Właśnie stworzono konglomerat clickbaitowy. Cel: zalać internet clickbaitem

Właśnie stworzono konglomerat clickbaitowy. Cel: zalać internet clickbaitem23.07.2020 09:03

W środę Departament Sprawiedliwości USA wyraził zgodę na mariaż spółek Outbrain oraz Taboola. Choć nazwy te mogą brzmieć enigmatycznie, niniejsza umowa odbije się w internecie szerokim echem. Mowa bowiem o dwóch największych dostawcach tzw. chumboksów, czyli reklam serwowanych w formie tabel z clickbaitowymi artykułami.

"Odkryła magiczną sztuczkę i straciła 30 kg w miesiąc", "Biznesmeni byli w szoku, gdy zobaczyli jak łatwo można zarobić", "Ten zegarek robi furorę wśród celebrytów" – to właśnie szablonowe przykłady chumboksów. Typowo marketingowe treści, zaszyte pod przyciągającym uwagę tytułem w formie, która naśladuje artykuł prasowy. Można się z nich naśmiewać, wytykając prymitywizm, a jednak masowo trafiają na witryny największych wydawców na świecie, jak Vox Media, Bloomberg, Business Insider, The Washington Post czy CNN.

Dlaczego? Oczywiście jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Duże pieniądze. – To najwyraźniej jakoś zdziała – tłumaczył w ubiegłorocznym wywiadzie z The New York Times ówczesny szef marketingu Outbrain, Eric Hadley. – Można się śmiać, ale ludzie to klikają – uciął.

Nie kiepsko bynajmniej, gdyż w 2019 r. zarówno Outbrain, jak i Taboola wygenerowały po 1 mld dol. dochodu. Nie zajmując się niczym więcej niż dystrybucja clickbaitowych wstawek. A trzeba przecież pamiętać o wydawcach, którzy musieli pobrać po drodze odpowiednie prowizje. Wychodzi więc na to, że biznes kwitnie w najlepsze.

Jak Google i Facebook, ale inaczej

Teraz plan jest ambitny. Połączone spółki pod przewodnictwem Adama Singoldy, dotychczasowego dyrektora generalnego Taboola, chcą rzucić rękawicę dwóm największym reklamobiorcom w całym internecie, a więc Google i Facebookowi. Orędownicy tego projektu zwracają uwagę, że chumboksy mają zaletę, której większa konkurencja dostarczyć nie jest w stanie. Chodzi o format, dający poczucie obcowania z artykułem prasowym, a nie treścią marketingową, a także łatwość zagnieżdżania. O ile chcąc zarabiać na Google AdSense wydawca musi przygotować całą siatkę reklamową, o tyle tutaj wystarczy znalezienie miejsca dla pojedynczej tabeli.

Od strony biznesowej – fuzja będzie działać jako Taboola, z kolei akcjonariusze Outbrain dostaną 30 proc. udziałów i 250 mln dol. w gotówce. Ciekawszy jest jednak aspekt ekonomiczno-polityczny. Otóż Departament Sprawiedliwości USA, podobnie zresztą jak brytyjski Urząd ds. Konkurencji i Rynków, nie chciały od razu wydać zgody na to połączenie. Obawiano się spadku konkurencyjności w sektorze reklamy internetowej, choć przy 2/3 rynku w rękach Google i Facebooka mogło się to wydawać dmuchaniem na zimne.

Bądź co bądź, po kilku miesiącach debaty, ostatecznie klamka zapadła. Clickbaitowy konglomerat może ruszać do akcji. A zapowiedzi są buńczuczne. Mowa bowiem o spopularyzowaniu chumboksów do takiego poziomu, aby występowały równie powszechnie co reklamy AdSense. Czyli w praktyce na znacznej większości witryn komercyjnych dostępnych w sieci.

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.