W Europie i USA jest oznaką dobrobytu, w Chinach kupują go biedniejsi i gorzej wykształceni
Nie jest tajemnicą, że wielu ludzi w Europie czy USA uważa posiadanie iPhone'a za wyznacznik dobrobytu. Niemniej mieszkańcy Chin są najwyraźniej innego zdania, o czym świadczą wyniki badania przeprowadzonego przez szanghajską firmę Mobdata, a opublikowane w South China Morning Post – w Państwie Środka po smartfony marki Apple sięgają głównie biedniejsi i mniej wykształceni ludzie.