r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Kolejna aktualizacja firmware PS4 ułatwi wyciąganie materiałów nagranych z gier

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Nie tylko tak zwani jutuberzy cieszyli się z zapowiedzi Sony powiązanych z konsolą PlayStation 4, bo zamiast bawić się w przechwytywanie materiałów z gier z użyciem zewnętrznych urządzeń (co z HDCP wymagało jeszcze odrobinki dodatkowej inwencji), wszystko miało się robić automagicznie za sprawą przycisku Share na kontrolerze. Oczywiście po premierze okazało się, że tak różowo wcale nie jest, a opcja ma znacznie ograniczoną funkcjonalność. Kolejna aktualizacja firmware konsoli to wreszcie zmieni.

Przypomnę, że PS4 umożliwia wyłapywanie filmików oraz obrazów bezpośrednio z rozgrywki. Odbywa się to w tej chwili jednak wyłącznie za pośrednictwem serwisów Facebook oraz Twitter, z których tylko ten Marka Zuckerberga daje opcję wgrania materiału wideo. Da się go potem stamtąd wyciągnąć, chociaż trochę niepotrzebnego zachodu z tym jest. Z kolei dopiero Twitter oferuje zrzuty ekranu w pełnej rozdzielczości, podczas gdy FB przycina je znacznie. Jest więc małe pomieszanie z poplątaniem.

Wraz z mającą pojawić się w przeciągu kilku tygodni aktualizacją sprawa ulegnie znacznej poprawie. Przede wszystkim wciskając Share dało się będzie zapisywać rzeczy na pamięć USB, żeby móc szybko przenieść materiały do komputera i je obrobić. Gdyby ktoś był przywiązany jednak do działającego od lat zestawu z kartą przechwytującą to Sony zapowiada też wyłączenie HDCP, czyli odblokowanie zrzucania materiału bezpośrednio z HDMI. Mało tego, PlayStation 4 dorobi się aplikacji do prostej obróbki filmików, z przycinaniem i dodawaniem efektów bezpośrednio na konsoli.

r   e   k   l   a   m   a

To nie wszystko, bowiem wkrótce potem dostaniemy kolejną wersję firmware, tym razemprzygotowywaną pod korzystających z Twitch.tv oraz Ustream. Pojawi się archiwizacja nagrań, strumieniowanie w 720p i wiele innych usprawnień. Szczegóły na ten temat ujrzymy niebawem. Ani słowem na razie nie wspomina się o wprowadzeniu innych obiecanych po premierze udogodnień, chociażby obsłudze DLNA. Miejmy nadzieję, że to też wyłącznie kwestia uzbrojenia się w jeszcze odrobinkę cierpliwości.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.