Dzięki sztucznej inteligencji tania kamerka internetowa zastąpiła Kinecta
Na liście powodów, ze względu na które można nie lubićMicrosoftu poczesne miejsce zajmować będzie ubicie Kinecta. Togenialne urządzenie łączyło kamery i wykorzystujący emiterpodczerwieni sensor głębokości, by pozwolić oprogramowaniu naodczytanie ruchów użytkownika w przestrzeni. Jako czujnik ruchu dlakonsol Xbox i Windowsa wygrywało pod każdym względem z prymitywnymPSEye. Jednak z tylko sobie znanych powodów Microsoft w październikuzeszłego roku ostatecznie zakończył swoją przygodę z Kinectem.Czym więc zastąpić Kinecta? Izraelsko-amerykański zespół ma nato ciekawą odpowiedź – byle czym.