r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pogadamy z Xbox One, a gry będą piękniejsze dzięki chmurze

Strona główna Aktualności

Konsola Xbox One z lepszym sensorem Kinect może rozbudzać paranoje, bo będzie podłączona do Internetu praktycznie na stałe, a jeszcze nowy sprzęt elektronicznym okiem ciągle łypać ma na osoby przed telewizorem... Phill Harrison z Microsoftu zapewnia, że firma bardzo poważnie podchodzi do spraw prywatności i nie będzie pozyskiwać od użytkowników danych, po których by można ich zidentyfikować — o ile sami sobie tego nie zażyczą. Nieoficjalnie mówi się, że Kinect miałby być wręcz naszym cyfrowym przyjacielem, ponieważ sobie z nim pogadamy.

Raczej nie od razu po premierze Xbox One na rynku, ale już w późniejszym czasie przykładowo po wykryciu w pomieszczeniu nieznanej twarzy konsola ponoć głośno zapyta, z kim ma do czynienia, a po przedstawieniu się „intruza” potem zawsze zwracać się będzie do niego po imieniu. Z ciekawszych funkcji związanych z kamerką, za kulisami wspomina się również o możliwości oddania komuś kontroli nad grą, gdy sobie nie radzimy, kiedy z boku ekranu podczepiony jest Skype — podobne rozwiązanie zapowiedziało w PlayStation 4 Sony. Zakładając, że wymagałoby to posiadania przez internetowego pomocnika własnego egzemplarza gry i przy już potwierdzonej blokadzie regionalnej na tytuły, ograniczy to jednak pewnie grono osób dostępnych pod „telefonem do przyjaciela”.

Microsoft wyjaśnił też, jak 300 tysięcy serwerów postawionych do obsługi konsol Xbox One na całym świecie przełoży się na lepsze wrażenia wizualne w grach. Zapowiada, że wszystkie elementy oprawy, które nie będą miały bezpośredniego wpływu na płynność rozgrywki u użytkownika (a więc nie wprowadzające ewentualnych opóźnień „na łączach” czy w sterowaniu), mogą zostać upiększone mocą wielkiej chmury obliczeniowej. Xbox przykładowo wygeneruje wstępnie realistyczne oświetlenie sceny, a później przekaże pracę serwerom, skupiając się na czymś innym. Deweloperzy muszą teraz tylko nauczyć się sprawnie żonglować danymi między „ziemią”, a cyfrową chmurą.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.