Nowa płyta Beyonce to obraz kuriozalnej sytuacji dzisiejszych usług muzycznych

Nowa płyta Beyonce to obraz kuriozalnej sytuacji dzisiejszych usług muzycznych25.04.2016 18:10

Przez lata usługi muzyczne oparte na strumieniowaniu zapowiadały się na ostatecznych pogromców muzycznego piractwa. Z czasem jednak konkurencja stała się bardziej zacięta, co paradoksalnie wcale nie odbiło się korzystnie na końcowych użytkownikach. O tym, że z sytuacją na rynku strimingów jest, kolokwialnie mówiąc, coś nie tak, przekonaliśmy się dobitnie także dzisiaj, przy okazji premiery nowej płyty Beyonce.

Biorąc pod uwagę fakt, że artystka jest żoną Jaya Z, właściciela usługi Tidal, oraz jest ściśle powiązana z jego muzycznymi interesami, nikogo nie dziwi zapewne, że jej najnowsza płyta, zatytułowana Lemonade, trafiła właśnie na tę usługę na wyłączność. Album można co prawda zakupić w iTunes, jednak skupiając się już na samym strumieniowaniu, po raz kolejny mamy do czynienia z dużą muzyczną premierą, która trafiła na jedną z usług na wyłączność.

Wcześniej podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Taylor Swift, model biznesowy usług pokroju Spotify czy Apple Music negatywnie ocenia także Adele, która w ogóle zrezygnowała z udostępniania tam swojego albumu 25. Niemniej nigdy wcześniej nie mieliśmy zapewne do czynienia z sytuacją aż tak jaskrawą, jak w przypadku Lemonade. Dość powiedzieć, że premiera jednego albumu wprowadziła poważne zamieszanie, które odzwierciedla popularność kolejnych usług.

Jak bowiem donosi serwis Quartz, najnowszy album Beyonce sprawił, że w ciągu godziny od jego premiery, Tidal awansował na liście najpopularniejszych aplikacji w App Store z miejsca 202. na 24. W tej chwili klient usługi Jaya Z to trzecia najpopularniejsza aplikacja w sklepie z aplikacjami na urządzenia Apple. Trudno stwierdzić, aby taki skok popularności miał wiele wspólnego z tym, czego oczekujemy po tego typu płatnych usługach.

W założeniach bowiem mamy otrzymywać w kwocie miesięcznego abonamentu ogromny katalog muzyczny, w którym bez problemu znajdziemy żądany utwór. Taki scenariusz wyklucza konieczność migrowania pomiędzy usługami w poszukiwaniu kolejnych albumów, trudno także wyobrazić sobie, a staje się coraz bardziej prawdopodobne, aby użytkownicy opłacali kilka usług wyłącznie po to, aby zapoznawać się bez problemu z najpopularniejszymi albumami. Dzisiejszy skok popularności Tidala w App Store to jednak dowód, że tak poniekąd się dzieje.

A to tylko jeden z problemów, jakie powoduje kuriozalna sytuacja na rynku strimingów. W zeszłym tygodniu przytaczaliśmy słowa Petera Sunde, współzałożyciela The Pirate Bay, który wskazywał na całkowity brak kontroli użytkownika nad tym, jaka muzyka jest dla niego dostępna. Trudno nie przyznać mu racji, biorąc pod uwagę kolejne popularne albumy na wyłączność jednej z usług.

W ten sposób usługi muzyczne nie tylko nie pokonują piractwa, ale poniekąd je wspierają, szkodząc nie tylko sobie nawzajem, ale także całemu rynkowi i w końcu miłośnikom muzyki strumieniowanej i nie tylko.

Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.