Czasami zdarza się, że na forum ktoś pyta czy możliwa jest instalacja Linuksa na jednej partycji. Teoretycznie, owszem, jest to możliwe, jednak w praktyce często stosuje się podział na 2 partycje - jedna na system, a druga na przestrzeń wymiany, tzw. partycja swap.
Często zdarza się, że ktoś chce współdzielić Linuksa z Windowsem i ma już zajęte partycje oraz jedną wolną dla nowego systemu. Oczywiście można by tu stworzyć partycję rozszerzoną i zainstalować system na partycjach logicznych ale co zrobić, jeśli już jest jedna partycja rozszerzona, a na niej kilka partycji logicznych już zajętych? Teoretycznie, można by stworzyć nowe partycje logiczne, natomiast w praktyce często robi się bałagan w układzie partycji, powoduje to, że później niedoświadczony użytkownik gubi się w takim podziale. Poza tym, skoro Windowsa czy FreeBSD można zainstalować na jednej partycji, to dlaczego nie Linuksa? Dlatego postanowiłem napisać, jak to zrobić, nie rezygnując ze swapa. Nie będę tu opisywał samego procesu instalacji, a jedynie podpowiem, jak się za to zabrać.
Jeśli na dysku jest już wydzielona partycja podstawowa dla Linuksa, to na niej zostanie zainstalowany system.