Planował realny zamach na szkołę. Przygotował makietę w grze

Wśród 117 osób zatrzymanych po internetowych groźbach i sygnałach o możliwych atakach był nastolatek, który w Robloxie odtworzył swoją szkołę i miał planować realny zamach. Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń poinformował, że chłopak miał broń, amunicję, noże i szkice noży. Eksperci NASK już wcześniej ostrzegali przed ryzykami na tej popularnej wśród dzieci platformie.

Policjantka mówi o zasadzie "Czterech U"Policjantka mówi o zasadzie "Czterech U"
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aleksandra Dąbrowska

Sprawę ujawniono podczas specjalnego posiedzenia zwołanego przez premiera Donalda Tuska po serii incydentów z użyciem noży w szkołach, głównie na Mazowszu. Gen. insp. Marek Boroń nie podał, z jakiej szkoły, z jakiego miasta ani z jakiego województwa pochodzi zatrzymany. Z przekazanych przez policję informacji wynika jednak, że nastolatek przeniósł do wirtualnego świata swoją szkołę, a później miał chcieć zrealizować ten scenariusz w rzeczywistości.

Policja przeprowadziła szeroką akcję w piątek 9 października, gdy w internecie zaczęły krążyć pogłoski o rzekomej kumulacji ataków nastoletnich nożowników w Polsce.

Roblox pod lupą NASK

Roblox nie jest jedną grą, lecz rozbudowaną platformą z tysiącami światów tworzonych przez użytkowników. NASK określa ją jako "cyfrowe podwórko", bo dla dzieci staje się miejscem spotkań zarówno ze znajomymi, jak i z obcymi osobami. Instytut zwraca uwagę, że pozornie niewinna zabawa potrafi szybko zmienić klimat: ekran ciemnieje, pojawiają się korytarze, niepokojąca muzyka i nagłe straszaki, które dla młodszych użytkowników bywają silnym bodźcem.


WIDEO
Ćwiczenie Syrena-26. Testy na Mazowszu

Według raportu NASK w 2026 r. Roblox urósł do pozycji lidera branży z nawet 150 mln graczy dziennie. Użytkownicy spędzają tam ponad 10 mld godzin miesięcznie, czyli więcej niż łącznie na Steamie, PlayStation i w Fortnite. Instytut podkreśla też, że ponad połowę graczy stanowią osoby przed 16. rokiem życia, więc skala ryzyka dotyczy przede wszystkim dzieci i młodszych nastolatków.

Przemoc i ograniczenia wiekowe

NASK wskazuje, że na platformie pojawiają się również gry oparte na przemocy, czasem bezpośrednio nawiązujące do prawdziwych tragedii. Jednym z przykładów była udostępniona w Norwegii gra "Utøya, norwegian back story". Scenariusz odwoływał się do zamachu z 22 lipca 2011 r., a uczestnicy uciekali na wyspie przed napastnikiem przebranym za policjanta.

Już przy rejestracji platforma pozwala wpisać datę urodzenia nie wcześniejszą niż 1 stycznia 2021 r., więc konto może założyć nawet bardzo małe dziecko. Aby korzystać z czatu i funkcji społecznościowych, trzeba przejść weryfikację wieku na podstawie selfie albo krótkiego nagrania wideo. System analizuje obraz i przypisuje użytkownika do kategorii wiekowej, ale NASK zaznacza, że młodzi gracze potrafią go oszukać, choćby makijażem lub dorobionym zarostem.

NASK podkreśla, że sam Roblox nie jest zagrożeniem, lecz narzędziem. Problem zaczyna się wtedy, gdy dzieci korzystają z niego w środowisku, którego dorośli nie rozumieją i nad którym nie mają kontroli. "Zamiast 'uważaj w internecie', poradźmy wprost: uważaj, z kim rozmawiasz w grze, czy ktoś proponuje przeniesienie rozmowy na inny komunikator, czy ktoś prosi o dane, zdjęcia albo pieniądze. Dziecko musi wiedzieć, jakie sytuacje są sygnałem ostrzegawczym" – radzi NASK.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!