LG V10 – test smartfonu z dwoma ekranami i trzema kamerami
Na rynku smartfonów wieje ostatnio nudą. Producenci nie starają się wyróżnić, skupiają się wyłącznie na zastosowaniu lepszych podzespołów. Ze względu na takie podejście nie widzę sensu kupowania nowego, topowego modelu. Naprawdę, wydanie ponad 2 tysięcy złotych za minimalnie lepsze zdjęcia czy niewiele więcej punktów w benchmarku mija się z celem. To może właśnie dlatego wielu producentów, nie mogąc stworzyć czegoś nowego, co przyciągało by uwagę, szybko porzuca wsparcie do swoich starszych modeli. W końcu niektórzy może skuszą się na nowszego Androida?