r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nie cierpisz poniedziałków? Modyfikacja Brutal Doom pomoże się odstresować

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Doom to gra ponadczasowa i nawet po 20 latach od premiery kultowej strzelanki chce się do niej bardzo często powracać. Jest też do czego, bowiem przez lata fani tytułu przygotowali dla niego całą masę modyfikacji. Brutal Doom, jedna z najnowszych i najbardziej dopracowanych, została wydana nareszcie w wyczekiwanej wersji v20. Pokazuje, ile krwawego dobra da się wciąż jeszcze wycisnąć z rozpikselowanej grafiki.

Pakiet zmian odświeżających klasyczną pozycję id Software oraz jej kontynuację jest ogromny. Do tych najbardziej oczywistych zaliczyć należy malowanie ścian posoką z rozstrzeliwanych przeciwników, która realistycznie kapać będzie ze ścian czy sufitu, tworząc do tego szkarłatne plamy na posadzce. Znacznie wzbogacono animacje dla dwuwymiarowych nieprzyjaciół, których teraz można chociażby rozczłonkowywać. System rejestruje nawet strzały w głowę, co ma kluczowe znaczenie przy zabawie po sieci z innymi graczami. Eksplozje beczek też potrafią wzbić w powietrze okoliczne śmieci, a to tylko czubek góry lodowej drobnych, ale niezwykle sycących usprawnień.

Doszły nowe ruchy wykańczające wrogów oraz oczywiście cały pakiet bardzo dokładnie animowanych broni. Jest opcja dzierżenia karabinów w obu dłoniach, a także celowania przez szczerbinkę, jak w produkcjach pokroju Call of Duty. Do tego do poczwar można się teraz zakradać, aby likwidować je brutalnie po cichu, czy po prostu strzelać do nich z potężniejszych giwer prosto przez ściany. Nasz kosmiczny marine nie będzie także sam przemierzał doskonale znanych hal, bo po drodze wyswobodzi swoich kolegów, którzy podążą za nim, by wesprzeć go ogniowo. W ich rolę mogą oczywiście wcielić się koledzy online. Razem raźniej i radośniej mierzyć się z armią szatańskich pomiotów.

r   e   k   l   a   m   a

Brutal Doom do działania potrzebuje plików z Dooma, Dooma II, The Ultimate Doom czy Final Doom. Obsługuje również mapy fanowskie. Dodatkowo wymagana jest instalacja nowoczesnej modyfikacji Zanondrum do gry albo też GZDooma. Bez ich wykorzystania dodanie większości nowych elementów rozgrywki zwyczajnie nie byłoby możliwe. W najbliższych tygodniach twórca pakietu wypuści zestaw map przygotowanych z myślą o zaprezentowaniu w pełni palety większych możliwości. Póki co, wracajcie na Marsa.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.