Smartfon w ogniu: 10 uczniów trafiło do szpitala, resztę ewakuowano
Baterie litowo-jonowe potrafią się zapalić. To coś, co wiemy od dawna. Przeważnie jednak kończy się na uszkodzeniu spodni czy lekkim poparzeniu dłoni, ale nie w Mayde Creek w USA. W jednej z tamtejszych szkół średnich zapłon baterii doprowadził do konieczności hospitalizowania 10 uczniów, poprzedzonej ogólną paniką i ewakuacją budynku.