Ważny komunikat CERT Polska. To nie SMS od poczty

Poczta Polska ostrzegła przed kampanią phishingową, w której oszuści żądają dopłaty celnej za rzekomą przesyłkę. Link z wiadomości prowadzi do strony przypominającej serwis operatora i służy do wyłudzania danych kart płatniczych oraz informacji osobowych.

Oszustwo SMS "na dług". Kolejny sposób na wyłudzenie danychUwaga na SMS o paczce (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Pixabay
Amanda Grzmiel

CERT Poczta Polska wykrył kampanię prowadzoną za pomocą SMS-ów. Nadawcy podszywający się pod operatora informują odbiorców o konieczności uregulowania niewielkiej opłaty celnej. Po kliknięciu w odnośnik użytkownik trafia na stronę imitującą witrynę Poczty Polskiej, gdzie przestępcy próbują zdobyć dane karty oraz dane osobowe.

Fałszywa domena została zgłoszona do CERT Polska i rejestratora. Obecnie nie działa, ale Poczta Polska zaznacza, że podobne akcje powracają pod innymi adresami i z wykorzystaniem zmodyfikowanych treści wiadomości - podał PAP.

Jak rozpoznać podejrzaną wiadomość?

Oszuści wykorzystują różne preteksty. Mogą informować o dopłacie do paczki, problemach z dostawą, zwrocie pieniędzy, zaległości wobec urzędu albo potrzebie aktualizacji danych. Zdarza się również, że wiadomość sugeruje zagrożenie dla środków zgromadzonych na koncie bankowym.


WIDEO
Plecak ewakuacyjny z Biedronki. Co w nim znajdziemy?

Poczta Polska wskazuje na kilka sygnałów, które powinny wzbudzić ostrożność:

  • żądanie niewielkiej dopłaty, na przykład kilku złotych;
  • odnośnik prowadzący do nieznanej domeny;
  • literówki, błędy językowe i nienaturalne sformułowania;
  • prośba o numer karty, login, hasło albo kod BLIK;
  • presja czasu, np. wezwanie do zapłaty w ciągu 24 godzin;
  • wiadomość z nietypowego numeru lub od nieznanego nadawcy.

Operator podkreśla, że ofiarami takich prób padają nie tylko seniorzy. Oszuści kierują wiadomości również do młodych osób, które często korzystają z usług internetowych.

Poczta Polska nie prosi o poufne dane przez telefon

Pracownicy Poczty Polskiej nie żądają przez telefon numeru PESEL, numeru dowodu, haseł ani kodów. Operator zaznacza także, że nie prosi o przekazywanie danych osobowych podczas połączenia zainicjowanego przez pracownika, jeśli klient wcześniej nie kontaktował się z firmą.

W razie podejrzanego telefonu należy się rozłączyć i nie oddzwaniać na numer, z którego wykonano połączenie. Wiarygodność kontaktu można sprawdzić samodzielnie, korzystając z oficjalnej infolinii Poczty Polskiej pod numerem 801 333 444 lub (+48) 43 842 06 00. Taką rekomendację przekazał Tomasz Zawisza, dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa i Standardów IT w Poczcie Polskiej.

Przed kliknięciem w odnośnik warto sprawdzić pełny adres strony. Po otrzymaniu podejrzanego SMS-a lub e-maila nie należy otwierać linku, przekazywać danych ani wykonywać płatności. Informację najlepiej zweryfikować na oficjalnej stronie firmy lub przez jej infolinię.

Co zrobić po kliknięciu w link?

Jeżeli użytkownik podał dane na fałszywej stronie, powinien jak najszybciej skontaktować się z bankiem. Należy również zablokować kartę lub dostęp do bankowości elektronicznej, zmienić hasła do kont i zawiadomić policję. Podejrzanej wiadomości nie powinno się usuwać przed wykonaniem zgłoszenia.

Próby oszustwa można przekazywać do CERT Polska. Podejrzanego SMS-a da się przesłać na numer 8080, a inne incydenty zgłaszać za pośrednictwem strony incydent.cert.pl. Jeśli wiadomość podszywa się pod Pocztę Polską lub Pocztex, zgłoszenie można wysłać także na adres incydent@poczta-polska.pl.

Poczta Polska jest spółką Skarbu Państwa i największym operatorem pocztowym w kraju. Według informacji zamieszczonych na stronie firmy zatrudnia 51 tys. osób, każdego dnia obsługuje 300 tys. paczek i 3 mln listów oraz prowadzi ponad 7,5 tys. placówek. CERT Polska działa w strukturach NASK – Państwowego Instytutu Badawczego i zajmuje się reagowaniem na incydenty związane z bezpieczeństwem komputerowym.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE