r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Mozilla eksperymentuje z wyglądem ustawień w Firefoksie, rozbudowuje menedżera haseł

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Mozilla eksperymentuje z nowym wyglądem ustawień, który wielu użytkownikom może przypominać ten znany z Google Chrome czy nowej Opery. Zmiany póki co można zobaczyć tylko w Firefoksie w kanale aktualizacyjnym nightly, więc na dobrą sprawę nie wiadomo, czy taki będzie ostateczny ich wygląd. To co zwraca na siebie szczególną uwagę to znacznie zmieniony manager haseł. Można odnieść wrażenie, że aspiruje on do konkurowania z usługami tego typu przygotowywanymi przez firmy trzecie, takimi jak popularny LastPass.

Pierwsze co zwraca na siebie uwagę to ustawienia otwierane już nie w nowym oknie, a w ramach osobnej karty. Lewa część zawiera wszystkie kategorie, zapewniając szybki i intuicyjny dostęp do wszystkich opcji. Zmianie uległy także formularze, które teraz nie są już ostylowane tak jak narzuca to sam system operacyjny. Nawet jeżeli ktoś będzie faktycznie dopatrywał się tutaj podobnego wyglądu co w innych przeglądarkach, to nadal ilość oferowanych opcji jest większa, a przez to sama przeglądarka stanowi lepszy wybór dla osób nastawionych na personalizację.

Gdy przejdziemy do zakładki zabezpieczeń wszystko teoretycznie będzie wyglądało tak jak do tej pory. Zmiany zobaczymy gdy zdecydujemy się podejrzeć już zapisane hasła. Nowy panel jest znacznie większy, zawiera też o wiele więcej informacji. Poszczególne kolumny to strona, używany login, data zapisania/zmiany, a także data ostatniego użycia danych. Poprzez użycie prawego przycisku myszki użytkownik może szybko skopiować zarówno login jak i hasło. U góry pojawiła się także wyszukiwarka, dzięki której da się o wiele szybciej znaleźć dane do interesujących nas witryn. Sam sposób zapisywania danych nie uległ zmianie: po wypełnieniu formularza i np. zalogowaniu przeglądarka oferuje zapamiętanie wprowadzonych danych.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście to nadal nie jest rozwiązanie na miarę chociażby LastPass, w którym znajdziemy grupowanie danych, notatki czy dodatkowe zabezpieczenia, niemniej to co szykuje Mozilla i tak cieszy. Unowocześniony interfejs zdaje się pracować coraz szybciej, a nie zapominajmy, że przeglądarka ta najlepiej dba o wprowadzane przez nas hasła. Domyślnie nie są one zabezpieczane, ale możemy skorzystać z hasła głównego, a wtedy inne są zaszyfrowane. Inne przeglądarki nie oferują nam takiej funkcji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.