Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Krótkofalarstwo — „You won't belive it but you can talk to someone in space”

Krótkofalowcy o których już wspominałem w poprzedniej części to radiowi hobbyście, pasjonaci. Pierwszymi krótkofalowcami byli tacy ludzie jak Marconi. Prowadzili eksperymenty i odkrywali propagację fal elektromagnetycznych. Rozmawiali ze sobą przez radio na ogromne odległości wykorzystując zjawiska atmosferyczne i odbicia fal.

Wkrótce gdy powstały pierwsze komercyjne stacje radiowe i biznesmeni zainteresowali się radiem, przywłaszczyli sobie oni cały zakres fal długich i średnich, o których wtedy sądzono że jako jedyne nadają się do komunikacji na dalekie odległości. Ponieważ nikt z biznesmenów nie był zainteresowany wykorzystaniem fal krótkich, ani tym bardziej kolejnych zakresów jeszcze krótszych fal, te części spektrum elektromagnetycznego pozostawione zostały krótkofalowcom. Stąd właśnie wzięła się nazwa tego hobby.

Dziś już wiadomo że na falach krótkich możliwa jest komunikacja nawet z drugą półkulą, a większość współczesnej radiokomunikacji wykorzystuje fale ultrakrótkie (UKF) i mikrofale, uznawane wtedy za kompletnie bezużyteczne. Do tego czasu krótkofalowcy zdążyli jednak założyć IARU - Międzynarodową Unię Radioamatorską, czyli organizacje która na kolejnych jej konferencjach wywalczyła dla nich wiele pasm radiowych w różnych częściach spektrum. Dziś radioamatorzy dysponują nawet swoim pasmem w zakresie fal długich, choć z uwagi na ogromny rozmiar potrzebnych anten, mało kto z tego zakresu korzysta.

Dzięki staraniom IARU, każdy może zdać egzamin krótkofalarski i otrzymać pozwolenie radiowe uprawniające do nadawania w pasmach radiowych przydzielonych w danym kraju radioamatorom z mocą do 1500W (w Polsce do 500W, z możliwością uzyskania dodatkowego pozwolenia na 1500W). Polskę w IARU reprezentuje Polski Związek Krótkofalowców, a pozwolenia radiowe wydaje Urząd Komunikacji Elektronicznej. Do samego licencjonowania i egzaminów, jeśli będzie zainteresowanie, postaram się wrócić pod koniec serii.

You won't belive it but you can talk to someone in space

Choć powyższy filmik - reklamówka pewnej afrykańskiej sieci komórkowej - zawiera sporo błędów merytorycznych to jednak idealnie oddaje radiową atmosferę i pasję krótkofalowców. Radioamatorzy nie używają imion i nazwisk, a znaków wywoławczych (ang. callsign). Przykładem polskiego znaku mogło by być SN6DFN, odczytywany jako Sierra November Six Delta Foxtrot November. Antena Yagi użyta przez Sama wydaje się też być wycelowana w coś znajdującego się blisko powierzchni ziemi, na przykład lokalny UKF-owy przemiennik. Do komunikacji satelitarnej najczęściej używa się anten o polaryzacji kołowej no i oczywiście celuje się w górę. :-)

Prawdą jest natomiast to że radioamatorzy "mogą rozmawiać z kimś w kosmosie". Zwyczajowo co najmniej jeden z członków załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) jest krótkofalowcem. Na samej stacji kosmicznej zamontowany jest też krótkofalarski przemiennik odbierający wszystko co nadadzą do niego użytkownicy i retransmitujący ten sygnał na innej częstotliwości w kierunku ziemi. W czasie rocznic wydarzeń z historii podboju kosmosu lub radia z ISS nadawane są okolicznościowe programy telewizji o powolnym analizowaniu (SSTV).

Fale UKF na których pracują takie przemienniki umożliwiają komunikację jedynie w zasięgu widoczności, czyli dla dwóch "krótkofalówek" znajdujących się na ziemi, w zasięgu horyzontu. Dodanie przemiennika na orbicie znacznie zwiększa zasięg.

Poza ISS na orbicie znajduje się sporo innych amatorskich satelitów zazwyczaj pełniących funkcję przemienników lub bramek APRS.

Pierwszym takim satelitą był OSCAR 1. Został on skonstruowany przez wolontariuszy w ich przydomowych warsztatach i garażach na zachodnim wybrzeżu USA. Nadajnik czerpał potrzebną do pracy energię z baterii rtęciowej która wystarczyła mu tylko na 21 dni. Po tym czasie OSCAR stał się bezużytecznym kosmicznym śmieciem. Satelita nie był jednak przemiennikiem. Nadawał w paśmie krótkofalarskim, alfabetem Morse'a, słowo HI z odstępem czasowym zależnym od temperatury wewnątrz obudowy. Wystrzelony został w 1961 roku wraz z amerykańskim satelitą szpiegowskim Discoverer 36.

Innymi wartymi uwagi satelitami były radzieckie RS3 - RS8 wyniesione na orbitę jedną rakietą w 1981 roku. Poza przemiennikiem, na pokładzie znajdował się również komputer z którym można było nawiązać łączność alfabetem Morse'a. Po wymiennie znaków wywoławczych, komputer zapisywał w swoim dzienniku znak korespondenta. Dziennik taki następnie można było z satelity pobrać.

Przez Atlantyk

Krótkofalarstwo to jednak przede wszystkim wykorzystywanie zjawisk atmosferycznych do prowadzenia rozmów na dalekie odległości na ziemi. Trochę nie słusznie zacząłem od satelitów i stacji kosmicznych, jednak mam nadzieję że mi to wybaczycie - filmik z Samem musiał znaleźć się na początku. :-) Większość krótkofalowców nie korzysta z satelitów, a ich spora część uważa że to pójście na łatwiznę. Do różnych łączności wykorzystuje się inny sprzęt, więc jeśli ktoś zajmuje się telegrafią lub łącznościami fonicznymi na niskich częstotliwościach (KF) to często nie ma nawet możliwości pracy na pozostałych zakresach i się nimi nie zajmuje. Sporą niszą są właśnie satelity lub mikrofale.

Dla pasm amatorskich w zakresie min. fal krótkich, ziemska atmosfera działa jak lustro odbijając te fale. Efekt nasila się o zachodzie słońca i zależy też od jego aktywności (plamy i burze słoneczne). Podobnie jak lustro, działać może też powierzchnia ziemi, a zwłaszcza tafla oceanu - tworząc wraz z atmosferą falowód. Wykorzystując to zjawisko możemy nadać sygnał który zostanie odbity nawet kilkukrotnie, co pozwoli nam porozmawiać z kimś znajdującym się nawet na innym kontynencie.

Krótkofalowcy, łączności na dalekie odległości z wykorzystaniem tego zjawiska nazywają DX-ami. Traktują to jako sport i próbują swoich sił w łącznościach z innymi krajami. Mówi się że zaliczenie pierwszych 100 krajów jest łatwe, pozostałe to wyzwanie na resztę życia. Organizowane są także konkursy DX-owe podczas których uczestnicy muszą zaliczyć jak najwięcej jak najdalszych łączności.

Poza zakresem fal krótkich, dalekie łączności nawiązuje się w zasadzie w każdym innym zakresie. Są to jednak zupełnie inne DX-y i zazwyczaj na znacznie mniejsze odległości. W przypadku fal ultrakrótkich (UKF) DX-em będzie rozmowa na 200-300 km z wykorzystaniem duktów w atmosferze. W zakresie mikrofal wykorzystuje się odbicia nie od atmosfery, a od śladów meteorytów, zorzy polarnych lub samolotów na niebie. Odbity sygnał jest mocno zniekształcony, nadaje się więc w zasadzie jedynie do telegrafii.

Ręczne radiotelefony i lokalne przemienniki

Tym od czego rozpoczyna swoją przygodę zdecydowana większość radioamatorów są ręczne radiotelefony działające w krótkofalarskich pasmach UKF. Są to te popularne "krótkofalówki" wykorzystywane też przez wszelkie służby, takie jak Policja, Straż Pożarna, PKP czy ochrona mienia. Typowe ręczne radiotelefony mają moc od kilku do kilkunastu Wat, co pozwala na komunikacje w zasięgu kilkunastu kilometrów na płaskim terenie i nawet kilkudziesięciu kilometrów ze szczytów gór.

Do komunikacji na większe odległości często wykorzystuje się przemienniki umieszczone na górach, wzniesieniach, masztach czy wieżowcach. Działają one identycznie jak opisane wcześniej przemienniki satelitarne. Jest ich w całym kraju kilkaset i pozwalają na komunikację w zasięgu nawet kilkuset kilometrów. Są budowane i utrzymywane przez wolontariuszy, kluby krótkofalarskie i Polski Związek Krótkofalowców. Dzięki nim początkujący mogą poznać lokalnych krótkofalowców. Polecam wyszukać kilku najbliższych na świetnej mapce http://przemienniki.net/mapa.

Łączności cyfrowe

Krótkofalarstwo to jednak nie tylko analogowa telegrafia i dźwięk. Na niskich częstotliwościach (KF) emisje cyfrowe wykorzystuje się podobnie jak telegrafie - w roli tekstowego radiowego komunikatora. W latach 80-tych korzystając z modemów akustycznych przesyłano przez radio programy i gry na popularne 8-bitowe komputery, a także łączono je w sieci. Pierwszymi prywatnymi użytkownikami Internetu byli właśnie krótkofalowcy wykorzystujący podobne modemy akustyczne i protokół AX.25. Jeszcze 10 lat temu działało w Polsce wiele węzłów takiej sieci oraz radiowych BBS-ów.

Obecnie istnieje też kilka standardów cyfrowej łączności głosowej zwłaszcza dla UKF-owych przemienników i ręcznych radiotelefonów. Najpopularniejszym z nich jest D-STAR przygotowany przez japońskich radioamatorów specjalnie do zastosowań w krótkofalarstwie. Wiele osób krytykuje go za łączenie przemienników przez Internet, własnościowy kodek, który jeszcze do niedawna wymagał poniesienia opłaty licencyjnej przy zakupie każdego chipu kodera/dekodera i samą emisję cyfrową. Inne standardy to na przykład własnościowy MOTOTRBO wykorzystywany głównie w profesjonalnych systemach, takich jak łączność w Policji czy Pogotowiu Ratunkowym.

APRS

Innym wartym uwagi standardem cyfrowej łączności radioamatorskiej jest APRS (ang. Automatic Position Reporting System) służący do nadawania pozycji GPS użytkowników na ustalonej częstotliwości (w Europie 144,800 MHz). Możliwe jest też przesyłanie innych danych takich jak na przykład informacje o aktualnej temperaturze i ciśnieniu ze stacji pogodowych lub alertów, czy wiadomości tekstowych między użytkownikami.

APRS bazuje na ramkach AX.25, które z kolei "zamieniane są" na dźwięki przez modemy akustyczne i transmitowane w zwykłych kanałach fonicznych na falach ultrakrótkich. Dzięki temu, mając najprostszy radiotelefon i modem AX.25 (np. zrobiony z Atmegi/Arduino) możemy nadawać i odbierać takie ramki, a dawniej także podłączyć się do sieci IP lub BBS-u.

Istnieje sporo bramek APRS udostępniających odebrane dane na mapach dostępnych przez Internet. Największym serwisem agregującym te mapy jest: http://aprs.fi.

APRS jest także wykorzystywany do lokalizacji balonów w programach Near Space. Balony takie wypuszczane są przez grupy eksperymentatorów w powietrze i gdy osiągną określoną wysokość - około 30-40 kilometrów nad ziemią - pękają. Przez cały czas misji, dzięki nadawanym przez nie ramkom APRS, można śledzić ich lot, a także już po wylądowaniu odnaleźć kapsuły ze zdjęciami lub wynikami prowadzonych eksperymentów.

Krótkofalarskie WiFi

Łapki w górę, kto uważa że wzmacniacze "WiFi" są nielegalne? Często spotykam się z takim poglądem i bardzo zawziętymi ludźmi wmawiającymi mi że w paśmie ISM mogę nadawać tylko z niską mocą. Otóż nie jest to do końca prawda. Pasma amatorskie częściowo pokrywają się z pasmami ISM 2,4 GHz i 5 GHz. Sporo chipów IEEE 802.11 można również przestawić na kanały z poza pasma ISM, aby nie przeszkadzać sąsiadom. Przykładowo część popularnych chipów Atherosa pozwala się przełączyć na kanały w częstotliwościach od 2,3 GHz do 2,7 GHz w przypadku pasma 2,4 GHz oraz od 4,9 GHz do 6,1 GHz dla pasma 5 GHz. Aby przypadkowo nie ugotować gołębi na dachu, w mikrofalowych pasmach amatorskich obowiązuje ograniczenie mocy do 50 W. Jest to i tak bardzo dużo. Nawet bez wzmacniaczy można zestawić radiolinię WiFi na 250 km z użyciem bardzo dobrych anten kierunkowych. Wzmacniacze mikrofalowe są niestety dość drogie, w praktyce spotyka się więc najczęściej tylko kilku watowe nadajniki.

Co jeszcze jest nadawane?

Krótkofalowcy ze swoim sprzętem mają możliwość odbioru prawie każdej transmisji radiowej.

Na falach długich, średnich i krótkich mogą odbierać analogowe stacje radiowe nadawane na całym świecie. Polskie Radio nadawane z Solca Kujawskiego przy dobrych warunkach słychać nawet w Japonii! Niedawno głośno było na wielu wortalach technologicznych o radiostacjach numerycznych nadających na falach krótkich zaszyfrowane komunikaty najprawdopodobniej dla szpiegów.

Idąc dalej z łatwością można podsłuchiwać w ogóle nieszyfrowaną analogową łączność między samolotami i kontrolą lotów. Poprzez ADS-B można odbierać ich pozycje na niebie i na przykład przesyłać do Flight Radar 24. W SMS-ach lotniczych - ACARS przesyłane są też często numery kart kredytowych.

Również inne służby i instytucje - Policja, Straż Miejska, Pogotowie, Straż Pożarna, PKP wykorzystują jeszcze nie-szyfrowaną analogową łączność głosową.

***

Jeśli będzie zainteresowanie to w kolejnych częściach planuję dokładniej opisać co nadawane jest w różnych zakresach spektrum i jak tego posłuchać.

Jeśli w tekście znalazł się jakiś błąd merytoryczny to proszę o komentarz - poprawię. Niestety, większością z tych rzeczy nie miałem się jeszcze okazji pobawić. Pozwolenie radiowe dostałem dopiero kilka dni temu.

Pozdrowienia dla Jeremiasza :-)

Bibliografia

  • Krzysztof Słomczyśnki SP5HS - ABC krótkofalowca
  • Andrew S. Tanenbaum - Computer Networks
  • Wikipedia
 

sprzęt hobby inne

Komentarze

0 nowych
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #1 01.08.2015 15:59

To ja już Ci mówię, następny wpis musi być! Bardzo ciekawe tematy poruszyłeś. Dobra robota.

=V=   8 #2 01.08.2015 16:18

@okokok: przypomniałeś mi początek lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Przebywając wówczas we Włoszech (Rovato - Brescia) nawiązałem sporo kontaktów (sic!) przez zwykłe (niemodyfikowane) CB radio z innymi użytkownikami na terenie Polski. W tym czasie wielu amatorów CB nic nie wiedziało na temat fal odbitych od jonosfery, tak więc podczas tych DX-ów dochodziło do wielu komicznych sytuacji. Wśród tych osób byli moi dwaj koledzy z osiedla. Pamiętam, że w "tamtych" czasach także na CB radio należało mieć pozwolenie a urządzenia, które wtedy przywiozłem z Włoch musiałem "homologować".

Autor edytował komentarz.
qbaz   11 #3 01.08.2015 16:20

@@okokok Przyłączam się do prośby @DjLeo. Czekam na kolejne wpisy :)
"55","73" ;)

juv   6 #4 01.08.2015 16:20

Bardzo ciekawy artykuł. Poproszę więcej.

PC_Majster linuxiarz   5 #5 01.08.2015 16:33

Jak zmniejszyć pasmo wifi z 2,4ghz do 1ghz?

bravo   16 #6 01.08.2015 17:07

Gratulacje wpisu!
Możesz również napisać o SDR na chipsetach RTL - to ciekawa sprawa, za grosze można mieć duże możliwości nasłuchowe. No i te obrazy ziemi z satelit NOAA...

madus   4 #7 01.08.2015 17:40

chipach Atheosa? - przecierz Atcheos to system operacyjny powinno być Atheros

Autor edytował komentarz w dniu: 01.05.2016 19:11
Ciero   6 #8 01.08.2015 19:34

Świetny wpis, czekam na więcej! :)

marqs37   10 #9 01.08.2015 19:42

Pozdrowienia dla kolegi krótkofalowca. Wielu łączności, mało QRM'ów i ogólnie "73". Oczywiście czekam na kolejny wpis.

  #10 01.08.2015 19:53

Baofeng to nie radiotelefon, nawet koło nigo nie leżał.

  #11 01.08.2015 20:16

Może ktoś doradzić jakiego duobandera kupić na start tak do 300 - 400 zł?

moh   6 #12 01.08.2015 21:03

A ja poza prosba o kolejny wpis prosilbym rowniez kogos o wyjasnienie co oznaczaja te skroty w komentarzach: 55 i 73

  #13 01.08.2015 21:10

Wspomnijcie proszę w następnym artykule jak zostać krótkofalowcem.

qbaz   11 #14 01.08.2015 21:17

@moh: To tak po "naszemu"
55 - powodzenia
73 - pozdrowienia

  #15 01.08.2015 21:27

polecam tę stronkę i sheld.
https://www.kickstarter.com/projects/749835103/hamshield-for-arduino-vhf-uhf-tra...
niestety zaden z polskich krotkofalarzy nie byl zainteresowany wspieraniem.

  #16 01.08.2015 21:38

Łączności via sat krótkofalowcy nie zaliczają jako pójście na łatwiznę, a łączności takie nie są łatwą sprawą. :)

okokok   12 #17 01.08.2015 21:44

@moh: 55 oznacza "powodzenia", 73 to pozdrowienie. skróty te powstały aby łato można było wypikać kluczem telegraficznym i przyjęły się już później wszędzie, nawet w komentarzach na dp :-) qrm (w kodzie q) to zakłócenia od innych nadajników.

okokok   12 #18 01.08.2015 21:47

Dzięki wszystkim za komentarze :-)
@madus Poprawiłem nieszczęsnego "Atheosa".
@bravo Będzie o tym w czwartym wpisie. W trzecim planuję fale długie, średnie i krótkie oraz nasłuch przez WebSDR.

I prośba do wtajemniczonych, mogli byście podawać swoje znaki? Może spotkam Was na jakiś przemiennikach :-)

Autor edytował komentarz.
wonsik   6 #19 01.08.2015 22:12

Od siebie dodam, że te tanie krótkofalówki, np. maxcomy wt, posiadające teoretyczny zasięg 4 - 5 km tak na prawdę posiadają go krótszy, w zależności od warunków, np. w mieście to około 500m do 1km. Teren Otwarty już więcej, przy płaskiej powierzchni bez przeszkód, może się uda te 5km wyciągnąć.

okokok   12 #20 01.08.2015 22:39

@wonsik: Ja z BAOFENGA BF-F8+ - 5-cio watowego następca UV-5R, którego kupiłem w Państwie Środka za +- 130 zł łączę się bez problemu na jakieś 30 km. Przy dobrych warunkach - bez gór dookoła Kotliny Kłodzkiej, na jakieś 60 km. I oczywiście odbieram dużo więcej.

  #21 01.08.2015 22:50

Napisz jak otrzymać taki certyfikat i jak zacząć zabawę z krótkofalarstwem?

  #22 01.08.2015 23:09

Tiaa, mam takiego pasjonata w sąsiednim bloku. Jego antena ma chyba rozpiętość 20 metrów, a jak z kimś gada, to słychać go w moich głośnikach komputerowych :) Cóż, pasja...

  #23 02.08.2015 00:41

Skoro już ktoś wspomniał o odbiorze zdjęć z satelit NOAA, polecam też rosyjskiego Meteora-M2, transmisja cyfrowa w LRPT na 137,1 MHz. Odbiór jest troszeczkę bardziej skomplikowany, ale zdjęcia w lepszej jakości i rozdzielczości porównywalnej do HRPT. Próbka: http://www.kurczak.one.pl/~janek/pliki/sat/Meteor-M2%202015_07_30_10-30_125.jpg

W związku z moim innym, kolejowym zainteresowaniem, transmisje głosowe słuchałem na skanerze już wcześniej (oczywiście głównie kanały szlakowe PKP w okolicy 150 MHz, czasami też coś innego), ale właśnie od odbioru zdjęć satelitarnych (zresztą po czyimś artykule o RLT-SDR na dobrychprogramach) zacząłem się interesować różnymi innymi rodzajami transmisji radiowych - ostatnio bardzo mnie zaciekawiła idea Packet Radio.

A przy okazji, możecie mi wyjaśnić, dlaczego w łączności z orbitą stosuje się zwykle polaryzację kołową? Ma jakieś szczególne właściwości w porównaniu z liniową?

  #24 02.08.2015 01:54

Niezwykle interesujący artykuł o bardzo ciekawym hobby jakim jest krótkofalarstwo. okokok prosimy o jeszcze, jak najwięcej takich artykułów.

czapi   1 #25 02.08.2015 06:08

Od siebie dodam, że podsłuchiwanie różnego rodzaju służb (pomijając sprawy prawne) TO NIE JEST KRÓTKOFALARSTWO. Trzeba o tym pamiętać.

Należy wspomnieć jeszcze o bardzo ważnej sprawie. Krótkofalowcy jako jedyni użytkownicy eteru mają możliwość pracy na urządzeniach zbudowanych samodzielnie. Nie wymagane są żadne homologacje i badania nadajników. Krótkofalowiec, tóry nigdy samodzielnie nie zbudował żadnej radiostacji tak na prawdę nie różni się niczym od na przykład entuzjasty CB-radia czy PMR. Krótkofalowcy samodzielnie projektują swoje urządzenia lub korzystają z gotowych zestawów do samodzielnego montażu..

Autor edytował komentarz.
czapi   1 #26 02.08.2015 06:10

@moh: To są skróty z tak zwanego slangu krótkofalowców. Ich przeznaczeniem są łączności telegraficzne, gdzie z oczywistych powodów nadawanie całych wyrazów jest niewygodne i czasochłonne. Z czasem najwygodniejsze skróty zaczęły być używane w łącznościach fonicznych i innych.

guma77   9 #28 02.08.2015 10:40

@okokok: daj znac gdzie kupiles , i co mozna na tym sluchac :)

okokok   12 #29 02.08.2015 11:14

@guma77: Tutaj: http://www.aliexpress.com/ Można słuchać wszystkiego w pasmach 136 - 174MHz, 400 - 520MHz, 68-108MHz (tutaj tylko słuchać bo to radiodyfuzja - takie stacje jak RMF FM). BF obsługuje jedynie modulację FM,. Gdyby wspierał jeszcze AM można by podsłuchać część pasma lotniczego. W zakresie tych pasm działają "krótkofalówki" większości służb i oczywiście krótkofalowcy. http://giller.pl/radioscanner/strony/gdzie.html - tutaj spis tego co zgodnie z krajową tabelą przeznaczeń częstotliwości znajduje się w tych pasmach.

A tutaj opis i zdjęcia amerykańskiego dystrybutora (choć nie polecam od nich ściągać bo wyjdzie drożej): https://baofengtech.com/bf-f8+ . Kupując na AliExpress trzeba zwrócić uwagę na wszystkie szczegóły - większość BF-F8+ to niestety UV-5R (słabsze 4 watowe modele ze starszą wersją oprogramowania i chipów na płycie głównej) z przerobioną plakietką lub jeszcze większe podróby :/ Przede wszystkim BF-F8+ ma odwrócony wyświetlacz, tak jak na zdjęciach na stronie amerykańskiego dystrybutora.http://2.bp.blogspot.com/-YGrZEy_pQ0Q/T193fD1ztaI/AAAAAAAABcI/D4-IL9YP6O4/s1600/... - tak dla porównania wygląda wyświetlacz UV-5R, z nie odwróconym wyświetlaczem. Jeśli chcesz, to jak coś znajdziesz, możesz podesłać mi na GG/FB/HANGOUTS, sprawdzę czy to nie podróbka, przynajmniej po zdjęciach i opisie.

Kolejna sprawa to antena. Ja kupiłem od razu również w Państwie Środka Nagoya NA-771 - za jakieś 3-4 dolary. Różnica w porównaniu z tą dołączoną do radia jest ogromna. Na tej domyślnej, po prostu, nic nie łapię...

I byłbym zapomniał. W zakresie pracy takich UKF-owych radiotelefonów pracują satelity, ale do tego przydało by się wykonać trochę lepszą antenę (helix) i trzeba by nadawać z większą mocą. Z dobrą anteną na pewno uda się posłuchać tego co jest nadawane.

Autor edytował komentarz.
czarnylas   13 #30 02.08.2015 11:18

@okokok: Uważaj z tym sprzętem na rosyjskiego dzięcioła który znów może zacząć stukać :)

okokok   12 #31 02.08.2015 11:19

@czarnylas: Dzięki za przypomnienie, materiał do następnej części :-)

adamo000   11 #32 02.08.2015 11:23

Bardzo dobry wpis. Zaciekawiles mnie swoim hobby:)
Oczywiście czekam na więcej :)

czarnylas   13 #33 02.08.2015 11:35

@okokok: Ok czekam na kolejny wpis

funbooster   8 #34 02.08.2015 12:32

@okoko@okokok"przydonowych warsztatach" do poprawienia ;) Cholernie ciekawy wpis, dawno takich tutaj nie było !

okokok   12 #35 02.08.2015 12:58

@funbooster: Dzięki :-) Poprawione

okokok   12 #36 02.08.2015 19:11

Sq73: Dlaczego według Kolegi, Baofengi to nie radiotelefony?

nspk1: Ja bym doradził właśnie BF-F8+ głównie dlatego że jest bardzo tani. Na start jak w sam raz. Później można wydać kilka razy tyle na jakiegoś cyfrowego ICOMA, czy Motorole.

sq9atk: Będzie o tym oczywiście kolejny wpis :-)

eert4et: Niestety, dośc drogo to wychodziło. Był również podobny projekt nakładki na Raspberry. Buduję modem akustyczny na Arduino z PWM :-)

Sorento: Napisze o tym w jednej z kolejnych części.

MKjanek32:
Satelity geostacjonarne są umieszczane na jednej konkretnej dokładnie wylicznonej orbicie i obracają się na niej wokół Ziemi, z taką prędkością aby wydawały się nieruchomez punktu widzenia człowieka stojącego na Ziemi. "Pojemność" tej orbity jest jednak ograniczona (satelity umieszcza się nad równikiem w odstępie co 2 stopnie). Do tego dochodzi odległośc od Ciemi wpływająca na opóźnienia, a także konieczność zwiększenia mocy przy nadwaniu na taką odległość.

Satelity krótkofalarskie umieszcza się na niższej orbicie. Aby nie spaść na Ziemie muszą one "lecieć" znacznie szybciej niż te na orbicie geostacjonarnej, więc poruszają się po niebie, a ponieważ Ziemia też się obraza, tor lotu takiej satelity z puntku widzenia Ziemi nie jest linią prostą. Tutaj obrazek toru lotu ISS: http://www.heavens-above.com/orbitdisplay.aspx?icon=iss&width=735&height.... Cięzko było by do tego toru dostosować ułożenie dipola półfalowego.

czapi:
Oczywiście że nasłuch w innych pasmach to nie krótkofalarstwo, jednak krótkofalowcy mają to zadanie znacznie ułatwione. W kolejnej części skupię się bardziej na radiu niż krótkofalarstwie, ale o tym też będzie. Studiuję teleinformatykę i planuję zająć się tym też profesjonalnie.

"Krótkofalowiec, tóry nigdy samodzielnie nie zbudował żadnej radiostacji tak na prawdę nie różni się niczym od na przykład entuzjasty CB-radia czy PMR."

Choć jeszcze nie zbudowałem żadnego transceivera i dopiero się do tego przymierzam to bardzo się z tym zgadzam! Nie rozumiem jak można kupić radio za 10 tyś. zł i nie wiedzieć jak działa cewka.

Spotkałem się już z opiniami krótkofalowców że na radio i anteny trzeba wydać dużo kasy, albo takimi że masztu nie mogę sam zrobić i umocować go do altanki, a powinienem kupić gotową konstrukcję. Oczywiście nie mówię o 20 metrowej kontrukcji z odciągami, a o kilkumetrowej rurze.

ratus   2 #37 02.08.2015 19:13

Dla ciekawych parę słów o dawnych czasach. Otóż, karierę krótkofalowca rozpoczynało się od licencji "nasłuchowej", której uzyskanie skutkowało nadawaniem znaku np: SP6-1234. Uprawniało to do prowadzenia nasłuchu na pasmach amatorskich (3,5; 7; 14; 21 i 28 MHZ, bez UKF) i wymiany kart QSL. Po stażu jako nasłuchowiec i zdaniu egzaminu (obowiązkowo odbiór-nadawanie alfabetem Morse'a!), dostawało się licencję nadawczą i znak typu SP5-AAA. Odbiornik i nadajnik należało zrobić samemu, lub zamówić u speca. Łączności DX prowadziło się z reguły na telegrafii morsem, bo fonia AM wymagała dużych mocy, co zmieniło się dopiero po wprowadzeniu SSB (Single Side Band) a potem jeszcze innych metod propagacji. Zmianie też uległy przepisy, warunki i sprzęt. Ale to już inna bajka.
ex SP6BEZ

Autor edytował komentarz.
okokok   12 #38 02.08.2015 19:48

@ratus: Obecnie na szczęście jest to dużo prostsze :-) Szkoda natomiast że nie ma już takiej ilości klubów jak dawniej i mało młodych się tym interesuje :-(

guma77   9 #39 02.08.2015 19:59

@okokok: daj jakis namiar gg/@ i pogadamy

ratus   2 #40 02.08.2015 20:02

@okokok: Zmniejszyła się drastycznie liczba WSZELAKICH form wspólnej działalności - klubów krótkofalowców, żeglarzy, kajakarzy, turystów, modelarzy, brydżystów i.t.d. Społeczeństwo polskie jest jednym z najgorzej zesocjalizowanych narodów, stajemy się zbieraniną indywidualistów, którzy nie współpracują, tylko konkurują. Ale to już całkiem inna bajka :-|

Autor edytował komentarz.
okokok   12 #41 02.08.2015 20:16

@guma77: Numer GG, mail i Facebook podałem w profilu na DP. Nie chcę wklejać tutaj bo będzie widoczny dla botów.

adami   5 #42 02.08.2015 20:48

Nie czytałem dokładnie całości nie zauważyłam aby ktoś wspomniał ,przecież można tu zapodać antenę zewnętrzną np. z dwóch rurek miedzianych tzw (dipol). Z takiego cuda otwieram przemiennik świętokrzyski(spokojnie można przeprowadzić łączność) na dwóch metrach z pięciu watów oddalony o około sto kilometrów.

guma77   9 #43 02.08.2015 21:07

@okokok: spox

okokok   12 #44 02.08.2015 21:37

@adami: Oczywiście i zrobienie takiego dipola jest bardzo proste. Mimo to taka Nagoya NA-771 jest dużo wygodniejsza dla ręcznych radiotelefonów.

Cedar   9 #45 02.08.2015 21:46

Wspomniałeś o "radiostacjach numerycznych" to wypada też wspomnieć o radarach pozahoryzontalnych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Radar_pozahoryzontalny
https://pl.wikipedia.org/wiki/Duga

Autor edytował komentarz.
  #46 02.08.2015 22:19

Stary "wyjadacz" nie powie tyle ciekawego, co początkujący entuzjasta.
Czekam na dalsze teksy.
P.S.:
"rzez nie ramką APRS" - powinno być "ramkom" - liczba mnoga.

okokok   12 #47 02.08.2015 23:27

@Anonim (niezalogowany): Dziękuję :-) Poprawione
@Cedar: Będzie w kolejnych częściach jak czasu wystarczy przez wakacje

  #48 03.08.2015 08:14

Witam i pochwalam ciekawą inicjatywę.
Moją działalność krótkofalarską rozpoczynałem jeszcze w 1975 roku jako nasłuchowiec. Po trzech latach uzyskałem "licencję" na nadawanie w eterze :)
Jakoś od samego początku wciągnęła mnie telegrafia, przy okazji łączności DX (dalekie kraje) i zdobywanie dyplomów. Myślę, że w krótkofalarstwie każdy znajdzie coś dla siebie (UKF, KF, DX-y, dyplomy, konstruowanie, anteny itd.).
73!

  #49 03.08.2015 12:26

@okokok: w amazonie masz za 25$ plus przesyłka
http://www.amazon.com/gp/product/B00FMIYEKW?ref_=nav_signin
wychodzi taniej niż 150$

jak jest z możliwością podpiecia tego do komputera? Jak bym chciał np. zrobić strone www na której by się wyświetlały komunikaty nadawane morsem

  #50 03.08.2015 12:29

@guma77: sam podaj namiary gg | jabber to pogadamy ;-)

okokok   12 #51 03.08.2015 15:15

@rty5 (niezalogowany): ja o 130 zł mówiłem, właśnie w tej cenie są na ali, ebayu czy amazonie. zazwyczaj z wysyłką z chin.

co do podlaczania do komputera, to oczywiscie, jest wyjscie audio i wejscie mikrofonu na jackach. mozna tez zrobic modem i do niego podlaczyc. cyfrowego niestety nie ma, ale widzialem jak ktos zrobil przerobke i wlutowal sie w piny klawiatury.

  #52 03.08.2015 15:25

Wpadnijcie na forum krótkofalowców.

okokok   12 #53 03.08.2015 21:39

@Anonim (niezalogowany): Jakieś konkretne?

keromatsu   3 #54 03.08.2015 22:02

@okok Niestety mam problem z logowaniem na forum.
Możesz się skontaktować na gg 36160355?

okokok   12 #55 03.08.2015 23:31

@keromatsu: Napisałem. Jeśli jesteś zalogowany tutaj na blogu, to po prawej stronie przy moim wpisie, na samej górze, wyświetla się mój numer GG, a pod nim linki do profilu na Twarzoksiędze, mailto i strona.

  #56 04.08.2015 11:25

Aby koledzy zobaczyli na własne oczy co oznacza samodzielne budowanie radiostacji polecam wpisać w Google Grafika frazy "homemade transciver".

  #57 04.08.2015 23:14

Krótkofalarstwo to nie tylko sprzęt to nie tylko łączności z dużych mocy to nie tylko łączności z dalekimi krajami to przede wszystkim pasja i ludzie to co nas łączy ten klimat a jeszcze więcej frajdy ma się wtedy gdy zrobimy własnoręcznie transiver zazwyczaj o znikomej mocy (5 W) i własnoręcznie zrobioną antenę i i wołamy do jakiejś stacji poraz 20 swój znak /qrp aż za 21 razem słyszymy sq7/qrp go i raport 5.9 to jest w tym piękne i chce się więcej.Udało mi się niejednokrotnie zrobić takie łączności na dystans ponad 1000 km.
Krótkofalarstwo to jest to co najlepsze.

przemek7525   5 #58 05.08.2015 14:06

Szkoda, że temat radiostacji numerycznych został poruszony tylko na zasadzie, że coś takiego jest :P. Liczyłem, że będzie coś więcej na ten temat :D.

okokok   12 #59 05.08.2015 19:16

@przemek7525: Będzie, będzie, we wpisie o falach długich, średnich i krótkich, czyli następnym. Zabiorę się za niego jak tylko skończę całki wielokrotne :D

okokok   12 #60 05.08.2015 19:22

sq7 (niezalogowany): Polecił by może kolega jakąś książkę stricte na temat konstrukcji transceiverów?

Szadzio   7 #61 06.08.2015 08:18

Bardzo fajny wpis, pozdrawia Jacek SQ2TAD - QTH Lębork/Wejherowo/Gdańsk oraz członek SP2PTL Szkolnego Klubu Krótkofalowców przy Zespole Szkół Łączności w Gdańsku, 73 i do usłyszenia

Szadzio   7 #62 06.08.2015 08:24

@Sq73 (niezalogowany): Tak? Śmiem twierdzić inaczej jako jego posiadacz. Z powodzeniem pozwolił mi rozpocząć przygodę oferując bardzo dużo możliwości. Jakość do Yaesu nie ma startu, ale to idealny pierwszy sprzęt, który trzymam nadal :) polecam zainteresowanym nawet na początek tylko odbiorem (nie trzeba żadnych pozwoleń) radiotelefon Boafeng UV-5RA, ryżowiec akuratny dla nowicjuszy :)

Autor edytował komentarz.
  #63 06.08.2015 15:02

Dobry text. Czekam na kolejne części

  #64 06.08.2015 15:25

@Anonim (niezalogowany): niestety sporo na rynku chinszczyzny i jakość elektroniki spada. Twoje głośniki mają kiepskie ekranowanie. Jak używałem starych kolumn ze wzm Philipsa to Nie było problemu. Zmieniłem Na zestaw PC Logitech i czasami słyszę się podczas Nadawania na paśmie 28MHz. Cóż.. Kabelek glosnikowy grubości włosa :-) to i na ekran miejsca zabrakło

okokok   12 #65 07.08.2015 14:14

@SQ5EBM (niezalogowany): Z podobnego względu nie mogę postawić na działce anteny. Sąsiadka z zarządu miała kiedyś sąsiada krótkofalowca i odbierała go w telewizorze...

  #66 10.10.2015 21:31

Tekst spoko, ale wymaga zmiany "kilkunastu Wat" na "kilkunastu watów"!

xaver   8 #67 11.10.2015 10:22

Super artykuł.;)

  #68 23.06.2016 08:36

Polskie Radio nie jest słyszalne nawet w Niemczech a co dopiero w Japonii. Od czasu zawalenia masztu w Gąbinie, PR z każdym dniem ogranicza zasięg swojej rozgłośni choć pracujący tam ludzie uparcie twierdzą, że słyszalność jedynki jest doskonała w całej Europie.