Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Lenovo Yoga 13 – recenzja nieprofesjonalna 3

W bibliotece filmów znalazłem dwie produkcje reklamowo-instruktażowe Lenovo, z których zrozumiałem, że głównym zadaniem użytkownika jest nieustanne obracanie ekranu, który można odchylić o 360 stopni i w ten sposób zmienić laptop w tablet. Zabawa faktycznie przednia, ale dość szybko się nudzi.

Zmiana jasności (jaskrawości) ekranu możliwa jest tylko programowo (brak suwaka czy pokrętła na obudowie), ale to głupstwo – za to ze zdziwieniem odkryłem brak gniazda LAN.
Ultrabook Yoga 13, po włączeniu, jest słyszalny stale, ale szum wentylatorów mieści się w granicach rozsądku i w moim dość głośnym mieszkaniu nie stanowi żadnego problemu.

Do testów wydajności akumulatora potrzebowałem drugiej osoby, bo więcej niż 3-4 godziny bez przerwy nie byłem w stanie się nim zajmować. W każdym razie nie chodziło tylko to, żeby Yoga 13 był włączony, ale też coś konkretnego „robił”. To coś to były filmy, gry (bajecznie kolorowa gra Four Elements też się pani bardzo podobała) i przeglądanie Internetu. Akumulator wytrzymał ponad 5 godzin.

Z prościutkimi gierkami (jakieś tetrisy, arkanoidy itp.) o skromnych wymaganiach ultrabook radzi sobie całkiem nieźle – wspomniana już darmowa gra Four Elements na moim komputerze i monitorze wygląda tylko odrobinę lepiej (moja karta graficzna Nvidia GeForce GTS 250 nie należy ani do najnowszych, ani wyjątkowo dobrych). Z Crysis 3, i podobnie „poważnymi” grami, zintegrowana karta graficzna Intel HD 4000 raczej sobie nie poradzi, ale też nie jest to przecież sprzęt do tego celu przeznaczony. W Internecie jest całe mnóstwo darmowych gier o dobrej, dopracowanej grafice i niewielkich wymaganiach sprzętowych. W każdym razie obawiałem się, że z tą zintegrowaną grafiką Intela będzie dużo gorzej.

A co do dźwięku… Krótko: jakość dźwięku (muzyki, filmowych efektów) jaki produkuje głośniczek Lenovo Yoga 13 jest kiepściutka. Oczywiście można podłączyć (w ten czy inny sposób) jakieś głośniki zewnętrzne, ale przyznam, że nie próbowałem, z dwóch powodów wątpiąc w sens tego przedsięwzięcia: zintegrowany układ dźwiękowy pewnie i tak by sobie z tym nie poradził, a sprzęt utraciłby podstawową zaletę – mobilność.

Pani, która dotąd z komputerami nie miała zbyt wiele do czynienia, stwierdziła, że ekran wielodotykowy to kapitalna sprawa (w grach, przy powiększaniu fotografii albo też stron internetowych), ale thinkpad to mordęga. Pisanie na klawiaturze ekranowej (przywoływanie jej i ukrywanie we właściwych momentach do samego końca było dla niej problemem) – uznała za grube nieporozumienie. I tu się z nią zgadzam. Klawiatura wyświetlana na ekranie może służyć do napisania np. adresu albo dwóch-trzech zdań, ale do poważnego, kilkugodzinnego pisania zdecydowanie się to rozwiązanie nie nadaje.

Tryb podstawki – jeśli kąt między podstawą/klawiaturą, a ekranem będzie zbyt ostry, zawiasy nie utrzymują takiego ustawienia i ekran się kładzie, więc trzeba coś podkładać.

Mobilność. Testy nie byłyby kompletne, gdyby zabrakło doświadczeń terenowych. Podejrzewam, że w sklepie Yoga 13 (ok. 1,5 kg) może się wydawać lekki jak piórko. Już po dwóch godzinach noszenia „piórko” okazało się nieco mniej zwiewne. Zwłaszcza jeśli nie było jedynym przedmiotem w bagażu. Na dworze problem odbić i refleksów światła na ekranie zwiększa się – choć oczywiście zależy to od pogody.

Następne odkrycie: obsługa gry (w tym przypadku Four Elements ) myszą, na dłuższą metę wymaga jednak dużo mniej wysiłku, niż manipulacje palcami na ekranie dotykowym. Rozdzielczość ekranu – zmieniona przez grę – nie zawsze wracała automatycznie do zalecanej (poprzedniej), a to było już mocno irytujące – trudno oczekiwać od początkujących, że będą umieli właściwie ustawić rozdzielczość. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z procesorem, raczej chyba z systemem.

Cdn. 

windows sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
wojmal   6 #1 03.05.2013 10:54

A mnie zaintrygowała książka. Ciekawa?

arlid   14 #2 03.05.2013 11:38

A jak w trybie tabletu? Gdzie wtedy jest klawiatura, od strony kolan (kładąc tablet ana kolanie)? tak wnioskuje po zdjęciu obracania. Ciekawe jak wtedy jest rozwiązane jej "wyłączenie", bo przecież przez przypadek moglibyśmy wciskać klawisze.

  #3 03.05.2013 13:43

Podczas korzystania z trybu tabletu, klawiatura automatycznie się wyłącza.

Meszuge   16 #4 03.05.2013 14:26

@wojmal

Ciekawa, choć nie zawsze łatwa w odbiorze. Oto np. fragment wstępu:
„Po amputacji imputacji fenomenologia doświadczenia religijnego, którą James śmiało avant la lettre uprawia, nie odnajduje w tym doświadczeniu ani wyznaniowej dogmatyki, ani filozoficznego dogmatyzmu. Jest to oczywiście »fenomenologia« w prostym sensie eidetyki, opisu natury, istoty fenomenu dzięki nieuprzedzonemu sięganiu do »rzeczy samych«, czyli bogatego materiału w postaci raportów spisywanych przez doświadczające podmioty”.

„Odmiany doświadczenia religijnego” to zapis dwudziestu wykładów, jakie William James, amerykański filozof, psycholog, prekursor fenomenologii, współtwórca pragmatyzmu, wygłosił w Edynburgu.



@arlid

Tak, w trybie tabletu klawiatura jest na kolanach, na stole, ogólnie - na dole. Wyłącza się automatycznie. Po zmianie ustawienia klawiatura automatycznie się włącza.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #5 03.05.2013 14:29

Fajna recenzja... taka... unikalna i oryginalna.

Meszuge, jestem pod wrażeniem :)

xomo_pl   21 #6 03.05.2013 14:51

a ta klawiatura od spodu "nie denerwuje"? nawet jak jest wyłączona to przecież klawisze mogą się wciskać pod wpływem nacisku na konstrukcję (choćby przy pisaniu na ekranie) ...

  #7 03.05.2013 19:51

sprzedam Nową Yogę 13 za 3100zł. GG 359-08-83

skandyn   9 #8 03.05.2013 20:44

Po prostu całkiem niezły ultrabook, na którym będzie się pewnie dobrze pracowało i co więcej, to można nim zaszpanować w terenie. Poza tym myślę, że na karcie HD 4000, w starsze gierki, które naturalnie są jeszcze bardzo grywalne też można zagrać.

Pozdrawiam.

djDziadek   17 #9 04.05.2013 08:36

@Meszuge - zostaw jakieś testy dla mnie :P - BTW, recka super...

Meszuge   16 #10 04.05.2013 09:26

@djDziadek

Już powoli kończę.:-)
Zakładam, że masz już sprzęt, bo ja go odesłałem już kilka dni temu.

djDziadek   17 #11 04.05.2013 09:38

Jeszcze nie, nie mam, ale jak tylko wpadnie w moje ręce.... :)

arlid   14 #12 04.05.2013 12:24

@Meszuge
Dzięki za odpowiedź :) Mimo wszystko klawisze się wciskają a to także powoduje jakieś tam zużycie, minimalne, ale jednak :P

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #13 05.05.2013 18:45

Czyli po kilku godzinach nawet te 1,5 kg to za dużo. A brak gniazdka LAN to już chyba standard w takich urządzeniach.

Meszuge   16 #14 05.05.2013 23:41

@Shaki81

1,5 kg przez kilka minut, to jest pikuś. Tak jak machanie rękami przez 20 sekund.

Tablet albo telefon z dotykowym ekranem większość ludzi trzyma na poziomie brzucha, a manipulacji dokonuje palcami, w ograniczonym zakresie (ekran niewielki). W takim dużym Lenovo Yoga 13 trzeba się mocno namachać i wszystko jedno, czy ręce będą wyciągnięte przed siebie (laptop), czy uniesione nad leżącym ekranem (tablet).

A trzymanie sprzętu jedną ręką w powietrzu i machanie drugą po ekranie, to już reklamowa przesada.

  #15 13.05.2013 23:48

Co za denna recenzja..

  #16 05.06.2013 16:18

recenzent tym razem przesadził zarówno z ta klawiatura ekranowa jak i karta grafiki. Na klawiaturze ekranowej potrafię pisać bardzo komfortowo całkiem spore teksty i jakoś nie narzekam. Moim zdaniem to bardzo dobra klawiatura.

Grafika - w prawdzie moja yogusia ma i7 wiec wydajność może być ciut lepsza niż na i5 ale ja wrzuciłam Diablo III :)

Dźwięk natomiast może nie powala, ale w moim skromnym zdaniem jest do przyjęcia. Podobnie jak jej waga i kwestia trzymania jedna ręka. Owszem może pól dnia ręka by nie wytrzymała ale na potrzebę chwili bez problemu.

  #17 21.06.2013 10:42

Testowałem u znajomego, kupił jakoś w zeszłym tygodniu w komputroniku ten sprzęcik i ja powiem, że mimo iż nie jest to tani sprzęcik to działa świetnie, laptop z przekładką na tablet, dotykowy ekran i porządny procesor i5, a nie żadne mobilne rozwiązania. A na tej integrze to i pograć w co nieco daje radę :) Fajny sprzęt, jeśli ktoś chce mieć coś uniwersalnego i niestandardowego to na pewno warto rozważyć.