Notatnik Windowsa przestał być reliktem XX wieku, zamienia się w całkiem wygodny edytor
Dołączane do systemu operacyjnego oprogramowanie nie musi byćnajlepsze. Wystarczy, by było wystarczająco dobre, by w praktycewyeliminować konkurencyjne aplikacje z rynku. Zwykły użytkownik,mając pod ręką program wystarczająco dobry, po prostu nie czujepotrzeby poszukiwania czegoś innego. Gdyby Microsoft był w staniezbudować wystarczająco dobrą przeglądarkę internetową, zapewnedziś Chrome nie miałoby takiej przewagi. Ale może programistomMicrosoftu uda się stworzyć wystarczająco dobry edytor tekstowy?Starożytny Notatnik doczekał się w ostatnich miesiącachznaczących modernizacji. Mogą je testować członkowie programuWindows Insider – i chyba powinni być zadowoleni. Notatnik zaczynanadawać się do poważnej pracy.