Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Lubuntu - idealna alternatywa dla Windows XP?

8 kwietnia tego roku kończy się wsparcie dla Windows XP, czy będzie to apokalipsa dla tego systemu, czy może powolna śmierć? Opinie na ten temat są podzielone, wielu ludzi wierzy, że dobry antywirus, odrobina rozsądku i porządne zabezpieczenia pozwolą na jeszcze kilkuletnie sprawne działanie tego systemu. Czy tak będzie? Z pewnością nie można tego wykluczyć, moim zdaniem opcja ta jest bardzo prawdopodobna. Ale czy zawsze warto ryzykować? Dla wielu ludzi Windows 7 czy 8 nie są alternatywą ze względu na wymagania, cenę czy niechęć do rozwiązań w nich zastosowanych. Czy jest inna alternatywa?

O Lubuntu

Jest to system oparty na kochanym i lubianym, szczególnie w serwisie dobreporgramy.pl, Ubuntu. Można by pomyśleć - ta sama dusza, te same grzechy - otóż nie, w przeciwieństwie do Ubuntu, Lubuntu, oparte na LXDE, świetnie sobie radzi na starszych komputerach. Brak Unity oznacza brak synchronizacji z Amazonem, dłuższe działanie na baterii, lepszą responsywność, i last but not least mniejsze zapotrzebowanie na pamięć RAM.

Wersja 14.04 premierę będzie miała 17 kwietnia 2014 roku, czyli niedługo po końcu wsparcia XP. Wsparcie będzie udzielone przez co najmniej 5 lat, po którym to okresie będziemy mogli zainstalować darmową aktualizację (o ile Canonical nie zbankrutuje :) ) i uzyskać kolejne 5 lat wsparcia.

Zalety

Lubuntu mogę śmiało polecić, gdyż, mimo że sam nie korzystam, to jest to ulubiona dystrybucja moich rodziców. Przyczyną tego jest prawdopodobnie duże podobieństwo do... tak, zgadliście, Windowsa XP!

W standardzie mamy tu zainstalowane: edytor tekstu AbiWord, arkusz kalkulacyjny Gnumeric, edytor grafiki mtPaint czy przeglądarkę internetową Mozilla Firefox.

Ma też wszystkie zalety Ubuntu:

  • Prosta instalacja niewymagająca znajomości budowy komputera
  • Dostęp do tysięcy aplikacji Ubuntu i Debiana
  • Ogromne wsparcie społeczeństwa
  • Bezpieczeństwo
  • LiveCD

Równocześnie nie posiadając jego najczęściej wymienianych wad związanych z Unity.

Wady

Mimo tego, że pulpit wygląda podobnie do tego z XP, sam system jest już jednak zupełnie inny. Nie wszystkie karty graficzne są wspierane, tak samo z niektórymi drukarkami, skanerami, kartami dźwiękowymi itp. Jednak tu z pomocą idzie ostatni punkt z zalet Ubuntu - LiveCD. System przed instalacją można w pełni przetestować.

Poza niezgodnością ze sprzętem mamy tutaj również inną bazę aplikacji niż na Windows. Zamienników będziemy musieli szukać dla takich aplikacji jak: Adobe Photoshop, MS Office i szczerze mówiąc nie wiem jakich. Na pewno warto przejrzeć swoją bibliotekę aplikacji i sprawdzić czy ich pod Linuksem nie brakuje, ewentualnie czy znajdą się zadowalające nas odpowiedniki.

Jeżeli nam się podoba...

To przed instalacją musimy sprawdzić czy:

  • Mamy dostęp do internetu aby Lubuntu pobrać :) (ktoś mógł ten wpis wysłać wujkowi listem - polecam wysłać z nagraną płytą)
  • Czy mamy jak nagrać płytę CD/DVD i czy taką płytę posiadamy
  • Czy napęd CD/DVD pacjenta działa prawidłowo - bardzo ważne

Wszystkie dane na komputerze należy uznać za bezpowrotnie przepadające po instalacji - zrób backup!
Powyższe dotyczy wszystkich zdjęć, programów, dokumentów itp.
Nawet osoby bardziej zaawansowane, które wiedzą jak przejść przez instalację nie usuwając istniejących danych powinny pamiętać, że każda operacja na partycjach może zakończyć się utratą danych.

Obraz ISO

Jeżeli czytasz to przed 17 kwietnia 2014 obraz polecam pobrać Lubuntu Daily Live. Mimo, że są to teoretycznie niestabilne kompilacje, to pracuję na nich codziennie i uważam, że jak najbardziej do codziennej pracy się nadają, tym bardziej, że do premiery już niedużo.

Jeżeli jednak ten dzień właśnie mija lub już minął to można pobrać wersję stabilną 14.04 LTS.

Jeżeli mimo wszystko chcesz skorzystać ze stabilnej wersji, której wsparcie zaraz się skończy, a jest przed 17 kwietnia, to specjalnie dla ciebie Lubuntu 13.10 relase.

Do nagrywania polecam program InfraRecorder.

Jeżeli wasz komputer posiada opcję uruchamiania z pamięci USB i chcecie z tej opcji skorzystać, Lubuntu można wgrać na nośnik za pomocą unetbootin.

Instalacja

Po włożeniu nośnika instalacyjnego i wybraniu go jako domyślnego w BIOSie pojawi się możliwość wyboru języka, który najbardziej nam odpowiada.

Następnie:
  • Po wyborze języka warto wybrać opcję "Sprawdź płytę pod kątem błędów odczytu" lub odpowiednik w ulubionym języku :)
  • System uruchamiamy opcją "Wypróbuj Lubuntu bez instalowania", pozwoli nam to sprawdzić współpracę z posiadanym sprzętem.
  • Jeżeli wszystko nam się podoba klikamy na ikonę na pulpicie: "Zainstaluj Lubuntu 14.04"

Sam proces jest bardzo prosty, wybieramy ponownie język, jeżeli mamy kartę wifi to możemy połączyć się z naszą siecią, jeżeli nie to przechodzimy dalej.

Jeżeli nie chcesz utracić danych a nie zrobiłeś kopii zapasowej, nie kontynuuj do następnego kroku!

Partycjonowanie może zrobić za nas Lubuntu, co polecam w przypadku dysków poniżej 60 GB - opcja "Wyczyszczenie dysku i zainstalowanie Lubuntu".

Jeżeli jednak mamy więcej jak 60 GB polecam wybrać "Użycie innego rozwiązania" a w następnym oknie "Nowa tablica partycji...".

Partycje dodajemy za pomocą znaku "+" pod oknem wyboru.
Pierwsza, systemowa (punk montowania: / ), powinna mieć co najmniej 5GB, najlepiej 20GB. Partycję tworzymy jako ext4.
Następnie jeżeli mamy mniej niż 2GB RAM polecam utworzyć partycję przestrzeni wymiany (użyj jako: przestrzeń wymiany) o rozmiarze dwukrotnie większym niż posiadana pamięć RAM.
Resztę możemy przeznaczyć na prywatne pliki, system plików ext4, punkt montowania: /home.

Najgorsze za nami, w następnych krokach możemy wybrać strefę czasową, układ klawiatury i skonfigurować nasze konto, po tych operacjach Lubuntu skończy instalację i zapyta o ponowne uruchomienie :)

Bardziej szczegółowy opis instalacji znajdziemy na Wikibooks.

W następnym wpisie opiszę dokładnie konfigurację systemu i instalację podstawowego oprogramowania.

Jako, że na kilkunastu administrowanych przeze mnie komputerach wciąż będzie musiał zostać Windows XP to, jeżeli będzie zainteresowanie, mogę opisać w jaki sposób bezpiecznie z tego systemu korzystać po zakończeniu wsparcia. 

linux oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
mikolaj_s   13 #1 02.03.2014 10:29

Bardzo fajny artykuł.

Co do "Zamienników będziemy musieli szukać dla takich aplikacji jak: Adobe Photoshop, MS Office ... " to zamienniki są dobrze znane, czyli w tym przypadku GIMP i LibreOffice. Jeśli jednak ktoś musi mieć Adobe Photoshop, to znaczy, że pracuje z nim zawodowo i stać go również na zakup Windowsa i będzie musiał się przyzwyczaić do Windows 8, albo kupi sobie nowy komputer z Windows 7 bo takie ciągle sprzedają.
Dla wszystkich, którzy siedzą głównie w sieci, nie grają w gry na Windowsie i nie używają jakiś specjalistycznych programów Lubuntu będzie wystarczające. Polecam instalację PipeLight można wtedy oglądać niekodowane audycje w Sliverlight.

GregKoval   8 #2 02.03.2014 11:07

Zgrabnie napisane, ale... nihil novi sub sole.

PS. Link do Wikimedii prowadzi do poradnika instalacji... Ubuntu.

t0m3k_   8 #3 02.03.2014 14:05

GregKoval: Ja jednak nie widziałem wpisów opisujących alternatywy dla Windows XP. Instalacja Ubuntu jest identyczna jak Lubuntu, dlatego ten link i dlatego opis tak skrócony.

mikolaj_s: dzięki, niestety jednak jestem na czarnej liście i nawet artykuły _niepolityczne_ są pomijane ale nie będę się poddawał.

Niedługo będę wymieniał płytę główną w Macu Air middle 2011, zobaczymy czy relacja przejdzie :)

GregKoval   8 #4 02.03.2014 14:45

@t0m3k_

To moja subiektywna opinia, ale uważam, że żaden Linux nie powinien być traktowany jako alternatywa do Windows XP. To są dwa różne systemy i nie można ich porównywać na tych samych poziomach, chociaż wiele z ich funkcji jest analogiczna. Jednak właśnie z takich opinii wynika najwięcej hejtu skierowanego w kierunku Linuksa, kiedy okazuje się że ten system nie jest tym, który był komuś obiecany, np. jako alternatywa Windows. Według mnie wybór Linuksa powinien się odbywać na zasadzie potrzeby skorzystania z funkcji, których właśnie w Windows użytkownik nie znajdzie, albo działają tam gorzej.

Moja powyższa odpowiedź dotyczy jednak nie tematu jaki chciałeś przedstawić, tylko samych prezentacji zalet Lubuntu, których opis nie wykracza poza to co jest umieszczone na większości stron o tej dystrybucji. To co można jedynie nowego wywnioskować oryginalnego od ciebie to to, że nie jest to Ubuntu, co zresztą kilka osób może odczytać jako wadę. Zabrakło np. porównania PCManFM z Windows Explorerem itp.

t0m3k_   8 #5 02.03.2014 15:19

GregKoval: Moim zdaniem błędem jest myślenie, że Linux nie jest w stanie zastąpić systemu używanego tylko i wyłącznie do przeglądania stron WWW, Skype'a i komunikatorów. Niezależnie czy to OS X, Windows, *BSD, Android. I w takim sensie Lubuntu tu przedstawiłem. Jest cokolwiek opisujące jak poradzić sobie z końcem Windows XP na blogu?

Btw. znajdź mi na stronie głównej DP cokolwiek czego nie można znaleźć gdzieś indziej w internecie :) Na blogu jest to jeszcze trudniejsze, każdy tu opisuje coś co istnieje na swój własny sposób i niestety zrobienie czegoś innego jest prawie niemożliwe. Żyjemy w czasach w których wszystko co mogło zostać zapisane - zostało zapisane. Dla mnie na blogu ciekawe rzeczy pisze tylko cyryllo chociaż i tak tam, jako osoba zajmująca i interesująca się elektroniką, nie znajdują praktycznie nic, czego nie czytałbym wcześniej w nieco innej formie.

Gdybym założył nowe konto i napisał "Czesc jestem Tomek , mam 16 lat i interesuje sie informatyka bede pisal o kotach". To odzew byłby lepszy bo wpisy o podobnej wartości już były.

AntyHaker   17 #6 02.03.2014 23:35

A ja od siebie polecę Fedorę - zabójczo stabilna i szybka ^^

ximian   1 #7 02.03.2014 23:57

@silvax
Zabójczo szybko to ona wylatuje z dysku, bo coś nie działa

roobal   14 #8 03.03.2014 00:07

"Wsparcie będzie udzielone przez co najmniej 5 lat, po którym to okresie będziemy mogli zainstalować darmową aktualizację (o ile Canonical nie zbankrutuje :) ) i uzyskać kolejne 5 lat wsparcia."

Lubuntu jest rozwijane przez społeczność, a nie przez Canonical, więc nawet jeśli Mark przestanie sponsorować rozwój Ubuntu, to społeczność może dalej rozwijać ten system lub migrować na Debiana.

marach-82   4 #9 03.03.2014 00:20

Cóż, artykuł mało odkrywczy, jakich wiele ostatnio na DP. Co jakiś czas pojawia się dokładnie ten sam temat - początkujący linuksiarz + *buntu + opis instalacji (dobrze, że Ty chociaż tego nam oszczędziłeś).

Ogólnie wszystko spoko...ale to już było X razy i naprawdę mało jest osób, które o linuksie nie słyszały a zwłaszcza o dystrybucjach *buntu.

Jedna uwaga - w przypadku starszego sprzętu, a na takim głównie jest jeszcze xp - naprawdę trzeba mieć mega pecha, żeby coś nie działało out of the box pod linuksem...Chyba że urządzenia dodatkowe typu np. drukarka epson. Na moim 7 letnim lapku, którego już nie używam, pod debianem wszystko działa od razu, żadne stery nie są wymagane, to samo drukarka i skaner hp.

Dla ambitniejszych użytkowników lepszym pod względem szybkości, stabilności wyborem będzie debian z lxde/xfce a dla jeszcze ambitniejszych - slackware. W końcu to klasyka :)

marach-82   4 #10 03.03.2014 00:36

A dla początkujących lepszym wyborem będzie LMDE + mate/cinnamon - większa stabilność bo to jednak debian testing a nie pochodna debiana unstable (w części) jak ubuntu. Doinstalować lxde można bez problemu, choć myślę, że mate czy cinnamon nie odstają jakoś bardzo w przypadku apetytu na ram.

  #11 03.03.2014 02:29

Nie rozumiem jak Windows może być drogi?. Przeciętna kobieta w USA, raz na 14 dni wydaje $40 dolarów na kosmetyczkę i $40 dolarów na fryzjera. Czyli w miesiącu +- $160 dolarów. A Windows w podobnej cenie kupuje się raz na 2-4 lata. Każdy linuks jest dobrym systemem dla studenta I roku, i rożnej maści hobbistów, lubiących dłubanie w systemie. Całkowicie nie nadaje się do żadnego biura, firmy, korporacji, w jakiejkolwiek pracy.

  #12 03.03.2014 08:40

Jeśli ktoś się przyzwyczaił do Windowsa XP i nie chce z jakichkolwiek względów migrować na Win7 czy Win8 to raczej trudno (ciężko;) będzie go przekonać do migracji na linuksa.
O wiele mocniejszym bodźcem do zmiany systemu byłoby niewspieranie przez nowsze wersje programów windowsa XP. Częściowo już się się tak dzieje, jednak jest wiele programów, które jeszcze się da na nim uruchomić.
Ponadto migracja do nowego systemu wiązać się będzie pewnie z wymianą sprzętu na nowy, a tam często już będzie zainstalowana jakaś wersja Okienek.
Jeżeli ktoś na tyle się przyzwyczaił do Windowsa Xp, że nie przewiduje w najbliższym czasie konieczności migracji na nowy system, to trudno (ciężko;) będzie mu wytłumaczyć, że nie może pograć w swoje stare gierki, bo nie działają na linuksie, że nie uruchomi programu dołączanego do gazety np. do rozliczania PITów itp. itd.
LXDE jest dobre pod tym względem, że ma niskie zapotrzebowanie na zasoby systemowe, ale dla większości nowych użytkowników ważna jest łatwość obsługi i mnogość opcji konfiguracyjnych. W tym przypadku może lepszym wyborem byłoby np. XFCE, które jest tylko trochę bardziej 'zasobożerne' a możliwości ma o wiele większe.

Axles   16 #13 03.03.2014 08:57

Próbowałem kilku znajomych przekonać do tej dystrybucji, ale bez większych sukcesów, zresztą ja sam w "linuksach" za dobrze się nie czuję i na jakieś większe problemy sam muszę sporo czas poświęcić by rozwiązać.
Ja dalej wierzę, że różne firmy jeszcze się sprężą i wydają dodatkowe funkcje zabezpieczające dla XPków :) w końcu to spory kawał rynku i nieprędko zaniesie się na zmiany.

neXt___   11 #14 03.03.2014 09:12

Idealna alternatywa? Nie, raczej nie, nowy użytkownik może mieć problem z odnalezieniem się w aplikacjach z Lubuntu. Moją dziewczynę przekonałem do przejścia na Minta z LXDE w wersji 13.2 w wersji 64-bitowej. Jest to edycja lepiej odnajdująca się na naszym rynku, a do tego lekka i wydajna. Wrzuciłem tam jajco NeteXt'73 i system działa znacznie lepiej - no i bezpieczniej - niż na XP, chociaż na standardowym też byłoby lepiej.

  #15 03.03.2014 10:54

Idealną alternatywa dla Windows XP jest... http://pl.wikipedia.org/wiki/Windows_8.1#Aktualizacje

marach-82   4 #16 03.03.2014 12:27

@neXt - jaki niby problem w odnalzieniu się w aplikacjach? O czym ty piszesz? Czym się różni lubuntu od mint-a z tym samym środowiskiem? Niczym?

Mint dystrybucją "lepiej odnajdującą się na naszym rynku"? Hehe to ciekawe. Jakieś argumenty? Jakie wymagania ma "nasz rynek"? Boże co za bzdury :(

Mint jest dużo bardziej niestabilną dystrybucją niż Ubuntu - piszę to na podstawie własnych obserwacji. Ja nie bawie się dystrybucjami tylko z nich korzystam. Wyjątkiem jest LMDE, to naprawdę warta uwagi dystrybucja, praktycznie czysty debian testing z cinnamonem lub mate i kilkoma "usprawnieniami" dla zielonych - bije na głowę ubuntu i czystego minta. A właśnie wyszła nowa wersja.

  #17 03.03.2014 12:52

swego czsu zainstalowałem na wiekowym Dellu 600mhz 256ram Lubuntu 10.04 do przeglądania internetu i Open Offica. No i się sprawdza do dziś

  #18 03.03.2014 13:13

Ładnie napisałeś, że "Windows 7 czy 8 nie są alternatywą ze względu na [...] niechęć do rozwiązań w nich zastosowanych". Ten argument w internetowych dyskusjach niemal się nie pojawia.

neXt___   11 #19 03.03.2014 13:49

@marach-82, różni się tym, że Mint 13.2 został przygotowany przez Polaka z myślą o polskich użytkownikach. Chodzi mi o tę właśnie wersję, o której najwyraźniej nie wiedziałeś, skoro piszesz w ten, a nie inny sposób. W każdym razie, zachęcam do zapoznania się z nią, zanim postanowisz napisać kolejny arogancki komentarz pod moim adresem :]
Co do "rynku" - fakt - nie sprecyzowałem tego. Chodziło mi, aby aplikacje były jak zbliżone do tych, które są dostępne na produkty Microsoftu. Nowych użytkowników często zniechęca to, co jest nowe; jak np. Pidgin, za to dużo łatwiej przyzwyczaić im się do Kadu, które na 13.2 jest preinstalowane. Mint, przynajmniej dla mnie, jest zestawem dystrybucji, które świetnie odpowiadają potrzebom nowego użytkownika, jest znacznie przyjemniejszy od Ubuntu, które świeżo po instalacji nie pozwala nawet na odpalenie głupiej MP3 (w każdym razie, dawniej tak było - nie wiem jak teraz), potem dochodzi jeszcze kopanie się po czole, aby zainstalować flasha (dla nowych użytkowników to męczarnia, instalowanie czegokolwiek przez terminal jest męczące). Natomiast Minta instalujemy i o nic się nie martwimy - wszystko jest, wszystko działa.
Ty patrzysz okiem doświadczonego, zaprawionego w bojach użytkownika, który niejedno z Linuksem już przetrwał, ale Linux dopiero wchodzi na rynek i musi być przyjazny dla newbie, bo jeśli świeżak, aby zainstalować np. redshifta, czy - wspomnianego już przeze mnie - flasha, będzie musiał najpierw pół godziny szukać na Internecie jak to zainstalować, to nigdy nie wybije się z niszy. Mint zrobił krok naprzód, Ubuntu istnieje w swoim, przesiąkniętym chorymi ideałami świecie, stopniowo odsuwając się od reszty dystrybucji.
Ty nie potrafisz wcielić się w rolę nowego użytkownika, dlatego nie dostrzegasz subtelnych różnic między różnymi dystrybucjami. Różnic, które często przesądzają o tym, czy użytkownik będzie danej dystrybucji używać.

Czy Mint jest niestabilny? Tak, jeśli ktoś go uszkodzi. Korzystałem z Minta KDE przez kilka miesięcy, nie miałem z nim żadnych problemów (poza sterownikami AMD, ale to było dawno). Moi rodzice używają Minta z Xfce, dziewczyna Minta z LXDE, a brat Minta z Cinnamonem i - tu możesz być w ogromnym szoku - żadne z nich nie pisnęło nawet słowa na tę sławetną niestabilność! Ty - jasne - możesz pisać o niestabilności, ale nie przekonasz tym pustosłowiem kogoś, kto ma do czynienia na codzień z tą dystrybucją - wybacz.

marach-82   4 #20 03.03.2014 14:07

To jakieś nieoficjalne wydanie, zresztą polskich aplikacji to ma niewiele bodajże tylko kadu i qnapi.
Instalacja flashplayera (oraz kodeków i javy) w ubuntu to jedno polecenie (sudo apt-get install ubuntu-restricted-extras) lub jedno kliknięcie w centrum oprogramowania - także nic w tym trudnego nie ma ;)

Spoko, ja jestem daleki od namawiania Cię na debiana a tym bardziej ubuntu, używaj czego chcesz, ja po prostu mam kiepskie doświadczenia z mintem 16 petra, spróbowałem z ciekawości i nie dało się na tym pracować. Ubuntu nigdy mi się nie wysypało ale miało drobne bugi. Natomiast debian mnie nigdy nie zawiódł...Działa i tyle.

No ale skoro mint spełnia Twoje oczekiwania to ok. Ja po prostu uważam, że ze stajni minta najlepszą dystrybucją jest LMDE i można ją polecać początkującym.

Ubbaa   6 #21 03.03.2014 14:21

@marach-8: Jakie wymagania ma "nasz rynek"
Wymagania są raczej proste i może potraktować to jako: szybkość działania XP z klasycznym menu start. Zauważ, do czego używa komputera większość użytkowników (przeglądarka internetowa, filmy, procesor tekstu - od czasu do czasu napisać i wydrukować). Tym użytkownikom zależy na szybkość uruchamiania systemu + szybkości łączenia się z internetem + szybkości uruchomienia przeglądarki i załadowania pierwszej strony w przeglądarce. (są to "przeglądrakowi" użytkownicy)

@marach-8:
Mint jest dużo bardziej niestabilną dystrybucją niż Ubuntu (sic!)
Hehe to ciekawe. Boże co za bzdury :(
Zwróć uwagę na to, że Ubuntu to Debian Unstable/Testing + patch-e od Canonical, czyli to co dopiero będzie w Debianie.
Mint bazujący na Ubuntu powstał właśnie po to, aby nie wprowadzać poprawek na hura. Ubuntu, niestety pędzi za nowością i często nie testuje za dobrze swoich patchy. Dość częstym przykładem są niedziałające sterowniki po aktualizacji (kart sieciowe, Nvidia, sterowniki własnościowe np. NTFS Express). Mint jako dystrybucja właśnie przed tym chroni i chroni bardzo dobrze. Czyli masz działające i lepiej przetestowane Ubuntu, gdzie instalacja dodatkowego oprogramowania nie stanowi problemu, gdyż większość producentów wspiera Ubuntu. Sam używa Minta 16 Mate i instaluje go "przeglądarkowym" użytkownikom, jest nieznaczenie wolniejszy od LXDE, ale użytkownik odnajduje się lepiej w systemie. Wybór padł na Mate, gdyż jest to co stworzyli ludzie z Minata jest nowym desktopem w stylu klasycznym, najbardziej sensownym i wygląda podobnie do XP (i nie tak zasobożerne jak KDE). LXDE też jest fajne, ale łączy się z QT-Razor, będzie portowane na QT. A ja nie mam zamiaru testować cierpliwości "przeglądrkowego" użytkownika.

marach-82   4 #22 03.03.2014 18:30

@Ubbaa

"Zwróć uwagę na to, że Ubuntu to Debian Unstable/Testing + patch-e od Canonical, czyli to co dopiero będzie w Debianie. "

No i? Debian zawsze będzie stabilniejszy i szybszy. Nie jest tak przeładowany niepotrzebnymi pakietami, procesami itp. Poza tym ja porównywałem debiana stable lub testing z ubuntu/mintem (czyli pochodnymi debiana unstable) więc tutaj stabilność jest duuuuużo większa po stronie debiana. Nie wspominałem nic o sidzie. Czytaj ze zrozumieniem !

W teorii Mint powinien być stabilniejszy ale w praktyce nie jest. Dla mnie to śmietnik, niestabilny i niedopracowany.

marach-82   4 #23 03.03.2014 18:34

Wyjątkiem jest oczywiście LMDE, to im wyszło ok.

Sinngel   4 #24 05.03.2014 02:25

Windows XP pobiera po instalacji mnóstwo aktualizacji,Jak wyłączą repozytoria tak jak w starych wersjach np Ubuntu,to skąd one się dociągną?Jeżeli system jest to ok,ale jego ponowna instalacja chyba nie będzie możliwa?Różne firmy przestaną wydawać sterowniki do drukarek,kart graficznych itp.Znikną stare wersje i co wtedy?Co do Lubuntu,to jak dla mnie za skromne środowisko.Podzespoły sa tak tanie,ze spokojnie za kilka stówek kupimy takie,które pociągną środowisko z Gnome,KDE lub Unity

Sinngel   4 #25 05.03.2014 03:16

Powiedzcie mi gorący zwolennicy Windowsów,ile Wy macie legalnego oprogramowania na tych Waszych Windowsach?Mam Kubuntu do codziennego użytku i Windowsa 8.1 do pogrania w War Thunder(chociaż fajnie się grało też na Kubuntu,ale w niższych ustawieniach)Chciałem na W8.1 mieć podobne programy,które mam na Kubuntu i co?wWiększość możliwych to płatne.Jak się trafi jakiś możliwy niby darmowy to trial.Żeby mieć dobrze "ubrany"komputer z Windowsem,to trzeba spiracić mnóstwo programów,a to nic innego jak przestępstwo.Żeby nieźle zarobić na grzywnach,to mądry policjant i też nie pirat,powinien poczytać posty wielbicieli Windowsa i potem namierzyć ich komputery i zrobić rewizję.Prawda jest taka,że koszty zakupu oprogramowania na Windowsa są bandyckie.Sam Photoshop,którego tutaj tak często się przywołuje to koszt 4-6 tys złotych,to jest wypasiony blaszak do grania!!!Ja używam Ubuntu,(Kubuntu obecnie,bo jest super) od 2007 roku i skończył się strach,przed wejściem do banku,czy strach przed kliknięciem w link,obrazek,czy załącznik w poczcie.Obserwuję jaką metamorfozę przez te lata przeszedł Ubuntu i inne dystrybucje Linuksowe.Jakby tak się rozwijał Windows,to dzisiaj komputerem sterował by ludzki mózg.Zaraz po instalacji mamy system,który można po prostu używać.Znam mnóstwo ludzi,którym Windows nie jest do niczego potrzebny.Siedzą na NK,Facebooku czy gadają przez Skype.Wszystko jest to możliwe na "buntu"Polecam taką dystrybucję Pear OS,niestety twórca jej sprzedał ją firmie,która rozwija projekt Clementine i pod takim tytułem będzie rozwijała Pear OS.

  #26 05.03.2014 09:57

@Sinngel
Sam używam Ubuntu i nie jestem miłośnikiem systemu Windows. Sądzę jednak, że nie ma jeszcze takiej dystrybucji Linuksa, która mogłaby konkurować z Windowsem. Druga sprawa - co Ciebie obchodzi, czy ktoś używa pirackich wersji oprogramowania, czy nie? To jest indywidualna sprawa każdego człowieka. Trzecia sprawa - Kubuntu w wersji 14.04 faktycznie zapowiada się świetnie i nie wykluczam, że zastąpi Ubuntu na moim laptopie. Pozdrawiam.

Mikez   4 #27 04.04.2014 20:33

Pytanie laika: czy Lubuntu Daily Live po 17 kwietnia będzie można jakoś zaktualizować do wersji stabilnej 14.04 LTS? ;>

t0m3k_   8 #28 05.04.2014 13:37

Tak, aktualizacja będzie płynna. Właściwie to wersja stabilna dużo się już różnić nie będzie, nie warto instalować starszych.

  #29 11.05.2014 22:51

Witam, chcę zmienić Windowsa XP na Lubuntu 14.04 LTE. Mam starego i słabego kompa
procesor - AMD Sempron 2200+ 1,49 GHz, karta graficzna - NVIDIA GeForce MX 440 with AGP8X 64 Mb, 256 Mb RAM). Czytam powyższy artykuł, lecz mam pytanie - jestem na etapie "Wypróbuj Lubuntu bez instalowania". Wybieram to i system się ładuje, ładuje, i ładuje. Po pewnym czasie mam czarny ekran i koniec. Nic się nie da zrobić. Tylko reset. Czy to oznaczanie, że Lubuntu nie działa na moim starym kompie? Jestem ciekawy, ponieważ wcześniej wypróbowałem w ten sposób Ubuntu 14.04 i wszystko się ładnie załadowało, tylko system mulił, więc chciałem wypróbować coś na starsze i słabsze PC. A może wybrałem nie tą wersję linuksa?

t0m3k_   8 #30 13.05.2014 11:17

Spróbuj uruchomić w bezpiecznym trybie graficznym (Failsafe graphic mode), miałem tą kartę i były z nią spore problemy ale to było gdzieś tak w 2006 :P
Ewentualnie spróbuj Manjaro z XFCE, jest równie prosty, bardzo stabilny i można w ten sam sposób sprawdzić Live a z moich doświadczeń lepiej sobie radzi z dzisiaj rzadko spotykanymi wersjami kart graficznych :)

  #31 14.05.2014 22:27

Witam ponownie! Zastosowałem się do Twoich porad i oto co mi wyszło: nie udało mi się włączyć Live dla Lubuntu 14.04 w bezpiecznym trybie graficznym. Pytałem wujka google jak to zrobić, a ten zaproponował mi kilka metod, ale żadna nie dała rezultatu. Jednak nie rozpaczam! Wypróbowałem Manjaro XFCE 0.8.9 i wszystko śmiga jak rakieta! Dzięki wielkie, mój komp zyskał właśnie trzecią młodość!!!

ps. sprzęt jest z 2004 roku, więc byłeś blisko t0m3k ;)

t0m3k_   8 #32 15.05.2014 00:58

Cieszę się, że udało mi się pomóc. Jak widać nie zawsze jest idealnie, ale zawsze rozwiązanie się znajdzie. Jakby coś było nie tak to chętnie pomogę. Pamiętam że z tą kartą miałem plik xorg.conf (konfiguracja ekranu, rozdz., i innych urządzeń) rozpisany na kilku kartkach A4 jako backup :D

t0m3k_   8 #33 15.05.2014 00:59

Znaczy nie był długi, po prostu miałem wszystko ładnie rozpisane z opisami :D teraz Xorga z zamkniętymi oczami edytuję. Z tym, że raczej się tego już nie robi, wszystko leci z automatu i zwykle dobrze :(

abducted   3 #34 19.06.2014 13:42

Najważniejszego nie napisano! CZyli jakie system ma wyamagania ...

  #35 12.07.2014 09:11

cyt.: Benek: Całkowicie nie nadaje się do żadnego biura, firmy, korporacji, w jakiejkolwiek pracy.

sprawdź sobie jaki odsetek programistów działa na Linuksach, Twoja ignorancja nie może być kierunkowskazem dla innych, zostaw ją dla siebie.
Pzdr,
dev

  #36 13.09.2014 18:50

@slimXP (niezalogowany): Pojęcie niskie zapotrzebowanie na zasoby systemowe jest względne. Prosiłbym jednak by się wyrażać konkretnie i nie używać określeń typu bardzo stary komputer. Mój laptop (świetnie działający jako rezerwowy) był projektowany w 2001 roku jeszcze na win 98. Działa na nim trochę wolno (bo jest antywirus z firewallem) bez problemu XP. Czy będzie działać Lubuntu? Konfiguracja Pentium 3 (700 MHz) oraz 512 RAM.

  #37 14.10.2014 22:11

Powinno działać, ale na Twoim miejscu zainstalowałbym czystego Debiana (netinstall) z LXDE :) Powinien się uruchomić gdzieś na 60MB ramu, może mniej. Ja sam zamierzam takiego używać i zaraz instaluję, bo mój komputer ma 7 lat, a używam go głównie do internetu, przelewów, muzyki, filmów i komunikatorów. Polecam Debiana Stabilnego!

  #38 22.10.2014 08:53

Zainstalowałem. Działa bardzo płynnie, dawno już nie widziałem tak płynnie działającego na moim kompie systemu. Celeron 2,8MHz, 512RAM, grafika Gforce 5500. Uwaga: bardzo długo się instaluje, po wyborze języka i starcie instalacji robi się czarny ekran i baaardzo długo nie dzieje się nic, już myślałem że wisi i chciałem restartować, ale zostawiłem i jednak poszło dalej.

  #39 18.01.2015 14:37

@neXt___: Podpisuję się obiema rękoma pod tym, co napisałeś!

  #40 05.03.2015 09:34

Ms Office działa pod Lubuntu.

MrBoombastic   1 #41 24.04.2015 16:57

Lubuntu+USB=WMDKZ :-)
Szkoda że autor nie napisał o wrażeniach Lubuntu i troszkę więcej o opcji instalacji na USB.

  #42 14.05.2015 19:09

Pobrałem i mam pytanie czy oplaca sie kupić starego lapka za 50zł i zainstalować to a potem streamowac z normalnego komputera za pomoca. No machine?prosze or rady

amsteldam   3 #43 10.09.2015 11:13

Wszystko się zgadza. Jest Stary komputer, jest zdezelowany WinXP, jest potrzeba sprawnie działającego komputera w biurze na którym można przeglądać www, otworzyć pliki z offica, pdf-a. Wszystko to ma działać w sieci i w tym zakresie współdziałać z systemami z rodziny windowsa. Nie widzę do tego miejsca problemu. Problemem może być drukowanie. Czy jeśli drukowanie odbywa się poprzez sieć a drukarki są podłączone przez usb do pc z win to problem jest ten sam z sterownikami?

Virtus   7 #44 17.09.2015 02:24

@t0m3k_: Jeśli to możliwe, to b. bym prosił o ten artykuł o używaniu WXP po zakończeniu wsparcia.

P.S. Jak Lubuntu radzi sobie z dyskami ssd?

  #45 28.02.2016 20:07

Jeśli ktoś przyzwyczai się do dowolnej dystrybucji bazującej na debianie (debian, mint, ubuntu...) to zauważy, że codzienne użytkowanie tych dystrybucji jest łatwiejsze od widnowsa. Nie interesują mnie programy antywirusowe antyrobakowe i Bóg jeszcze wie jakie anty... Instalacja jesli zachodzi bez problemu jest szybsza od instalacji windowsa gdyż w dystrybucji mamy większość oprogramowania a nie musimy szukac nie wiadomo gdzie. Nie wyobrażam sobie teraz współpracy z microsoftem. Nie dla mnie.

  #46 28.02.2016 20:20

@Virtus:
Radzi sobie. Mam zainstalowanego Lubuntu 14.04 na Asus EeePC 901 oraz Asus EeePC 4G, na których są właśnie dyski SD i wszystko działa

  #47 30.08.2016 23:47

@mikolaj_s: nie trzeba instalować zamieników ostarczy zainstalować program wine który uruchamia programy od windowsa

  #48 30.08.2016 23:48

@AntyHaker: Każdy ma swoje zdanie

AntyHaker   17 #49 31.08.2016 16:05

@Anonim (niezalogowany): Naprawdę?