r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pisanie po ekranie: najlepsze klawiatury na Androida

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Android słynie ze swojej elastyczności, łatwo zmieniać jego wygląd, dobierać zestawy ikon, launchery i inne elementy interfejsu użytkownika. Nie inaczej jest z klawiaturami, z których wiele oferuje znacznie więcej niż tylko proste wpisywanie tekstu e-maili, SMS-ów lub notatek. Wybraliśmy dla Was takie klawiatury, które warto przetestować na smartfonie lub tablecie z systemem Google'a.

Rozmaitych alternatywnych klawiatur dla urządzeń z Androidem w sklepie Google Play jest wręcz zatrzęsienie. Wystarczy zresztą wpisać „klawiatura” w sklepowej wyszukiwarce i pobieżnie rzucić okiem na listę wyników, aby dostrzec skalę zjawiska. Od razu rzuca się w oczy inna rzecz: wiele z tych programów wygląda tak, jakby napisano je dla żartu albo były owocem pracy początkujących programistów. To oznacza, że poszukiwania tej najlepszej klawiatury mogą trwać bardzo długo i nie tylko zabrać sporo czasu, ale też narazić poszukiwacza na spory wstrząs estetyczny.

Przejrzeliśmy więc androidowe klawiatury, szukając tych najlepszych. Jakim kryterium się kierowaliśmy? Idea, która przyświecała poszukiwaniom klawiaturowego złotego Graala, była prosta: klawiatura ma służyć do pisania i je ułatwiać. Bez większych udziwnień, bez napompowania aplikacji taką liczbą funkcji, że czasem nie wiadomo, jak zabrać się za pisanie. Im więcej usprawnień w pisaniu, np. opcje synchronizacji słownika w chmurze lub wykorzystywanie gestów do tworzenia słów, tym lepiej. Ale tylko to, co ma służyć pisaniu i czynieniu go szybszym, liczyło się w naszych poszukiwaniach.

r   e   k   l   a   m   a

SwiftKey Keyboard

Około 250 mln dolarów – taką kwotę Microsoft musiał wypisać na książeczce czekowej, aby kupić aplikację SwiftKey do swojego portfolio programów mobilnych. I nic dziwnego, że twórcy tej klawiatury na smartfony i tablety wycenili swój produkt tak wysoko. SwiftKey jest bowiem jedną z najlepszych (a są też tacy, którzy powiedzą, że najlepszą) klawiatur na urządzenia z Androidem.

Dużym atutem SwiftKey jest to, że się uczy – regularnie i z czasem widać postępy w nauce. Chodzi tu o preferencje użytkownika, sposób pisania i dobierania słów, najczęściej używane zwroty itp. Algorytm przez cały czas analizuje to, jak użytkownik korzysta z aplikacji, co sprawia, że im dłużej trwa przygoda ze SwiftKeyem, tym lepiej program podpowiada kolejne słowa czy emotikony. Pisać możemy zarówno klasycznie, czyli podając kolejne litery, jak i gestem Flow, czyli przeciągając palcem po ekranie, a aplikacja postara się rozpoznać dane słowo. SwiftKey radzi sobie z tym zadaniem całkiem nieźle i myli się rzadko. Dodajmy do tego bardzo dobrą jakość i stabilność pracy, a także możliwość personalizacji wyglądu klawiatury (dzięki wielu darmowym i płatnym motywom graficznym), a zrozumiemy, skąd wzięła się tak duża popularność.

W aplikacji znajdziemy też funkcję korekty tekstu, w tym podpowiedzi dotyczące poprawności wpisywanego słowa. SwiftKey pozwala siebie „nakarmić” danymi użytkownika, podchodzącymi m.in. z konta Google (jeśli użyjemy go do zalogowania się w aplikacji), a także z SMS-ów, Twittera, Facebooka, a także Evernote. Im więcej danych udostępnimy SwiftKey, tym lepiej aplikacja będzie nas rozumiała. Rzecz jasna, tutaj zwolennikom ochrony prywatności włos zjeży się na głowie, bo wychodzi na to, że klawiatura może się dowiedzieć o swoich użytkownikach bardzo dużo. I trudno odmówić im racji.

SwiftKey spodobać się powinien za to użytkownikom większych tabletów, oferuje bowiem wygodny tryb podzielonej klawiatury, do pisania kciukami obu dłoni w pionowym układzie ekranu.

SwiftKey Keyboard w bazie dobrychprogramów: Android

Swype Keyboard

Ta androidowa klawiatura jest bodaj największym rywalem SwiftKey Keyboard. Można by rzecz, że są dla siebie trochę tak, jak Real Madryt i FC Barcelona lub też jak Legia Warszawa i Lech Poznań, czyli jak rywale, którzy walczą ze sobą od lat.

Swype Keyboard stawia nie tylko na dokładność, ale też na szybkość pisania. Widać to zresztą już w samej nazwie aplikacji, a konkretnie w słowie „swype”, które odnosi się do gestu przesuwania palcem po ekranie, aby wpisać wybrane słowo. Ta klawiatura, gdy stworzymy konto i zgodzimy się na synchronizację danych, uczy się preferencji użytkownika i z czasem podsuwa coraz bardziej dokładne podpowiedzi kolejnych zwrotów lub emotikonów, a nawet (słowo po słowie) całych zdań. Aplikacja pozwala używać dwóch języków jednocześnie, a dzięki gestom możemy nie tylko pisać szybciej, ale i uruchamiać aplikacje, np. zaznaczyć wybrany tekst i za pomocą konkretnego ruchu od litery G do litery M włączyć Mapy Google. Jednym ruchem palca możemy też wygodnie zaznaczać, wycinać, kopiować i wklejać tekst. Swype Keyboard ma jednak pewną wadę, którą jest dość ociężałe działanie na smartfonach lub tabletach o słabszych parametrach technicznych. Dodajmy na koniec, że wszystkie funkcje tej aplikacji będą dostępne dopiero wtedy, gdy wydamy ok. 5 zł na wersję Premium.

Swype Keyboard w bazie dobrychprogramów: Android

Fleksy + GIF Keyboard

To kolejna klawiatura, która stawia na szybkość pisania i sprawną autokorektę wpisywanych słów, która ma uchronić użytkownika przed marnowaniem czasu na poszukiwanie literówek.

Klawiaturę Fleksy możemy zsynchronizować z kontem Google, co sprawi, że nasze ustawienia, zapisane słowa i analizowane przez aplikację nawyki dotyczące pisania będziemy mieli pod ręką na każdym urządzeniu, na którym zainstalujemy ten program. Ponadto we Fleksy znajdziemy sporą bazę GIF-ów oraz naklejek, co w założeniu ma nieco ubarwiać konwersacje toczone przez SMS-y lub inne komunikatory. Możemy też nieco zwiększyć możliwości programu za pomocą rozszerzeń, coś niedostępnego w innych aplikacjach tego typu. W wersji darmowej dostępne są trzy dodatki do programu, aby skorzystać ze wszystkich siedmiu należy zapłacić za wersję pełną, która kosztuje nieco ponad 10 zł.

Fleksy stara się ułatwić życie użytkownikowi za pomocą gestów, dzięki którym szybko możemy usunąć wpisane słowo lub skorzystać z podpowiedzi. Dodajmy do tego sporo możliwości personalizacji wyglądu dzięki wielu dostępnym (za darmo i za opłatą) skórkom. Wyróżniają one tę klawiaturę na tle konkurencji, a spośród wszystkich testowanych aplikacji to właśnie Fleksy prezentowała się naszym zdaniem najlepiej (choć dla niektórych żywe kolory we Fleksy mogą wydać się stanowczo zbyt przesłodzone).

Fleksy + GIF Keyboard w bazie dobrychprogramów: Android

Klawiatura Google

Jak wiemy, Google jest wyjątkowo żarłoczne, jeśli chodzi o dane użytkowników. Było więc do przewidzenia, że googlersi stworzą własną zaawansowaną klawiaturę w odpowiedzi na poczynania konkurentów. W końcu takiej porcji informacji firma z Mountain View odpuścić bez walki nie mogła. Na podstawie standardowej, opensource'owej klawiatury (AOSP) powstała osobna aplikacja, aktualizowana nie wraz z systemem, ale jak każda inna aplikacja przez Google Play.

Co znajdziemy w Klawiaturze Google? Oprócz standardowych funkcji, jak pisanie tekstów gestem palca, opcje autokorekty i uczenia się nawyków użytkownika, aplikacja ta oferuje przede wszystkim synchronizację z kontem Google. To sprawia, że kopia zapasowa zapisanych w niej słów i zdań trafi na google'owe serwery i będzie dostępna na każdym urządzeniu z Androidem, z którego będziemy korzystali. Synchronizację można dodatkowo podkręcić, włączając opcję dopasowywania słów w oparciu o dane zapisane ze wszystkich usług Google. Dzięki temu klawiatura stworzy spersonalizowaną listę sugestii, a jeśli ktoś używa np. Gmaila, Google Keep, pakietu biurowego lub Bloggera, to zasób informacji do przetworzenia robi się ogromny.

Dla tych, którzy są mocno zanurzeni w usługach Google, taka możliwość może być bardzo przydatna. A jeśli ktoś wygodę równoważy troską o prywatność, to już słyszymy to zgrzytanie zębami... Ważne jednak, że Klawiatura Google jest programem godnym zaufania i stabilnym w codziennej pracy. Za to na minus należy zapisać liche opcje personalizacji wyglądu, bo do wyboru mamy jedynie cztery skórki: dwie w konwencji Material Design (jasną i ciemną) i dwie w konwencji Holo, znanej z wcześniejszych wydań Androida.

Klawiatura Google w bazie dobrychprogramów: Android

TouchPal - Free Emoji Keyboard

Ta klawiatura jest jedną z najbardziej popularnych w sklepie Google Play, pobrały ją miliony użytkowników. Program uczy się nawyków i stosowanych przez użytkownika słów, synchronizując je w chmurze, ma też sporo opcji personalizacji wyglądu. Wyróżnia się wbudowaną sporą bazą emoji oraz ikon oraz dużych obrazków (np. rozmaitych serduszek), które stworzone są właśnie z emotikonek. Dostęp do nich jest wygodny, za pomocą jednego kliknięcia w przycisk dostępny na klawiaturze ekranowej. Możemy też wybrać jeden z mnóstwa motywów służących do personalizacji wyglądu programu (darmowych lub płatnych), stworzyć motyw samodzielnie lub wykorzystać własne zdjęcie jako tło klawiatury. Do wyboru, do koloru i jak komu się zamarzy. Jest nawet mała niespodzianka, czyli skromny czytnik najciekawszych wiadomości ze świata, ukryty w dostępnej w ustawieniach klawiatury zakładce Trendy.

Wygląd to jedno, a jak aplikacja sprawdza się w swoim podstawowym zadaniu, czyli w pisaniu? Tutaj przyznamy: jest nieźle. Klawiatura umożliwia synchronizację słownika w chmurze, do której zalogujemy się kontem Google, na Facebooku, Twitterze lub adresem e-mail. Aplikacja uczy się fraz i słów użytkownika, z czasem podsuwając coraz lepsze propozycje kolejnego słowa, jest też dostępna możliwość proponowania całych zdań, a aplikacja stara się dobierać słowa w oparciu o kontekst. Ta opcja nie zawsze działa poprawnie, ale im dłużej korzystamy z TouchPal Keyboard, tym więcej program będzie rozumieć z naszego osobistego języka. Tutaj warto dodać, że program działa płynnie, nie obciąża zbytnio urządzenia i sprawdza się w codziennym pisaniu rozmaitych treści na smartfonie bądź tablecie.

W klawiaturze znajdziemy też skrót, który pozwoli szybko przeszukać internet, a także przybornik ze skrótami do najbardziej przydatnych funkcji, które możemy dodawać do górnego paska klawiatury w zależności od aktualnych potrzeb.

TouchPal - Free Emoji Keyboard w bazie dobrychprogramów: Android

Ginger Keyboard

To aplikacja, do której podchodziliśmy nieufnie, bo na pierwszy rzut oka lista jej funkcji wygląda tak, jakby ktoś w ostatniej chwili zorientował się, że ma stworzyć klawiaturę na Androida, a nie aplikację dosłownie do wszystkiego. W praktyce jednak okazało się, że Ginger Keyboard to program przemyślany i mimo licznych funkcji wygodny w obsłudze.

W Ginger Keyboard standardowo znajdziemy funkcję uczenia się upodobań użytkownika i używanych przez niego słów, choć rzecz jasna ta będzie dostępna jedynie dla osób zalogowanych. Program ma też wbudowany słownik synonimów oraz tłumacza, choć ten pierwszy dostępny jest tylko wtedy, gdy szukamy zamiennika dla słówka w języku angielskim. Dodajmy do tego bogatą listę motywów, którymi można nadać aplikacji osobistego sznytu i wyjdzie nam produkt całkiem solidny. W Ginger Keyboard znajdziemy jednak także przydatne dodatki, na przykład skróty do wyszukiwarki internetowej, kalendarza lub notatnika, pokaźny zbiór GIF-ów oraz naklejek, a także... proste gry, które można włączyć, a wtedy na czas zabawy zastąpią one na ekranie panel pisania tekstu. Funkcji w aplikacji jest więc sporo, ale twórca urządził je na tyle rozsądnie, że program pozostał prosty w obsłudze.

Ginger Keyboard w bazie dobrychprogramów: Android

Slash Keyboard

Ta klawiatura powinna przypaść do gustu tym, którzy często dzielą się rozmaitymi treściami, pisząc wiadomości do znajomych. Slash Keyboard wygląda wręcz identycznie jak klawiatura systemowa w czystym Androidzie. Gdy jednak przyjrzymy się dokładniej, wtedy w oczy rzuci się przycisk /, którego przyciśnięcie włączy dodatkowe funkcje w aplikacji. Będą to opcje wyszukiwania treści bezpośrednio z klawiatury, np. z YouTube, Google, Wikipedii, google'owych Map, SoundCloud, Spotify, a także GIF-ów z Giphy. Linki do interesujących nas treści wygeneruje klawiatura, a nam pozostanie dołączyć treść wiadomości i wysłać ją do adresata. Prosto, szybko i wygodnie, choć bez wodotrysków oraz efektu Wow!.

Slash Keyboard w bazie dobrychprogramów: Android

Hub Keyboard od Microsoft

Tę aplikację polecamy niejako na zachętę. Widać bowiem, że Microsoft miał ciekawy pomysł i potrafił go przekuć w całkiem sensowny produkt. Hub Keyboard nie jest jeszcze dostępny w Polsce, ale można go zainstalować korzystając np. z pliku APK. Decyzja o tym, czy spróbujecie, bo zwycięży ciekawość, należy do Was i podejmujecie ją na własną odpowiedzialność.

Z klawiatury można korzystać do pisania, zawiera także schowek na kopiowane treści, mechanizm tłumaczenia słów (za pomocą Microsoft Translate), a także wyszukiwania za pomocą Binga. Potrafi ona jednak znacznie więcej. By te możliwości wykorzystać, konieczne jest biznesowe lub edukacyjne konto w usłudze Office 365. Gdy się zalogujemy, wówczas Hub Keyboard pokaże pełen wachlarz umiejętności. Potrafi bowiem zaimportować bazę kontaktów, którą przechowujemy na koncie Office 365, a także przeglądać oraz udostępniać linki do przechowywanych w chmurze Microsoftu dokumentów.

W ten sposób Hub Keyboard staje się nie tylko klawiaturą, ale swego rodzaju microsoftowym asystentem ukierunkowanym ma pomoc w pracy lub w nauce. Niestety, aplikacja obecnie jest dostępna w niektórych krajach anglojęzycznych, m.in. w USA, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Ale Microsoft deklaruje, że także na Polskę i obsługę naszego języka w tym programie przyjdzie czas.

Hub Keyboard w bazie dobrychprogramow: Android

Jakich Wy używacie klawiatur na smartfonach i tabletach z Androidem? Jesteśmy ciekawi Waszych pomysłów i propozycji. Tradycyjnie już, czekamy na nie w komentarzach.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.