r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nintendo odsuwa konsole. Zamierza zadbać o to, by gracze mogli się porządnie wyspać

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Naukowcy już kilka lat temu udowadniali, że wieczorne sesje przed konsolą czy PC nie mają pozytywnego wpływu na sen, a próbująca się odnaleźć w obecnych realiach firma Nintendo wzięła sobie wyniki tych badań mocno do serca. Na początku roku Japończycy informowali, że kolejne ich urządzenie to nie będzie coś do zabawy, lecz dla zdrowia. Teraz wiadomo już konkretniej, co takiego mieli na myśli z nowym kierunkiem rozwoju.

We współpracy z amerykańską firmą ResMed, która wypuściła na rynek specjalny sensor snu S+, działający w tandemie ze smartfonami, Nintendo opracowuje teraz własne rozwiązanie sprzętowe. Ma ono umożliwić fanom świata elektronicznej rozrywki (ale oczywiście nie tylko) odpowiednie zrelaksowanie się oraz wyspanie. Firma odsuwa nieco na bok dotychczasowy biznes konsolowy, skupiając się na wytworach najnowszego działu technologicznego, odpowiedzialnego właśnie za projekty związane ze zdrowiem. Zapominając o fiasku przystawki Vitality Sensor, biometrycznego czujnika na palec, wierzy, że może naprawdę wpłynąć na samopoczucie milionów ludzi na całym świecie.

Produkt pojawi się w sklepach do marca 2016 roku i od razu ma przynosić zyski. Rozważa się różne modele dystrybucji, włącznie z dostępem w ramach abonamentu. Po fiasku Wii U próbuje się na różnorakie sposoby odczarować rynek, a wpisywanie się w modę na fitness i dbanie o siebie jest teraz jednym z filarów dalszego rozwoju. Pierwszy z linii prawdopodobnie wielu różnych przydatnych (według Nintendo) przyszłościowych gadżetów to będzie nie większe od dłoni urządzenie, monitorujące sen użytkownika i zbierające dane o jego przebiegu, by móc lepiej potem nim kierować. W kilku głowach zapali się pewnie lampka ostrzegawcza, ale nie chodzi przecież o pranie mózgów...

r   e   k   l   a   m   a

Pójście w takim kierunku łączy się niestety blisko z niedomaganiem głowy firmy Satoru Iwaty. Uwielbiany przez miliony fanów Japończyk od kilku lat boryka się z problemami zdrowotnymi i obecnie przechodzi rekonwalescencję po operacji usunięcia guza z dróg żółciowych. Z uwagi na podupadające finanse Nintendo, w ostatnim czasie ma też mocno stresującą sytuację, więc pewnie w pierwszej kolejności sięgnie po Swiip (wymysł autora, czyt. jak angielskie sleep). Możemy być pewni, że w jakiś sposób świeże produkty firmy współpracować będą z jej konsolami, tych kolejnej generacji nie mamy się jednak za szybko co spodziewać. Na razie można zbierać tylko na nowego, szybszego 3DS-a.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.