
prostota, wygląd, szybkość
momentami zbyt prosty, brak przeciągania dodanych plików do folderów
Kiedyś najlepszym programem do wypalania płyt był Nero, a przynajmniej najpopularniejszym. Teraz te czasy minęły. Nero idzie na dno i moim zdaniem Ashampoo Burning Studio zajmuje jego pozycję. Program darmowy (dla użytkowników DobrychProgramów, dla wszystkich jest inna wersja darmowa), pozwala na szybkie wykonanie tego, czego się chce, ładny i przejrzysty interfejs. Programem zadowolą się wszyscy użytkownicy, którzy nie potrzebują bajerów w stylu "System zapisu danych" itd. Nie trzeba się tym przejmować w tym programie. To chyba jedna z jego zalet dla większości użytkowników.