Rośnie popularność Chrome i Mac OS X

02.04.2010 12:26, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Coraz więcej osób łączących się z Siecią to właściciele systemu Mac OS X. Stale zyskuje też przeglądarka internetowa Chrome, która już od kilku miesięcy wspina się w rankingu popularności wśród internautów.

Zdaniem NetMarketShare w marcu tego roku 5,33% spośród wszystkich osób łączących się z Internetem korzystało z systemu Mac OS X Apple’a. Ilość połączeń z Siecią za pomocą Maków wzrasta w wolnym tempie - w maju zeszłego roku było ich 4,73%. Równie powolny, ale spadek notuje natomiast system Windows. Od zeszłego roku oprogramowanie Microsoftu straciło około 2 punktów procentowych. Wciąż jednak Windows jest najpopularniejszym systemem wśród internautów - w marcu było ich 91,58%. Na trzecim miejscu znajduje się jak zwykle Linux. Od zeszłego roku nie zanotował on praktycznie żadnej zmiany i wciąż oscyluje wokół 1%.

Niespecjalnie zmieniły się też statystyki dla przeglądarek internetowych. Według statystyk NetMarketShare nadal najpopularniejszy jest Internet Explorer - w zeszłym miesiącu aż 60,65% internautów korzystało z tego programu. Drugie miejsce zajmuje Firefox, który od wielu miesięcy nie jest w stanie przekroczyć 25% rynku (w marcu 2010 r. 24,52%). Na uwagę natomiast zasługuje Chrome Google’a. Za jej pomocą w zeszłym miesiącu łączyło się 6,13% internautów. W lutym natomiast - 5,61%. Przeglądarka ta notuje stały wzrost i obecnie jest trzecią pod względem popularności aplikacją do przeglądania Sieci. Kolejne miejsca zajmują: Safari (4,65%) i Opera (2,37%).

Zajrzeliśmy też do statystyk naszego vortalu i sprawdziliśmy, jak popularność przeglądarek kształtuje się wśród naszych czytelników. Pierwsze miejsce w marcu zajął Firefox - korzysta z niego 52% czytelników vortalu dobreprogramy. Kolejne miejsce należy do Internet Explorera (23,44%), a na podium znalazła się jeszcze Opera (14,86%). Na czwartym miejscu uplasował się Chrome (8,12%), a następnie z wynikiem poniżej jednego procenta - Safari.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (88)  

Avatar
ircykk88 (niezalogowany) | 02.04.2010 12:30#1

Widać że DP czytują głównie fanboye linuxa i dziurawgo jak sito FF :)
Sam korzystam z FF bo się przyzwyczaiłem do firebuga i web developer toolbar ale gdybym miał zmieniać to chyba na operę albo chrome

Avatar
Graxeq (niezalogowany) | 02.04.2010 12:36#2

"Na trzecim miejscu znajduje się jak zwykle Linux. Od zeszłego roku nie zanotował on praktycznie żadnej zmiany i wciąż oscyluje wokół 1%."

Według w3schools 4.6% :)
http://www.w3schools.com/browsers/browsers_os.asp

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 02.04.2010 12:44#3

@ircykk88 (niezalogowany) | 02.04.2010 12:30 : Proszę o podanie jakiegoś odnośnika do informacji o jeszcze nie załatanym błędzie w Firefoksie.

Avatar
sxs (niezalogowany) | 02.04.2010 12:44#4

Jak to jest, ze według jednych statystyk Mac OSX ma 11-12% a Wy piszecie, ze ma 5%... To trochę duży rozstrzał.
Autodesk, producent 3dsMaxa czy Maya, wspominał, że osx ma coś koło 10% (rok temu) i przewidywał, że do 2011 Apple będzie miało 15% rynku. Więc jak to z tym jest ? : ) bo ja już nic nie rozumiem.

Avatar
Klark334 (niezalogowany) | 02.04.2010 12:46#5

Opera - 2,37%

Jak na prawie 15 lat na rynku, trochę ponad 2% robi wrażenie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freedom | 02.04.2010 12:49#6

@ircykk88, należy pamiętać, że kod źródłowy Firefoksa jest otwarty, stąd znalezienie w nim luk jest dużo łatwiejsze w porównaniu do Opery czy IE. Tak więc wykryta liczba dziur wcale nie jest taka miarodajna jak się wydaje ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TestamenT | 02.04.2010 12:52#7

Chrome i teraz również Opera mają tą wadę że jest rozbieżność w wersjach w zależności od systemu co mi osobiście bardzo się nie podoba.

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 02.04.2010 12:53#8

Chrome tez miało dziury,każdy program jest dziurawy,liczy się właśnie szybka reakcja producenta programu na wykryte luki,gdy Chrome i Opera będą popularniejsze,więcej osób będzie je testować i znajdować dziury,aby być 100% bezpiecznym musiałbyś odłączyć komputer od internetu,a wtedy sens traci używanie przeglądarki i klienta poczty

Avatar
Tery (niezalogowany) | 02.04.2010 12:54#9

Cóż pod każde distro trzeba coś zmodyfikować. Stąd rozbieżność w wersjach.

Avatar
@ freedom (niezalogowany) | 02.04.2010 13:06#10

Masz racje ale dziura nie wykryta to tak jak by jej nie było, wszystko ma dziury. Jednak nie we wszystkim łatwo je wykryć i wykorzystać. Linux też ma otwarty kod a dziur jest w nim nie wiele.

Avatar
"Fanboj Linuksa" (niezalogowany) | 02.04.2010 13:14#11

WIększość "fanbojów Linuksa" jakich znam używa dwóch przeglądarek - Firefox i Chrome. Pierwszej tam gdzie ważne są dodatki, drugiej gdzie indziej. Niektórzy używają Opery, ale zupełnie nie wiem po co, bo nie ma żadnych zalet poza tym tandemem a i sama lepsza nie jest, do tego na zamkniętym kodzie.

W Firefoksie naprawia się błędy z zeszłego tygodnia.
W IE naprawia się błędy z zeszłego roku.
W Safari nie ma błędów, a kto twierdzi inaczej zostanie pozwany przez dział PR firmy Apple.
W Operze na pewno jest mniej błędów niż u konkurencji. Zdaniem jej twórców.

Avatar
Ktoś_ (niezalogowany) | 02.04.2010 13:16#12

@redakcja
A można wiedzieć jak kształtują sie statystyki systemów operacyjnych na portalu? Szczególnie zależy mi na informacjach o tych mniej popularnych: FreeBSD, Linux (Debian/Ubuntu, RedHat/CentOS/Fedora, SUSE/openSUSE, Mandriva, Gentoo, Arch), Mac OS X (10.4, 10.5, 10.6), Windows 98, Windows 2000 oraz tych naprawdę niszowych: AmigaOS 4, MorphOS, BeOS/Haiku, Syllable, ReactOS.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 02.04.2010 13:22#13

@Klark334
A dlaczego dodaje się instrukcję obsługi do gofrownicy??

Avatar
revvv (niezalogowany) | 02.04.2010 13:27#14

"Chrome tez miało dziury"
tylko że chrome używa sandboxa.A to już +

Avatar
HIRO. (niezalogowany) | 02.04.2010 13:29#15

Nic dziwnego - bezmóżdże w społeczeństwie się powiększa, więc system operacyjny propagujący brak jakiejkolwiek głębszej wiedzy o komputerze też :-)

Avatar
welin (niezalogowany) | 02.04.2010 13:31#16

Warto zobaczyć na http://www.ranking.pl. Tam podają, że popularność Opery sumarycznie (9.x i 10.x razem) spadła. Oznacza to, że ballot screen w Windows nie pomaga.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Qba_ | 02.04.2010 13:42#17

Na Linuksie korzystam właśnie z Chrome i muszę przyznać - mile się zaskoczyłem. Działa stabilnie i szybko.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xirdus | 02.04.2010 13:44#18

@master_zonk6
A co ma piernik do wiatraka? (Wiem, tyle samo liter...)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xirdus | 02.04.2010 13:50#19

Ja korzystam z chrome odkąd powstała wersja 2.0dev, od zawsze korzystam z dev i tylko dwa razy miałem problemy (raz na Linuksie (korzystam odkąd się wersja na Linuksa pojawiła), raz na Windowsie). Włącza się 10x szybciej od Fx, nawet szybciej od IE. Początkowo miałem problem z przyzwyczajeniem się do otwarcia nowej karty przez +, a nie przez dwuklik, lecz teraz, kiedy wszędzie jest +, nie ma to znaczenia. Ostatnio byłem u kolegi co miał Operę, jednak po zabawie z motywami zaczęła się sypać (czerwone prostokąty ewryłer). Zainstalowałem Chrome, bardzo zadowolony. I nawet nie narzekał na pokeballa :P

Avatar
Q^2 (niezalogowany) | 02.04.2010 13:52#20

@Klark334 a żebyś wiedział że robi... biorąc pod uwagę że praktycznie w ogóle nie była reklamowana(chrome na wszystkich stronach googla i nie tylko; FF na wielu stronach przez zapaleńców; IE wszędzie gdzie się tylko da...) czy wciskana razem z systemem.
Opera przeżyła erę Netscapa, Ie6, bez żadnych wątpliwości przeżyje FF i chroma.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 02.04.2010 13:56#21

@welin
a Polak się cieszy, że produkt norweski, choć dobry, ma się gorzej? Trzeba dalej lizać Amerykanom, chociażby wchodzili do komputera i przeglądali sobie dane na dysku. Ach ta pogarda sąsiedzka. Wszędzie widać ją na codzień.

PS
Wg ranking.pl popularność Opery 10.xx wzrosła

Avatar
kensei (niezalogowany) | 02.04.2010 13:57#22

To i ja się dopiszę.

"Widać że DP czytują głównie fanboye linuxa i dziurawgo jak sito FF :)"

Avatar
A^2 (niezalogowany) | 02.04.2010 14:02#23

@Klark334 a żebyś wiedział że robi... biorąc pod uwagę że praktycznie w ogóle nie była reklamowana(chrome na wszystkich stronach googla i nie tylko; FF na wielu stronach przez zapaleńców; IE wszędzie gdzie się tylko da...) czy wciskana razem z systemem.
Opera przeżyła erę Netscapa, Ie6, bez żadnych wątpliwości przeżyje FF i chroma.

Avatar
eeee (niezalogowany) | 02.04.2010 14:07#24

@Johny Mnemonic nie prawda! mój kolega ściągnął internet na dyskietke i nie musi mieć podłączonego kompa do sieci! a tak serio mówiąc chrome moim zdaniem jest najlepszy ma sporo dodatków a reklamy rozwiązuje wspaniały dodatek ad muncher zero problemu z reklamami;) a co do systemów to win jednak jest najlepszy wśród dostępnych. Ma sporo wad, bo żaden program nie jest doskonały ale jest prostszy w obsłudze dla laika -_-' wirusy? no cóż jak ktoś używa ie7/8 do tego jakiś podły wytwór antywirusopodobny (avast comodo) to sam sobie jest winien:P nauczenie się obsługi linuxa i wszystkiego co z linuxem związane przyprawia niektórych do białej gorączki. ja musiałem poświęcić dwa tygodnie meczenia się bo używaniem nie można tego nazwać, po czym mogłem ogłosić się "początkującym użytkownikiem". Klientą odradzam linuxa jeżeli go na oczy nie widzieli a mówią że znajomy znajomego mówił "że to darmowe i że bardzo fajne" przeważnie instaluje im na nowo system po max tygodniu oczywiście win.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 02.04.2010 14:18#25

Chrome od czasu przymusowego narzucenia ich śmiechu wartego tłumacza, stał się dnem.Będą tracić użytkowników...
Ileż można tłumaczyć, że NIE CHCĘ ich "tłumaczenia".

Avatar
grzesiek1651 (niezalogowany) | 02.04.2010 14:20#26

@master_zonk6
wersji 10.xx tak, ale ogólnie grupie przeglądarek Opera popularność spadła. Czytaj ze zrozumieniem a później wyskakuj z tymi swoimi "mądrościami"

Avatar
pokjf (niezalogowany) | 02.04.2010 14:23#27

@notgnucy: ha ha, dziś nie ma niezałatanego błędu w ff ale wczoraj był

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 02.04.2010 14:36#28

@ulth: Również mi przykro, że jesteś tak zacofany, że nie potrafisz wyłączyć takiej prostej rzeczy.

Avatar
welin (niezalogowany) | 02.04.2010 14:43#29

@master_zonk6 - "a Polak się cieszy, że produkt norweski, choć dobry, ma się gorzej? Trzeba dalej lizać Amerykanom, chociażby wchodzili do komputera i przeglądali sobie dane na dysku. Ach ta pogarda sąsiedzka. Wszędzie widać ją na codzień."

Powyższy tekst to do mnie? Jeśli tak, to zobacz jakiego mam user agenta: Opera 10.52 na systemie Linux. Czyli:
a) przeglądarka norweska
b) system operacyjny fiński

I gdzie tu jest lizanie Amerykanom z mojej strony? :)

Avatar
gazz (niezalogowany) | 02.04.2010 14:48#30

Nie ma to jak te wasze kłótnie hahha Tyle głupoty i tak jest zawsze w tematach o przeglądarkach. Czytając to dostałem natchnienia i chyba znów edytuję tekst na nonsensopedii o tym portalu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
terminator53 | 02.04.2010 14:55#31

@ircykk88: Ja nie wiem jak ty możesz porównywać ilość wykrytych dziur w Firefox ("otwarte źródła") do np. Opery ("zamknięte źródła"). W oprogramowaniu Open Source jest o wiele łatwiej wykryć dziury i dlatego wszystkim się zdaje że jest ich tam więcej.

Avatar
Qwerty1988 (niezalogowany) | 02.04.2010 15:17#32

Chrome jest super :) jedyną wadą jest pobieranie plików video :/
w firefoksie jest tak że jak pobierasz plik video np. film to możesz dzięki VLC obejrzeć film... :) w chrome tak nie idzie :/ a szkoda...

Avatar
gazz (niezalogowany) | 02.04.2010 15:18#33

Dzięki tym waszym kłótniom normalnie dostałem weny i znów dodałem trochę tekstu do nonsnsopedii na temat tego portalu. Dzięki :)

A żeby komentarz nie był nie na temat to: opera rządzi i choćby miała nawet 0,0001% to mi to w żaden sposób nie przeszkadza i i tak będę jej używał.

Avatar
slotwek (niezalogowany) | 02.04.2010 16:03#34

@redakcja - Jakie sa statystyki systemow operacyjnych osob przegladajacych Wasza strone? Napisaliscie tylko o przegladarkach, a o systemach zapomnieliscie - prosze o aktualizacje watku :)

Avatar
Arsenalista (niezalogowany) | 02.04.2010 16:06#35

Muszę niestety mieć ustawione żeby moja Opera przedstawiała się jako IE8 bo inaczej nie mogę wysyłać komentarzy. Tak podaję to do tej statystyki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jrencz | 02.04.2010 17:36#36

myślę, że warto w takim razie odświeżyć grafikę okolicznościową na newsy o przeglądarkach: powinno się tam znaleźć logo Chrome

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mjetek | 02.04.2010 17:59#37

Dziwne. Chrome zyskuje na popularności mimo że szpieguje użytkowników.

Cieszy mnie stała lub słabnąca popularność FF i IE.

Nie cieszy mnie brak wzrostu popularności Opery.

Tyle do newsa.

Nie ma Czullo! Cieszmy się :).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 02.04.2010 19:15#38

Graxeq. Jakie to ma znaczenie procentowe w Linux?. 1% czy 4% to lekki blad statystyczny. Kazda strona sponsorowana ma inne procenty. Nie ulega watpliwosci, ze ludzie nie chca za darmo Linuxa. Wszysto zalezy co sie czyta i gdzie sie czyta. W Polskich mediach jest slynna Opera i Lisek, i tylko w Polsce glownie sie to uzywaja.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 02.04.2010 19:43#39

@mjetek
Coś ci się pomyliło - zapamiętaj raz na zawsze że SZPIEGUJE jedynie OPERA która ma zamknięty kod w przeciwieństwie do Open Source'owego Chrome którego kod może przejrzeć sobie każdy.

"Nie cieszy mnie brak wzrostu popularności Opery." - po raz kolejny się mylisz, Opera TRACI udziały w rynku. Mnie to cieszy przynajmniej mniejsza liczba użytkowników będzie szpiegowana!

StatCounter na bieżąco aktualizuje statystyki i udział spadającej na łeb na szyje Opery to aktualnie 1,84% (z ostatnich 7 dni). Można zaobserwować w historii statystyk że jeszcze kilka tygodni temu miała więcej i mocno traci - co cieszy :))

Natomiast udział Chrome'a mocno rośnie, niemalże z dnia na dzień można zaobserwować mocny wzrost jego udziałów - co również cieszy, bo to obecnie najlepsza przeglądarka :) Udział Chrome'a to obecnie 7,66% (również za ostatnie 7 dni).

tutaj statystyki:
http://gs.statcounter.com/#browser-ww-daily-20100326-20100401-bar

Avatar
Lucky Linux (niezalogowany) | 02.04.2010 19:51#40

@Radek Nie ulega watpliwosci, ze ludzie nie chca za darmo Linuxa.

Ludzie wszystko chcieliby mieć za darmo , ponieważ z natury są leniwi. Linux nie jest za darmo , ponieważ trzeba poświęcić dużo czasu żeby się go nauczyć. A jak wiadomo czas to pieniądz.

Aksjomat Cole'a - suma inteligencji na planecie jest stała, liczba ludności rośnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 02.04.2010 19:53#41

@jrencz
"myślę, że warto w takim razie odświeżyć grafikę okolicznościową na newsy o przeglądarkach: powinno się tam znaleźć logo Chrome"

Zgadzam się w pełnej rozciągłości - w tytule newsa pojawia się Chrome, a na grafice brakuje jego logo... czas zaktualizować logo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mjetek | 02.04.2010 19:55#42

@GalusAnonimus

No nie wytrzymam. Kolejny gość który bredzi. Co ma zamknięty kod do szpiegowania?! Chrome bodajże w licencji ma napisane że zbiera informacje o użytkownikach - to jest kpina!

Tego Maca trzeba przetestować :P. Skoro rośnie jego popularność to musi być dobry.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 02.04.2010 19:58#43

Lucky Linux. Przeczytaj tu czy Linux jest za darmo !!!.

http://www.chip.pl/blogi/linuxblog/2010/04/zarobic-na-linuksie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 02.04.2010 20:02#44

@mjetek

Bredzisz to ty człowieku, Chrome nie ma i nigdy nie miał w licencji nic takiego napisanego!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mjetek | 02.04.2010 20:31#45

A Opera nigdy nie szpiegowała i nie szpieguje. Nie wiem skąd ty takie teorie wymyślasz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 02.04.2010 20:41#46

@galusanonimus
1. Znasz język angielski, czy tak jak nasi posłowie: chrzanię po amerykańsku i nie wiem o czym
2. Czytałeś umowę licencyjną? Wątpię.
3. Cieszysz się? Czytaj mój wpis wyżej

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
arre | 02.04.2010 21:50#47

Dyskusja na temat przeglądarek przypomina mi zaciekle spory na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi.
Każdy użytkownik ma swoje upodobania, jednym odpowiada Opera innym Chrome, jeszcze inni preferują FF.
Konkurencja na rynku powoduje, ze proponowane produkty są coraz lepsze, zaskakują nowymi rozwiązaniami.
Generalnie sprawdza się jedna zasada - ludzie wybierają produkt, który nie zmusza ich do myślenia, wszystko podane jest na tacy. Dlatego w Europie Zachodniej i USA króluje IE, a ostatnio intensywnie promowany Chrome - W UK, Francji czy USA można spotkać ogromne bilbordy zachęcające do jego używania. Polacy są z natury przekorni i nie utracili jeszcze pędu poznania, dlatego wielka popularność mają u nas przeglądarki alternatywne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 02.04.2010 21:56#48

@mjetek

Mozilla, Google, a nawet MS, ujawniły raport na temat prywatności użytkownika, który używa przeglądarek tych producentów. A Opera Software do dziś tego nie zrobiła. Czyżby miała coś do ukrycia?

@GalusAnnonimus

Otóż pierwsza stabilna wersja przeglądarki Google Chrome miała takie zapisy. Dopiero potem Google pod naciskiem użytkowników, zmienił te zapisy, tłumacząc się w głupi sposób, że pomylił licencję z innym swoim produktem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Tomek_1980 | 02.04.2010 22:24#49

A mnie tam guzik obchodzi co jest popularniejsze. Dla mnie najfajniejszy jest Linux, wszystko co chcę chodzi bez problemu. Używam Chrome bo jest najciekawszą i najfajniejszą przeglądarką. A ci co się tak podniecają kto co używa mają chyba problem ze sobą. Dzisiaj mam Linuksa, ale niedługo MacOS i macbook-a.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 02.04.2010 22:32#50

I o to chodzi Tomek-1980. Kazdy powinien to uzywac co lubi. I raczej nie powinien nigdy byc tylko jeden system, bo nie wyrobilibysmy z kasa. Rynek nie lubi prozni szczegolnie w USA, jesli hipotetycznie, by MS i Mac upadl, obstawiam na $1000 dolarow, ze wowczas Linux by rzadzil i zaczal dyktowac ceny. Bo taka jest natura wszelkich Corporacji, duzy dyktuje duzo, maly dyktuje malo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 02.04.2010 22:40#51

@Radek USA.
"jesli hipotetycznie, by MS i Mac upadl, obstawiam na $1000 dolarow, ze wowczas Linux by rzadzil i zaczal dyktowac ceny."

Jeśli obstawiasz, że Linux stałby się zamkniętym, własnościowym i komercyjnym oprogramowanie, takim, jak teraz Windows - no to właśnie straciłeś 1000$....

Avatar
Quest_27 (niezalogowany) | 02.04.2010 22:57#52

Podchodzilem do opery juz chyba z 7 czy 8 razy... i najdluzej wytrzymywalem max 2 tygodnie... niewiem... nie mowie ze jest zla... poprostu jest w niej cos takiego ze nie moge sie do niej przekonac :) nie wiem co to jest poprostu jakos mi nie "lezy"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mjetek | 02.04.2010 23:13#53

@Pablo79

Gadasz normalnie jak pewien gość - Czullo. Jemu to powiedziałem i tobie to powiem: Opera ukrywa plany budowy bomby atomowej oraz liczby jakie wypadną w najbliższym Dużym Lotku. Więc bierz się za grzebanie w kodzie Opery - będziesz miliarderem.

@Tomek_1980

Tu nikt się nie podnieca, tu każdy broni swojej przeglądarki i systemu:P.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 02.04.2010 23:35#54

G.Gn7Ex. Raczej to ty sie mylisz. zawsze tak bylo jak wypadali poszczegolni gracze z rynku, w mig inni juz szukali kasy. Za darmo nigdy dlugo nic nie istnialo jak pamietam. W grudniu na Swieta 1985 roku kupowalem w USA w sklepie Sears pierwszy w zyciu komputer z rodzicami. A obok w koszach wiklinowych byly za darmo pierwsze Windows 1.01 na takiej duzej czarnej dyskietce 5,25 cala. Pozniej przed Swietmi chyba juz w listopadzie w 1987 roku, wszedzie w sklepach, lezal za darmo Windows 2.03. a przed Swietami w Kwietniu na wiosne w 1989 roku wszedzie w sklepach lezal za darmo Windows 2.11. A juz w Maju 1990 roku wyszedl pierwszy Windows 3.0 juz nie za darmo !!!, bo trzeba bylo za te 3 dyskietki zaplacic chyba $15 dolarow, i zmienic czytnik na ten juz do dzis umierajacy standard malych dyskietek. Pozniej chyba na wiosne w 1992 roku wyszedl Windows 3.1 popularny 3.11 i juz kosztowal $45 dolarow, chyba 6 dyskietkach w tym jedna do Explorera 1.0, tego juz nie pamiętam, jak byla pierwsza przegladarka? czy Explorer 1.0 czy Netscape?. Za darmoche dlugo nic nie ma.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 03.04.2010 0:02#55

Zapomnialem dopisac, ze w tamtym czasie z tym darmowym Windows byly klocki. Bo duza dyskietka 5,25 cala kosztowala w sklepie $1,50 centow. I jak szlem do sklepu z kumplami, to nie kupowalem z oszczednosci czyste dyskietki, pakowane po 10 sztuk z $15 dolarow, tylko jak sprzedawca nie patrzyl, to bralismy z kosza za darmo 5-10 Windows 1.01, 2.03 czy 2.11. pod pache i chodu. I mialem duze dyskietki po formacie za darmo. hahaha.

Avatar
A^2 (niezalogowany) | 03.04.2010 0:16#56

@Radek "MS i Mac upadl, obstawiam na $1000 dolarow, ze wowczas Linux by rzadzil i zaczal dyktowac ceny."

@G.Gn7Ex "Jeśli obstawiasz, że Linux stałby się zamkniętym, własnościowym i komercyjnym oprogramowanie, takim, jak teraz Windows - no to właśnie straciłeś 1000$...."

I tu wyjątkowo @Radek USA ma rację większość osób myli się myśląc że jeśli program jest na licencji open source to musi być dostępny za darmo.
Licencja ta pozwala na sprzedawanie produktów pod warunkiem że dostępny będzie kod źródłowy.
OPEN NIE ZNACZY FREE...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 03.04.2010 0:36#57

Mozna bylo brac tylko jeden Windows na osobe.

Avatar
mariant (niezalogowany) | 03.04.2010 1:13#58

@Radek USA
Dziś nastały takie czasy że firma Canonical wysyła darmowe CD na
zamuwienie , widzisz do czego to doszło nie trzeba nic podkradać
sami Ci wyślą ...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Simonzx21 | 03.04.2010 2:06#59

FFx wielka dziura! Nic poza tym w dodatku zamulony że hej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 03.04.2010 3:37#60

@All
Weźcie może oświećcie Radka, niech już nie pisze po próżnicy! :-D
Bo po tym, co odpisał w komentarzach #54 i #55 na mój komentarz nr. #52, to już coraz mniej się dziwię temu, dlaczego ponad 80% osób zadaje pytania na forach Ubuntu o zmianę tapety na pulpicie oraz skąd to się bierze :-D
Widać, że poziom jego wiedzy na temat Open Source jest adekwatna do wiedzy większości użytkowników poniżej pewnego przedziału wiekowego, używających przeglądarki którą przedstawia jego UA. :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 03.04.2010 4:16#61

Blasphemus. Pewnie jeszcze cie na swiecie nie bylo, wiec wiedz ze do roku 1990 krolowaly dyskietki 5.25 cala o pojemnosci 160KB, 320KB, 360KB, 1,2MB. Nie chodzi o to, ze sie kradlo. Wszedzie poczatkowo Windows do 2.11 byl za darmo, ale nie mogles brac wiecej jak jedna sztuke na osobe.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 03.04.2010 8:29#62

@mjetek

Przeczytać przeczytałeś ale chyba nie bardzo zrozumiałeś o co chodzi.

Avatar
Opera... (niezalogowany) | 03.04.2010 8:42#63

... to co dobre, nigdy nie jest popularne...

Avatar
Maniek.1 (niezalogowany) | 03.04.2010 10:48#64

@czullo kto by chcial z niej korzystac ?

Ja, od lat z niej kożysztam i niepamiętam kiedy ostatni raz strona się żle wyświetliła. A gdy ktoś ma zainstalowanego ff czy chrome, to tłumacze dlaczego nie warto ich używać i instaluje opere, więc niweluje twoje działania "hihi. Dziekuje za uwage"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 03.04.2010 11:13#65

@czullo
Masz zamki w drzwiach? Chyba tak. Nie chcesz, by ktoś obcy oglądał co masz w domu. Tak samo jest z kodem programu.
Dlaczego Opera ma udostępniać swój kod?? Zaraz znajdą się pasożyty, które podłapią technologie zawarte w Operze na swój sposób zgodnie z patentami. Może tu cię boli?

I skończ pisać farmazony o szpiegowaniu. Szpieguje Microsoft, Mozilla, Google i być może Opera.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 03.04.2010 11:15#66

@A^2
"większość osób myli się myśląc że jeśli program jest na licencji open source to musi być dostępny za darmo.
Licencja ta pozwala na sprzedawanie produktów pod warunkiem że dostępny będzie kod źródłowy.
OPEN NIE ZNACZY FREE..."

Ale też nie znaczy że stanie się będzie zamknięty.
Owszem, licencja BSD pozwala na włączanie jego kodu źródłowego do zamkniętego oprogramowania, w przeciwieństwie do GPL.

Na szczęście nigdy nie będzie tak, że posiadanie ot tak Linuksa(mówię o m.in jądrze, GUI takie jak Gnome/Kde itp.) nagle stanie się nielegalne.

Przede wszystkim jakiś program będący Open Source ale nie będący darmowym, musiałby być na innej licencji niż np. GPL. Tak wiec wasz mit jest prawdziwy tylko w 25%...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 03.04.2010 11:35#67

Wczoraj w komentarzu podawałem statystyki z ostatnich 7 dni, gdzie Chrome miał 7,66% udziału w rynku, a dzisiaj sprawdzając statystyki jego udział podrósł już do 7,75% :))

Tak jak mówiłem udział Chrome rośnie z dnia na dzień.

statystyki:
http://gs.statcounter.com/#browser-ww-daily-20100327-20100402-bar

Avatar
MetaCoder (niezalogowany) | 03.04.2010 13:55#68

Szkoda tylko że te statystyki reprezentują tylko upodobania a raczej przyzwyczajenia użytkowników a nie faktyczną wartość programu, bo chyba nikt w to nie wierzy że IE jest najlepszą przeglądarka (bo nie jest) mimo że jest najczęściej używaną.

PS: ja używam SeaMonkey ze stajni Mozilla.org (producent Firefoxa jakby ktoś nie wiedział) i jestem bardzo zadowolony.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
czullo | 03.04.2010 13:59#69

@ Maniek.1

jak widać po statystykach znacznie skuteczniej mi się to udaje chrome ostro w gore, ff w gore, opera w dol. Dziękuje za uwagę :D

Avatar
cytr.curry (niezalogowany) | 03.04.2010 15:02#70

nie mam pojęcia czemu opera jest tak nie doceniana obecnie to najszybsza i moim zdaniem najwygodniejsz przeglądarka

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mjetek | 03.04.2010 16:27#71

Te statystyki pokazują że coraz więcej ludzi jest szpiegowanych - to nie jest powód do radości.

Ja też nie wiem czemu Opera jest olewana. Pod pewnymi względami wyprzedza konkurencję o kilka mil.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 03.04.2010 18:05#72

@master zonk

Tu się zgadzam z Tobą, tak MS, Mozilla(zbiera dane w jaki sposób użytkownik wykorzystywuję przeglądarkę, z jakich funkcji korzysta, itp, aby w przyszłości lepiej dopracować Firefoxa), Google i Opera również szpiegują.
Tyle że MS, Mozilla , Google, poinformowały jakie dane zbierają, a Opera Software do dziś się do tego nie odniosła. Nie chce o nic niegodziwego oskarżać Norwegów, ale chyba mają coś na sumieniu coś do ukrycia, skoro nie chcą nas poinformować w jakim celu zbierają dane z przeglądarki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mjetek | 03.04.2010 18:49#73

Pablo79

Żeby się włamać do naszych domów :P. A tak na serio: skąd wiecie że Opera pobiera jakieś dane?

Nie rozumiem też oskarżeń na temat zamkniętego kodu. Czy dzięki temu Opera nie jest bezpieczniejsza?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 03.04.2010 21:19#74

@mjetek

Czy dzięki zamkniętemu kodowi Opera jest bezpieczniejsza? Trudno mi powiedzieć

Ale eotwarty kod tak jak w Firefoxie, ma to do siebie że szybciej można takie dziury wyłapać i odpowiednio szybko wydać poprawki.

Widzisz np: Internet Explorer też ma zamknięty kod, a i tak są w nim wykrywane błędy, przeważnie krytyczne. Co gorsza do dziś nie wszystkie załatane.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 03.04.2010 21:32#75

@Radek USA.

Byłem na świecie, używałem tych dyskietek i nawet mam ich jeszcze trochę gdzieś w kartonach z gratami.

Nie rzecz w dyskietkach a w tym, że już mnie mierzi (podejrzewam, że nie tylko mnie) czytanie tych opowieści z krypty jakie tu serwujesz. Ciągle tylko "w USA to w USA tamto", "biedne Polaczki", "Afroamerykanie w Afryce (!!) zarabiający dolara rocznie" i tego typu kwiatki.

Człowieku, jesteś kompletnie oderwany od rzeczywistości. Jeśli myślisz, że mycie garów albo machanie łopatą w stanach komuś dziś zaimponuje to chyba fast food tamuje ci dopływ krwi do mózgu albo musiałeś przeleżeć pod lodem ze 30 lat bo te czasy już dawno minęły. W Polsce nie poderwiesz już dziewczyny na zagraniczną gumę do żucia a dzieci nie jeżdżą na wykopki zbierać ziemniaki.

@czullo

Nie wiem na jakiej podstawie mówisz, że nikt nie chce używać Opery. Ja chcę i widzę tu wielu, którzy również chcą.

Nie uważam, że Opera ma mały udział w rynku z powodu zamkniętego kodu, oczywiście znajdą się ludzie dla których będzie to czynnik na tyle istotny by jej nie używać ale myślę, że to bardzo mały odsetek. IE również ma zamknięty kod a cieszy się ogromną popularnością.

Z tym szpiegowaniem to też przesada. Poza tym nie problem w tym czy informacje są zbierane a w tym co się z nimi później dzieje. Osobiście bardziej ufam w tej materii produktom europejskim. W Europie jak by nie patrzeć kwestie ochrony prywatności stoją na nieco wyższym poziomie a agencje wywiadowcze i tym podobne organy nie mogą mieć na zawołanie dostępu do dowolnych danych, potrzebny jest nakaz sądowy.

I jeszcze jedno. Jeśli myślisz, że Opera straci na popularności bo komuś coś tam odradzasz to narażasz się tylko takim gadaniem na śmieszność. Twoje działania mają takie znaczenie jak pierdnięcie niemowlaka na globalne ocieplenie.

@GalusAnonimus

Popularność Chrome rośnie? I dobrze. Ja też cieszę się z tych statystyk i będę się cieszył do póki nie przekroczy powiedzmy 20%. Jeśli zapanuje względny względny stan równowagi i żadna z przeglądarek nie zdominuje rynku będzie to powód do radości. Pamiętacie co się działo gdy IE był zupełnie niezagrożony na pozycji lidera - nic się nie działo.

Najbardziej cieszyłbym się gdyby każda z przeglądarek miała równy udział w rynku a połowa użytkowników każdej z nich deklarowałaby niezdecydowanie lub chęć przejścia na coś innego. Wtedy ta rywalizacja nabrałaby prawdziwych rumieńców a my moglibyśmy na tym tylko skorzystać.

Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mjetek | 03.04.2010 22:27#76

@Blasphemus

Dałeś chyba najsensowniejszy komentarz w całym tym newsie. Brawo :).

Obecnie trwa "II wojna przeglądarkowa" i wiele wskazuje na to że szybko się nie skończy. Jedno jest pewne: IE po tej wojnie na pewno nie będzie dominującą przeglądarką.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ircykk | 03.04.2010 23:46#77

Powiem tak dziura nie wykryta to nie dziura. Co z tego że otwarty kod i łatwiej dziury wykryć? Co to kogo obchodzi? Dziura wykryta to informacja dla hakera. Jeśli otwarty kod do wada niech go zamkną.

Avatar
nn (niezalogowany) | 04.04.2010 11:56#78

@czullo
walnij się w czołło :P, twoje argumenty są fałszywe, zresztą, mnie to nie przeszkadza, że Opera ma mało użytkowników, byle było ich wystarczająco, aby projekt nie upadł, bo jak dla mnie to najlepsza przeglądarka, ma wszystko czego ja potrzebuje

Avatar
MP (niezalogowany) | 04.04.2010 12:29#79

@master_zonk6
Obserwując twoją "działalność" na DP nie da się nie zauważyć, że ty nie masz normalnego życia. Od rana do nocy klepiesz te swoje bzdury, bez zastanowienia, z fanbojskim zacięciem i do tego mieszając jakieś pierdoły narodowościowo-polityczne.
Sam kiedyś pisałeś, że uważasz system Windows za genialny (sic!). Za chwilę bredzisz o lizaniu d... Amerykanom. Sam to robisz codziennie odpalając kompa. sam udostępniasz cholera wie jakie dane tej firmie. Ale manipulować faktami można, byle byłoby po mojemu, prawda? Zwykła hipokryzja. Zainstaluj sobie jakąś "europejską" dystrybucje linuksa, na nim Operę i jesteś Europejczyk pełną gębą. A potem dołącz do talibów i jedź do Afganistanu. Wszyscy będą zadowoleni.
Tak na poważnie: w przyszłości czekają cię długie godziny na kozetce u psychoanalityka.

Avatar
AI Sztuczna Inteligencja (niezalogowany) | 04.04.2010 13:51#80

Otwartość kodu nie ma żadnego wpływu na ilość wykrywanych luk! Luk nie szuka się poprzez przeglądanie kodu po nocach z wiaderkiem kawy. Luki wyłapuje się testując program w specyficznych warunkach. Kod służy jedynie po to żeby ostatecznie udowodnić obecność tej luki.
Widać, że chyba nikt tutaj nic nie programował, choćby nawet 500 linijek. Nawet w takim kodzie trudno jest wyłapać błędy lub poprawić po kimś. Często one ujawniają się dopiero w trakcie działania programu.

Co do Opery - kilka razy próbowałem jej używać i jedyne co mi się w niej spodobało to możliwość zmiany orientacji strony przy wydruku do pliku. Poza tym jest po prostu hmm, jakaś inna. Nie wygodna dla mnie, lepszy Firefox i Google Chrome. Szpiegowanie mnie nic nie obchodzi, nie jestem tajnym agentem ani żadną szychą państwową.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 04.04.2010 16:50#81

Tyle że przy otwartym kodzie łatwiej znaleźć lukę, dzięki czemu szybciej można ją załatać - choć to zależy już od gestu producenta przeglądarki.
Opera ma zamknięty kod, ale z chwilą kiedy jest wykryta krytyczna luka, łatka jest udostępniana na bieżąco, choć i MS widzę ostatnio poztywne ruchy w tym kierunku.

Avatar
asd2 (niezalogowany) | 04.04.2010 17:00#82

milo poczytać komentarze samych fachowców ;) szkoda że nie dotrwałem dalej niż 5 komentarz.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 05.04.2010 0:18#83

Denerwują mnie zdziwione osoby faktem, że Opera jest mało popularna! ODP: JEST TO KOMBAJN!!!

Przeglądarka ma być prosta, intuicyjna i UWAGA!!! DO Przeglądania Stron Internetowych! To co teraz nam oferują to nic innego jak przebajerowane i jak choinka napchane zamiast ozdobami to nowymi modułami kombajny! Z większości tych cudeniek nie korzystamy, a i tak pchają ile wlezie. Niech jeszcze dowalą antywirusa, kontrole rodzicielską, kombajn graficzny do obróbki sweet fotek, wirtualną maszynę do otwierania windowsa i odpalania gier 3D na przeglądarce, komunikator, własne oprogramowanie biurowe, odtwarzacz, wyświetlanie stron w 3D, zarządzanie mediami, obsługę bluetooth... Od razu nasuwa się pytanie PO CO walić w PRZEGLĄDARKĘ tyle funkcji skoro chce wejść np. sprawdzić pocztę, poczytać wiadomości. Na cholerę ma mi się to wszystko ładować przy starcie, pytać, prosić o konfiguracje, wyłączać, przewijać się przez listę funkcji i je wyłączać, sprawdzać, czytać chore sugestie. Z tego co widzę opera do tego zmierza i znając życie obudza się z ręką w nocniku z płaczem, bańkami z nosa i pytaniem: CZEMU ludzie nie chcą Opery jak ma tyle fajnych, nowych rzeczy. Już niestety odbija się to dla niej niekorzystnie w rankingach!

Tylko Chrome zyskuje, bo jest prosty i robi to co do niego należy!!! W dodatku okazało się, że jest to najbezpieczniejsza przeglądarka na rynku!!! Na chwilę obecną nie do złamania pod kontrolą systemów: Windows XP, Vista i 7. Zwłaszcza tych dwóch ostatnich.
Darujcie sobie pseudo komentarze o szpiegowaniu przez Google użytkowników. Moduł przydzielania unikalnego identyfikatora został wywalony po najnowszej aktualizacji! A postawcie sobie pytanie czy może Opera Was nie szpieguje. Ma ZAMKNIĘTY KOD i kto wie co tam programiści sobie powrzucali.

II Sprawa:
Po cholerę korzysta się jeszcze z Internet Explorer!!! Ludzie obudźcie się! Osobiście odradzam z niej korzystać! Powód:

Jak wiemy IE ... 6,7,8 itd. jest zintegrowane z systemem! Jak traficie na jakąś stronę WWW, która wykorzystuje lukę w przeglądarce, a wiemy że w IE jest ich sporo i M$ czasem nie śpieszy się z ich łataniem lub nawet ich nie znają (przykład z Pwn2Own)!
Narażacie się nie tylko na wykonanie złośliwego kodu w obrębie przeglądarki, ale również całego systemu! IE jest nieodłączną częścią Windows'a co sprawia, że udany atak na IE jest w większości przypadków równoznaczny z atakiem na system i nie pomogą moduły zabezpieczeń pseudo "ToCz Ultra Shield Power dupa SECURITY" Windows 7 i Vista bo jak sam Microsoft ponoć się przyznał zostały one zaprojektowane do spowalniania ataków (SPOKO firma wychodziła z założenia, że lepiej spowalniać ataki niż starać się je blokować, filtrować, eliminować, nadzorować, kontrolować, oceniać, WYCZULIĆ UAC na niektóre zachowania przeglądarki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) i co mamy: KOMPROMITACJA: Pwn2Own IE8 na W7 włamanie w 2 min... zabezpieczenia no poprostu ŚWIETNIE spowolniły akcje ataku! A procesach zajmują przypuszam ze 100 MB i na bieżąco monitorują wszystkie procesy muląc wszystko co się uruchamia).

IE wg. mnie to przeżytek. Jak na dzisiejsze czasy powinno się wyizolować go od systemu. MS może sobie darować gadanie, że to: Niemożliwe.

Niech zrobią DWIE przeglądarki jedna działa w obrębie systemu druga niech nazywa się IE i niech łączy się z internetem w izolowanym środowisku i problem rozwiązany! A nie pchać IE 8 do pseudo piaskownicy, która jak widać po Pwn2Own chyba zwiodła =].

Obecnie wg. mnie jedynym programem, który może nosić miano nazwy Przeglądarka internetowa jest Google Chrome.

RESZTA to dla mnie kategoria: DO WSZYSTKIEGO = DO NICZEGO!

TYLE W TYM TEMACIE!

Pozdro, komentarz dedykuje Opero, FFmuliDZIUROplugino, IE maniakom.

without SweetDżola, bo tego trolla to od IE nawet upadek MS nie przekona.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo79 | 05.04.2010 9:57#84

@Anonim (niezalogowany)

Nie siej paniki jeśli chodzi o IE.

Używałem IE najpierw w XP IE6, potem w Viście IE7 i teraz w Windows 7 używam co raz częściej IE8 bo jakoś najbardziej ostatnio pasuje. I nigdy nie doświadczyłem żadnych włamań do systemu, ani też żadnych infekcji systemu przez złośliwe oprogramowanie.
Nie twierdze że IE8 jest najlepsze i najbezpieczniejsze, bo takiej aplikacji nie ma, nawet twoje wychwalane Google Chrome taką aplikacją nie jest(widocznie słabo szukano błędów i luk), Nie jest nią też Firefox ani Opera.
Liczy się czas reakcji na wykryte błędy i tu MS powinien zmienić swoje podejście do tego problemu i udostępniać łatki tak szybko jak to jest możliwe, jak np Firefox tu duży plus dla programistów Mozilli, którzy praktycznie na bieżąco załatali lukę, którą wykorzystali hakerzy na konferencji Pwn20wn.
Nie integrowanie z systemem, tu zgadzam się, IE powinno się całkowicie oddzielić od systemu. Ale chyba najbardziej będzie to możliwe dopiero przy projektowaniu i budowaniu nowego systemu Windows 8. W Windows 7 już raczej jest to nie możliwe, ze względu na to że mogłoby to spowodować zachwianie stabilności całego systemu. Bo tu masz rację, znaleziona luka zero-day w zintegrowanym w systemie IE stwarza ogormne zagrożenie w całym systemie. I nawet w kwesti opracowywania łaty trzeba ją najpierw dokładnie przetestować pod kątem ewentualnych problemów stabilności i bezproblemowej pracy nie tylko samego IE, ale też całego środowiska Windows, a to wymaga czasu. Gdyby IE było udostępniane jako osobna aplikacja, to napewno skróciło to by ten czas. Nawet znalezienie krytycznej luki nie stwarzałoby aż takiego zagrożenia dla systemu.

Jak dla mnie to własnie protym narzędziem do przeglądania stron www są IE8 i Firefox.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Marvel90 | 05.04.2010 19:08#85

Opera ma 2% po dobrych 10latach.
Firefox po 8latach ma znaczną część rynku.

Avatar
myśliciel (niezalogowany) | 05.04.2010 20:43#86

opera i explorer to bardzo dobre przeglądarki. opera ma dużo bajerów, ale explorer jest prostrzy w obsłudze

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
AsmodeusTM | 06.04.2010 10:10#87

ehh, po przeczytaniu postów w tym oraz wcześniejszym artykule popadłem w depresję przez stan użytkowników komputerów. Wielkie bitwy pomiędzy użytkownikami. Jak mówił wujek gubernator "rozdać im broń..." i kolejne drogi krzyżowe będziemy mieli. Każdy używa tego co mu wygodnie. Jedni bokserki inni stringi.
Osoby, które niejako zawodowo zajmują się tą tematyką, używają wszystkich popularnych i mniej popularnych przeglądarek. Ma to na celu dostosowanie kodu w takim stopniu aby z wykorzystaniem standardów był on wyświetlany poprawnie w jak największym stopniu. Właśnie po to, aby tzw "lamerom", "dzieciom neo" i innym mniej rozgarniętym, przeglądało się zasoby miło i przyjemnie.
Nie da się uniknąć błędów, ze względu na to, że producenci przeglądarek w mniejszym lub większym stopniu olewają standardy, chcąc doprowadzić, do tego aby ich idee stały się nimi i dostosowali się inni. Czysty zabieg marketingowy.

Ale najwięcej pracy to mają ludzie, którzy muszę te wasze wojenki przeglądarkowe przenieść na inny grunt, grunt dostosowania i standaryzacji.

Avatar
Bojio (niezalogowany) | 06.04.2010 16:03#88

Ja korzystam z IE8 , Opery i FF jak mi się podoba i co ? żyję.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av