Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja Sony SBH60 — mobilne słuchawki nauszne mają jeszcze sens?

W drugiej połowie lipca miałem okazję przez 14 dni przyjrzeć się interesującym słuchawkom - tytułowemu modelowi SBH60 firmy Sony. Zdawałoby się, że w dobie dokanałowych zestawów nie ma ma już miejsca dla lekkich, mobilnych (i bezprzewodowych) słuchawek nausznych. Czy w istocie tak jest? Dzisiejszą recenzją spróbuję zmierzyć się z tym tematem.

Zestaw

Słuchawki spakowane są w stosunkowo duże pudełko kartonowe, które wykonano z dobrej jakości materiałów. Poza samymi słuchawkami (włożonymi w ciekawą wkładkę uniemożliwiającą przemieszczanie się słuchawek w opakowaniu) w pudełku znajdziemy kabel USB. kabel jack 3.5mm umożliwiający podłączenie słuchawek do urządzeń bez użycia Bluetooth oraz kilka papierów: informacje o zgodności z FCC, poradnik startowy oraz informacje odnośnie gwarancji. Zestaw skromny, ale kompletny.

Specyfikacja słuchawek

Szerokość opaski: 9 mm
Waga: 125 gramów
Zawartość zestawu: SBH60, kabel micro-USB, przewód 3,5 mm, instrukcja startowa
Sterowanie:
Odebranie/zakończenie/odrzucenie połączenia
Zwiększanie/zmniejszanie głośności
Klawisz odtwarzania/wstrzymywania muzyki
Klawisze kolejnego/poprzedniego utworu
Obsługiwane profile Bluetooth: HF (HFP), wersja 1.2 i 1.6, A2DP 1.0, AVRCP 1.4
Dostępne kolory: czarny lub biały
Łącza: ładowanie Micro-USB i jack 3,5 mm dla urządzeń nieobsługujących Bluetooth
Bateria 225 mAh: czas gotowości: do 24 dni, odtwarzanie: do 13 godzin, rozmowy: do 13 godzin
Inne: mikrofon, głośnika: dynamiczny 30 mm o zakresie częstotliwości 30–18 000 Hz
Zgodność: sprzęt obsługujący profile Bluetooth i urządzenia z wejściem 3.5mm

Specyfikacja według strony producenta.

Wygląd i wykonanie

Słuchawki wykonano częściowo z metalu, częściowo z plastiku. Konstrukcja jest stabilna, nic nie skrzypi a przy tym lekka. Nawet kilkugodzinne użytkowanie nie powoduje dyskomfortu. Nauszniki wykonano z materiału przypominającego skórę. Są one lekkie i miękkie. Słuchawki są bardzo wygodne a przy tym świetnie wyglądają. Jeśli ktoś lubi biały sprzęt to Sony SBH60 można bez wątpienia polecić gdyż użyte materiały są wysokiej jakości i słuchawki powinny długo zachować swój świetny wygląd. Jedyne, do czego muszę się przyczepić to niczym nie osłonięte śruby na obu stronach pająka - zdecydowanie brakuje jakiejkolwiek osłony tych śrubek.

Opaska pozwala nam na regulację szerokości słuchawek, dzięki czemu słuchawki są wygodne bez względu na wielkość głowy użytkownika. Na lewym nauszniku znajdziemy przyciski regulacji głośności i odbierania połączeń/wznawiania/zatrzymywania odtwarzania muzyki. Przyciski są małe, lekko wystają nad profil obudowy nausznika. Obok przycisków są też wejście jack i port ładowania micro USB I wreszcie włącznik słuchawek.

Dołączany do zestawu kabel jack i kabel USB zostały wykonane z wysokiej jakości materiałów. Niestety dołączany kabel USB jest bardzo krótki, przez co praktycznie bezużyteczny. Bez problemu jednak można użyć własnego kabla USB, dlatego nie traktuję tego jako poważnej wady.

Dźwięk - jakość i głośność

Przed pierwszym sparowaniem słuchawek wątpiłem w ich możliwości: takie małe to nie może dobrze grać. Jak się jednak okazało, SBH60 potrafią grać i to bardzo dobrze. Odtwarzany dźwięk jest wysokiej jakości, czysty i głośny. Słuchanie muzyki na SBH60 to prawdziwa przyjemność dla uszu zarówno gdy podepniemy się za pomocą kabla jack, jak i bezprzewodowo dzięki Bluetooth. Podczas testów odtwarzałem różne utwory jak i stacje FM. W każdej z prób słuchawki wykazywały się bardzo dobrą jakością dźwięku i głośnością. Jedną z prób było przesłuchanie soundtracka z gry The last of us, z którym wiele sprzętów audio ma pod górkę - SBH60 przeszło próbę bez problemów.

Bateria - czas pracy

13 godzinny czas pracy, o jakim mówi producent jest osiągalny. Na powyższym obrazku widzicie szacowany czas działania przy naładowaniu baterii na poziomie około 75%. Podczas testów podawany przez aplikację czas osiągałem bez problemu - na słuchawki tej wielkości to na prawdę bardzo dobry wynik. Pozytywnie zaskakuje także czas ładowania: w mniej niż godzinę bateria ładuje się od 5% do pełna. Pozwala to podłączyć zestaw do ładowania na kilkanaście minut aby korzystać z nich przez kilka godzin.

Radio FM

Choć od dłuższego czasu popularne są wszelakie usługi streamowania muzyki jak Spotify to jednak wciąż z kilku względów preferuję klasyczne stacje FM. Sony SBH60 spisują się całkiem nieźle jeśli chodzi o słuchanie stacji radiowych. Niestety dołączany do zestawu kabel jack nie jest wykrywany przez smartfon jako antena FM dopóki nie wepniemy go także do słuchawek. Nie oznacza to jednak, że nie możemy słuchać radia FM korzystając z łączności Bluetooth - w tym celu musimy podłączyć pod telefon dowolne słuchawki, które działają jako antena FM. Dźwięk radia bez problemu przesyłany jest wtedy na podłączone bezprzewodowo słuchawki SBH60. Jeśli chodzi o jakość odtwarzania stacji FM to jest bez zarzutu - wszystkie testowane stacje grają głośno i czysto.

Prowadzenie rozmów głosowych

Słuchawki posiadają wbudowany mikrofon, który umożliwia prowadzenie rozmów głosowych. Na lewej słuchawce znajdziemy, obok przycisku głośności także przycisk odbierania i kończenia połączenia. Jakość połączeń jest bardzo dobra - swoich rozmówców słyszymy głośno i wyraźnie. Także my jesteśmy słyszani bez zakłóceń.
SBH60 można użyć też jako zestawu słuchawkowego dla kierowcy - bez włączonej muzyki nie zapewniają one 100% wygłuszenia, aczkolwiek z uwagi na mały, nie dający się łatwo odnaleźć przycisk odbierania połączeń nie jest to moim zdaniem do końca dobry pomysł.

Podsumowanie

SBH60 to ciekawa propozycja firmy Sony. Wydawałoby się, że w dobie wszechobecnych słuchawek dokanałowych nie ma już miejsca na nauszne konstrukcje. Po dwóch tygodniach z SBH60 uważam, że jest to błędne podejście. Obecne nauszne konstrukcje są lekkie a przy tym oferują bardzo dobrą jakość dźwięku, bezprzewodową komunikację z urządzeniem wyjściowym. Zaskoczeniem może być także wytrzymały akumulator: w tak niewielkiej konstrukcji umieszczono baterię pozwalającą na około 13 godzinne słuchanie muzyki czy rozmowy telefoniczne. Także cena na poziomie 210 złotych jest moim zdaniem odpowiednia.

TL:DR? Zalety i wady w punktach:

Zalety:

  1. słuchawki, akcesoria dobrze wykonane
  2. możliwość podpięcia przewodowo jak i przez Bluetooth
  3. możliwość bezprzewodowego słuchania radia FM
  4. bardzo dobra jakość dźwięku
  5. czas pracy na baterii i ładowania
  6. szybkie parowanie z użyciem NFC

Wady:

  1. rzucające się w oczy niczym nieosłonięte śrubki na opasce
  2. sam kabel jack wpięty wyłącznie do telefonu nie działa jak antena dla radia FM

Za udostępnienie sprzętu do testów dziękuję SonyMobilePL 

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
kodijak   6 #1 27.07.2015 08:32

Jak to wygląda na głowie?

  #2 27.07.2015 15:54

Naprawdę dobre te słuchawki, niedawno odkryłem... że mają mikrofon.

ilili   8 #3 27.07.2015 16:16

śmieszny komentarz dot. tych słuchawek dokanałowych... bo nie każdy lubi mieć słuchawki wetknięte do środka ucha, np ja nie znoszę słuchawek dokanałowych. I tak się składa że jestem użytkownikiem tych słuchawek od pół roku, ale czarnych. Poza faktycznie dobrym dźwiękiem, dobrym wykonaniem, kilka razy mi upadły na beton i żadnych uszkodzeń, mają jedną poważną wadę, ten materiał skóropodobny nie przepuszcza w ogóle powietrza i w czasie jakiejkolwiek aktywności, bieganie, chodzenie uszy po dłuższym czasie się pocą/grzeją...

xomo_pl   21 #4 27.07.2015 16:59

@kodijak: http://bit.ly/1S7I5EZ - link do galerii w google search :)
@ilili to raczej nie są słuchawki do biegania- w tym celu się zakłada dokanałowe :D
W normalnym użyciu nie zauważyłem takich problemów o jakich piszesz w ostatnim zdaniu

Autor edytował komentarz.
belesiu   1 #5 27.07.2015 20:38

Ty tak na poważnie? To jest recenzja słuchawek? O jakości dźwięku napisałeś, że: (cytat) potrafią grać i to bardzo dobrze. Odtwarzany dźwięk jest wysokiej jakości, czysty i głośny (koniec cytatu).
Wiesz co to jest bas (i na jakie składowe się dzieli)? Czym jest średnica, sopran, scena (rozmiar, napowietrzenie), detaliczność, neutralność, naturalność ?
Zanim ponownie napiszesz tekst o słuchawkach i nazwiesz go recenzją, poczytaj w znanych blogach tego typu, jak się to powinno robić.
Jak o słuchawkach nie wiedziałem niczego, tak dalej nie wiem.

ilili   8 #6 27.07.2015 21:42

@xomo_pl: poza tą wadą że grzeją świetnie nadają się do biegania. Może też być tak że ja wydzielam za dużo ciepła, kto wie.

  #7 02.02.2016 19:18

Recenzja pisana chyba przez jakiegoś dzieciaka. Wadą jest na pewno to, że dźwięk jest dość mocno słyszalny dla osób w okolicy.

  #8 07.02.2016 16:06

@belesiu: Nie wszyscy potrzebują tak detalicznego opisu jaki Ty uznajesz za niezbędny. Nie każdy jest audiofilem. Dla mnie opis jest czytelny i o to w tym chodzi.

  #9 16.02.2016 21:05

Dodatkowe wady:

- Przycisk włączający mało co wystaje i ciężko się go wciska.
- Nie ma ładowarki w zestawie a podłączając do laptopa kablem USB z zestawu. Dodatkowo kabel jest krótki i mało elastyczny.
- Przy pracy na kablu przycisk regulacji głośności nie działa.

  #10 29.11.2016 18:52

@exn (niezalogowany): bzdura z tym przyciskiem regulacji głośności, jakoby nie działał przy podłączonym kablu. Używam tych słuchawek od roku i regulacja działa tak samo przy połączeniu bluetooth jak i kablowym.