r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowość w Chromium, zastój w Chrome. Koniec problemów z hałasującymi kartami?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Chromium, rozwijana przez społeczność otwarta przeglądarka, która stanowi podstawę dla Google Chrome'a czy Opery, doczekała się właśnie aktualizacji, która może rozwiązać uciążliwy problem odtwarzania dźwięków z kart w tle. Ponadto pojawiła się istotna dla użytkowników Windowsa 10 informacja, dotycząca integracji programu z nowym systemem operacyjnym Microsoftu.

Opublikowana właśnie nowa wersja Chromium oznaczona numerem 46.0.2496.0, wnosi do przeglądarki funkcję blokowania automatycznego odtwarzania dźwięku z kart, które nie zostały jeszcze wyświetlone. Jeżeli zatem użytkownik uruchomi na karcie w tle link prowadzący do filmu w serwisie YouTube, to odtwarzanie nie rozpocznie się automatycznie. Stanie się to dopiero po kliknięciu na kartę i wyświetleniu jej.

Stanowi to kolejny krok w rozwiązaniu problemu odtwarzania przez przeglądarki dźwięków, które w danym momencie nie są pożądane przez użytkownika. Wiodące przeglądarki (z wyjątkiem Firefoksa, w którym ta funkcja jest dopiero w fazie testów) wyświetlają już na pasku kart ikonę informującą użytkownika, z której karty dochodzi dźwięk. Zespół odpowiedzialny za rozwój Chromium idzie zatem o krok dalej.

r   e   k   l   a   m   a

Może mieć to także niepożądane dla internautów skutki. Dość częstą praktyką jest uruchamianie linków, na przykład do wspomnianych filmów na YouTube, w tle, w celu uniknięcia konieczności oglądania reklam. Po najnowszej aktualizacji trzeba będzie choć na moment wyświetlić wczytaną w tle stronę, aby rozpocząć odtwarzanie, a dopiero potem wrócić do porzuconej wcześniej karty.

Ponadto pojawiły się także informacje o założeniach, jakie społeczność rozwijająca Chromium przyjęła w dostosowywaniu programu do interfejsu Windowsa 10, a konkretniej do dostępnego tam panelu powiadomień. Dotychczas przeglądarka w ogóle nie wykorzystywała wyświetlania informacji w tym menu i… wszystko wskazuje na to, że w najbliższej przyszłości nie będzie.

Brak integracji z windowsowymi powiadomieniami nie będzie się ograniczać tylko do Chromium. Na łamach deweloperskiej grupy dyskusyjnej, członek zespołu odpowiedzialnego za rozwój przeglądarki stwierdził, że drogą kompromisu centrum powiadomień w Windowsie 10 nie będzie wykorzystywane także przez Chrome'a:

Nieco o tym dyskutowaliśmy i tym razem zdecydowaliśmy, aby nie integrować powiadomień z systemem. Spowodowałoby to dziwną sytuację, kiedy Chrome funkcjonuje inaczej na Windowsie 10, niż na Windowsie 7/8, a deweloperzy rozszerzeń oraz stron nie wiedzieliby,na jaką platformę tworzą. Może zrewidujemy tę kwestię w ciągu kilku lat, kiedy większość użytkowników będzie już na Windowsie 10 :)

Jak widać, mimo że liczba aktywacji Windowsa 10 miesiąc po premierze to już 75 mln, programiści Chromium nadal z dystansem podchodzą do nowego produktu Microsoftu. Zwłaszcza że nowy Windows ma według nich zdobyć większość rynku dopiero za kilka lat.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.