Nokia na plusie. Inwestycja w Windows Phone wreszcie zaczyna się zwracać?

Nokia na plusie. Inwestycja w Windows Phone wreszcie zaczyna się zwracać?29.10.2013 13:38
Marcin Paterek

Trzeci kwartał 2013 r. Nokia zamknęła dziś ze 118 milionami dolarów zysku i rekordowo wysoką sprzedażą Lumii. To pozytywny znak, ale dlaczego trzeba było na niego czekać kilka lat? Opinie na ten temat są podzielone, ale według Stephena Elopa, do niedawna szefa firmy, całkowite skupienie się na jednym systemie było niezbędne z punktu widzenia długofalowej strategii. Wiedzieliśmy, że musimy odróżnić się od konkurencji. Widać to na przykładzie Androida, gdzie jeden producent odnosi sukcesy, a wielu innym to się nie udaje — argumentuje.

Rzecz jasna Elop jest świadomy tego, że od dłuższego czasu Nokia przynosi same straty. Jednak jego zdaniem skoncentrowanie wysiłków na rozwoju Windows Phone było przemyślaną decyzją, a sytuacja nie wymknęła się spod kontroli. Kiedy zaczynasz robić coś nowego, musisz zainwestować więcej pieniędzy, niż wynikałoby to z prostych obliczeń. […] Chcieliśmy w ten sposób „rozpędzić” ekosystem. I to nam się udało — twierdzi. Na poparcie swoich słów Elop odwołuje się do wyników finansowych Nokii, z których wynika, że od pięciu kwartałów sprzedaż smartfonów z Windows Phone powoli wzrasta. To właśnie ten trend miał skłonić Microsoft do podjęcia decyzji o odkupieniu działu urządzeń, który wreszcie obrał właściwy kierunek i dobrze rokuje na przyszłość. Kłopot może jedynie sprawić porzucenie nazwy Nokia, która nie będzie pojawiać się na smartfonach przygotowanych przez Microsoft. Koncern ponoć wciąż nie podjął decyzji, czym ją zastąpi. Tym samym Elop nie potwierdził, czy przecieki sugerujące korzystanie wyłącznie z marki Lumia są prawdziwe.

Trudno jednoznacznie ocenić, czy rynek podziela entuzjazm byłego szefa Nokii. Z jednej strony cena akcji na nowojorskiej giełdzie NYSE wynosi tylko 6,75 dolara i daleko jej do kursu z lutego 2011 r. (9,36 dol.), gdy Elop wysłał do pracowników Nokii słynny list o „płonącej platformie”. Z drugiej natomiast strony zdaje się, że firma szybko oddala się od zanotowanego w czerwcu 2012 r. dołka, gdy cena akcji spadła do poziomu 1,84 dol., a inwestorzy z optymizmem patrzą w przyszłość. Zwłaszcza że Nokia może pochwalić się kolejnym dobrym kwartałem. W ciągu minionych trzech miesięcy sprzedaż Lumii sięgnęła poziomu 8,8 mln sztuk — to o 19 proc. więcej niż w poprzednim kwartale i ponad trzykrotnie więcej niż rok temu.

Otwartym pytaniem pozostaje, czy Lumia 520 pozostanie najsłabszym smartfonem w ofercie Nokii. Elop jest bowiem przekonany, że ostatnie słowo w dolnym segmencie rynku nie zostało jeszcze powiedziane. Moglibyśmy zrobić urządzenia za 60-70 dolarów, które wyglądałyby lepiej i szybciej reagowałyby na dotyk niż sprzęt konkurencji. […] Myślę, że możemy sprawnie rywalizować na tym polu — twierdzi. Nie wiadomo jednak, czy Nokia chciałaby zaoferować jeszcze słabszą Lumię (420?), czy może jednak pozostanie to domeną serii Asha.

Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.