Dość iluzji, Microsoft otworzył drogę do fotorealizmu w grach na Windows 10
Grafika trójwymiarowa z którą obcujemy w grach komputerowych totylko iluzja. Przechowywany w pamięci trójwymiarowy świat jestrysowany na dwuwymiarowym ekranie poprzez rasteryzację,odwzorowanie prymitywów 3D na płaszczyznie poprzez macierzetransformacji. Robi się przy tym wszystko, by rysować tylko to, cobędzie ostatecznie widoczne – i przez długie lata taka iluzjawystarczyła. Jednak coraz wyższe poziomy realizmu w grach,zapewniane przez nowe techniki graficzne, takie jak mapowanie cieni,mapowanie środowiska, globalne oświetlenie stawiają coraz wyższewymagania mocy obliczeniowej. Są też zasadniczo niezgodne zmetodami rasteryzacji. I właśnie dlatego Microsoft z Nvidią chcąwypróbować w grach coś, co jeszcze do niedawna było technicznieniemożliwe. Do DirectX 12 wprowadzone zostają mechanizmyraytracingu, za sprawą których gry w przyszłości staną się takfotorealistyczne jak to tylko możliwe.