Koniec projektu SETI@home

23.11.2005 14:27, Autor: Kamil Cybulski (Cebula), Kategoria: News
NewsImage

Ogólnoświatowy eksperyment SETI@home, polegający na poszukiwaniu obcych cywilizacji w oparciu o sieć prywatnych komputerów domowych, zostanie zakończony 15 grudnia tego roku.

W dniu 15 grudnia projekt zostanie wcielony do BOINC (Berkeley Open Infrastructure for Network Computing), jednostki stworzonej przez koordynatora SETI@home - Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley. Wyniki eksperymentu, po dokładnym przeanalizowaniu, zostaną opublikowane w Internecie.

Przedstawiciele BOINC oznajmili, że użytkownicy zainteresowani nadal poszukiwaniem "kosmitów" na własną rękę, będą mogli kontynuować swoje badania. Ponadto, uzyskają oni możliwość uczestniczenia w nowych projektach BOINC, które dotyczyć będą m.in. biologii molekularnej, fizyki wielkich energii oraz studiów nad zmianami klimatycznymi.

Źródło: 4Press
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (11)  

Avatar
Gedi (niezalogowany) | 23.11.2005 14:45#1

Nareszcie przestają szukać tego czego obiektywnie nie ma, a biorą się do pracy, która może dać wymierne efekty. Oczywiście zyskają najbogatsi :-|

Avatar
Mireczek (niezalogowany) | 23.11.2005 14:48#2

Dziękuje Bardzo, ale przez zwykłe Seti@Home nie mogę się wyrobić z rachunkami za prąd. :( Więcej taki głupi nie będę. :) Po prostu mój komp chodził na okrągło. :(

Pozdrawiam.

Avatar
Przemek (niezalogowany) | 23.11.2005 16:12#3

Ten program to niestety porażka. Kto będzie w kosmosie posługiwał się czymś tak wolnym jak fale radiowe :-> chyba tylko ludzie...;-)

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 23.11.2005 16:17#4

Faktycznie szukali tego czego nie było.
Przecież kosmici nie używają fal radiowych, bo one nie nadają się do komunikacji na większe odległości.

Avatar
Mara (niezalogowany) | 23.11.2005 16:58#5

Jeśli ktoś chce sie dowiedzieć jak można sie porozumiewać z całą galaktyką bez udziału fal radiowych, to odsyłam do prac T.Browna o elektrograwitacji, o ile jakieś jeszcze ocalały z cenzury nałożonej pięćdziesiąt lat temu przez Marynarkę USA.

Avatar
Anan Kofan (niezalogowany) | 23.11.2005 18:05#6

Jakiś głupi ten projekt.
Zajeli by się czymś pożytecznym.
Pa

Avatar
MacGregor (niezalogowany) | 24.11.2005 11:02#7

Chyba nie myślicie, że oni szukają kosmitów namierzając w kosmosie komunikatów nadawanych przez nich alfabetem Morse'a?! W wielkim przybliżeniu naukowcy z Uniwersytetu w Berkeley poszukują sygnałów o częstotliwości w okolicach 1418,75 - 1421,25 MHz, które to są częstotliwościami drgania atomów wodoru.
Po drugie wystarczy zobaczyć jakie firmy uczestniczą a właściwie byłoby łatwiej zobaczyć jakie nie uczestniczą w projekcie SETI. IBM, HP, Compaq, Microsoft, Fujitsu Siemens, Apple, Sun, wszyscy operatorzy telefonii komórkowej w Polsce, połowa polskich banków, niemal wszystkie wyższe uczelnie, etc., ect., etc....
Dla twórców sprzętu i oprogramowania jest to znakomity benchmark ich produktów, gdyż obliczenia próbek to nic innego jak katowanie CPU obliczeniami rozkładu Fouriera.
A zużycie energii elektrycznej przez PC'ta jest minimalnie większe (mierzyłem licznikiem energii elektrycznej przez okres 24h) niż w momencie, gdy moc CPU leży bezczynnie odłogiem!
A jeśli fakt zdrowej rywalizacji nadal nikogo nie przekonuje to polecam nowe projekty w architekturze BOINC takie jak przewidywanie zmian klimatu, szukanie przyczyn powstawania nieuleczalnych jak na razie chorób, pomoc przy ukończeniu prac Alberta Einsteina nad promieniowaniem grawitacyjnym emitowanym przez pulsary czy wreszcie pomoc w procesie projektowania akceleratora cząstek w CERN.

Avatar
staszeek (niezalogowany) | 24.11.2005 13:42#8

Ja Seti@Home od początku uważałem za bezsens... Ale dobrze, że powstała taka inicjatywa, bo bez niej nie byłoby takiej społeczności obliczeń rozproszonych... Sam liczyłem trochę CPDN (50k punktów), a ostatnio przerzuciłem się na Rosetta@Home bo uważam, że to jednak trochę ważniejsze...

Avatar
user (niezalogowany) | 25.11.2005 0:45#9

dla jednych szukanie innych cywilizacji to bzdura a dla drugich 'zabawa' w kościół i katolicyzm to bezsens.

ja osobiście opowiadam się za tymi drugimi. ci pierwsi przynajmniej próbują czegoś dowieść.

poza tym pomyślcie tylko, gdyby tylko odnaleziono jakąkolwiek bakterię w kosmosie wiele religii by się po prostu posypało z ich tym całym dekalogiem. jeśli ktoś chce się zaślepiać wiarą to proszę bardzo. ja jestem realistą.

Avatar
brdak (niezalogowany) | 25.11.2005 15:58#10

user - coś w tym jest, w pismie świętym nie ma nic nt. innych cywilizacji stworzonych przez Boga, w rozumieniu naszej religii MUSIMY być sami we wszechświecie, a Bóg ma tylko nas, osobiście bym nie chciał konkurować o miejsce w niebie/piekle ze stworzeniami o których nic nie wiem poza tym że są jakimiś tam szarakami z podłużnymi twarzami i wzroście niemowlaka

Avatar
tomilipin (niezalogowany) | 26.11.2005 16:33#11

Wielka szkoda, że SETI@Home upadnie :-( Liczyłem tam od 6 lat! Głupio postępował ten, który katował komputer dzień i noc BOINCiem - po co? Po to, żeby mieć więcej punktów?! Uważam to za idiotyzm i chore ambicje. Ja przez 6 lat nie uzyskałem nawet 10.000 punktów :) Jednak czuję, że w jakimś stopniu pomogłem, wykonałem jakąś pracę (nie osobiście) i sądzę, że było to dobre. Moje wyniki: http://setiweb.ssl.berkeley.edu/sah/show_user.php?userid=7794546

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av