki na baterii, jestem ciekawy gdyby zainstalować na nim linuxa, czy w podstawowych czynnościach ten wynik zwiększyłby sie ;)

P.S. Czy przypadkiem tam nie ma złącza mSATA?

Autor edytował komentarz.
msnet   19 #5 17.10.2015 21:55

@funbooster: bezgłośny i potrafiący prawie cały dzień pracować na baterii na jednym ładowaniu :)
Co do Turbo Bost - w kilku miejscach w Internecie znalazłem informacje, że procek w tym Acerze ma częstotliwość 2,2-2,7 GHz, co by sugerowało, że Turbo Bost jest. Oczywiście przeprowadzę odpowiedni test, by to sprawdzić ;)

Autor edytował komentarz.
Ernest Magnus   8 #6 17.10.2015 21:55

@msnet
Ma modem 3G?

Podoba mi się mocna obudowa :)

Autor edytował komentarz.
DarkPeter   6 #7 17.10.2015 22:02

W 2015 Do Ultrabooka Hdd 5400 to o pomstę do nieba woła :) Sprzęt zostaje pozbawiony całego komfortu pracy.
P.S. Koteczek is the best, też mam takiego asystenty trochę innej maści

funbooster   8 #8 17.10.2015 22:04

@DarkPeter: Ale mi się wydaje że widziałem tam na zdjęciu mSateczka ^^
Wtedy można talerzowy + ssd.

Autor edytował komentarz.
msnet   19 #9 17.10.2015 22:04

@Ernest Magnus: Skoro, jak napisałem, nie ma slotu na kartę SIM, to wydaje mi się logiczne, że nie ma też modemu 3G. Ale są wersje, które mają (ja akurat mam model bez).

msnet   19 #10 17.10.2015 22:09

@funbooster: To całkiem możliwe, bo znalazłem w Internecie egzemplarze z tej serii z dwoma dyskami.

Autor edytował komentarz.
Ernest Magnus   8 #11 17.10.2015 22:23

@msnet: @funbooster

Są dwa modele p645:
http://www.acer.pl/ac/pl/PL/content/professional-series/travelmatep6

Ten drugi ma dodatkowy dysk SSD 128 GB; 8 GB ram; Procesor Core i7; Full HD (1920 x 1080).

msnet   19 #12 17.10.2015 22:27

@Ernest Magnus: Model ciekawszy, ale to HDD i tak tu nie pasuje - wymieniłbym na SSD :)

Ernest Magnus   8 #13 17.10.2015 22:33

@msnet:

Racja, HDD się nadaje tylko jak potrzeba dużej pojemności, trwałości za rozsądną cenę (np. HDD 2 TB za kilkaset złoty).

Mnie ciekawi jak się sprawdzi ten procesor z grafiką w grach. Czekam na dalszy test - zagraj w coś ;p

msnet   19 #14 17.10.2015 22:35

@Ernest Magnus: Spokojnie, na wszystko przyjdzie czas (sprzęt mam dopiero od wczoraj) :)

xomo_pl   21 #16 17.10.2015 22:42

Dużym plusem jest na pewno Windows 7 - dobrze, że firmy dbają przynajmniej o klienta biznesowego i nie zmuszają go do nowszych systemów, które pomimo różnych zalet mają też wady;)

  #17 17.10.2015 23:20

O widzę kopię Della... no cóż Acer nigdy nie grzeszył jakością i wykonaniem...

Pudel89   8 #18 17.10.2015 23:54

Szczerze? Klient biznesowy nawet nie spojrzy na laptopa za 2450 pln/netto.
A jak już to prędzej weźmie Thinkpada a nie Acera
Ten segment cenowy to raczej dla ludzi którzy jeżdżą w terenie np montaże i sprawdzenie sprzętu czy dla entuzjastów podróż wszelkiej maści.

Ernest Magnus   8 #19 18.10.2015 00:12

@Pudel89: "Szczerze? Klient biznesowy nawet nie spojrzy na laptopa za 2450 pln/netto. "

Testowana jest tańsza wersja, są droższe wersje TravelMate z wydajniejszymi podzespołami.

"Ten segment cenowy to raczej dla ludzi którzy jeżdżą w terenie np montaże i sprawdzenie sprzętu czy dla entuzjastów podróż wszelkiej maści."

Laptopy biznesowe:

TravelMate B -Przenośne laptopy, które sprawują się równie dobrze, jak wyglądają.

TravelMate P - Bogato wyposażone laptopy dla firm zapewniające doskonałą wydajność, łatwość zarządzania i wysokiej jakości.

Extensa - Nowoczesna technologia w przenośnej obudowie.

http://www.acer.pl/ac/pl/PL/content/professional-group/laptops

Autor edytował komentarz.
msnet   19 #20 18.10.2015 07:47

@Pudel89: Nie po to Acer tworzył tak mocną konstrukcję, żeby ten laptop leżał na biurku. Jak napisał @Ernest Magnus sama nazwa tego urządzenia wskazuje, że jest on przeznaczony dla ludzi mobilnych. A jeśli chodzi o ludzi biznesu, to można ich podzielić na rozrzutnych oraz na rozsądnych - dla tych drugich Acer TravelMate może być dobrym wyborem, szczególnie w wersji z dyskiem SSD i modemem 3G/LTE.

Autor edytował komentarz.
zyrol81   9 #21 18.10.2015 10:22

Jaiś czas temu kupowałem Lenovo Thinkpad X201. Specyfikacja była przenajróżniejsza - z kamerką lub bez, z czytnikiem linii papilarnych, lub bez, z modemem 3g lub bez... do wyboru były różne matryce, ilości ram, a nawet kilka procesorów i dysków twardych. do wyboru był nawet OS (między win 7 a XP, a także linux). Czy Acer też ma takie możliwości konfiguracji, czy dostępny jest w jednej konfiguracji? Po wyborze OS mam wrażenie, że kupujący nie ma żadnej możliwości wyboru. A szkoda, bo to akurat możliwość wyboru to bardzo dobry pomysł.

Co się producenci uparli, aby bateria była na stałe zamontowana w laptopie? Nie wiem, chodzi o pieniądze, czy o co? wiadomo, że nie powinno sie mieć włożonej baterii jak pracuje się pod zasilaniem sieciowym. Po 1 jest wyższa temperatura pracy komputera, a po 2 bateria się bardzo szybko zużywa. wiadomo, że w dużej mierze komputer będzie pracował waśnie pod napięciem sieciowym, a pod bateria raczej sporadycznie. Czy nie powinno być możliwości wyjęcia baterii podczas takiej pracy?

Jak z wodoodpornością sprzętu? Czy po zalaniu laptopa nie tracimy sprzętu? Wiadomo, że sprzęt biznesowy będzie dla biznesmena, a biznesmeni pija kawę, herbatę i różne inne poje podczas pracy na komputerze. Lenovo pomyślało o tym i jedyne co ryzykujemy to najwyżej uszkodzeni klawiatury. Jak to wygląda w przypadku Acera?

Operator Spychacza   5 #22 18.10.2015 11:54

@Pudel89: Klient biznesowy to nie dobrze zarabiający właściciel jednoosobowej działalności gospodarczej łęchczący zakupami własne ego. To raczej duża firma, kupująca spore ilości sprzętu, a te już dobiera się pod kątem potrzeb, a nie tylko ceny. Przy okazji Acer w serii Travelmate ma świetne zabezpieczenie dostępu.

Jakby nie było jest to laptop biznesowy i w porównaniu do niskiej półki plastikowego lenovo dla biznesu (zbliżona cena), ma nad nim olbrzymią przewagę.
Minusy zaczynają się dopiero jak patrzymy na rynek wtórny, tu dominacja lenovo/dell daje niskie ceny akcesoriów i podzespołów u handlarzy, a Acer no cóż, po latach nadal kosi jak za zboże (akcesoria), a rynku wtórnego prawie nie ma.

@Ernest Magnus: Nitro to nie jest laptop biznesowy. Ani ta obudowa, ani ten komfort pomiędzy lokacjami (stacja dokująca).

@zyrol81: Możliwości konfiguracyjne Acerów są mniejsze od lenovo. Lepszą konfigurację (procesor/dedykowana karta graficzna) najczęściej kupuje się na zasadzie konfiguracji z lepszą matrycą. Każdy oficjalny punkt sprzedaży dołoży RAM i wymieni dysk.
Znając życie, bo miałem kiedyś Travelmate'a oficjalne wsparcie Acera jest przez co najmniej 2 systemy Windows, w tym przypadku podejrzewam, że przez 3 (Windows 7/8.1) oraz Windows 10. Oficjalnie linux nie jest wspierany.
Klawiatury wytrzymują zalania, niestety miałem okazję sprawdzić i czyścić sprzęt po kawie typu "fus".

  #23 18.10.2015 12:36

Jak dla mnie to matryca HD dyskwalifikuje ten konkretny egzemplarz. Przy tym rozmiarze jeszcze HD+ dałoby radę, bo wygodnie się z niego korzysta bez skalowania, no ale HD to za mała przestrzeń robocza, lapek nie ma natomiast np. 12", tylko 14".


@zyrol81: Umiejscowienie akumulatorka na stałe w środku pozwala na lepsze wykorzystanie miejsca - a to w ultrabookach bardzo ważna kwestia (trzeba spełnić wymagania nie tylko odnośnie specyfikacji, ale i wymiarów). I czy "wiadomo"... no nie powiedziałbym. Jak bateria kiepska to i tak ją szlag trafi. Ja tam mam cały czas włożoną, choć 95% czasu lap pracuje na stacji dokującej i z zamkniętą klapą. Stan to chyba niecała setka ładowań i zużycie na poziomie 0-1% wg. programów diagnostycznych. Ma już ponad 2 lata, choć ciągle jest na gwarancji (HP Long Life).

Autor edytował komentarz.
funbooster   8 #24 18.10.2015 12:49

@msnet: "To całkiem możliwe, bo znalazłem w Internecie egzemplarze z tej serii z dwoma dyskami."

To czekam na resztę tekstu, bo kusi mnie kupno takiego sprzętu :)
Sprzęt akurat pod moje potrzeby
-msata + talerzowy hdd
-długi czas baterii
-bez głośne praca podczas przeglądania internetu
-dobra jakość wykonania
-kompaktowe wymiary
-dsub
-ethernet

Autor edytował komentarz.
juv   7 #25 18.10.2015 13:17

@zyrol81: Co do niewyjmowalnej baterii to jest dosyć prosta odpowiedź. Żeby bateria była wyjmowalna to musi być w sztywnej obudowie. Wiąże się to z tym, że ścianka obudowy baterii ma około 1,5-2 mm. Daje to 3-4mm do grubości laptopa. W przypadku baterii niewyjmowalnej ogniwa są umieszczone w "folii" która ma góra 0,5mm grubości co daje gó 1mm do grubości laptopa.
W przypadków ultrabooków grubość ma znaczenie...

wojtekadams   18 #26 18.10.2015 14:02

jest kot jest impreza ;)

mly   7 #27 18.10.2015 17:48

Gdyby tak dysk SSD dali.

torik   2 #28 18.10.2015 18:19

NIe wiem jak to działa, ale po obejrzeniu zdjęć tego kompa od razu widać tandetny design.

msnet   19 #29 18.10.2015 18:58

@mly: Są konfiguracje z SSD :)

@torik: Rzecz gustu. Jak dla mnie design tego Acera jest prawie idealny.

@lukasamd: Gdybym kupował kiedyś takiego Acera to tylko z FHD (na szczęście są takie dostępne).

Autor edytował komentarz.
Ernest Magnus   8 #30 18.10.2015 20:10

@Operator Spychacza: "@Ernest Magnus: Nitro to nie jest laptop biznesowy. Ani ta obudowa, ani ten komfort pomiędzy lokacjami (stacja dokująca). "

A tak, racja - już poprawiłem moją wypowiedź :)

msnet   19 #31 19.10.2015 10:58

@funbooster: Ponieważ zacząłem już przygotowania do drugiego wpisu o roboczym tytule "Pokaż kotku, co masz w środku" sprawdziłem jak to jest z tym Turbo Boost. Wychodzi na to, że legendy są prawdziwe - chociaż AIDA64 twierdzi, że Turbo Boost jest obecny i włączony, testy przeprowadzone programem OCCT nie spowodowały zwiększenia częstotliwości procesora powyżej 2200 MHz (dla porównania wyposażony w Turboo Boost procek i5 w moim laptopie mając nominalną częstotliwość 2600 MHz rozkręca się do 3200 MHz, co OCCT pokazuje).

Więcej szczegółów (nie tylko o procku) we wpisie, który do wieczora powinien być gotowy.

Ernest Magnus   8 #32 19.10.2015 11:12

@msnet: Czytałem też inny test, że nie działa turbo, hmmm...

msnet   19 #33 19.10.2015 11:15

@Ernest Magnus: Widocznie Acer stwierdził, że więcej niż 2200 MHz nie jest w tym ultrabooku potrzebne... :)

Ernest Magnus   8 #34 19.10.2015 11:16

@msnet: Trzeba oszczędzać baterie ;p

Autor edytował komentarz.
funbooster   8 #35 19.10.2015 13:43

@msnet: "Ponieważ zacząłem już przygotowania do drugiego wpisu o roboczym tytule "Pokaż kotku, co masz w środku" sprawdziłem jak to jest z tym Turbo Boost. Wychodzi na to, że legendy są prawdziwe - chociaż AIDA64 twierdzi, że Turbo Boost jest obecny i włączony, testy przeprowadzone programem OCCT nie spowodowały zwiększenia częstotliwości procesora powyżej 2200 MHz (dla porównania wyposażony w Turboo Boost procek i5 w moim laptopie mając nominalną częstotliwość 2600 MHz rozkręca się do 3200 MHz, co OCCT pokazuje).

Więcej szczegółów (nie tylko o procku) we wpisie, który do wieczora powinien być gotowy."

Możliwe, że już na poziomie UEFI/BIOS jest to ograniczone lub wyłączone, chociaż jeśli wyłączyliby opcję TB to powinna AIDA64 pokazywać brak opcji TB, przynajmniej tak w moim przypadku i5-2410m. Ale widząc wnętrze tego Acera, nie zdziwiłbym się, że musieli ograniczyć procesor, aby nie zrobiła się w środku patelnia, ilością otworów wentylacyjnych to ten Acer nie grzeszy ;)

  #36 20.10.2015 21:31

Mam Travelmate p653, a więc większy i starszy z niewykastrowanym procem i powiem że bardzo go lubię. Obudowa bardzo wytrzymała, choć gdzieś już na rogu starłem lakier. Dobry dostęp do podzespołów - zamieniłem hdd na ssd, a w zatokę napędu hdd. Wiatrak można wyczyścić w łatwy sposób. Brakuje podświetlanej klawy i modemu gsm, ale podobnie jak wyżej są modele ze slotem na kartę sim. Ogólnie to mój pierwszy acer ale jestem mile zaskoczony. Kiedyś ludzie narzekali na serwis - nie wiem jak teraz, ani czy podobnie jak hp są dwa oddzielne: dla klientów biznesowych i indywidualnych.

msnet   19 #37 21.10.2015 08:18

@Rysio Ochódzki (niezalogowany): Miałem laptopy rożnych firm i jedyny, który mi się poważnie zepsuł (układ zasilający) był od Asusa, dzięki czemu się dowiedziałem, że serwisu gwarancyjnego tej firmy należy unikać, jak ognia. Od tamtej pory staram się unikać serwisu gwarancyjnego jakiegokolwiek producenta - gdy puściło lutowanie gniazda zasilającego w posiadanym później laptopie MSI, wolałem - tracąc gwarancję - zlecić tą usługę niezależnemu serwisowi i uniknąć niemiłych niespodzianek.

Ostatni Mohikanin   26 #38 24.11.2015 22:20

"(...) umieszczone w rogu gustowne, srebrno-czarne logo producenta."
Tu akurat to rzecz gustu i różnego (i dobrze!) pojęcia estetyki. W moim mniemaniu to logo szczypie w oczy. Lepszym wizualnie byłby tłoczony srebrny napis, bez żadnej ramki.