Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Smartfon z klawiaturą czy bez — oto jest pytanie. Czy Jolla przyniesie na nie rozwiązanie?

Ostatnimi czasy pojawia się coraz mniej smartfonów ze sprzętową klawiaturą, a przecież jeszcze kilka lat temu praktycznie każdy producent oferował takie konstrukcje. Nokia E61, E71, E7, N97, N900; HTC Touch PRO, Desire Z; Sony Ericsson Xperia X1; Motorola Milestone; Samsung Omnia Pro, Galaxy 551 itd. itd. Przykłady można by mnożyć bez końca. Zmiany na tym polu najlepiej widać po ofercie BlackBerry, marce której pełne QWERTY było bez mała synonimem. Dziś topowy model w ofercie RIMu — Z10 — został pod tym względem wykastrowany...

Ekrany rezystywne zastąpione zostały pojemnościowymi, wirtualne klawiatury są coraz bardziej dopracowane, pisze się na nich już całkiem znośnie. Nadal jednak pozostaje grono osób, które z nostalgią wspominają smartfony ze sprzętowym QWERTY. Sam się do nich zaliczam pamiętając jak wygodnie pisało mi się na Nokii N900. Podobnie Xyrcon, która określiła ostatnio swojego HTC Desire Z mianem najfajnieszego smartfona jakiego miała w życiu. Takie zdania nie są odosobnione...

Świat idzie jednak do przodu. Producenci smartfonów z jednej strony biją się o to aby ich kolejne modele były jak najlżejsze, z drugiej mamy za to wyścig zbrojeń na polu coraz większych wyświetlaczy, pojemniejszych baterii i jeszcze bardziej podkręconych podzespołów. W tej walce przegranym jest właśnie sprzętowa klawiatura — teraz stanowi co najwyżej uzupełnienie budżetowych featurephone'ów niż topowych konstrukcji. Na szczęście jest światełko w tunelu :)

Mam tu na myśli fińską firmę Jolla i jej pierwszy smartfon z systemem Sailfish OS, który ma zadebiutować pod koniec roku (więcej na ten temat tutaj). Jak być może pamiętacie smartfon ten nie poraża specyfikacją — zapowiadany jest dwurdzeniowy procesor, 16GB pamięci, 4,5-calowa matryca i 8-megapikselowy aparat. Nokia N9 i MeeGo Harmattan udowodniły jednak, że dobry system nie potrzebuje piętnastu rdzeni i 100GB RAMu. Liczyłem (i nadal liczę), że to w zupełności wystarczy, a za sprawą niekończącej się pomysłowości Finów system będzie jeszcze wygodniejszy w użyciu niż MeeGo (którego jest kontynuacją). Pomysłowość Finów poszła jednak o krok dalej.

Otóż jednym z zapowiadanych „ficzerów” tego smartfona mają być tzw. drugie połówki. Z początku nie za bardzo wiadomo było o co w nich chodzi. Wyglądało na to, że będą to po prostu wymienialne tylne części obudowy w różnych kolorach. Później okazało się, że będzie to rozwiązanie bardziej inteligentne, w dalszym jednak ciągu nieznane były żadne szczegóły. Tymczasem trochę światła na to rozwiązanie rzucił Vesa-Matti Hartikainen podczas zakończonej właśnie konferencji Akademy 2013.

Potwierdził on, że smartfon (na styku z drugą połówką) będzie posiadać złącza do zasilania, ładowania, a także transmisji danych. Dał także do zrozumienia, że jak najbardziej otwiera to techniczne możliwości do stworzenia na bazie tego rozwiązania sprzętowej klawiatury, dodatkowej (większej) baterii itp. Jolla ma przy tym udostępnić API aby w produkcję takich akcesoriów mogły zaangażować się zewnętrzne firmy.

Rozwiązanie to zapowiada się genialnie w swojej prostocie. Będzie można bowiem zarówno nosić chudego i lekkiego smartfona zdając się na klawiaturę wirtualną, albo — w zależności od upodobań czy bieżących potrzeb — doczepić skrojoną dla niego klawiaturę sprzętową i cieszyć się z wygodniejszego pisania kosztem trochę większej wagi i gabarytów. Podobnie z baterią i innymi dodatkami jakie potencjalnie mogą się tu pojawić (np. dodatkowy obiektyw do aparatu).

Przy okazji pojawiły się informacje, że smartfon będzie trochę różnił się (na plus) od przedstawionego w maju prototypu tj. ma mieć cieńszą ramkę wokół ekranu. Mam nadzieję, że w ostatecznym kształcie będzie to godny następca Nokii N9 (nota bene gdyby Nokia nie zarzuciła MeeGo prawdopodobnie doczekalibyśmy się także endziewiątki z klawiaturą).

Pozostaje zatem czekać do premiery :)

Aktualizacja

W opublikowanym właśnie komunikacie prasowym Jolla chwali się, że w ramach przedsprzedaży wpłynęły zamówienia z aż 136 krajów. Pierwszy etap przedsprzedaży został niedawno zakończony, ale firma zapowiedziała kolejną szansę na jesieni. 

urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
  #1 21.08.2013 03:37

Twój post jest tak ciekawe i pouczające. Mam wiele informacji przydatnych i znaczące. Dziękuję bardzo.vi cam tay

Jusko   12 #2 21.08.2013 08:51

Również nie znoszę dotykowej klawiatury - szlaczek mnie trafia jak mam napisać na tablecie coś więcej niż adres www. Miałem 2 telefony z dotykiem i porzuciłem je na rzecz zwykłej komórki z fizycznymi przyciskami. Szukałem niedawno w Orange, T-Mobile i Play smartfona dla siebie z klawiatura fizyczną i niestety nici. Dlatego do teraz mam Nokię C6, ale ekran oporowy nie jest dla mnie, po napisaniu długiego sms bolą opuszki palców od siłowego dotykania, ale na szczęście ma pełną, fizyczną qwerty :-)

Klawiatura fizyczna to pierwsza ofiara w wyścigu na jak największy ekran.

djDziadek   16 #3 21.08.2013 08:55

No no, może przyjdzie czas na zmianę fińskiej Nokii na fińską Jollę :) - i tylko nawigacji będzie brak... ;)

mikolaj_s   13 #4 21.08.2013 09:10

Szkoda tylko, że ich API jest inne niż to, które teraz powstaje dla Tizena i Androida. Będzie trudniej przenieść aplikacje pomiędzy tymi systemami.

wojtekadams   18 #5 21.08.2013 09:34

Panowie od Jollki ciągle zaskakują. Jak tak dalej pójdzie to nie zostanie nic innego tylko brać ich smartfona ;)

juv   6 #6 21.08.2013 09:37

Komunikat z fb Jollii "First batch of Jolla smartphones fully booked with demand from 136 countries - We’re now working hard to increase supply and offer a second chance in autumn! Sign up at jolla.com to be the first to know. http://bit.ly/14ASf3h"

xomo_pl   20 #7 21.08.2013 10:03

ciekawe info ;)
co prawda klawiatury ekranowe polepszają się z każdym telefonem ale o komforcie pisania można mówić dopiero w okolicach ekranu 5" (przy założeniu "średniej" wielkości palców u dłoni) a sprzętowe QWERTY spisuje się całkiem dobrze już przy 3.7" (tak, htc desireZ ;) ). Szkoda, że producenci nie chcą się wyłamać z trendu i wydać czegoś z QWERTY sprzętowym. Kto by chciał to by kupił grubszy smartfon ale z klawiaturą.
Przez ostatnie półtora roku też mocno przywykłem do sprzętowej klawiatury w swoim desireZ i gdyby nie to, że ma starawego android2.3* i chciałbym już coś większego to nie myślałbym o wymianie na coś nowszego

* jeszcze "daje radę" ale niektóre appki wymagaja ICS...

budda86   9 #8 21.08.2013 10:24

Miałem raz telefon ze sprzętową klawiaturą QWERTY. Spodziewałem się super wygody, dostałem coś wręcz przeciwnego - klawisze były po prostu za małe, ciągle wciskałem trzy na raz. "Tradycyjna" klawiatura w telefonie (0-9) też nie ułatwia pisania tekstu, nawet ze słownikiem T9. Dlatego ja za klawiaturami sprzętowymi nie tęsknię. Co prawda klawiatury dotykowe instalowane domyślnie przez producentów też nie są najwygodniejsze, ale już Swype czy SwiftKey to zupełnie inna bajka. Używam Swype od dwóch lat i w życiu nie wróciłbym do sprzętowej klawiatury.

Xyrcon REDAKCJA  14 #9 21.08.2013 10:58

*hmmmmm* znaczy nie wszystko stracone? :>

xomo_pl   20 #10 21.08.2013 12:13

@budda86, zależy co miałeś za telefon, bo jak np. xperia x10 mini pro to nic dziwnego.

Nie wiem jak hTC się udało, ale zrobili to, że na 3.7" sprzętowa klawiatura jest bardzo wygodna mimo, że przecież ani miejsca nie ma dużo ani klawisze nie są "xxl" tylko małe. ;)

marson1   12 #11 21.08.2013 12:25

ja również jestem zwolennikiem fizycznych klawiatur w smartfonach. Dlatego teraz mam SE Xperia pro MK16i a z nowszych smartfonów z QWERTY widziałem Samsunga i927 Captivate Glide

Krogulec REDAKCJA  20 #12 21.08.2013 12:29

Samsunga Captivate Glide to smartfon z 2011 roku... ;)

marson1   12 #13 21.08.2013 12:54

@Krogulec

Dlatego napisałem nowszych a nie topowych na bezrybiu i rak ryba ;)

  #14 21.08.2013 14:16

Ja oprócz N9`tki mam BlackBerry bolda 9900 i muszę przyznać że pisanie na BB jest dużo bardziej wygodne niż na N9.

KyRol   17 #16 21.08.2013 16:18

"Pierwszy etap przedsprzedaży został niedawno zakończony, ale firma zapowiedziała kolejną szansę na jesieni."

O jest mi lżej ;P Kasę mam zarobioną nawet w eurykach, tylko jak to bywa z pracodawcami, muszę poczekać. Przez to wszystko nie załapałem się na pierwszy rzut preorderowy, mam nadzieję, że drugi rzut z opcją 100 euro będzie na tych samych warunkach ;P

Mk13   15 #17 21.08.2013 17:04

Kolejni, którzy myślą że zbawią świat. Na rynku już nie ma miejsca dla nikogo. Blackberry, Firefox OS, Ubuntu, nawet Windows Phone, same sukcesy. Jolla będzie następna ;)

Nux   4 #18 21.08.2013 20:50

Jolla + drukarki 3D, to mógłby być game changer ;-). Chodzi mi po głowie możliwość zrobieniu sobie połówki stopionej z klawiaturą bluetooth (wybiorę sobie dowolną dostępną na rynku :-)). Do tego dedykowana połówki sczepionej na stałe z moimi rowerami - robię klik, wyjmuję z normalnej połówki, robię klik i mam rowero komórkę ;-). Znaczy właściwie rower byłby moją drugą połówką :-D. Podobnie wystarczy mi głowica z przyssawką i mogę sobie zrobić dedykowaną połówkę mocującą...

Martwi mnie tylko czy będzie się dało zrobić drugą połówkę na przeciętnej drukarce 3D tak żeby się trzymała.

dzikiwiepsz   11 #19 21.08.2013 21:05

Zawsze myślałem że smartfony są tylko dotykowe :)

budda86   9 #20 21.08.2013 21:26

@zomo_prl
To była Nokia E75, telefon chyba nie z najniższej półki, ale klawiatura była do niczego (mówię o QWERTY, bo miał też normalną).

Nux   4 #21 21.08.2013 21:38

O. Widzę, że Nokia już poniekąd uprzedziła Jolla, chociaż brakuje im możliwości fizycznego podłączenia się sprzętem i porządnego systemu operacyjnego ;-).
http://conversations.nokia.com/2013/01/18/everything-you-need-to-know-about-the-.../

Neo   11 #22 21.08.2013 21:56

Czytając ten wpis, muszę stwierdzić że coraz bardziej podoba mi się Jolla. :) Może się skuszę na to cudeńko. :)

KyRol   17 #23 21.08.2013 22:36

@Mk13:

"Kolejni, którzy myślą że zbawią świat. Na rynku już nie ma miejsca dla nikogo. Blackberry, Firefox OS, Ubuntu, nawet Windows Phone, same sukcesy. Jolla będzie następna ;)"

Czyżby? A reaktywacja procesu przedsprzedaży o niczym nie świadczy? To, że preordery rozeszły się na pniu na długo przed premierą też nic nie znaczy? Ja wiem, że Nokia pod elopem robiła takie rzeczy, ale mamy do czynienia z pracownikami Nokii, którzy za czasów jej świetności byli lojalni i nadal takimi pozostali, który producent smartfonów deklaruje, że nie będzie ukrywał działań takich jak np. PRISM? Poza tym, co ważniejsze, Jolla nie oferuje gruszek na wierzbie, ile bym nie obejrzał wywiadów, na tle konkurencji dla mnie oferta tej firmy, jako start-up'u jest najbardziej klarowna i zachęcająca.

@dzikiwiepsz:

"Zawsze myślałem że smartfony są tylko dotykowe :)"

Ś.p. Jobsowi nie można odmówić tego, że był królem manipulacji. Podejrzewam, że dla niego nie było problemu przemówić do ludu w ten sposób, aby uwierzyli, że chodzenie w sandałach zimą jest bardzo zdrowe. Niemniej nie uważam, że fizyczna klawiatur w smartfonie przyczyni się do pogorszenia walorów. Jeśli smartfony Jolla będzie można doposażyć w fizyczną klawiaturę, osobiście sam ustawię się w kolejkę jako jeden z pierwszych i na długo nie będę rozważał zakupu nowego smartfonu bez klawiatury fizycznej właśnie.

Nux   4 #24 21.08.2013 23:42

Poza tym co napisał KyRol warto dodać, że nasza N9 jest znacznie bardziej "tylko dotykowa" od dowolnego innego telefonu (w tym Androida), bo żadnych wciskalnych przycisków nie trzeba na niej używać aż do wyłączenia telefonu. Brak podwójnego-stuknięcia w Androidzie jest strasznie denerwujący (zwłaszcza jak tablet jest wciśnięty w mapnik ;-)).

Z innej beczki - wiecie, że Elop nagle jakby zaczął słuchać - jest nowa Lumia z kamerą 41 megapikseli. Aczkolwiek zgadzam się z poniższą recenzją, że "gdyby nie system", to byłby fajny telefon:
https://www.youtube.com/watch?v=Fi1JUykQBKw

A pomyśleć, że to mogła być Nokia N10.20 z nowym MeeGo. Chlip ;-(.

KyRol   17 #25 22.08.2013 00:40

@Nux:

o UI chciałem dopisać, interfejs jest w pełni dotykowy i przemyślany z przeznaczeniem do dotyku od samego początku. Jedno to np. klepanie bananów we Fruit Ninja, a drugie to pisanie maili czy smsów. Ja tam się zawsze dziwię takim krytykantom - jadą aby jechać, nie patrzą na to, że jedzenie zupy pałeczkami do ryżu zakrawa o absurd. Telefony klawiaturowe nie są niezniszczalne, producenci nie dopuszczają myśli o klawiaturach w smartfonach w swoich konstrukcjach i chodzenie w sandałach po śniegu jakoś się kręci.

Ja tam aparatu w smartfonie potrzebuję aby względnie robił wyraźne zdjęcia i tyle. Nie mam zamiaru tym fotografować modelek, tylko np. rozkłady jazdy itp. rzeczy. Aparat w smartfonie ma mi zaoszczędzić czas czy włażenie do trudno dostępnych miejsc. Słowem nie będę robił z fot plakatów w A0. Takie parametry w aparatach to już przegięcie. Bez statywu przy takich rzędach wielkości traci to sens, programowa korekcja zawsze będzie pozostawiała wiele do życzenia.

WooQash   8 #26 22.08.2013 01:05

Mam Desire Z i po dwóch latach jego użytkowania włożyłbym go do szuflady i nie wyciągał, ale nie mogę zrobić tego z dwóch podstawowych powodów:

1. Brak funduszy na nic nowego (nawet używanego),
2. Nie ma na rynku dobrego i nie przestarzałego smartfona z klawiaturą.

Viperoo   7 #27 22.08.2013 08:43

Też mam HTC Desire Z i również mam problem z znalezieniem nowego telefonu z klawiaturą QWERTY,
chociaż Zetka ma dwa lata to Android 4.2.2 jej nie straszny i przyjemnie się z niego korzysta ;) Tylko bardzo żałuję że nie zamontowano w niej przynajmniej 768 mb ramu jak np. w Desire S

przemo188   8 #28 22.08.2013 09:51

Ja sprzedałem Nokię E7 i żałuję. Jej klawiatura QWERTY była najwygodniejsza, choć nie tak jak w E90.

Porównywałem te nokie z Motolorą Milestone i HTC - metalowa kkonstrukcja, tymczasem te anroidowe cudeńka - plastik. Zresztą wiele redakcji zajmujących się technologiami mobilnymi pisało wówczas, że E7 bije na głowe wszelkie konstrukcje QWERTY.

Nux   4 #29 22.08.2013 11:00

@kyrol Nokia miała już podobny model, tylko wcześniej był z Symbianem. Wiele osób wtedy mówiło, że zupełnie niezrozumiałe jest, że Nokia nie chce go promować mimo dużego uznania jakie zyskał na targach. Oczywiście 41 Mpix to pewne nadużycie (ten aparat nie jest lepszy od lustrzanek), ale ciekawe jest to, że możesz mocno przyciąć (wykadrować) fotkę i dalej mieć fotkę wysokiej jakości. Biorąc pod uwagę, że ciężko jest kadrować telefonem przy robieniu zdjęcia możliwość późniejszego przycinania jest cenna.

Wracając bardziej do tematu. Na FB Jolla prezentuje okładki - wygląda na to, że już są dwie z różnymi aparatami.

swosh   3 #30 22.08.2013 11:57

Przed zakupem N9 używałem przez pewien czas Nokii E7.
Telefon zachwycił mnie wizualnie, miał sprawdzonego (choć nieco przestarzałego) Symbiana ale z powodu klawiatury fizycznej ważył zdecydowanie za dużo.
No i ta grubość...
To był mój pierwszy smartfon i byłem przerażony klawiaturą ekranową.
Jednak gdy zainstalowałem Swype, wszystko się zmieniło i fizyczna klawiatura E7 stała się zbędnym balastem.
Trafiłem tu przypadkowo i po wpisach na blogu wiedziałem, że N9 to odpowiedni telefon.
Do dziś cenię go sobie bardzo zarówno konstrukcyjnie jak i pod kątem systemu.
No ale nic nie jest wieczne... Niedługo będzie trzeba zmienić na coś nowego.
I tu pojawia się problem...
Telefonów z ekranem 4-4,3" za dużo nie ma a większego nie chcę.
Rozważam zakup Galaxy S4 mini lub iPhone5.
Jolli nie biorę pod uwagę z dwóch powodów.
Po pierwsze to kupowanie kota w worku a po drugie, po przygodzie z MeeGo jednak mam dość czekania na aplikacje, które pewnie nigdy się nie pojawią.
Android i iOS to najpopularniejsze platformy. Mają swoje wady i zalety, jednak dostępność aplikacji zaczyna się (i często kończy) właśnie od tych dwóch systemów.
I to w sumie zasadniczy powód odejścia od N9. Nie doczekamy się już niczego nowego a i sam sprzęt się starzeje.
A szkoda ogromna że ten system nie było rozwijany bo funkcjonalnie jest naprawdę rewelacyjny.

KyRol   17 #31 22.08.2013 12:22

@Nux:

Filmu tak łatwo nie wykadrujesz. Pomyśl, co robi byle drgnięcie ręką podczas rejestracji filmu... To jest ewidentne przegięcie. Zdjęcia powinno się też robić tak, aby ich nie kadrować. Dla mnie taka koncepcja jest postrzelona, 8mpx to nie jest jakoś specjalnie ani mało ani dużo, lepiej być zawsze może, jednak uważam, że smartfon powinien mieć przede wszystkim funkcję komputera, później telefonu a na końcu aparatu.

Ale marketing można uprawiać wywodząc konsumentów w pole. Zobacz na lumie z wp - funkcjonalność komputera - dyskusyjna, więcej możliwości dają niektóre pralki. Funkcjonalność telefonu - jak wyrżnięto zaawansowane funkcje, które np. były w symbianach, tak i o ich powrocie ani widu, ani słychu. VoIP - po wyjęciu z pudełka brak, można zadowolić się w najlepszym razie skypem. Aparat - trza przyznać, że miażdży konkurencję. Wszystko na odwrót i do tyłu. Znaczy najważniejszy jest aparat, później telefon, a najbiedniejszą jest funkcjonalność komputera. To nie jest smartfon, to jest jakieś koszmarne nie wiadomo co.

juv   6 #32 22.08.2013 14:39

Jolla lekko przeprojektowała telefon. Troche wiecej tutaj http://jollatides.com/2013/08/21/jolla-slight-changes-to-hardware/

Jaro070   15 #33 22.08.2013 15:42

BTW Nokii E7 z klawiaturą QWERTY podobno używał Paweł Zatorski - zawodnik PGE Skry Bełchatów.

  #34 22.08.2013 17:44

Witam wszystkich. Dzisiaj pojawił mi się dziwny problem z N9 - pokazuje, że bateria jest rozładowana (0%), ale telefon normalnie działa. Przy czym - po podłączeniu do ładowania (czy to do kompa, czy przez ładowarkę), telefon się nie ładuje. Po wyłączeniu cały czas mruga dioda w lewym dolnym rogu. Tak jakby telefon wpadł w jakiś dziwny stan zawieszenia i nie mógł z niego wyjść (czasem żałuje, że to ustrojstwo nie ma wymienialnej baterii). Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem, albo zna jego przyczynę/rozwiązanie?

Michalk001   6 #35 22.08.2013 18:24

W takiej dokładanej klawiaturze można by schować dodatkową baterie.

jeverpl   3 #36 22.08.2013 19:20

Zamiast robić szum co będzie, a co może być, powinni już ją do sprzedaży wprowadzać, a nie robić ceregiele z przedsprzedażą zapowiedziami i atmosferę podgrzewać :P. Za nim ten telefon wejdzie na rynek, sprzętowo będzie już mocno za konkurencją, a to potencjalnych "nowych" klientów zniechęci.

przemo188   8 #37 22.08.2013 21:04

Nokia E7 była rozdawana jako służbówka dziennikarzom TVN24 i pracownikom giełdy papierów wartościowych.

juv   6 #38 22.08.2013 21:48

@jevepl
Ty telefon kupujesz dla ilości rdzeni czy dlatego, że dobrze działa ?
Ci ludzie na przykładzie N9 udowodnili, że ilość rdzeni to nie wszystko.

Jaahquubel_   12 #39 22.08.2013 22:23

Zaczynałem od nokii 5510, ostatnią moją nokią była E63 (m.in dlatego, że chciałem wrócić do QWERTY). Jolla coraz bardziej mi się podoba.

Cała wygoda z pisaniem na klawiaturze fizycznej polega na tym, że naciskając jeden przycisk można już było *dotknąć* drugiego klawisza, bo dotyk a wciśnięcie to dwie różne rzeczy. W klawiaturach ekranowych dotyk=naciśnięcie. To rzeczy niby oczywiste. Ale o to się wszystko rozbija - przez to klawiatury dotykowe *nigdy* nie będą w pełni wygodne. I kawał dobrej roboty ze strony twórców SwiftKey i MultiLing O Keyboard tego nie zmieni.

Ryychuu   5 #40 23.08.2013 13:50

No coś czuję, że zostanę klientem Jolla Mobile ;) jeśli ten system da takie możliwości jak MeeGo (jeśli ktoś pamięta wpis o uruchamianiu aplikacji j2me na n900 to wie o co chodzi ;) ) to stanę się chyba wiernym klientem fińskiej firmy ;)

jeverpl   3 #41 24.08.2013 15:09

juv
| 22.08.2013 21:48 #38
@jevepl
Ty telefon kupujesz dla ilości rdzeni czy dlatego, że dobrze działa ?
Ci ludzie na przykładzie N9 udowodnili, że ilość rdzeni to nie wszystko.

Telefon kupiłem właśnie ze względu na system i jego działanie. Natomiast większość kupujących nie ma pojęcia o zaletach N9 czy Jolli, dla nich liczą się suche fakty w tabelkach i ilość darmowych aplikacji w sklepie. Jeśli będzie mało użytkowników czy potencjalnych chętnych do zakupu to nie będą powstawały aplikacje na tę platformę, (które tak na prawdę muszą nakręcić koniunkturę, bo sprzętowo się już w tej chwili nie wybija), i Jolla będzie tak samo niszowa jak N9 i ją uśmiercą, (nie oszukujmy się wszystko musi przynosić zyski). A tu właśnie chodzi o to by się rozwijała i w przyszłości powstawały nowe modele.

Udowodnili, udowodnili i pomimo, że stworzyli najlepszy OS na rynku to właśnie rynek go zweryfikował i musieli go porzucić na rzecz tego co opłacalne.

pisarzksiazkowicz   7 #42 25.08.2013 22:09

@jeverpl,
Nie chcę nic mówić, ale MeeGo jako platforma, w momencie wychodzenia N9 na rynek została już porzucona przez Nokię.

Posyłam gorące brawa dla pana Elopa za tę bardzo logiczną, genialną, cudowną decyzję. -_-

teofilp   4 #43 26.08.2013 11:52

@jeverpl I tu się mylisz wskaż chociaż jeden konkretny powód, dlaczego niby MeeGo nie odniosłyby sukcesu ? Bo chyba wiekszośc zapomina ze ta platforma została porzucona, a mimo wszystko sprzedała się lepiej rok od czasu wydania niż wszystkie lumie razem wziętę. A n900, Co źle się sprzedała ?. Prawda jest taka że wiekszość użytkowników nie obchodzi to ile ma rdzeni telefon bo się po prostu na tym normalnie w świecie nie zna. Pokazałem mase osobom n9 i byli zachwyceni szybkością działania, sami mówili że ich android nie daje rady, ocenili i stwierdzili że jolla będzie genialna.

Zapraszam na mojego bloga o jolli sailfish.promii.pl

ps. Mam nadzieje że się "Krogulec" nie obrazi za tego linka : )

jeverpl   3 #44 26.08.2013 15:10

Może inaczej, nie dali N9 szans na odniesienie sukcesu ale to właśnie chyba ze względów finansowych :P, z drugiej strony gdyby popyt był ogromny, to nie wierzę, że projektu by nie wznowili, dobrowolnie pozbawiając się zysku i pozycji na rynku (czytaj zarząd), nawet w sytuacji gdy już byli zaangażowani w WP.

danpio   5 #45 26.08.2013 18:20

@jeverpl a mi się wydaje że Mirosoft podpisując umowę z Nokią zaznaczył aby Nokia nie ciągnęla projektów mogących zagrozić pozycji systemu Windows Phone. Dlatego tak to się skończyło z MeeGo i Symbianem. Ale jakimś cudem nokia powołała Asha system do życia, może gdyby nie odłącznie pracowników z Jolla on Nokii to była szansa na reaktywacje. Teraz to już nasze gdybanie - nie wiemy jak było naprawdę. Nas nie powinno to obchodzić - mamy tylko kupować. Taka jest bolesna prawda :( żadnej interakcji między użytkownikiem, a producentem !!