Foxconn podnosi płace i zastępuje ludzi robotami

Ostatnio pół świata zachwyca się tym, że kilka iMaków ma napis „Made in USA”, a nowa fabryka Foxconnu w Stanach Zjednoczonych (obecnie firma ma tam już kilkanaście placówek) będzie produkować także Maki Mini. Miło jest widzieć na półkach sklepowych produkt nie zrobiony w Azji, ale dobrze by było, gdybyśmy takiego uczucia nie mieli. Cieszą więc drobne zmiany, które ostatnio zaobserwowano w fabrykach należących do firmy Foxconn.

Obraz

O tym, że powoli idzie lepsze, można przeczytać na łamach New York Times. Pracownicy spędzający całe dnie i niekiedy noce przy taśmach produkcyjnych doczekali się w końcu krzeseł z oparciami, które zastąpiły znienawidzone i łamiące wszystkie zasady ergonomii plastikowe stołki. Na niskich stropach pojawiła się pianka ochronna, dzięki czemu mniej pracowników nabije sobie guza. Na maszynach pojawiły się z kolei automatyczne wyłączniki, które wstrzymają pracę po zakończeniu partii lub w przypadku blokady (wypadku). Wystartowały również zajęcia „po pracy”, na przykład kursy rysunku. Drobne zmiany nie rozwiązują wszystkich problemów, ale cieszą.

Zmiany są w dużej mierze efektem wiosennych negocjacji między zarządami firm Foxconn i Apple. W kwietniu przeprowadzona została pierwsza kontrola zanieczyszczeń. Na mocy porozumienia przycinane są również nadgodziny (do 49 godzin pracy w tygodniu maksymalnie) i podnoszone płace. Eksperci uważają, że zmiany te mogą zapoczątkować reakcję, która poprawi warunki życia i pracy milionów pracowników tego sektora w ogóle, nie tylko zatrudnianych przez największego chińskiego producenta.

Inne firmy, w tym HP i Intel (przydałoby się także Nintendo), również zrobiły rachunek sumienia i postanowiły zmienić swoje relacje z zagranicznymi fabrykami. Reputacja całego przemysłu zależy teraz jednak od firm Apple i Foxconn, na których relację uważnie patrzą media i konkurencja. Apple jednak zawdzięcza swoją pozycję i wartość marki ogromnej paranoi, a przewodzenie w reformach społecznych nie idzie w parze z ukrywaniem nowych produktów do ostatniej chwili. Może jednak uda się firmie z Cupertino pogodzić fakt, że jej pracownicy nie wiedzą, nad czym pracują koledzy z biura obok, z ujawnianiem danych o nadgodzinach, wpływie na środowisko i publikowaniem raportów?

Obraz

Możliwe jednak, że już za kilka lat nie będzie trzeba się tym w ogóle zajmować, a iPhone'a czy laptopa HP będzie można kupić z czystym sumieniem. W sierpniu Foxconn zapowiedział, że zamierza wprowadzić na linie produkcyjne roboty. Do tej pory powinno ich pracować już 30 tysięcy. Pierwsza partia rozpoczęła pracę w listopadzie i o ile jeszcze iPhone'a taka maszyna sama nie złoży, to może z powodzeniem całą dobę przekładać lub sortować części. Firma planuje „zatrudnić” milion maszyn, ale nie wiadomo ilu dokładnie z 1,2 miliona obecnych pracowników zwolni. Z czasem jednak coraz lepsze roboty powinny odciążyć ludzi.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟