r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

ownCloud 6: jest szansa na wolną alternatywę dla Dokumentów Google?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

ownCloud to serwerowe oprogramowanie, które cieszy się popularnością przede wszystkim wśród użytkowników różnego rodzaju NAS-ów. Możliwość łatwego uruchomienia własnej chmury do przechowywania i synchronizowania plików oznacza uniezależnienie się od wielkich dostawców komercyjnych usług tego typu, którzy nawet jeśli oferują je za darmo, to przecież i tak w jakiś sposób wpisują nas w swój biznesowy plan. ownCloud nie jest już jednak tylko prywatną chmurą do przechowywania danych. Wraz z wersją szóstą pakietu otrzymujemy całkiem udane narzędzie do grupowej pracy nad dokumentami w formacie ODF (Open/LibreOffice, MS Office 2013, Calligra), które nie potrzebuje niczego innego prócz przeglądarki.

Zacznijmy jednak od podstawowych funkcjonalności ownClouda. W oczy uderza przede wszystkim szybkość działania, nawet na słabych sprzętowo urządzeniach. Wydajność dla niektórych operacji, takich jak podłączanie zasobów przez CIFS, SFTP czy Dropboksa wzrosnąć miała nawet dziesięciokrotnie. Ulepszono też wygodę pracy dla wielu użytkowników – mogą oni korzystać teraz z obrazkowych awatarów i śledzić swoją aktywność w kanałach RSS. Pojawił się mechanizm pozwalający na przywrócenie przypadkowo skasowanych plików i dialog ostrzegający przed wgraniem pliku, jeśli plik o takiej nazwie już istnieje. Uporządkowano też layout interfejsu i dodano do list plików miniaturki z ich podglądem.

Naprawdę przełomowym mechanizmem, który dla niejednej organizacji może okazać się niezłą alternatywą dla Dokumentów Google, jest moduł ownCloud Documents. Brakowało bowiem do tej pory na rynku otwartego, darmowego oprogramowania, które można byłoby zastosować do zbiorowej pracy nad dokumentami. Znany jest oczywiście projekt EtherPad, ale pozwala on tylko na edycję czystego tekstu. Kilka lat temu powstał AbiCollab, ale do działania wymaga on nieco zapomnianego edytora AbiWord, który ma sporo problemów z poprawną obsługą formatu ODF.

ownCloud Documents wykorzystuje tymczasem bibliotekę WebODF (a przynajmniej te jej części, które uznano za wystarczająco stabilne). Napisany w JavaScripcie projekt przypomina nieco PDF.js Mozilli, przeznaczony jest jednak do wyświetlania i edytowania plików ODF w przeglądarce. Pliki te nie są na żadnym etapie konwertowane do HTML-a, wyświetlany jest dokument ODF, stylizowany za pomocą CSS.

Napisany w JavaScripcie/Dojo edytor pozwala już na całkiem sporo – możliwe są modyfikacje stylów tekstu i całych akapitów, zmiana fontów, wcięcia, justowanie, wstawianie linków i obrazów, dodawanie adnotacji, skalowanie rozmiarów dokumentu, a przede wszystkim zapis i odczyt dokumentów, realizowany całkowicie po stronie przeglądarki.

Następnym etapem prac deweloperów ownCloud było połączenie WebODF z serwerem pracy grupowej, umożliwiającym współpracę w czasie rzeczywistym. Realizowane jest to za pomocą mechanizmu sesji, do których dołączają współpracujący użytkownicy. Sesje są dokumentami zawierającymi całą historię operacji edycyjnych. Algorytmy operacyjnych transformacji mają zapewnić utrzymanie spójnego stanu we wszystkich instancjach edytora, odtwarzając nowo dołączającym do sesji klientom całą dotychczasową historię zmian.

Od strony interfejsu wygląda to całkiem przyzwoicie – dzięki oznaczaniu zmian kolorami i liście awatarów wiadomo, kto wprowadza jakie zmiany, łatwo jest sprawdzić kiedy zostały one wprowadzone. Widać nawet zaznaczenia, przeprowadzane przez innych użytkowników. Demonstrację możliwości ownCloud Documents możecie obejrzeć na poniższym wideo:

ownCloud zapewnia linuksowe pakiety na serwer, desktopowe klienty do synchronizacji (dla Windows, Linuksa i OS-a X), oraz mobilne aplikacje dla iOS-a i Androida. Pobrać je możecie ze strony owncloud.org/install/. Testowa wersja pakietu jest dostępna pod adresem demo.owncloud.org/.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.