Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Acer TravelMate P645-S — pomocnik mobilnego biznesmena

Dzięki uprzejmości firmy Intel oraz Redakcji portalu dobreprogramy.pl, miałem okazję przez dwa tygodnie testować biznesowo-mobilne urządzenie firmy Acer, ultrabooka TravelMate P645-S. W poprzednich wpisach przedstawiłem urządzenie pod względem sprzętowym i programowym, poświęciłem też trochę miejsca wykorzystaniu udostępnionego mi do testów notebooka w celach rozrywkowych, a ściślej - do grania. Testy się zakończyły ponad tydzień temu, czas więc najwyższy na podsumowanie.

Obecny, ostatni z serii tekst będzie krótki i będzie zawierał tylko to, co w mojej ocenie powinno się w nim znaleźć. Z góry przepraszam więc wszystkich tych, którzy nie znajdą tu odpowiedzi na swoje pytania - może udzieli ich Dimatheus, w którego rękach Acer TravelMate P645-S obecnie się znajduje :)

Po pierwsze - wygląd

Jak już pisałem wcześniej, zewnętrzny wygląd testowanego ultrabooka jest dla mnie jedną z jego największych zalet i całkowicie sprostał mojemu gustowi. Urządzenie wyróżnia się prostotą (co dla wielu może być wadą, ale nie dla mnie), matową czernią oraz niewielkimi wymiarami (przypominam - przekątna ekranu ma 14 cali). Właściwiej było by powiedzieć, że się nie wyróżnia, wręcz stapia z ubranym w czarny lub porównywalnie ciemny garnitur biznesmenem. Zero jakiejkolwiek ekstrawagancji, jak przystało na poważny sprzęt dla poważnych ludzi.

Obudowa nie dość, że atrakcyjna wizualnie, jest jeszcze wytrzymała. Magnezowo-aluminiowa konstrukcja testowanego urządzenia sprawia, że całość wytrzyma naprawdę wiele.

Po drugie - ultramobilność

Kompaktowe wymiary i niewielka, jak na urządzenie z 14-calowym ekranem, waga sprawiają, że jego przenoszenie z miejsca na miejsce nie nastręczają żadnych trudności, łatwo zmieści się także w typowej aktówce, którą wielu ludzi biznesu ma zawsze przy sobie. To jednak, co pozwala temu Acerowi być urządzeniem ultramobilnym jest jego bateria oraz energooszczędne podzespoły. Przy korzystaniu z tego laptopa do pracy typowo biurowej, włączając w to korzystanie z łączności internetowej przez WiFi, a nawet umilając sobie czas na chwilę jakimiś multimediami, bez trudu osiągniemy obiecywane przez Acera 8 godzin działania na jednokrotnie naładowanej baterii. A gdy będziemy oszczędniejsi, bez trudu przekroczymy i 10 godzin (maksimum, które ja osiągnąłem, to prawie 12 godzin, prawie pół doby - i nie mówię tu o sytuacji, kiedy ultrabook był nie używany i miał wygaszony ekran, gdyż w takim przypadku urządzenie wytrzyma o wiele dłużej).

Do pełni szczęścia i pełni mobilności zabrakło w tym egzemplarzu jedynie modemu 3G/LTE, ponieważ o zasięg sieci komórkowej jest znacznie łatwiej, niż o zasięg sieci WiFi. Pocieszeniem może być jednak fakt, że są modele tego ultrabooka, które są w odpowiedni modem wyposażone.

Po trzecie - wydajność

Acer TravelMate P645-S to urządzenie pracujące w oparciu o intelowską platformę Broadwell, która - wykorzystując proces litograficzny 14 nm, zapewnia wysoką wydajność przy minimalizowanym zużyciu energii, szczególnie w procesorach energooszczędnych (U), a taki procesor znalazł się tutaj. 4 GB pamięci RAM to w obecnych czasach niezbyt wiele, ale wolny slot sprawia, że możemy jej ilość łatwo powiększyć, przy okazji zamieniając też dysk HDD na SSD (lub nawet dwa - z uwagi na wolne złącze mSATA w standardzie m.2).

Nie ma jednak róży bez kolców - z nieznanych mi powodów Acer nie pozwala nam tu korzystać z technologii Intel Turbo Boost (która między innymi odróżnia procesory z serii i5 oraz i7 od podstawowej serii i3). Czy stało się z to z powodu chęci utrzymania w ryzach zużycia energii, zapobieżeniu przegrzewania się urządzenia, czy z jakiegokolwiek innego - prawdziwą przyczynę zna tylko firma Acer.

Po czwarte - porty zewnętrzne

Komputery mają to do siebie, że czasem potrzeba podpiąć do nich jakieś urządzenie peryferyjne. Aby to było możliwe, potrzebne są odpowiednie porty. Tu mamy ich cały zestaw - 3 x USB 3.0, D-Sub, HDMI, RJ45, 2 x mini jack 3,5 mm, czytnik kart SD.

Gdyby to nam nie wystarczyło, na spodzie urządzenia znajdziemy port do podłączenia stacji dokującej z dodatkowymi gniazdami, a gdy wolimy łączność bezprzewodową, możemy skorzystać z Bluetooth, WiFi lub WiDi.

Po piąte - oprogramowanie

Standardowo Acer dostarczany jest z systemem Windows 8.1 Pro 64-bit z opcją downgrade'u do Windows 7 Professional, przy czym cały potrzebny soft - obrazy obu systemów operacyjnych oraz sterowniki i dodatkowe oprogramowanie - mamy na partycji recovery. Ponadto, dzięki Microsoftowi, możemy posiadany system zaktualizować bezpłatnie do Windows 10 Pro. Na uwagę zasługuje fakt, że oprogramowanie, które Acer daje nam razem z systemem (i automatycznie instaluje) to na ogół przydatne narzędzia (o czym już pisałem w jednym z poprzednich tekstów).

I tym razem nie obyło się jednak bez pewnych "zgrzytów". W teorii wygląda to bardzo ładnie: mamy zainstalowany system Windows 7 i chcemy przejść do Ósemki - korzystamy z partycji recovery instalujemy Ósemkę; chcemy mieć dziesiątkę - korzystamy z darmowej aktualizacji do Windows 10 z poziomu zarówno Windows 7, jak i Windows 8.1. Niestety praktyka pokazała coś innego... O ile pierwsze przejście z Windows 7 do Windows 8.1 przeszło bezproblemowo, o tyle z poziomu Windows 8.1 nie udało mi się w żaden sposób dokonać aktualizacji do Windows 10 - ciągle pojawiał się komunikat o błędzie i przerwaniu aktualizacji, na szczęście prawie na samym początku. Pomogło dopiero uruchomienie komputera z pendrive'a z obrazem instalacyjnym Dziesiątki. Przy próbie przywrócenia systemu Windows 7 lub Windows 8.1 przy wykorzystaniu partycji recovery też nie było pięknie i przypominało to ruletkę - jeden wynik pozytywny na kilka nieudanych (wiele razy podczas przywracania pojawiał się komunikat o błędzie w obrazie systemu i niemożliwości kontynuowania, dwa razy zobaczyłem też słynny windowsowy niebieski ekran śmierci, ale tylko przy przywracaniu siódemki).

Po szóste - komfort pracy

Komfort pracy na testowanym przeze mnie urządzeniu jest całkiem przyzwoity, a nawet wysoki. Przyczyniają się do tego przede wszystkim duży, jak na wymiary urządzenia i jego wagę, czternastocalowy, matowy ekran oraz wygodna, pełnowymiarowa, podświetlana, wyspowa klawiatura (używam bardzo podobnej na co dzień, więc zapewne dlatego ta klawiatura przypadła mi do gustu). Oczywiście nie należy zapominać w tym miejscu o roli wspomnianej wcześniej ultramobilności sprzętu oraz wydajności jego podzespołów (dzięki czemu zarówno programy typowo biurowe, jak i gry - oczywiście z wyjątkiem tych pełnych wodotrysków i wysokich wymagań sprzętowych - działają z wystarczającą płynnością).

Jak można by poprawić komfort pracy na tym urządzeniu? Zwiększając rozdzielczość ekranu do Full HD, wymieniając powolny dysk HDD na SDD, dodając modem 3G/LTE oraz podwajając ilość pamięci RAM przy wykorzystaniu wolnego slotu.

Po siódme - bezpieczeństwo

Główną wadą sprzętu mobilnego jest to, że stosunkowo łatwo można go stracić (w taki czy inny sposób). Każdy biznesmen wie, że strata poufnych materiałów, które mogą się znajdować w pamięci mobilnego urządzenia, a przede wszystkim dostanie się ich w niepowołane do tego ręce, może pociągnąć za sobą duże straty. Stąd nieodzowne w takim przypadku są odpowiednie zabezpieczenia. Standardowym wyposażeniem tego Acera jest gniazdo Kensington Lock, dzięki któremu możemy utrudnić potencjalnemu złodziejowi pozbawienie nas naszego sprzętu. Kolejne zabezpieczenie - gdyby to pierwsze okazało się z jakiegoś powodu nieskuteczne - to moduł TPM. Cytując Wikipedię:

Układy zgodne z TPM mogą obsługiwać wszystkie działania związane z kryptografią, w tym działania, w których producent rozwiązania nie życzy sobie ingerencji użytkownika w ich przebieg. Ponadto działanie TPM zbliżone jest do działania karty inteligentnej i w efekcie, przechowywany w układzie klucz prywatny nigdy go nie opuszcza ani nigdzie nie jest wysyłany. Znacząco utrudnia to jego zdalne przechwycenie, czyniąc to w praktyce niemożliwym.

„Nieprzejrzystość” operacji kryptograficznych sprawia, że układy TPM mogą być stosowane w rozwiązaniach DRM. Dobra ochrona klucza i ścisłe związanie z konkretnym egzemplarzem sprzętu pozwalają na tworzenie stosunkowo bezpiecznych rozwiązań szyfrujących dane, w szczególności dane na dyskach twardych. Przykładem implementacji może być mechanizm BitLocker stosowany w systemach Windows począwszy od wersji Vista.

Czytnik linii papilarnych to także element systemu obronnego testowanego Acera, choć w tym przypadku bardziej chodzi o komfort używania, niż bezpieczeństwo (odcisk palca zamiast skomplikowanego hasła, które trzeba zapamiętać, a potem wpisać w sposób, który nie umożliwi osobom postronnym poznanie go).

To już jest koniec...

Acer TravelMate P645-S to, wg mnie, dobry sprzęt do zastosowań biznesowych, w szczególności tych, które wymagają większej, niż inne, mobilności. Niewątpliwym atutem, poza tymi, które wymieniłem wyżej, jest niezbyt wygórowana cena - najtańszy model, taki jak testowany, to wydatek rzędu około 3 tysięcy złotych. Za tą cenę dostajemy całkiem niezły sprzęt, choć oczywiście są w nim elementy, które warto było by zamienić na lepsze, co jednak podniosło by cenę.

Najważniejsze zalety:

  • spokojny i elegancki wygląd, pasujący niemal do wszystkiego ;)
  • wytrzymała magnezowo-aluminiowa konstrukcja,
  • długie działanie na baterii,
  • matowy ekran,
  • dwa sloty na pamięć RAM,
  • dwa złącza na pamięć masową (w tym jeden w standardzie m.2),
  • ilość portów zewnętrznych i możliwość podpięcia stacji dokującej,
  • wygodna klawiatura,
  • moduł TPM oraz czytnik linii papilarnych,
  • system Windows 8.1 z możliwością downgrade'u do Windows 7 lub upgrade'u do Windows 10,
  • przydatne oprogramowanie od producenta.

Najważniejsze wady:

  • niska rozdzielczość ekranu,
  • powolny dysk HDD,
  • funkcja recovery sprawiająca problemy,
  • brak modemu 3G/LTE,
  • nieaktywna funkcja Turbo Boost (choć wspierana przez procesor).

Na koniec dziękuję Redakcji portalu dobreprogramy.pl oraz firmie Intel za udostępnienie mi sprzętu do testów :) 

windows sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
  #1 07.11.2015 17:31

jestem biznesmanem i wstydziłbym się pokazać u klienta z laptopem marki acer, prawdziwi piznesmani wybieraja produkty apple a nie jakieś chińskie popierdółki

kkowalewski   8 #2 07.11.2015 19:49

Miło słyszeć, że w tak nowym kompie nie ma potrzeby instalacji Windows 10, a jest proponowany nawet downgrade do W7.

maciej1993   4 #3 07.11.2015 20:48

trochę nie rozumiem jak upgrade do win7 bo jak by był do win 10 to jeszcze rozumiem.

msnet   19 #4 07.11.2015 20:53

@maciej1993: A gdzie tu widzisz cokolwiek o upgradzie do windows 7?

maciej1993   4 #5 07.11.2015 20:54

a dlaczego według ciebie funkcja Turbo Boost jest nie wygodna przecież ona właśnie wspiera procesor czyli powinno być na plus?

Autor edytował komentarz.
msnet   19 #6 07.11.2015 23:27

@maciej1993: O czym Ty piszesz? Albo się nabijasz ze mnie, albo nie czytałeś tekstu (lub nie zrozumiałeś tego, co przeczytałeś)...

Autor edytował komentarz.
msnet   19 #7 08.11.2015 08:31

@biznesman (niezalogowany): Ty byś się wstydził pokazać z laptopem marki Acer, a ja bym się wstydził pokazywać z laptopem z obciachowym ogryzkiem na obudowie... Z jakiego niby powodu Ciebie można wtedy nazwać prawdziwszym biznesmenem niż mnie? Było by po tym widać, że Ty chcesz być taki jak wszyscy, podążać za modą, bez względu na koszty, a po mnie by było widać, że dbam o pieniądze swojej firmy... Co z punktu widzenia biznesu jest ważniejsze?

Autor edytował komentarz.
  #8 08.11.2015 09:05

@msnet: cena za zakup pierwszy nie jest wyznacznikiem oszczędzania!
Tylko długofalowy przemyślany zakup jest.
Jeśli ktoś kupił sprzęt Appla, to ma ku temu dobre powodu (no chyba, że to zwykly snob i kupił bo TAK). Przy pracy na MacBooku jesteś pewny, że będziesz pracować, a nie jak przy Windows będziesz się zastanawiać czy czasem coś nie nawali. Na Apple'ach wszystko działa bez zmulania. Na Windows jednak tak już nie jest...

  #9 08.11.2015 11:33

@biznesman (niezalogowany): serio - z acerem byś się wstydził? Koleś - zgadnij gdzie produkują aple? Podpowiem, że też tammmm. A swoją drogą to ty jakieś kompleksy leczysz tym aplem....

maciej1993   4 #10 08.11.2015 11:41

@msnet: no nie bo mi chodzi o to że ta funkcja jest nie aktywna no właśnie nie rozumiem dla czego. Wiem że napisałeś że nie wież czemu tak jest ale chce się dowiedzieć czy już może się gdzieś dowiedziałeś z jakiegoś innego źródła dlaczego tak jest. Jak z jakiegoś powodu poczułeś się urażony to przepraszam.

Autor edytował komentarz.
Saracen   7 #11 08.11.2015 11:55

Obecnie brak dysku SSD dyskwalifikuje laptop, szczególnie taki, który ma być bardziej mobilny.

mielonka   4 #12 08.11.2015 12:16

Przyznam szczerze, że jestem miło zaskoczony. Wciąż patrzę na Acera z perspektywy początków firmy i kojarzy mi się z niskobudżetowymi niedoróbkami. Nawet projektory kiedyś kupiliśmy i dawały radę, zważywszy na cenę, ale komputery omijałem szerokim łukiem.
Tu obudowa, matryca i klawiatura na plus. Niezły komputer domowy, ale absolutnie nie biznesowy.
Dla mnie, aby zaszeregować do biznesowych, niezbędne są takie elementy jak modem LTE (lub chociaż 3g), złącze dodatkowego akumulatora (hot plug) i złącze stacji dokującej i min. 2 pełnowymiarowe wyjścia video (D-Sub oraz święta wojna, zależnie od firmy DP lub HDMI).
Mile widziany również beznarzędziowy dostęp do dysku i RAM (choć tu opinie podzielone, ja wolę móc w 30 sek dołożyć komuś RAM, bo złodziej jak weźmie to i tak całość, nawet jeśli linką przypięty).
HDD zamiast SSD to porażka, ale kosztowo uzasadniona i wymiana problem rozwiązuje. Podobnie mniej RAM. Jednak brak interfejsów / złącz nie jest czymś co po zakupie można uzupełnić, zatem podtrzymuję - ciekawy komputer dla "samodzielnego przedsiębiorcy", do domu itp. Absolutnie nie kwalifikuje się do linii komputerów stricte biznesowych, do użytku dom / biuro / podróż.
A ogólnie to zaczynam postrzegać Acera nieco lepiej, niż dotychczas, także dzięki za wartościowe informacje :)

Edit:
Znalazłem inne testy i specyfikacje - HDMI jest w tym modelu, tylko nie podano w tekście. Stacja dokująca wygląda na egzotykę w kraju, ale ktoś może sprzedaje? W każdym razie dok za 150$ dodaje DisplayPort. Już nieco lepiej - jest HDMI i dock. Komputer występuje tez w wersji z 8GB i HDD + SSD. Już "prawie biznesowy", ale wciąż tylko dla MSP, żadne "korpo" się nie zdecyduje.

Autor edytował komentarz.
msnet   19 #13 08.11.2015 12:49

@mielonka: Są modele tego laptopa, które mają modem oraz SDD. Złączy jest sporo (przypadkiem pominąłem tu HDMI, co zaraz poprawię, ale napisałem o tym we wcześniejszych wpisach). Do tego stacja dokująca daje nam jeszcze więcej różnorodnych złączy (także tych odpowiedzialnych za przesyłanie sygnału wideo). Jeśli chodzi o Acera - przez ostatnie 8 lat miałem laptopy z różnych firm (Dell, Asus, MSI, Toshiba, Fujitsu-Siemens, HP) i obecnego laptopa firmy Acer chwalę sobie najbardziej - prawie trzy lata używania i żadnej, nawet najmniejszej usterki czy problemu. Co do dodatkowego akumulatora - jeśli urządzenie bez problemu wytrzymuje 8 godzin podawane przez producenta (a nawet sporo więcej), to - wg mnie - dodatkowy akumulator nie jest tu nieodzownym dodatkiem.

@maciej1993: Ja wcale się nie czuję urażony, ale jeśli pytasz o coś, czego nie ma w tekście (upgrade do Windows 7, moja rzekoma niechęć do Turbo Boost i nazywanie jej niewygodnej - przecież o niczym takim nie napisałem), to mam prawo uważać, że nie rozumiesz, co czytasz..

Autor edytował komentarz.
  #14 08.11.2015 14:56

#1: meh meh meh, żartowniś z ciebie. A ty myślisz, że te wspaniałe Apple gdzie jest produkowane? Zresztą, mądry klient zapyta, widząc Apple, jaki rabat dostanie

mielonka   4 #15 08.11.2015 16:50

@msnet: Dzięki! Nie neguję tego, że Acer wyciągnął wnioski i zaczął robić porządny sprzęt. Wciąż uważam jednak, że do prawdziwie biznesowych komputerów dla dużych firm po prostu nie trafią z takim sprzętem. Wiadomo, że głównym kryterium jest jednolita, spójna infrastruktura od jednego dostawcy, dlatego mamy 2 głównych graczy... Niemniej, chcąc zabrać trochę tortu dla siebie, warto zaproponować mniejszym firmom coś, co nie odstaje od produktów tych gigantów.
Wersja z LTE i SSD byłaby dobrym konkurentem, gdyby dostała dodatkowy akumulator podłączany podczas pracy i beznarzędziowy dostęp do dysku oraz RAM. Zakładam, że Wi-Di i Wi-Fi ac jest poprawnie obsługiwane (niektóre recenzje piszą jedynie o n, tu napisałeś o AC i przypuszczam, że tak jest). Sam planuję zmianę komputera w przyszłym roku, ale mimo że taki Acer kosztuje 30% mniej, to wciąż nie skłoni mnie do zmiany, a szkoda, bo nie chcę znów wykładać 8-10k za notebooka na kolejnych 4-5 lat.

Autor edytował komentarz.
msnet   19 #16 08.11.2015 17:10

@mielonka: Laptop posiada moduł Intela obsługujący WiFi ac (nie widzę powodu, by nie wierzyć Intelowi oraz Acerowi, którzy podają takie informacje na swoich stronach WWW oraz na opakowaniu).
Jeszcze jednej rzeczy brakło w tym podsumowaniu (o czym napisałem wcześniej) - notebook ten posiada magnezowo-aluminiową konstrukcję, która - wg danych producenta - jest w stanie wytrzymać nacisk 60 kg/cm^2.

Autor edytował komentarz.
Pharun   8 #17 09.11.2015 09:39

@biznesman (niezalogowany): No dobra - ja ja jestem biznesmenem (a przynajmniej za takiego się uważam), mam laptopa firmy Apple (bo lubię ten sprzęt) ale to co ty napisałeś tak zaleciało burakiem i cebulą że koło "jabłka" to wstyd postawić.

kanonier   4 #18 09.11.2015 11:00

@Anonim (niezalogowany):
MacBook - miałem :) I nie mam już.
powód I: Apple są odporne na wirusy...tak mówili. Mojego MacBooka wirus załatwił. Serwis poradził sobie z nim poprzez format i postawienie systemu od nowa. A mój projekt... poleciał w kosmos.
powód II: permanentnie się przegrzewał - taki byl ultra. Serwis sobie z tym już nie radził. MacBook trafił na portal aukcyjny.
Za otrzymane pieniądze kupiłem obciachowy sprzęt Lenovo z WIN7
Mam go czwarty rok. 0 awarii. Nic się nie wiesza. Pracuję komfortowo. Nie wiem o jakim zamulaniu piszesz. A mój to żaden demon mocy i5+8GB ram...
To zamulanie na WIN to sprawa którą można zobaczyć na tabletach z 1GB ram, a to raczej sprzęt do zabawy a nie do pracy.
Twoja opinie mozna tylko włączyć do katalogu "marketing szeptany"

funbooster   8 #19 09.11.2015 12:48

@kanonier: Mam tablet z 1gb ram na win 8.1. Do przeglądania internetu, oglądania filmów, słuchania muzyki i okazyjnego przeglądania pdfów 1gb ram wystarcza ;)

zyrol81   9 #20 09.11.2015 14:01

Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale prezentowany laptop nie oferuje absolutnie nic co by go w jakiś specjalny i przydatny sposób odróżniało od konkurencji. Posiadam Lenovo X201 z 2010roku i wyposażony jest w takie same podzespoły co prezentowany acer. 4GB ram, i5, dysk SSD (fakt, sam zmieniałem standardowy 300GB HDD, ale z tego co widzę Acer też nie ma SSD), modem 3g (ACer go nie ma), matowy wyświetlacz, magnezowa obudowa (pewnie acerem też można walić w ścianę i bardziej ściana ucierpi niż laptop), podświetlana klawiatura, możliwość wyboru systemu (choć Lenovo wybierało się przy zakupie, ale oprócz wersji systemu można było wybrać jeszcze między windowsem, a linuxem)... Więc... nie widzę nic takiego co by sprawiało, że acer byłby czymś lepszym od jakiegokolwiek biznesowego laptopa innych producentów. No, może cena, ale w zamian za gorsze podzespoły, więc pewnie w podobnej cenie i w podobnych podzespołach można by kupić innego biznesowego laptopa.

msnet   19 #21 09.11.2015 14:08

@zyrol81: Czy w sprzęcie z 2010 roku mogą być takie same podzespoły, jak w nowym? Czy i5 z 2010 roku to to samo co i5 mający premierę w 2014? Nie sądzę... Świat nie stoi w miejscu, a świat IT w szczególności.

Przy okazji zauważ, że testowany przeze mnie sprzęt był w najsłabszej dla tej serii konfiguracji. Inne wyposażenie mają lepsze (łącznie z dyskiem SSD - a nawet dwoma, modemem 3G, prockiem i7 czy ekranem Full HD).

Autor edytował komentarz.
zyrol81   9 #22 09.11.2015 14:14

@kanonier:
powód I -> Czysty przypadek. To że Win7 na razie nic nie załatwiło to nie znaczy, że Windows jest lepszy od OSX. Akurat więc ten powód to trochę źle wybrałeś. Ja moge powiedzieć, że np ACER jest gorszy od Lenovo, bo jak pociągnąłem za kabel to ten się urwał, a jak pociągnąłem w Lenovo to nic się nie stało. Albo inaczej - jak miałem acera, to się spalił bo było przepięcie w gniazdku, a jak mam lenovo to od kilku lat nie ma przepięć. Więc lenovo jest lepszy.
powód II -> No tu już dużo lepszy powód. :) Ale ponoć Macbooki lubią się grzać. Nie wiem, nie miałem.
Posiadam Lenovo o podobnych podzespołach co Twój (i5 i 4GB ram) z systemem Linux Ubuntu i od 2010 roku bez problemu. Aktualizuje tylko do nowszych wersji systemu, dbam o aktualność pakietów i również nie mam najmniejszego problemu z komputerem. 0 zamuleń, 0 wirusów, 0 problemów. A to juz 7 lat. Więc Tobie też powinien spokojnie Lenovo tyle wytrzymać. O ile oczywiście masz z serii Thinkpad, bo te dla mas to raczej kiepskie sprzęty.

zyrol81   9 #23 09.11.2015 14:26

@msnet: zapewne nie. U mnie ten i5 jest niewiele mocniejszy od średniej kalsy C2D. Teraz i5 są dużo wydajniejsze. To akurat przyznać muszę. Jednak nie widzę jakiejś specjalnej różnicy między acerem a lenovo. Zapewne jakby porównać prędkość pracy na obu to lenovo zostałby daleko w tyle. Ale wiąże się to właśnie z rokiem produkcji jednego i drugiego. Podejrzewam jednak że obecne lenovo/ HP/ Dell z serii biznesowej byłyby identyczne co prezentowany Acer. Więc... czym Acer różni się od innych biznesowych laptopów innych producentów? Choć dla mnie to żaden z danej serii i podobnych cenach nie wyróżnia się niczym specjalnym spośród innych tego typu i w tej cenie laptopów.

msnet   19 #24 09.11.2015 14:38

A czy jakikolwiek współczesny laptop wyróżnia się czymś istotnym spośród podobnych klasowo i wiekowo urządzeń innych producentów (wyłączając z tego produkty Apple, które różnią się zastosowanym systemem operacyjnym)?

Autor edytował komentarz.
zyrol81   9 #25 09.11.2015 14:45

@msnet: a widzisz... więc chociaż tym się różnią. Np zastosowanym systemem operacyjnym. Acer można powiedzieć, że wyróżnia się tym, że masz do wyboru Win7 lub Win8 podczas całego czasu użytkowania. Mugłby np różnić się kolorystyką. Od tak, że możesz sobie podczas zakupu wybrać kolor obudowy, albo (kiedyś widziałem; fajna sprawa) wymiennymi obudowami. Albo np klawiaturą (widziałem fajny patent z klawiaturą jako wyświetlacz E-link, który zmieniał układ klawiszy lub stawał się np padem w zależności od potrzeby)... mamy XXI wiek a producenci wypuszczają nowe modele które nie wyróżniają się kompletnie niczym w porównaniu do konkurencji. Czytając artykuły Twoje o Acerze liczyłem że wyczytam coś takiego co sprawi, że pomyśle "no tak, ten jest warty uwagi", lub "fajna sprawa ten Acer". Ale jak zwykle - producent nie popisał się i nie zachwycił niczym.Od kolejny laptop który zginie w tłumie i za 3 miesiące nikt nie będzie o nim pamiętał.

msnet   19 #26 09.11.2015 14:52

@zyrol81: Czy naprawdę oczekujesz takich wodotrysków, jak wymieniłeś, od sprzętu z założenia przeznaczonego dla odbiorców biznesowych? Taki sprzęt ma służyć do pracy, a nie się wyróżniać czymś ekstrawaganckim, a w tym - wg mnie - ten Acer jest w stanie sobie poradzić równie dobrze, jak porównywalne wytwory innych firm. A że z czasem zginie w tłumie, jak napisałeś - to czeka 99% oferowanych dziś w sprzedaży laptopów...

Autor edytował komentarz.
e X t 7 3   10 #27 09.11.2015 15:50

ale sprzętowo raczej chyba nie ograniczyli trybu turbo ? Myślę, że to sterowniki ... zainstalować np. Kubuntu i mamy pełną moc ;)

msnet   19 #28 09.11.2015 16:17

@e X t 7 3: Zatem niedziałanie trybu Turbo to wina Windowsa? Nie wydaje mi się...

e X t 7 3   10 #29 09.11.2015 19:16

@msnet: Myślisz, że na poziomie UEFI ? Ciekawy jestem, jak by tam odpalić ubuntu i UEFI w trybie Legacy/BIOS ...

Odyniec_młody   6 #30 19.11.2015 23:32

msnet sorki, że nie na temat ale mam pytanko, czy jedziesz na tą prezentacje noki lumia 950 i 950 XL do Warszawy? Dostałeś zaproszenie na maila od Microsoftu? Jak tak to czy napiszesz o tym bloga?

msnet   19 #31 20.11.2015 14:56

@Odyniec_młody: Nie, nie wybieram się tam, ponieważ nie mam czasu (mieszkam 450 km od Warszawy). Zaproszenie dostałem.