Windows stał się niepotrzebny do grania w gry na Windowsa: wystarczy klient Steam na Linuksie
Jeszcze 10 lat temu jedynie najwięksi desperaci korzystali zLinuksa do gier. Od pojawienia się pod koniec 2012 roku działającegona Ubuntu sklepu Steam wiele się pod tym względem zmieniło. NaLinuksa dostępne są dziś tysiące tytułów gier, a wśród nichcoraz więcej tych najgłośniejszych, klasy AAA. Wielu deweloperówuznało, że warto jest myśleć o wspieraniu systemów innych niżWindows. Teraz jednak Valve, wydawca sklepu Steam, zrobił coś, comoże sprawić, że przygotowywanie gier na Linuksa straci po prostusens. Przedstawiony właśnie Proton to specjalna wersja środowiskauruchomieniowego Wine, które pozwoli w ramach linuksowego klientaSteam uruchamiać gry napisane na Windowsa – z oficjalnymbłogosławieństwem Valve.