r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Aplikacje z Androida KitKat 4.4 dostępne do pobrania

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Co prawda jest jeszcze o wiele za wcześnie na to, aby testować cały najnowszy system od Google, ale jednak da się sprawdzić niektóre jego nowe elementy. Dzięki serwisowi Droid Life już teraz użytkownicy Androida mogą pobrać i zainstalować aplikacje jakie znaleźć można w wersji KitKat, a jakie po części niebawem pojawią się w sklepie Google Play. Okazuje się, że nowy Android to nie tylko zmiany związane z optymalizacją i dostosowaniem do słabszych urządzeń (pomimo nielogicznego z tego punktu widzenia braku wsparcia dla Galaxy Nexusa), ale również cały szereg poważnych zmian w aplikacjach ekosystemu Google. Prześledźmy najważniejsze z nich.

Bez wątpienia najbardziej widoczną zmianą jest nowy program uruchamiający. Zyskał on na przezroczystości, zaś ikony zostały nieco spłaszczone na kształt ostatnich zmian z systemu iOS. Zmieniło się także zarządzanie tapetami, ustawieniami i widgetami. Obecnie nie jest potrzebne przechodzenie do menu aplikacji aby dodać nowy widget, a jedynie przytrzymanie ekranu do zmodyfikowania, w efekcie czego zostanie otwarte odpowiednie menu. Samo menu aplikacji sprawia zupełnie inne wrażenie za sprawią przezroczystości i lekko prześwitującego tła, a także większych ikon aplikacji. Użytkownik dodając kolejne widgety lub przesuwając ikony może tworzyć kolejne ekrany startowe po prawej stronie. Po aktywacji Google Now zajmuje on dodatkowy ekran po lewej stronie. O ile nie znajdziemy nowych widgetów, o tyle KitKat to całe 8 zupełnie nowych tapet. W przeciwieństwie do dotychczasowych, nie wszystkie są czysto „abstrakcyjne”, znajdziemy tam teraz również dwa krajobrazy.

Pewnym zaskoczeniem było pojawienie się nowej wersji klawiatury. Podobnie do delikatnych zmian w innych miejsach, tutaj również niebieski kolor jakim cechował się do tej pory interfejs Holo został zastąpiony kolorem białym. Klawiatura nadal wspiera pisanie gestami, z tym, że nie ma już konieczności odrywania palca po napisaniu słowa. Wystarczy przejechać nim nad klawisz spacji, aby system wiedział, że zaraz będą wprowadzane znaki kolejnego słowa. Da się zauważyć, że podpowiedzi są nieco lepsze, choć nadal wiele tu brakuje do klawiatur takich jak Swype czy SwiftKey – słownik języka polskiego jest po prostu uboższy, co jest szybko zauważalne w szczególności przy różnego rodzaju odmianach. Nowa klawiatura zawiera również rozbudowaną bazę emotikon emoji. Przy okazji warto wspomnieć, że zmieniły się dźwięki dotykania, teraz nie zwracają tak uwagi, przez co nie prowokują do tak szybkiego ich wyłączenia.

Największe zmiany dotyczą chyba aplikacji Hangouty, które teraz stały się domyślną aplikacją do obsługi SMSów. Użytkownicy instalujący nową wersję klienta komunikatora od Google również mogą uruchomić tę funkcję. Wiadomości SMS mają być dzięki temu dostępne z poziomu komputera, przeglądarki i interfejsu webowego, mi nie udało się póki co doprowadzić do takiej synchronizacji. Google rozbudowało aplikację, na szybszych urządzeniach takich jak Nexus 4 działa ona sprawnie, ale wątpię w to, aby opinie użytkowników słabszych były równie pozytywne w tej dziedzinie co moja. Po prostu, mogłoby być lepiej. Aplikacja niestety nie pozwala na kontrolę kodowania znaków, przez co użytkownik jest zmuszony do korzystania z UTF-8, co w wypadku naszego rodzimego języka polskiego oznacza bardzo szybkie mnożenie się wiadomości przez używanie znaków diakrytycznych. Komunikator poza tym umożliwia obecnie używanie animowanych obrazków GIF, informowanie o używanym urządzeniu oraz nastroju. Pojawiły się także statusy.

r   e   k   l   a   m   a

Zmiany dotknęły również wbudowanego klienta email i wcale nie mam tu na myśli aplikacji GMail. Chodzi o aplikację, która umożliwia dodanie dowolnej innej skrzynki. Obsługuje ona oczywiście skrzynki poprzez POP/IMAP oraz Exchange. Sama funkcjonalność nie uległa wielkim zmianom, nie znajdziemy więc zbyt wielu nowych opcji. Zmienił się za to zupełnie jej interfejs, który teraz przypomina wspomnianego GMaila. Znajdziemy tu więc takie same ikony, takie same akcje przewijania wiadomości i menu. Dzięki temu nareszcie obie aplikacje nie stanowią dwóch zupełnie osobnych tworów wymagających oddzielnego przyzwyczajania się. Pomniejsze zmiany znajdziemy również w aplikacji odpowiadającej za zegar, kalendarz i aparat. Ta pierwsza to przede wszystkim poprawa czcionki, która wreszcie jest jednolita i czytelna niezależnie od używanej funkcji. Alarmy mogą być natomiast szybko usuwane przez przesunięcie.

Poprawki jakie znalazły się w aplikacji do obsługi kalendarzy nie są są dokładnie znane, zaś aparat ma przynieść zauważalne przyśpieszenie w działaniu, przede wszystkim dla funkcji zdjęć sferycznych. Znacznie przyśpieszono działanie tej funkcji poprzez wykorzystanie wielowątkowości, a także jakość samych zdjęć przez poprawę algorytmów, które „sklejają” poszczególne zdjęcia w całość. Wszystkie aplikacje są dostępne do pobrania poprzez serwis Droid Life, zapraszamy do ich samodzielnego przetestowania i podzielenia się wrażeniami. Przypominamy również, że po instalacji nowych aplikacji warto usunąć dane z ich pamięci podręcznej – pozwala to uniknąć problemów z działaniem lub stabilnością, choć czasami może wymagać ponownej konfiguracji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.