Flipboard dla Windows zachęca do tabletów, tyle że nie na Windows
Jeden z bezwzględnie najgłupszych pomysłów Microsoftu to nachalne wpychanie użytkownikom tradycyjnych pecetów interfejsu Metro/Modern. Od ponad roku próbuję znaleźć jakiekolwiek sensowne zastosowanie dla tej koncepcji na swoim notebooku i już prawie się poddałem, kiedy dowiedziałem się o Flipboardzie dla Windows 8. Używam Flipboarda na tablecie i uzależniłem się od niego prawie tak, jak od wieczornej lektury Wikipedii. Jego wydanie dla platformy Microsoftu powitałem więc z entuzjazmem. I co? No nic, w dużym skrócie całe to doświadczenie skończyło się kolejną refleksją, że cały ten ekosystem orbituje wokół innej planety.