[PGA] Hostessy, cosplay i konkurs na koniec targów
Kolejna edycja Poznań Game Arena za nami. Po raz kolejny VIP Day, czyli pierwszy dzień z dużo droższymi biletami, nie był żadnym wyznacznikiem tego, co miało się dopiero dziać. Pustawe hale zamieniły się w morze gapiów w sobotę oraz niedzielę. Kolejki do niektórych stoisk zawijały się dookoła stanowisk, żądni gadżetów i nagród głośno skandowali nazwy poszczególnych firm w nadziei na chociażby czapeczkę. Pośród nich przechadzały się z wdziękiem hostessy, zawsze chętne do zdjęć.