r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Po branży muzycznej przychodzi czas na film. Apple myszkuje w Hollywood

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Nic dziwnego, że Apple, po sukcesie rozgłośni radiowej Beats 1, która cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród użytkowników Music, idzie za ciosem. Według niepotwierdzonych informacji, wkrótce opatrzone wiadomym logo będą nie tylko komputery i smartfony, ale także produkcje filmowe.

Jak donosi internetowa odsłona magazynu Variety, Apple zamierza, wzorem między innymi Netfliksa, rozpocząć produkcję własnych oryginalnych filmów fabularnych. Nie jest jeszcze jasne czy chodzi o bijącą w ostatnich latach formę serialową, czy też o krótko lub pełnometrażowe filmy. Zwłaszcza że Apple odmówiło komentowania zdobytych przez magazyn informacji.

W ciągu ostatnich tygodni przedstawiciele Apple mieli się spotkać w najsłynniejszej dzielnicy Los Angeles na rozmowach z producentami i reżyserami. To właśnie w tym gronie ma tkwić źródło przecieku. Oczywiście ambitne plany Apple produkcji własnych oryginalnych filmów i seriali dość jasno dają do zrozumienia z kim korporacja ma zamiar konkurować. Od momentu premiery House of Cards, najwyższe standardy w tej kwestii wyznacza oczywiście Netflix.

r   e   k   l   a   m   a

Jasna także jest, już na tym etapie, przewaga Apple nad konkurencją i jest ona stała niezależnie od rynku, który podbić zamiar ma firma. Pieniądze. Pamiętamy wypowiedź Reed Hastingsa, dyrektora Netfliksa, z berlińskiej konferencji re:publica. W swoje futurologiczne rozważania o przyszłości usługi i telewizji wplótł on uwagę, że zainwestowanie 100 mln dolarów we wspomniane House of Cards było najtrudniejszą decyzją w jego życiu. Mało prawdopodobne jest, aby kiedykolwiek z podobnymi dylematami borykał się dyrektor Apple'a.

Gdy zachodnie media rozważają nad tym, jakim rodzajem i gatunkiem produkcji chce zająć się Apple, skupmy się na kwestiach bardziej technicznych. Istnieje bowiem wiele możliwości dystrybucji tych materiałów, niewykluczone na przykład, że będą one dostępne tylko dla posiadaczy Apple TV.

Inną, bardziej prawdopodobną hipotezą jest uruchomienie mniej lub bardziej multiplatformowej aplikacji na wzór Netfliksa. Możliwość oglądania filmów Apple'a mieliby wówczas, podobnie jak jest to w przypadku Apple Music, posiadacze urządzeń spoza makowego ekosystemu. Wszystko pozostaje jak dotąd w sferze domysłów, trudno jednak się im oprzeć biorąc pod uwagę perspektywę powstawania filmów z jabłkiem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.