Płatność zegarkiem bez smartwatcha. Jak działa technologia ukryta pod tarczą?

Zegarek nie musi mieć ekranu, aplikacji ani systemu operacyjnego, żeby można było zapłacić nim w sklepie. W wybranych modelach wystarczy zbliżyć nadgarstek do terminala - podobnie jak kartę płatniczą. Z punktu widzenia użytkownika trwa to chwilę. Pod tarczą działa jednak technologia, która pozwala zwykłemu zegarkowi analogowemu obsłużyć płatność zbliżeniową. Płatności nadgarstkiem najczęściej kojarzą się ze smartwatchem. Apple Watch czy Galaxy Watch mają własny system, cyfrowy portfel, ekran i akumulator. W przypadku zegarka analogowego sytuacja wygląda inaczej. Nadal mamy klasyczną tarczę i wskazówki, ale wewnątrz może znajdować się elektronika przeznaczona do obsługi płatności. Tak działa między innymi Swatch Pay.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Swatch Pay - płatność ukryta w analogowym zegarku

Wybrane zegarki Swatch są wyposażone w funkcję Swatch Pay. Z zewnątrz wyglądają jak tradycyjne modele analogowe. Nie mają ekranu dotykowego ani menu, z którego przed zakupem trzeba wybierać kartę.

Funkcja płatnicza działa niezależnie od podstawowego zadania zegarka. Po wcześniejszej konfiguracji użytkownik może zbliżyć nadgarstek do terminala i zapłacić tak, jak zrobiłby to kartą zbliżeniową.

Do jednego zegarka można przypisać jedną kartę. Ta sama karta może być jednocześnie połączona z kilkoma kompatybilnymi zegarkami.

Co właściwie dzieje się w momencie, gdy zegarek trafia w pobliże terminala?

© materiały partnera

Co dzieje się podczas płatności zegarkiem?

Pierwszym elementem całego procesu jest NFC, czyli Near Field Communication. To technologia komunikacji na bardzo małą odległość, stosowana również w kartach płatniczych i smartfonach.

Po zbliżeniu zegarka terminal może nawiązać z nim komunikację. Nie potrzebuje do tego specjalnego czytnika przeznaczonego dla Swatch Pay - płatność odbywa się na kompatybilnym terminalu zbliżeniowym.

Samo NFC jest jednak tylko sposobem przesyłania danych. Istotne jest również to, co zostaje wykorzystane do przeprowadzenia transakcji.

Po dodaniu karty do Swatch Pay tworzona jest jej wirtualna wersja powiązana z konkretnym zegarkiem. W tym procesie wykorzystywana jest tokenizacja. Dzięki niej podczas płatności system nie musi posługiwać się bezpośrednio danymi fizycznej karty.

W zegarku znajduje się również Secure Element, czyli zabezpieczony układ przeznaczony do przechowywania i ochrony informacji potrzebnych do działania systemu płatniczego.

Nie jest to więc zwykły tag NFC z zapisanym numerem karty. Podczas płatności współpracują ze sobą NFC, wirtualna karta oraz zabezpieczony element znajdujący się wewnątrz zegarka.

Dla użytkownika cały ten proces pozostaje niewidoczny. Przy kasie wystarczy zbliżyć zegarek do terminala.

© materiały partnera

Czy Swatch Pay trzeba ładować?

Nie. I właśnie tutaj rozwiązanie różni się wyraźnie od smartwatcha.

Funkcja Swatch Pay nie korzysta z baterii zegarka, dlatego jej działanie nie zależy od poziomu naładowania urządzenia. Nie trzeba więc przed wyjściem sprawdzać baterii ani podłączać zegarka do ładowarki.

Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku osób, które chcą korzystać z płatności nadgarstkiem, ale nie potrzebują pozostałych funkcji smartwatcha.

W klasycznym zegarku elektronika odpowiedzialna za płatności ma znacznie węższe zadanie. Nie obsługuje ekranu, aplikacji, powiadomień czy czujników aktywności. Ma umożliwić wykonanie jednej konkretnej czynności - płatności zbliżeniowej.

© materiały partnera

Jak skonfigurować Swatch Pay?

Zanim zegarek zastąpi kartę przy terminalu, trzeba go wcześniej skonfigurować.

Proces odbywa się za pomocą aplikacji Swatch Pay na smartfonie. Użytkownik zakłada konto, łączy zegarek z telefonem przez NFC, dodaje obsługiwaną kartę i przechodzi uwierzytelnienie wymagane przez jej wydawcę.

Po zakończeniu konfiguracji do zegarka przypisana jest wirtualna karta. Od tego momentu telefon nie jest już potrzebny podczas samej płatności. Nie trzeba również otwierać aplikacji przed podejściem do kasy.

Wystarczy zbliżyć zegarek do terminala.

Przed konfiguracją warto jednak sprawdzić, czy dana karta jest obsługiwana przez Swatch Pay. Dostępność usługi może zależeć od kraju, banku oraz wydawcy karty.

© materiały partnera

Co zrobić po zgubieniu zegarka?

Zegarek z aktywną funkcją płatniczą warto traktować podobnie jak inne urządzenie powiązane z kartą.

Jeżeli zostanie zgubiony, przypisaną do niego wirtualną kartę można zawiesić. Możliwe jest również jej usunięcie wraz z powiązanym tokenem.

Dzięki temu można zablokować możliwość dalszego korzystania z płatności na utraconym urządzeniu bez konieczności fizycznego dostępu do zegarka.

Analogowy zegarek, który może zastąpić kartę

Najciekawsze w Swatch Pay jest to, że podczas codziennego użytkowania technologia pozostaje praktycznie niewidoczna.

Zegarek nadal ma tradycyjną tarczę i wskazówki. Nie trzeba go ładować, uruchamiać aplikacji przed płatnością ani obsługiwać dodatkowego menu. Po wcześniejszym przypisaniu karty wystarczy przyłożyć nadgarstek do terminala.

Dopiero pod tarczą zaczyna się bardziej złożona część całego procesu. NFC umożliwia komunikację, tokenizacja pozwala korzystać z wirtualnej karty, a Secure Element zabezpiecza informacje potrzebne do obsługi płatności.

W efekcie klasyczny zegarek może zyskać jedną z najbardziej praktycznych funkcji smartwatcha, nie stając się przy tym smartwatchem.

Materiał sponsorowany przez ZEGAREK.NET
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Dobreprogramy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!