Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Łatwy Windows 10 — VirtualBox

Ten tekst przeznaczony jest dla osób, które nie znają się na komputerach a mimo to chcą pobawić się nowym Windows 10. Poniższy przewodnik, krok po kroku, prowadzi przez proces instalacji.

Sprawimy, aby nasz komputer udawał inny, nowy komputer - uruchomimy maszynę wirtualną. Po takim zabiegu Twój oryginalny komputer będzie nietknięty, korzystasz z niego tak samo jak do tej pory. Windows 10 uruchomi się na Twoim komputerze w nowym okienku. Korzystasz z Windows 10 tylko kiedy jego potrzebujesz.

Proponowana metoda instalacji jest chyba najbezpieczniejsza. Jednocześnie Microsoft mocno odradza instalację Windows 10 Technical Preview osobom, które nie są ekspertami od komputerów. Zdecydowanie zgadzam się w tej kwestii z Microsoft. Możliwe jednak, że masz za nic ostrzeżenia i chcesz spróbować. Twoja decyzja, ty ponosisz konsekwencje, ja nie gwarantuję niczego.

Tak niewiele potrzeba

Potrzebujemy:

  • jednego programu (VirtualBox),
  • obrazu instalacyjnego Windows 10 Technical Preview
  • oraz komputera z minimum 2 GB pamięci RAM oraz procesorem wspierającym wirtualizację, tj. AMD-V lub Intel VT (większość maszyn z 2007 roku i młodszych)

Przy czym jeśli Twój sprzęt "ledwo chodzi" to zabawa z Windows 10 może być bolesnym oglądaniem pokazu slajdów.

Program do wirtualizacji o nazwie VirtualBox

Pobieramy ze znanej, lubianej i bezpiecznej strony dobreprogramy.pl. W polu wyszukiwania (zaznaczony na ilustracji czerwonym prostokątem) wpisujemy: "virtualbox".
Po chwili pojawi się nam poniżej link z nazwą programu, na który klikamy lewym klawiszem myszy.
Na nowej stronie wybieramy: "Pobierz program" (instaluje najpierw program wspierający ściąganie) lub "Linki bezpośrednie" (od razu program instalacyjny).
Po ściągnięciu programu instalujemy go na naszym komputerze. Zazwyczaj plik instalacyjny znajdziemy w folderze "Pobrane".
Komputer zapyta się czy uruchomić plik, wybieramy "Uruchom".
Przez dalsze etapy instalacji przechodzimy nic nie zmieniając w ustawieniach, klikając tylko "Next" (dalej) i na końcu "Finish" (koniec). Gotowe.

Pobieramy obraz instalacyjny Windows 10 Technical Preview

Wpisujemy w przeglądarce adres: preview.windows.com. Na stronie wybieramy "Rozpocznij".

Na kolejnej stronie klikamy "Join now".
Jeśli jesteśmy już zalogowani do konta Live przeglądarka przeniesie nas do strony pobierania. Jeśli nie jesteśmy zalogowani zostaniemy o to poproszeni. Można wykorzystać konto, które już wiele osób posiada (z Windows 8.1, outlook.com, itd.). Lub bezpłatnie założyć nowe - opcja: "Sing up now" na dole ekranu.
Po zalogowaniu otworzy się strona na której klikamy w link: "install Technical Preview".
Jesteśmy już na stronie pobierania. Musimy przewinąć ją nieco w dół.
Zobaczymy klucz produktu (obecnie nie jest potrzebny do instalacji, ale na przyszłość lepiej go zapisać). Wyświetlone są także różne wersje Windows 10 do pobrania.
Wybieramy wersję: Angielska, 32 bitowa (komputer z minimum 2 GB pamięci; jest to zdecydowanie ZALECANY wybór) lub 64 bitowa (minimum 4 GB pamięci; tutaj potrzebny jest nowszy procesor wspierający wirtualizację i z włączoną taką obsługą w BIOS). Klikamy "Pobierz".
Brawo!
Zanim ściągnie się Windows możemy przejść do instalacji wirtualnej maszyny.

Instalujemy!

Konfiguracja Oracle VirtualBox

Uruchamiamy program Oracle VM VirtualBox.

Wybieramy "New". W nowym okienku wpisujemy nazwę, np. Windows 10 (Name). Zostawiamy domyślny typ: Microsoft Windows (Type). Wybieramy wersję: Windows 8.1 (64 bit) lub (32 bit, jeśli taką wersję pobraliśmy) (Version). Przechodzimy do kolejnego okienka "Next" (dalej).
Program proponuje ile pamięci przydzielić Windows 10. Jeśli mamy na swoim komputerze zainstalowane 4 GB (4096 MB) pamięci to wybieramy 2048 (zarówno dla 32 jak i 64 bitowej wersji). Jeśli mamy zainstalowane 8 GB wybieramy 4096 MB. Jeśli mamy w systemie tylko 2 GB, musimy skorzystać z wersji Windows 10 32 bit i przyznać jej 1024 MB. Przechodzimy do kolejnego okienka "Next" (dalej).
W nowym okienku zostawiamy domyślą opcję: "Create a virtual hard drive now" (stwórz wirtualny dysk). Przechodzimy do kolejnego okienka "Next" (dalej).
Tutaj także zostawiamy domyślą opcję: "VDI (VirtualBox Disk Image)" (standardowy wirtualny dysk). Przechodzimy do kolejnego ekranu "Next" (dalej).
Kolejne okienko, w którym zostawiamy domyślny wybór: "Dynamically allocated" (wielkość wirtualnego dysku będzie mała, jak coś większego będziemy chcieli na niego wgrać to VirtualBox sam zwiększy jego rozmiar). Przechodzimy do następnego ekranu "Next" (dalej).
Podobnie w kolejnym okienku możemy od razu kliknąć "Create" (utwórz). Chyba, że chcemy zmienić lokalizację wirtualnego dysku - zazwyczaj nie chcemy i nie jest to potrzebne.

Gotowe! No, prawie. W programie Oracle VM VirtualBox zaznaczamy jednym, lewym kliknięciem naszą nową wirtualną maszynę - o nazwie którą jej nadaliśmy, np.: "Windows 10". Następnie na górze wybieramy "Settings" (ustawienia).

Pojawi się nowe okienko w którym wybieramy zakładkę "Storage" (dyski). Klikamy na ikonkę płyty CD koło której jest napis "Empty" - napis podświetli się delikatnie na szaro. Po prawej stronie pojawią się nowe opcje i także ikona płyty CD z małym czarnym trójkącikiem. Klikamy na nią i z menu, które się rozwinie wybieramy: "Choose a virtual CD/DVD disk file ..." (wybierz obraz płyty CD/DVD).
Pojawi się typowe okienko wyboru plików w Windows. Szukamy i zaznaczamy lewym kliknięciem obraz płyty instalacyjnej Windows 10. Zazwyczaj obraz zapisuje się w katalogu "Pobrane" i ma nazwę: "WindowsTechnicalPreview-.....". Wybór zatwierdzamy przyciskiem "Otwórz".
Jeśli niczego nie pomieszaliśmy, okienko powinno wyglądać tak jak na załączonej grafice.
To już wszystko. Można odpalać nasz wirtualny komputer - o ile w między czasie ściągnął się nam już Windows 10.
Dla chętnym - można jeszcze zajrzeć do zakładki "Display" (monitor). Zaznaczyć dwie opcje: a) Enable 3D Acceleration, b) Enable 2D Video Acceleration" (włącz "dopalacz" grafiki).
Potwierdzamy przyciskiem "OK" i jesteśmy gotowi do uruchomienia naszej nowej maszyny "Start"!

Konfiguracja podczas instalacji Windows 10

Po starcie naszego wirtualnego komputera w okienku zobaczymy dobrze znany symbol Windows/okienek.
Po chwili pojawia się pierwszy ekran. Nie możemy zmienić domyślnego języka instalacji (English - angielski). Możemy za to ustawić polski czas (Time and currency fortmat) - wybieramy: "Polish (Poland)". Po tym zabiegu układ klawiatury (Keyboard or input method) sam przełączy się na polski - "Polish (Programmers)". Potwierdzamy wybierając "Next" (dalej).
Na kolejnym ekranie wybieramy: "Install now".
Pojawia się napis "Setup is starting" a po chwili okienko z licencją do przeczytania (License terms). Jeśli akceptujemy licencję zaznaczamy "ptaszkiem" odpowiednie pole: "I accept the license terms (akcpetuje postanowienia licencji) i wybieramy "Next" (dalej).
W nowym okienku wybieramy drugą pozycję: "Custom: Install Windows only (advanced)" (zainstaluj Windows z naszymi ustawieniami).
W kolejnym okienku można teoretycznie dużo namieszać i zepsuć sobie komputer. My na szczęście mamy do wyboru tylko jedną partycję i wystarczy, że naciśniemy "Next" (dalej).
Teraz pora zaparzyć sobie herbatę lub kawę - do wyboru. Przyda się kiedy zasiedzimy się przy nowym Windows 10.
Ekran będzie się zmieniać.
Po około 15 minutach wirtualny komputer (ten w okienku) sam się zrestartuje, uruchomi na nowo - nic nie wciskamy, czekamy. Jeszcze około 3-5 minut i zobaczymy ekran z wyborem ustawień naszego Windows 10. Wybieramy opcje: "Use express settings" (użyj zalecanych ustawień). Po czym chwilę czekamy.
Kolejny ekran proponuje nam zalogowanie się do naszego Windows 10 z wykorzystaniem naszego konta Microsoft. Takowe już posiadamy - mieliśmy je lub założyliśmy przy okazji pobierania płyty obrazu Windows 10 Technical Preview. Możesz tutaj wpisać swój login (adres e-mail) i hasło (password) i przejść dalej (Next).
Jeśli nie chcemy korzystać z tej opcji można założyć nowe, "zwykłe", nieinternetowe konto. W tym celu klikamy napis: "Create a new account" (na dole). Chwilę czekamy.
W nowym okienku nic nie wypełniamy. Klikamy na dole napis: "Sign in without a Microsoft account" (Zaloguj się bez konta Microsoft).
Teraz pora na wymyślenie i wpisanie nazwy użytkownika (User name) oraz swojego hasła do Windows 10 (Password i Reenter password = wpisz hasło jeszcze raz). Ostatnią pozycją jest "Password hint", czyli wpisujemy wskazówkę która w awaryjnej sytuacji pomoże nam przypomnieć swoje hasło. Całość zatwierdzamy klikając "Finish" (koniec).
Chwila czekania i obserwowanie zmieniających się kolorów tła i napisów - nic nie klikamy. Pod koniec zobaczymy napis "Let's start".
Tadam! Nasz Windows 10 Technical Preview gotowy do pracy!

Podsumowanie

Na moim 3 letnim komputerze z 4 GB pamięci zwirtualizowany Windows 10 (64 bit) nieco skacze. Większa ilość pamięci zapewne podniosłaby komfort pracy, podobnie instalacja wersji 32 bitowej. Do zabawy, testów jednak wystarczy.

Należy pamiętać, że wersja Technical Preview będzie działać tylko do kwietnia 2015. Instalując ją zgadzamy się także, aby Microsoft śledził co robimy na Windows 10.

PS. Udostępniając ten tekst liczę, że niektórzy nie tylko nauczą się czegoś pożytecznego. Przede wszystkim zaszczepią, wzmocnią w sobie entuzjazm do technologii IT. Co zaowocuje w przyszłości.

---

# Znaki Microsoft, Windows, Windows 10 należą do Microsoft Corporation,

# zaś VirtualBox do Oracle i zostały użyte jedynie w celach informacyjnych.

 

windows oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
AntyHaker   18 #1 19.10.2014 19:25

Osobiście nie polecam takiego sposobu używania systemu. Właśnie przez takie "magiczne sztuczki" przez chwile był wysyp kometnarzy, jakoby Win10 działał wolno i niestabilnie ... A co się okazywało potem? System postawiony był na miernej jakości maszynie wirtualnej i na tej podstawie wydawany był "osąd" ...

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #2 19.10.2014 20:07

@AntyHaker: Pierwszego Windowsa 10 postawiłem własnie na maszynie wirtualnej i chodzi po dziś dzień bez żadnych problemów. Tak wiec nie bardzo wiem skąd ludzie te komentarze wzięli,.

pocolog   12 #3 19.10.2014 20:09

@AntyHaker: O kim konkretnie piszesz? Czy tak sobie gdybasz?

pawelek5   3 #4 19.10.2014 20:13

Mam pytanie. Jakim programem ukrywasz (efektem) tekst na obrazkach?

Saskatchewan   8 #5 19.10.2014 20:17

Na liście "czego potrzebujemy" powinno chyba jeszcze stać: procesor wspierający wirtualizację na poziomie sprzętowym. Mnie się nie udało zainstalować Windowsa 10 pod VirtualBoksem na pięcioletniej maszynie, która tego nie obsługuje. Postawiłem go jednak na tej samej maszynie (z 3GB RAM-u) używając VMware Player.

pocolog   12 #6 19.10.2014 20:25

Kurs pobierania programow z tego portalu moze sie komus przydac :)

florka   2 #7 19.10.2014 20:29

Ja próbowałem na VMware Player Windows 10. To była porażka! Żółw szybciej chodzi. Teraz zainstalowałem jako drugi system obok Windows 7. Jest w miarę poprawnie. Na razie długo się uruchamia "siódemka" a "dziesiątką" szybciej tyle, że "dziesiątka" jest domyślnym systemem a 7 muszę w 30 sekund wybrać. No i jedynym błędem jest odwrócony obraz z kamerki. Podobno Asusy tak mają. Problem na razie nie rozwiązałem. Instalacja sterowników ze strony suportu od asustka nic nie dała. Po za tym wszystko działa. Jak na tydzień prób.

xomo_pl   21 #8 19.10.2014 20:55

sam zmuszony zostałem przez problem z wykryciem dysku SSD przez instalator na test pod wirtualboxem i trzeba przyznać, że już w maszynie wirtualnej postawionej na i3-350m, 4GB RAM i SSD system chodził bardzo dobrze...

t0ken   9 #9 19.10.2014 21:10

Dziękuję za komentarze.

@AntyHaker - będzie działał wolno, niektórzy pomarudzą i co z tego? Komu to przeszkadza? Ja się cieszę, że się przy okazji czegoś nauczą się i może "zechcą więcej" :)

@pawelek5 - IrfanView -> Effects -> Explosion a potem Pixelize

@Saskatchewan - tekst jest przeznaczony dla osób, które nie rozumieją hasła: "procesor wspierający wirtualizację na poziomie sprzętowym". Nie chciałem już dodatkowo komplikować tekstu, który i tak jest długi.

@pocolog - dziękuję. Kurs ściągania jest odpowiedzią na realne potrzeby niektórych znajomych.

@florka - swój Windows 7 64 Home Premium zwirtualizowałem i chodzi przyzwoicie na konfiguracji na której obecnie czysty Windows 10 TP nieco skacze. Instalacja bez wirtualizacji to już zabawa dla zaawansowanych użytkowników. Istotne niebezpieczeństwo omyłkowego skasowania swojej głównej partycji, albo zrobienie aktualizacji swojego Windows 8 do 10 ;)

@xomo_pl - 64 czy 32 bity? Dokupiłem sobie kolejne 4 GB, zobaczę w tym tygodniu jak sprawuje się system z 8 GB na pokładzie (4 GB dla W10).

Autor edytował komentarz.
saturno   10 #10 19.10.2014 21:45

@t0ken: //tekst jest przeznaczony dla osób, które nie rozumieją hasła: "procesor wspierający wirtualizację na poziomie sprzętowym". Nie chciałem już dodatkowo komplikować tekstu, który i tak jest długi.//

Ale kicz!
Jest miejsce na opisanie ściągania i instalacji VirtualBoksa, a brak na informację że bez odpowiedniego procesora ściąganie Windowsa (ew. rejestracja) i instalacja VirtualBoksa jest bez sensu!

Ps.: Ponawiam przy okazji pytanie: m$ podając liczbę komputerów z Windows 10 opiera się na ilości ściągniętych czy faktycznie zainstalowanych systemów!

t0ken   9 #11 19.10.2014 22:32

@saturno - słuszna uwaga, dziękuję!

Zmieniłem tekst dodając zalecenie, aby pobrać wersję 32 bitową. Tylko wersja 64 bitowa wymaga włączonego sprzętowego wsparcia dla wirtualizacji.

AntyHaker   18 #12 19.10.2014 23:33

@Shaki81: Różnie bywa, nie każdy potrafi dobrze taką maszynę wirtualną ustawić, nie każdy ma odpowiedni sprzęt do tego. Efekty są potem takie, a nie inne.

@t0ken Niby tak, ale niesmak pozostanie i wciąż znajdą się osoby, które na tym będą opierać swój "wyrok".

@pocolog A co, uważasz że do Ciebie piję? Zareagowałeś w taki sposób, iż uważam że tak.

Autor edytował komentarz.
pocolog   12 #13 20.10.2014 00:17

@AntyHaker: nie uwazam, a wrecz jestem pewny ze nie do mnie bo nie wypowiadalem sie na temat w10.
"System postawiony był na miernej jakości maszynie wirtualnej i na tej podstawie wydawany był "osąd" - poprostu ciekawi mnie kto taki wydawal osad na temat wydajnosci systemu testujac go pod maszyna wirtualna. Piszesz ze takich osob bylo sporo wiec zapytalem kto bo osobiscie sie nie spotkalem z takim podejsciem (pomijajac oczywiscie hejterow wyczynowych ;) ).

pcmasterrace   9 #14 20.10.2014 11:04

Wkradł się malutki błąd we wpisie:

>"Pobierz program" (instaluje najpierw program wspierający ściąganie)

Otóż program ten utrudnia ściąganie i wymaga szczególnej ostrożności, aby nie zainstalować sobie crapware.

AntyHaker   18 #15 20.10.2014 14:11

@pocolog: "(pomijajac oczywiscie hejterow wyczynowych ;)" a ja ich nie pominałem, dlatego tak uważam. Zresztą, hejterzy mają większą siłę przebicia bo szczekają głośniej, przez co są częst traktowani jak jakiś autorytet w tych tematach.

saturno   10 #16 20.10.2014 20:15

@t0ken: //Tylko wersja 64 bitowa wymaga włączonego sprzętowego wsparcia dla wirtualizacji.//

Dziwne.
Ściągałem win 10 (32-bit) zaraz jak wyszła i nie szło zainstalować na VirtualBoksie właśnie z powodu braku wsparcia technologii wirtualizacji (athlon 64 3200+ z socket 939).

Autor edytował komentarz.
t0ken   9 #17 01.11.2014 17:52

@saturno: Posiłkowałem się stroną dokumentacji VirtualBoxa (chapter 10.3):

"Even though VirtualBox does not always require hardware virtualization, enabling it is required in the following scenarios:
1) Certain rare guest operating systems like OS/2 (...)
2) VirtualBox's 64-bit guest support (added with version 2.0) and multiprocessing (SMP, added with version 3.0) both require hardware virtualization to be enabled. (...)"

Rzeczywiście, przeoczyłem jeszcze jeden warunek. Sprzętowe wsparcie wirtualizacji jest potrzebne także kiedy chcemy wirtualizować więcej niż jeden rdzeń.

Dziękuję za komentarz i dociekliwość!

whanamingo   2 #18 03.11.2014 12:25

@t0ken:

Bardzo dobry poradnik dla początkujących lub nie znających języka angielskiego na poziomie wystarczającym do samodzielnego pobrania i zainstalowania Windows 10.

Proponowałbym jednak zamieścić dodatkowo opis do Virtualboxa jak zainstalować:

- Guest Additions (pełny ekran, płynne przechodzenie myszy)
- VirtualBox Extension Pack (m.in. obsługa USB 2.0)

Inaczej praca z maszyną wirtualną jest mówiąc delikatnie irytująca....

P.S.
Niestety płynną pracę z VirtualBoxem zapewnia dopiero dysk SSD i procesor ze sprzętową wirtualizacją; min. 8GB Ramu też nie zaszkodzi....
W innym wypadku należy zapomnieć o komforcie...

t0ken   9 #19 03.11.2014 19:30

@whanamingo: Dziękuję za komentarz!
1) Additions się nie instalują, wyskakuje błąd, że nie można ich zainstalować na tej wersji systemu Windows. Instalowałem W10 64 bit, może na 32 się zainstalują.
2) nie próbowałem

Płynne przechodzenie myszy jak i full screen działa mi i bez Additions.

Mam teraz 8GB ramu, maszyna wirtualna jest fizycznie na osobnym dysku pod USB3 = skacze nieco. Niedługo będę miał nowy procesor, 2x wydajność wg PassMark, zobaczymy co na to wirtualizowany W10.

t0ken   9 #20 10.11.2014 21:36

Zwirtualizowany system nie jest pod wrażeniem nowego, wydajniejszego procesora. Wychodzi na to, że "wąskim gardłem" jest wolny dysk (tutaj przez USB3 podłączony).

  #21 16.12.2014 21:36

@florka: To ma być VirtualBox Bo VMware Player nie odtwiera plików vdi czy tam iso

  #22 22.12.2014 11:09

Ja mam błąd. Gdy próbuję włączyć maszynę to wyświetla się komunikat że nie ma akceleracji VT-x, AMD-V. Gdy ignoruję ten komunikat to wirtualna maszyna się crashuje. Tak samo mam jeżeli chcę zainstalować Win8.1 lub 8. Mam 32 bitowy komputer, co prawda bez akceleracji VT-x, AMD-V ale ta akceleracja chyba nie jest potrzebna

  #23 22.12.2014 11:23

@Anonim
ISO otwiera, sam instaluję na VMware Player i jest dobrze

t0ken   9 #24 22.12.2014 16:58

@zhah (niezalogowany): VT-x i AMD-V można wyłączyć w Oracle VM VirtualBox: Settings -> System -> Acceleration i odznaczyć: "Enable VT-x/AMD-V".
W celu zwiększenia zgodności można odznaczyć także jedną pozycję niżej: "Enable Nested Paging".

Sugeruję korzystać tylko z 32 bitowej wersji Windows 10.

Autor edytował komentarz.
  #25 22.12.2014 22:46

@t0ken
Kiedy ja nie mam zakładki Acceleration (jest niedostępna). Korzystam z wersji 32 bitowej Windows 10

t0ken   9 #26 25.12.2014 02:21

@zhah (niezalogowany): Zaglądałeś do tej zakładki przy włączonej czy wyłączonej maszynie wirtualnej? Jest aktywna tylko przy wyłączonej.
Zreplikowałem częściowo błąd, który się u Ciebie pojawia. Na maszynie bez VT-x zgłasza jej brak, nawet przy wyłączonej opcji w Acceleration. Maszyna działa dalej ale Windows 10 wyświetla niebieski ekran z błędem w mechanizmie pamięci, nie można go ominąć. Jak znajdę trochę czasu to przyjrzę się dokładniej sprawie.

t0ken   9 #27 06.01.2015 22:24

Czasu więcej nie znalazłem, aby spróbować uruchomić wirtualizację Win10 na maszynie bez procesora wspierającego wirtualizację. Artykuł jest dla początkujących, więc aby nie komplikować dopisałem informację, że wymagany jest procesor wspierający wirtualizację.

marcinsu   8 #28 21.02.2015 17:46

Pobrałem dziś ostatnią wersje Windows 10 TP (testowałem jedynie win8.0).
Początkowo przy użyciu jednego rdzenia zatrzymuje się na "Przygotowywanie" i na tym koniec.
Po zmianie poszło bez problemu. Teraz czas na wypróbowane :)

Guest: Windows 10 TP x64
Host: Linux Manjaro 0.8.12 x64 (kernel 3.17)

Virtualbox: 4.3.20

EDYCJA:
Mam wrażenie że ktoś sabotuje utworzenie dobrej wersji Windows. Godzina z 10TP i już nie mogę więcej. Zniechęca z uwagi na ten interfejs aplikacji ModernUI który nie będzie się integrował ze starymi aplikacjami.
W 8.0 i 8.1 pewnie podobnie to wygląda.
W systemie trzeba więcej klikać by zmienić opcje, a wyszukanie potrzebnej opcji jest równie trudne.
Wygląd ikon, MS rly? xD

Autor edytował komentarz.